Zulugula13

bakterie coli w wodzie

Polecane posty

Zulugula13    1

Od kilu tygodni zwiększa mi się ilość komórek somatycznych w mleku, zauważalne jest pogorszenie stanu wymion w stadzie, mastiis i te sprawy. 

Ponad rok temu wykopałem studnię głębinową i z niej mam doprowadzoną wodę do obory. Po zbadaniu wody, okazało się, że występuje duże zażelazienie oraz bakterie z grupy coli i enterokoki pałeczki kałowe). Dwa razy chlorowałem wodę i pozbyłem się bakterii. Kiedy znów w oborze pogorszyła się jakość mleka i zdrowie krów (3 poronienia z jednym miesiącu) najpierw zbadałem całe stado na IBR i BVD ale stado jest pod tym względem zdrowe. Niestety w wodzie znów wyszło że jest duża ilość bakterii z grupy coli, tym razem pałeczek kałowych brak. Czy bakterie z wody mogą przechodzić do wymienia krowy?? Jak badam mleko od chorych krów to zawsze wychodzi u mnie paciorkowiec, coli może dwa razy miałem w całym roku, ale nigdy samo coli tylko razem z paciorkowcem.

Będę częściej chlorował wodę, ale samo zdobycie chloru nie jest łatwe. Może macie pomysł gdzie można go kupić??

Czy przyczyną pogorszenia stanu zdrowia wymion może być woda z bakteriami coli??

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Risto    26

Na paciorkowca musisz dawać szczepionkę co pół roku dożywotnio i jak konkretne ma zapalenia to dać raz odpowiedni antybiotyk w strzyki chore. Tylko który ci zadziała na sztukę to musisz przetestować ci powiem. I powinno zapalenie zmniejszyć się albo zniknąć. Pamiętając o regularnym pojeniu i dawaniu pasz w tej samej ilości, godzinie bez przeskoków na inne nagłych i o stałych porach doić. I zobacz czy coś nie wsiąka ci blisko studni do niej np. gnojówka.

Edytowano przez Risto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszek1000    307

Ja walczę z paciorkowcem od kilku lat. Teraz szczepie i jest lepiej ale jeszcze potrzeba czasu. Krowy są na uwięzi?. U mnie strasznie się brudzą bo mam bardzo wysoki ganek i krowy musi się cofać żeby się położyć. W jakim miesiącu były poronienia 4-5 miesiącu?

Ważna skuteczność antybiotyku. U mnie praktycznie żadne antybiotyki już nie działają taki jest odporny. Ale po szczepieniu udaję się wyleczyć. Nieuleczalne krowy sprzedawać. 

Edytowano przez leszek1000

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

agromatik    252

na bakcyle i wirusy w wodzie pitnej jest szybki i łatwy sposób, w obieg wody wstawia się "lampę UV do wody" i wyniki posiewów zawsze wychodzą zerowe.


"Bóg nienawidzi tego, co sobie robimy w jego imieniu."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zulugula13    1
Dnia 2.12.2019 o 17:25, Risto napisał:

Na paciorkowca musisz dawać szczepionkę co pół roku dożywotnio i jak konkretne ma zapalenia to dać raz odpowiedni antybiotyk w strzyki chore. Tylko który ci zadziała na sztukę to musisz przetestować ci powiem. I powinno zapalenie zmniejszyć się albo zniknąć. Pamiętając o regularnym pojeniu i dawaniu pasz w tej samej ilości, godzinie bez przeskoków na inne nagłych i o stałych porach doić. I zobacz czy coś nie wsiąka ci blisko studni do niej np. gnojówka.

antybiotyki są dobierane pod daną krowę indywidualnie. Po roku szczepień nie widzę znaczącej poprawy. Szczepionka którą używam to ubac, ale nie rezygnuję inadal zamierzam regularnie szczepić zwierzęta.

Jeśli chodzi o studnię to raczej na pewno nic nie wsiąka do niej, jest daleko od obory.

23 godziny temu, leszek1000 napisał:

Ja walczę z paciorkowcem od kilku lat. Teraz szczepie i jest lepiej ale jeszcze potrzeba czasu. Krowy są na uwięzi?. U mnie strasznie się brudzą bo mam bardzo wysoki ganek i krowy musi się cofać żeby się położyć. W jakim miesiącu były poronienia 4-5 miesiącu?

Ważna skuteczność antybiotyku. U mnie praktycznie żadne antybiotyki już nie działają taki jest odporny. Ale po szczepieniu udaję się wyleczyć. Nieuleczalne krowy sprzedawać. 

jedno poronienie 5 miesiąc, dwa w pierwszym i drugim miesiącu. 

Jaką szczepionkę używasz??

2 godziny temu, agromatik napisał:

na bakcyle i wirusy w wodzie pitnej jest szybki i łatwy sposób, w obieg wody wstawia się "lampę UV do wody" i wyniki posiewów zawsze wychodzą zerowe.

używasz coś takiego?? le to kosztuje?? czy taka lampa ma dożywotnie działanie czy co jakiś czas trzeba ją wymieniać na nową??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    252

Lampę używam od momentu wprowadzenia obowiązku posiadania certyfikatu dla gospodarstw mlecznych. Wtedy to była pieniężna inwestycja, teraz te lampy mają cenę do przełknięcia. lampa jest z nierdzewki i jedynie co jakiś czas trzeba wymieniać świetlówkę(promiennik) około 1,5 roku. Wymagane badania posiewowe wody wychodzą idealnie czyli- obecności bakterii nie stwierdzono. Na aledrogo cena od 2 stów do 2 tysi w zależnośći od ilości wody przepływającej przez nią w litrach w ciągu określonego czasu, taką która da rady zdezynfekować 10l wody w minute można kupić za 6 stów  

Edytowano przez agromatik

"Bóg nienawidzi tego, co sobie robimy w jego imieniu."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Ryszard123
      Bydło ma biegunkę (jaki jest tego powód).
    • Przez Waco78
      Jałówka HF 13-miesieczna od czterech dni ma problem z utrzymaniem sie na nogach, wstaje tylko wtedy kiedy musi, a gdy sie kładzie robi to bez kontroli. 2 dni wcześniej wróciła na stałe do obory z pastwiska i chwile później zaczęły sie problemy. Dodam że za kilka tygodni ma być kryta. Ma mniejszy apetyt aczkolwiek pije normalnie. Co może być problemem ? Pozdrawiam.
    • Przez Pkalicki05
      Witam jest jakis sposob na zapobieganie chorobom wirusowym
    • Przez tyj123
      poraz pierwszy nam takie coś sie zdążyło parę dni temu zdechł nam cielak mięsny(brąz) 4 miesięczny wszystko rozegrało sie w 15 min zaczął ryczeć potem piana i krew mu z nosa leciała a po chwili sie położył i było po nim . Jak weterynarz przyjechał zrobiliśmy mu mała sekcje nie był on nawet wzdęty ale miał takie dziwne serce gąbczaste miękki czy z was ktoś miał podobną sytuację i co to mogło być bo weterynarz stwierdził że to wada wrodzona........
    • Przez farmer_89
      Witam, byczek roczny o wadze ok 200 kg zlamal przednia noge  jak mu pomoc ? bo nie chce oddac go za pare złotych, stało się to dziś na razie ma apetyt i chodzi na trzech nogach
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj