Skocz do zawartości
adrian

[30 ha] Jaki kombajn?

Polecane posty

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Tego Claysona nie za bardzo stan... :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cichy007    0

No własnie wiekszosc tych Claysonów z tych modeli to strasznie wysłużone maszyny i na dodatek przestarzała konstrukcja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mlody11441    1

ja bym polecil Ci john deere...napewno odradzalbym Ci zakup claasa, sam mialem ten kombajn i nikomu go nie polecam. jd to dobra firma, u nas w okolicy 2 lata temu byl tylko jeden john deere 975, zas teraz jest ich 8. ja zreszta tez planuje zamienic mojego mf 620 super 2 na jd 1055. to ma byc kombajn do 30000 zl...hmmm...z jd to kupisz tylko trzy cyfrowego seri 9..;/jak juz to polecam 975...u nas w okolicy goscio ma takiego. chlasta nim wszystko co sie da...kukurydza, zborze i to nawet sporo ha ma bo chyba cos kolo 60 a oprocz tego jezdzi na zarobki. maszyna chodzi narazie niezawodnie a ma ja juz 4 lata.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krolikNH    56
patriota z Ciebie krolikNH:P bizony tez nie sa zle ale chyba gorzej wymlacaja od jd??

 

Wyznaje zasadę "Dobre, bo polskie" :P Zależy jak bebechy ustawione i jaki kombajnista... :D Bo wiesz idiota może kierować JD i bedziesz miał wogóle nie wymłócone :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlody11441    1

hehe tez prawda:Pno ale tylko tak slyszalem ze gorzej wymlacaja od jd. sam osobiscie nie sprawdzalem. dobra to jest tylko polska zywnosc:P co do maszyn to bylby m innego zdania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krolikNH    56

"Dobre bo polskie" to w sumie mało polskich maszyn zasługuje na takie miano, ale są i dobre polskie maszyny. Np maszyny UNII GRUDZIĄDZ dla mnie są b. dobre. Ale zbaczamy już z tematu. Wróćmy do wątku sprawy... :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
keram7719    0
Ale to, że jeden kombajn się zepsul nie znaczy, że już wszystkie są złe. A, żeby Bizona dobrego znaleźc to trzeba jednak troszku się najeździc, a zachodnie kombajny zazwyczaj rzadziej się sypią

 

Po części racja, ale:

1. używany kombajn zawsze ma prawo się zepsuć (zachodni czy polski tak samo, oczywiście zachodnie pewnie dłużej pochodzą) - zawsze trza się z tym liczyć, że jak ktoś sprzedaje kombajn to pewnie już swoje zrobił i do wymiany. Zdecydowanie ryzyko jest większe przy kombajnie za 30 tys niż nowym ;-)

 

2. Zbyt wielu ludziom w okolicy nie udało się dokończyć żniw bo padła jakaś mała rzecz (a nie do dostania w okolicy) musieli się ratować bo wiadomo żniwa. A bizona to można na kolanie remont zrobić. - dlatego radził bym się kierować dostępnością części zamiennych i ich kosztami

 

3. Ja bym nie patrzył na lakierek tylko przeleciał wszystkie ważniejsze podzespoły i czy nie jest skorodowany.

 

4. straty w różnych kombajnach - bardzo dużo zależy od kombajnisty (jak tancerka lipna to i najdelikatniejsze strzewiki piją) - więc nie kierował bym się stereotypami, jedynie osoby z doświadczeniem i pracujące na różnych maszynach mofgą mieć tu coś do powiedzenia, chociaż i tak przyzwyczajenia z jednego kombajnu mogą być zdradliwe na drugiej maszynie.

