News
Sadownikx2

Landini mistral 55 gotuje się przy ślęzie

Polecane posty

Sadownikx2    2

Witam mam problem z tym, że Landini mistral 55 ,,gotuje,, się przy Ślęzie.

Wałek 540E

Obroty 1700

Bieg 2Zając

Prędkośc z 10km/h może trochę więcej

Bieg wentylatora w Ślęzie 1.

,,gotuje,, się tylko przy ślezie.

Za mało ma mocy czy jak?

Inni piszą, że im ciąga Ślężę na 2biegu wentylatora co u mnie jest niemożliwe.

Paski są na miejscu.

Edytowano przez Sadownikx2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
igor10246    66

a próbowałeś na normalnych 540, może chłodnica zalepiona, ew nie wiem jaki napęd od wentylatora ale jak elektryczny to może silnik padł i działa tylko na 1 biegu, po za tym 55 km to nie dużo 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadownikx2    2

Na 540 mniej się ,,gotuje,, ale Ślęza za słabo dmucha.

Bieg wentylatora Ślęzy a nie wentylatora od chłodnicy.

Wentylator od chłodnicy jest na pasek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Agrest    4511

Ale co chcesz 10km na godzinę i na wałku eco. 

Dla ślęzy 8km już będzie sporo.  To nie jest opryskiwacz do tych prędkości, chyba że coś modernizowałeś.

Naczytałes się o super nowoczesnych sadach i super prędkościach przy zabiegach i myślisz że każdy tak może.

Niektórzy zdejmują boczki żeby był lepszy przepływ powietrza.

Edit

A teraz obejrzałem film, masz tą nowszą. To ok. 

Niemniej tym ciągnikiem to 6-8km według mnie.

No i gdzie się on gotuje jak wskazówka na zielonym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadownikx2    2

Pryskanie 6km na godzinie  3 środkowa zajmuje dużo dużo czasu ,chyba że by gazować do 2500  to jeden huk.

No jest na zielony narazie.Bez klimy. 

To dlaczego inni piszą, że im na tej samej Ślęzie ciągnie 2 bieg wentylatora??????? zmówili się czy jak?

Edytowano przez Sadownikx2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    4511

A o parametry pracy pytałeś?Nie wierz we wszystko co piszą.

Nie wierzę że jeżdżą 10kmh.

Mam kolegę i ciągnikiem 85km jeździ około 7km/h. A sady ma pokazowe

 

Byłem oglądać McCormick GM55  czyli to samo. Pytałem gościa co nim robił. Mówił że Ślęza duet,  ciągnik pracował na maksymalnym obciążeniu, pozdejmował boczki dla lepszego chłodzenia. Na zbiorniku paliwa robił 3 beczki 1500 z dojazdem. Czas około 6h.

No to na pewno 10km nie jeździł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadownikx2    2

Nie pytałem.

To ile ta Ślęza potrzebuje?

150koni czy jak?

Tu mu ciągnie tylko inna ślęza to możliwe, że mniej mocy żre.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    4511

Przede wszystkim to na filme nic się nie gotuje, tylko jest optymalna temperatura silnika bo do czerwonego jeszcze brakuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    342

Według mnie to co pokazujesz to nie więcej niż 87 stopni max 90. Więc jeszcze trocho zostaje zagotowania. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    4511

Podepnij od kolegi opryskiwacz lisickiego lub dominiaka i będziesz wiedział czy wina ciągnika.

Twoja to duet?- jeśli tak to chyba ma opinię najgorszą z dostępnych na rynku, tj. bardzo duże zapotrzebowanie na moc, nierówna i niewystarczająca dystrybucja powietrza. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rsiejka    31

55 koni, 10km/h to chyba ciut przy duzo i dlatego muli. Kiedys w Warce na jakims pokazie Zupan byl podpiety pod u3502. Przedstawiciel latal w kolo zachwalal jak to malo mocy i obrotow wom potrzeba. Zaczeli sie szykowac do oprysku 11-12km/h ursusem z 4 biegami. Wyszlo im tak ze musial jechac na 3h i niskich obrotach. D... nie robota to byla bo nie ma biegu odpowiedniego i moze tu tez tak jest. Zobacz moze zakres nizej, wyzszy bieg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadownikx2    2

Mogli jechać na 2 i dużo gazu.

