Skocz do zawartości
PronarekP5

Kabina w Bizonie

Polecane posty

Chota    1

ja gdzieś patrzyłem to kabina do bizona kosztowała 4200 zł tylko nie pamiętam gdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PronarekP5    25

ja oglądałem to kabina z forszaja E-516 to kosztuje ok.700zł.i jest w stanie dość dobrym jest niższa i szyby mają lepszy kształt a ta z bizona jest za wysoka np. u mnie gdybym miał wejdzie z kabiną z forsznita a z bizona nie ma szans :(

ceny kabin na kombajny Bizon:

ok.5000zł. na rekorda

ok.3400zł. na supra

ok.700zł. używana z forschritta E-516

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

PronarekP5    25

aha i w przypadkach forschritta dzrzwi są lepiej rozwiązane bo się je zsówa i nic nie przeszkadzają a jak sobie pomalujecie dach na biało ramki wokół szyb na czarno to wygląda na kabine z bizona a jeśli komus się nie podoba dach (że niema "dzioba") to może sobie dokręcić kawałek blachy odpowiednio wygiętej i ma to samo

a przecierz 700zł.a 3500zł. to duza różnica a kabina i tak jest po to by wam się nie kurzyło :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zajac1    25

ja tam jestem za kabiną. Jak nie masz kabiny to 2 miesiace po zniwach bedziesz "plul" blotem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wodzu    0

ja mam kabinę od forszfaja w bizonie i nie narzekam, mam ja podniesiona, nadmuch na dość dobry.. tylko muszę ją od dołu gdzie pedały są uszczelnić bo zbyt dużo kurz sie dostaje do środka..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wodzu    0

Ja mam cała białą i jak jest podniesiona to lepiej wyglada... znów kabina to kabina :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KOMBAJNista    0

Witam wszystkich

Moze i hardcorowiec jestem ale wole bez kabiny z kilku powodów. Po pierwsze jesli cos sie dzieje np inna praca silnika młocarni czy cos to od razu słychac, nizszy garaz duo łatwiejsze koszenie jesli sa dosyc małe kawaleki to jest lpsza widocznosc itp.

Z innej strony to z kolei opalic sie mozna :P

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil14    1

teraz kosiłem bez kabiny i zmieniam zdanie bo teraz według mnie lepiej bez kabiny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DANIEL    1

Na co szczelna kabina w bizonie jeżeli nie ma klimatyzacji?

W takim sprzęcie jak w łaźni, wiatraczki dużo nie dadzą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fantavision    1

Kwestia modelu kombajnu. Kabina jest OK. Nie pada deszcz, mniej się kurzy - ale ciężko oddycha :P Chybaże posiadamy już nowszą z klimatyzacją. Generalnie kiedyś nie było kabin i każdy musiał sobie radzić. Ale trzeba zaueażyć, że na chwilę obecną wiele osób montuje kabiny nawet do Bizona Super :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PronarekP5    25

WYGLĄD TO KWESTIA DOPASOWANIA NP.kolor czarny biały dach porządnie dopasowana tak jak na zdjęciu niżej to zrobiłem na komputerze jak bym ją kupił to ją tak zrobie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wodzu    0

PronarekP5 tylko na rysunku nie uwzględniłeś że będzie ona wystawać z przodu... a z tyłu jak będziesz ją wstawiał to daj szybę od zbiornika do tego górnego okienka... bo z tego co widziałem na przesłanym przez basie20 linku jest tam wstawiona blacha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
CzarnyBrat1    0

W tej chwili pracuje Bizonem bez kabiny, ale już zastanawiam sie nas tym żeby kupić kabinę i do tego jakąś kompletna klimatyzacje od samochodu, Koszt około 4 tys ale już komfort większy a nowego kombajnu na pewno nie kupie. Kabina beż klimy to według mnie złe rozwiązanie. Zgodzę sie z opinią że bez kabiny można lepiej "słyszeć kombajn i wychwycić ewentualne usterki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Kombajn - kabina Ciągnik -kabina to dzisiaj standard.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zuras    1

Ja mam bizonka supra i mam kabine od nowości(1990rok) i mi tata zawsze powtażał że maszyne to trzeba słyszeć i zawsze ma otwarte okno i drzwi ale ja twarz juz nie leci ten kurz tak bezpośrednio z hedra tylko zatrzymuje sie na szybie ale jak sie pomłóci ze 2 godziny zboże które sie kurzy to tzreba stanąć i przetzrec szmata szybe bo słabo widac co sie dizje na hedrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Ja uważam że wiecej plusów ma koszenie kombajnem który ma kabine, tak jak pisali w cześniej. A jeśli chodzi o to że w kabinie mniej słychać maszyne (bo i po to ona jest), to i tak ją słychać, i jeśli sie przyzwyczaisz do tego dzwięku to przy jakiejs zmianie też można usłyszeć usterke.

 

Koszenie bez kabiny, ten wiatr i kurz na terzy - bezcenne. ;):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZetorPower    0

A ja mam supra bez kabiny i rekorda z kabina oczywiscie iiiiii bez kabiny kiedy niema wiatru to tragedia niema czym oddychac i jeszcze jak sie kosi jeczmien to kaszmar!! a w rekordzie w kabinie kiedy jest upał to nie idzie wytrzymac trzeba otwierac dzwi i okno i tak bardzo do srodka sie nie kurzy. Ale w tym roku w rzepaku to myslałem ze w kabinie zemdleje kosiłem chyba w najwieksze upały tego lata az sie hydraulika grzała. Tak wiec z zawsze to z kabina dobre wiatraki i można szalec ja nie miałem ale już w przyszłym roku musze cos wykabinowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×