 

to tak po mojemu, a sam musisz zdecydować (oczywiście wiele zalerzy od tego jak była maszyna używana i wiadomo materiał lepszy na zachodnich)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
abuk14    1

Masz rację tylko pomiędzy Bizonem a załóżmy JD jest jednak różnica i w jakości i w wymłacaniu ( prawdą jest, że duzo zależy od kombajnisty, ale jeśli można lepiej, to czemu nie ). Poza tym jeżeli kombajn jest sprowadzony z zachodu i nie był używany w Polsce, mamy większą szansę na znalezienie dobrego kombajnu ( inna mentalnosc i stan portfela ). Zgadza się oczywiście, ze Bizon jest latwy w obsłudze, ale jeśli dac mu sieczkarnie będzie w niej troszke pierdział.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cichy007    0

Wsumie to Bizon az taki łatwy w obsłudze to nie jest w porównaniu z zachodnimi maszynami.Wiekszosc sprzetów z zachodu jest malo wysłuzona i inna jakośc materialów.Za Bizonem przemawia jedynie cena czesci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coolman111    54

Polecam coś z JD. Ja na 40ha mam 970-tke :D. Bardzo fajny sprzęt. Prosta obsługa. Może i jest stary bo to rocznik 79, ale nie ma żadnej elektroniki, więc nic się nie zespuje, a podzespoły mechaniczne samemu można naprawić :D. Fakt, cena częscie jest nieciekawa- przewyższa kilkakrotnie Bizona, ale można poszperać po szrotach z starymi kombajnami i coś dopasować :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja bym ci polecił coś z Fahr. Dobry sprzęt, ma silnik Deutz chłodzony powietrzem. Na 25ha by starczył M750, sam mam taki tylko na nasze gospodarstwo jest za mały..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coolman111    54
Ja bym ci polecił coś z Fahr. Dobry sprzęt, ma silnik Deutz chłodzony powietrzem. Na 25ha by starczył M750, sam mam taki tylko na nasze gospodarstwo jest za mały..

 

To jaką ma ten kombajn wydajnośc i jaki szeroki heder :D?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
abuk14    1

Do Fahrów nie ma części. Jak już cos to Bizon, claas i JD.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krolikNH    56

Wg mnie na 25ha Bizon idealny, części w bród można powiedzieć... :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja stawiam na Bizona masz tanie części i napewno liczy się to że Polski. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
To jaką ma ten kombajn wydajnośc i jaki szeroki heder :D?

Heder to ma 3m...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
quercus    6
Wg mnie na 25ha Bizon idealny, części w bród można powiedzieć... B)

 

Popieram.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Zawsze jak jestem w którymś ze sklepów rolniczych to zauważę jakąś część do Bizona..... B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Zawsze jak jestem w którymś ze sklepów rolniczych to zauważę jakąś część do Bizona..... B)

Mi też często się tako coś zdaża. B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez jarku98
      Witam
      Stoję przed wyborem kombajnu głównie na usługi . Kombajny mają podobną cenę i wydajność. kombajn będzie brany na różnicowanie i muszę zmienić wnisek z siewnika na kombajn i dlatego muszę wybrać markę , a kombajn będzie zamawiany dopiero po żniwach .Co byście polecili chodzi mi głównie o wytrzymałość , spalanie , wygodę pracy i wartość przy odsprzedaży ?
    • Przez lukkii
      Witam
       
      Planuje kupno nowego kombajnu. Najlepiej John Deere'a z uniwersalnym klepiskiem (czy to dodatkowa opcja? którą można dokupić do każdego Johna?) żeby nie trzeba było zakładać przesłon na będen tylko przystawke przypiać i jazda ponieważ sieje tylko 40 h kukurydzy. Znajomy ma John Deer'a 9540i i nic nie zmienia tylko przystawke przypina i tyle. Ale na takiego mnie nie stać Myślalem Nad 2056 coś z niezadużym hedrem tak do 4.8 i oczywiscie nie za drogiego.
       
      Pozdrawiam
    • Przez janusztracz73
      witam mam w planach zakupić kombajn New Holland clayson 140 chciałbym o nim uzyskać informacje. Jaki mogę jeszcze brać pod uwagę link do new hollanda  http://olx.pl/oferta/kombajn-zbozowy-new-holland-CID757-IDgoR1H.html#90ca18e46b
    • Przez EKO-ENERGIA
      Witam koleżanki i kolegów
      Zakładam nowy temat po przeczytaniu wszelakich podobnych, odnośnie porównywania marek czy wielkości areału do skoszenia, ale żaden wątek nie wyczerpuje mojego problemu z wyborem, w szczególności iż sporo pozmieniało się w modelach.
       