Taaaaa mało mocy potrzebuje.

Ta Ślęza źre moc jak szalona i słabo dmucha (nie wiem co co ta Ślęza robi z tą mocą??????).

Na 3 środkówej wałek 540 I bieg wentylatora gaz opór i 2600 obrotów i koniec tylko temperatura rośnie, max obrotów nie osiąga.

Kolega miał taką samą Ślężę i 30 (według producenta 30 pociągnie) a 30 się gotowała non stop to sprzedał to w cholerę i tyle.

Czyli trzeba pomyśleć nad wymianą Ślęzy?

Edytowano przez Sadownikx2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    4511

Zapotrzebowanie na moc uzależnione jest od przystawki. Im węższe szczeliny w kolumnie tym więcej mocy potrzeba żeby wytworzony wiatr z niej wypchnąć.  I to takie błędne koło bo zwiększając dalej obroty, ponownie zwiększamy ilość powietrza, które "dusi" się w kolumnie.

A łopaty w ślęzie masz regulowane? Może masz na maksa ustawione , a nie potrzeba Ci aż tyle wiatru?

 

Ja mam lochmanna 1500 z koszem okrągłym 90cm. McCormick f80 na 540e ma już co robić. Kiedyś włączyłem 2 bieg wentylatora i wom 540e. Na postoju rozbujałem ciągnik 74km do 1100obr/min i tyle. Więcej nie dał rady. 

Tylko wiatru było tyle że podwórko z 2cm kamieni ze szlaki wyczyścił .

Jeszcze co do obrotów to każdy ciągnik ma przedział w których jest najlepsze wykorzystanie mocy. Przekroczenie tych obrotów generuje już jedynie większe spalanie, zużycie maszyny no i ewentualne przegrzewanie.

Te 2600 to na pewno nie są obroty do pracy ciągłej.

Opryskiwacze dwuwentylatorowe zaliczane są chyba do tych o najmniejszym zapotrzebowaniu na moc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadownikx2    2

Tylko właśnie słabo dmucha.

Nie wiem jak mam ustawione łopatki.

Wydaje mi się, że stara Ślęza jednowentylatorowa mocniej dmucha (zboże kładzie do samej ziemi)  od tego pilmeta (zboże lekko przechyla).

Na 3 środkowej trzeba gazować 2600 by jechał z 10km/h

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    4511

Poszukaj opinii o tej ślęzie wśród użytkowników, bo wydaje mi się że jest jak pisałem wcześniej, że potrzebuje dużo mocy i ma kiepską wydajność wentylatora i nierównomierny rozklad wiatru w kolumnie. Jeszcze któraś agrola jest katem dla ciągników ale nie pamiętam która to.

Bardzo lekko chodzi chyba Dominiak i właśnie Lisicki.  Ale to też dopytaj.

Nie wiem skąd jesteś ale pogadaj z chłopakami z Zagajdzia (lubelskie,chyba gm Wilków). Mają wiedzę, wszystko przerabiają, i składają opryskiwacze pod indywidualne zapotrzebowanie od bida edition  po Full wypas.

Na pewno doradzą i powiedzą czy twój opryskiwacz potrzebuje dużo kucy 

 

Edytowano przez Agrest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadownikx2    2

Z lubelskiego powiat łukowski .

Daj na nich namiary.

Edytowano przez Sadownikx2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    4511
2 godziny temu, Sadownikx2 napisał:

Z lubelskiego powiat łukowski .

Daj na nich namiary.