      Poszukuje nowego kombajnu do gospodarstwa, praktycznie bez usług (nie chce bawić się w to, z uwagi generalnie na brak czasu a i koszenie po 300 zł ha nie robi jakiejś znaczącej opłacalności).
      Kombajn będzie pracował na ok 150 ha, trochę rzepaku, zboża głównie żyto i pszenżyto, oraz strączkowe. (w wielu kawałkach, sporo przejazdów)
      wydajności ok 4-6 ton, z uwagi na bardzo słabe lekkie ziemie, bez szału 10 ton u mnie się nie trafia, 7 to max z hybrydy.
      równo, bez żadnych gór, pagórków itp
      żniwa zaczynam ok 20 lipca, rzepak potem ok 25 lipca, zboże
      więc mam ok 3/4 tygodni na zbiór, stąd wybór raczej najmniejszych przedstawicieli różnych marek,
       
      Pod uwagę biorę głównie 4 kombajny, a może coś jeszcze, co mi umknęło
      Claas Avero 240, Fendt 5185, JD w 330 (oraz Sampo Coma 8), NH TC 5.70
      wszystkie mają być wyposażone w wózek i stół do rzepaku
       
      może po kolei o każdej z marek, kolejność przypadkowa,
       
      Claas Avero 240
      Kombajn o mocnym silniku Perkinsa 205 km
      młocarnia 106 cm szerokość - 4 wytrząsacze
      dodatkowy bęben wstępny APS zwiększający wydajność,
      mała, warta budowa, wygodna kabina, fajnie wykonana, niezły lakier blach
      zbiornik 5600
      Heder 4,3 metra,
       
      cena ok 460 tyś netto
       
      Fendt 5185
      Kombajn o 4 cylindrowym silniku, AGCO 176 km ( gdyby nie te 4 gary, a może to stereotyp???
      młocarnia 134 cm szerokość 5 wytrząsaczy
      młocarnia konwencjonalna (bęben + odrzutnik)
      duża maszyna, na ocynkowanym nadwoziu, nowa kabina podobno bez wajch (nie wiem nie widziałem)
      zbiornik 5200
      Heder 4,2
      Konstrukcja włoskiej Lawerdy, czy to plus czy minus???
       
      cena ok 100 tyś euro (czekam na konkretną ofertę) ale to daje dziś ok 450 tyś zł
       
      JD w 330 (oraz Sampo Coma 8)
      Jeździłem nim jeden sezon, nawet fajny ale to nie JD tylko fińskie Sampo, można wybrać żółty kolor w Gravicie
      silnik 207 km
      młocarnia 111 cm szerokość 5 wytrząsaczy, ale małych, niewiele więcej niż Claas
      dodatkowy bęben wstępny PTC zwiększający wydajność,
      mała kompaktowa budowa, fajna wygodna kabina,
      zbiornik 5200l
      heder 4,2 lub 4,5 m
       
      cena ok 400 tyś zł
       
      NH TC 5.70
      silnik NEF 170 km
      młocarnia 130 cm szerokość 5 wytrząsaczy - bez retroseparatora
      duża konstrukcja, 5 klawiszy, kabina, jakoś nie wiem czemu ale nie rozwala mnie
      zbiornik 5200
      heder 4,57
       
      cena ok 420-440 tyś
       
      Uważam że przedstawione kombajny osiągną podobna wydajność ha czy ton na godzinę pracy.
      mam nim do skoszenia 150 ha co daje mi ok 10/12 dni pracy żniwnych, (150 to niby dużo na taki kombajn, ale nie za dużo)
      odbiór na 2 duże przyczepy powoduje że kombajn cały dzień nie czeka na przyczepy tylko kosi, stąd wydajność max 20 ha na dzień
      średnio 12-15 ha dziennie.
       
      czy użytkujecie takie maszyny, możecie coś powiedzieć o nich, jakieś własne uwagi przemyślenia.
      Mnie już głowa boli od tego wyboru, z góry dziękuje za każdą pomoc i wszelakie opinie.
       
       
    • Przez Rol_C-330M
      Chciałbym się dowiedzieć z waszych opinii, doświadczeń jaki kombajnik będzie lepszy lub jakiś inny
×