Podałem wyżej ale coś z forum namieszali i chyba nie widzisz wiadomości

Spróbuję skopiować post

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    4511

Toć mówiłem że duett.

Ale średnica to raczej 82 lub 92cm

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    4511

Takich porad nie będę udzielał bo to już sam musisz przemyśleć. Na pewno bez sensu byłby powrót do kosza. 

Nie naśladuj na siłę innych bo tylko jednostki wykonują zabiegi z tą prędkością. Zdecydowana większość na pewno jeździ poniżej 10km/h.

Ile masz ha do oprysku że tak gonisz?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadownikx2    2

Z 6ha i nie mam czasu na jeźdżenie 10 godzin z prędkoscią 4-5km/h .

 

Tu już 18km/h jeżdżą.

Edytowano przez Sadownikx2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    4511

Tak myślałem że od nich podglądasz.

Wysoko mierzysz😁.

Myślałem że chociaż te 15ha masz. 

Twoja sprawa, taki areał to rozrywka i nie katował bym tak sprzętu. 

7-8 to już jest spora prędkość w sadzie.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Marcino1998
      Witam 
      Gdzie znajduje się miarka oleju hydraulicznego w Landini 7880 ?
    • Przez Bananek
      witam, chlopy pomozcie! po pol godziny pracy moim landini legend hamulce znikaja. pedal wpada w podloge, pompki nie tlocza plynu. co ciekawe po krotkim postoju, jak wystygnie hamulce wracaja, ale nie sa idealne. rano, kiedy ciagnik jest zimny, hamulce jak zyletki. czy macie jakies pomysly? bo ja juz nie. uklad niezapowietrzony. czy pompki moga tracic szczelnosc od goraca? przechodzi pod nimi rura od tlumika.
    • Przez Legend115
      Witam wszystkich. Potrzebuje pomocy wysiadl mi w legendzie wskaznik obrotow silnika. Poczatkowo pokazywal zanizone a teraz nie pokazuje wcale. Sprawdzilem ladowanie jest ok ale nie jestem pewien czy on czyta z alternatora przy kole zamachowym jest taki czujnik zastanawia mnie czy on nie jest od tego. Serwis sie wypiol nie chca nic podpowiedziec przez lelefon. Pozdrawiam i dziekuje za podpowiedzi.
    • Przez pawelek11
      Witam mam problem w ciągniku Landini 7880 z 1999r jest w nim elektryczny licznik motogodzin od pewnego czasu nie liczy motogodzin i nie pokazuje obrotów silnika. Początkowo pokazywało obroty ale zaniżone. Co może być tego przyczyną? Liczę na pomoc.
    • Przez flashgordon
      Witam , zakupiłem przed żniwami sprowadzony z zachodu landini 6550 z 1987r, silnik i skrzynia biegów żyleta , a początkowo ciągnik był wykorzystywany tylko do ciągnięcia przyczep ze zbożem i słomą w żniwa , więc wszystko wydawało się ok. Problem pojawił się przy pracy  z maszynami zapiętymi na tylny podnośnik , podnosi do góry od razu i bez żadnych problemów , lecz przy opuszczaniu trzęsie ciągnikiem . Generalnie im cięższa maszyna tym bardziej trzęsie . Wlałem do skrzyni 10l Jasolu , wymieniłem filtr hydrauliczny , pobawiłem się trochę tymi pokrędłami pod siedzeniem , które to podobnież służą do regulacji czułości/szybkości podnoszenia oraz opuszczania. Nic to wszystko nie dało i trzęsie nadal , zauważyłem tylko , że przy szybkim przesunięciu dźwigni w stronę opuszczania da się opuścić prawie że bez trzęsenia , a im wolniej / mniejszymi skokami będę tę dźwignie przesuwał tym bardziej będzie trzęsło. Ma ktoś jakieś pomysły? Z  góry dziękuje za odpowiedzi.
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj