News
RU68

PROW jak was postrzegają inni rolnicy

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
RU68    161

No z tabelkami to było tak Bo ARMiR nauczył mnie kreatywnego myślenia  Kiedy złożyłem wniosek na kombajn 300KM kierownik powiedział mi że nie ma opcji aby to przeszło  Więc zgodnie z tabelką i instrukcją rozpisałem KM i tak napęd klimy X km rozrzutnik plew Y km norma spalin tier @ pochłania Z km a przystawka kukurydzy moim zdaniem 120KM i tego nie byli w stanie obalić i kombajn stoi do dziś .Tak więc należy sensownie udowadniać swoje racje

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sumek666    2624

Ty dobre. Masz łeb na karku 😉

Bartek masz swoje racje i tyle. Ja chodząc do pracy chcę na polu zrobić szybko i dobrze. W odpowiednim terminie. Przy ograniczonym czasie jaki mogę poświęcić muszę nadrabiać wydajnością. 


 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomaszmab    144

Jak dla mnie kupowanie nowych maszyn nawet na zwrot w PROW to głupota.. Kupujesz ciągnik za 350 tysięcy i po dwóch latach kosztuje 200 tys a Ty dalej płacisz raty .. Także niby dostajesz zwrot 60 % a i tak płacisz kupe kasy .. A zanim go zapłacisz to będzie kosztował 50 tysięcy drugie tyle w naprawy z własnej kieszeni .. U nas w okolicy kilku Prowcow poplynelo jak zaczęli brać nowe ciągniki , prasy pługi itp 

PS Tak drogie maszyny na siebie nie zarabiają . Szczególnie chodzi mi o zachodnie których serwis jest drogi

Edytowano przez tomaszmab

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aprochota    162

Wszystko zależy ile ten ciągnik pracuje. W mojej miejscowości jest gościu który na 20 ha wziol ciągnik 130 km i uprawowo siewny Razem wartości 0.5 banki. Po 6 latach ciągnik ma 500 godzin.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tumiwisizm    172

Rozumiem że ten temat ma się toczyć wedlug schematu ,, źli, zawistni sąsiedzi zazdroszczą tym którzy wzięli prow". U mnie było odwrotnie, rodzice dokupili 10ha ziemi, siedlisko, zaczęli budować dom, potem kłopoty zdrowotne i nie było za bardzo możliwości żeby brać następna kreche. I niektórzy,, sapardziarze" mieli tatę za nieudacznika bo miał dalej Ursusa a oni już dawno niuholandem świnke na handel wiezli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RU68    161
2 godziny temu, tomaszmab napisał:

Jak dla mnie kupowanie nowych maszyn nawet na zwrot w PROW to głupota.. Kupujesz ciągnik za 350 tysięcy i po dwóch latach kosztuje 200 tys a Ty dalej płacisz raty .. Także niby dostajesz zwrot 60 % a i tak płacisz kupe kasy .. A zanim go zapłacisz to będzie kosztował 50 tysięcy drugie tyle w naprawy z własnej kieszeni .. U nas w okolicy kilku Prowcow poplynelo jak zaczęli brać nowe ciągniki , prasy pługi itp 

PS Tak drogie maszyny na siebie nie zarabiają . Szczególnie chodzi mi o zachodnie których serwis jest drogi

Jak chodzi o serwis to czy krajowe czy zachodnie roboczogodzina prawie ta sama a części -różnica cenowa 20 % a materiał jak plastelina 

44 minuty temu, tumiwisizm napisał:

Rozumiem że ten temat ma się toczyć wedlug schematu ,, źli, zawistni sąsiedzi zazdroszczą tym którzy wzięli prow". U mnie było odwrotnie, rodzice dokupili 10ha ziemi, siedlisko, zaczęli budować dom, potem kłopoty zdrowotne i nie było za bardzo możliwości żeby brać następna kreche. I niektórzy,, sapardziarze" mieli tatę za nieudacznika bo miał dalej Ursusa a oni już dawno niuholandem świnke na handel wiezli.

Właśnie że nie według schematu  możliwość spróbowania skorzystania ma i miał prawie każdy- niekiedy brak odwagi ,rozsądek lub po prostu brak chęci pozbawiają danego rolnika możliwości rozwoju .Pytanie czy ci pozostali którzy skorzystali i powodzi im się są za swoje decyzje godni potępienia .Mam na myśli oczywiście tych którym palma nie uderzyła i stali się jaśnie wielmożnymi .Czy ci którzy nie skorzystali maja prawo do bezpodstawnych donosów tak ze żyć się odechciewa -kontrola za kontrolą  tym bardziej że nie przestrzegają sami tego co opisują 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomaszmab    144
24 minuty temu, RU68 napisał:

Jak chodzi o serwis to czy krajowe czy zachodnie roboczogodzina prawie ta sama a części -różnica cenowa 20 % a materiał jak plastelina 

Roznica cenowa cześci 20% ? Chyba na gumowe uszczelki ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RU68    161

zerknij na ceny części  zetor i np CNH  uwzględniając jakość np elementów roboczych to na ha zachodnie wychodzą nawet taniej .A podaj mi przykład jednej trwałej Polskiej maszyny może z wyjątkiem przyczep gdzie serwis nie jest wzywany notorycznie na gwarancji  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ubogiwladek    31
3 godziny temu, tomaszmab napisał:

Jak dla mnie kupowanie nowych maszyn nawet na zwrot w PROW to głupota.. Kupujesz ciągnik za 350 tysięcy i po dwóch latach kosztuje 200 tys a Ty dalej płacisz raty .. Także niby dostajesz zwrot 60 % a i tak płacisz kupe kasy .. A zanim go zapłacisz to będzie kosztował 50 tysięcy drugie tyle w naprawy z własnej kieszeni .. U nas w okolicy kilku Prowcow poplynelo jak zaczęli brać nowe ciągniki , prasy pługi itp 

PS Tak drogie maszyny na siebie nie zarabiają . Szczególnie chodzi mi o zachodnie których serwis jest drogi

 

Braleś kiedyś coś na prow ?

Nie widzialem jeszcze 5 letnich ciagników ktorych cena za nowy przekracza 350 tyś( chodzi mi oczywiscie o traktory typu fendt, valtra, john deere) za 50 tyś jako używany.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tumiwisizm    172
4 godziny temu, RU68 napisał:

Jak chodzi o serwis to czy krajowe czy zachodnie roboczogodzina prawie ta sama a części -różnica cenowa 20 % a materiał jak plastelina 

Właśnie że nie według schematu  możliwość spróbowania skorzystania ma i miał prawie każdy- niekiedy brak odwagi ,rozsądek lub po prostu brak chęci pozbawiają danego rolnika możliwości rozwoju .Pytanie czy ci pozostali którzy skorzystali i powodzi im się są za swoje decyzje godni potępienia .Mam na myśli oczywiście tych którym palma nie uderzyła i stali się jaśnie wielmożnymi .Czy ci którzy nie skorzystali maja prawo do bezpodstawnych donosów tak ze żyć się odechciewa -kontrola za kontrolą  tym bardziej że nie przestrzegają sami tego co opisują 

No nie wiem, moim zdaniem masz po prostu pecha do sąsiadów albo zalazłeś im czymś za skórę. U mnie praktycznie nie ma nikogo kto by nie wziął nigdy nic na ŁUŃJE. Znam tylko jeden przypadek ale to raczej ze zwykłej głupoty, gdzie 70 letni rodzice nie chcą przekazać ziemi 40letniemu synowi i generalnie są pretensje że w ich okolicy nie da się załatwić kredytu czy dostać jakiegoś prowu. A wszelkie kontrole i donosy nie biorą się ze względu na to że komuś się udało dostać z unii kupę szmalcu i jest panem życia ,tylko ktoś komuś zalazł za skórę. Podbił cenę albo sprzątnął sprzed nosa kupno ziemi, dzierżawę, notorycznie worywał się w jakieś granice czy cos w tym stylu. 

Edytowano przez tumiwisizm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    4285

Oświeć mnie, ale wydaje mi się ,że donos podpisany imieniem i nazwiskiem, a chyba tylko te są rozpatrywane, zmpowoduje wszczęcie kontroli u obu stron.

Jak w takim razie Ci kapusie funkcjonują?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tumiwisizm    172

Moim zdaniem tendencyjny temat. ,,Czy u was biedni i głupi zazdroszczą tym bogatym i odważnym ludziom sukcesu?" 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mszk8    114

Czy ktoś wziął coś z dotacją to jak dla mnie sprawa drugorzędna, ważne jest to kto jakim jest człowiekiem, czy można liczyć na kogoś, chociaż sam jestem zdania, że jak umiesz liczyć licz na siebie,  czy "Bauer" tylko czeka, z flaszką by rozpić, wydymać i łyknąć delikwenta... nie raz ten z 50-cio letnim rumpciem zachowa się bardziej po ludzku niż z nowym fyndem...

  • Thanks 1

"...Życie jest za krótkie by tanie wino pić..."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mikad    356
7 godzin temu, tomaszmab napisał:

Jak dla mnie kupowanie nowych maszyn nawet na zwrot w PROW to głupota.. Kupujesz ciągnik za 350 tysięcy i po dwóch latach kosztuje 200 tys a Ty dalej płacisz raty .. Także niby dostajesz zwrot 60 % a i tak płacisz kupe kasy .. A zanim go zapłacisz to będzie kosztował 50 tysięcy drugie tyle w naprawy z własnej kieszeni .. U nas w okolicy kilku Prowcow poplynelo jak zaczęli brać nowe ciągniki , prasy pługi itp 

PS Tak drogie maszyny na siebie nie zarabiają . Szczególnie chodzi mi o zachodnie których serwis jest drogi

Trochę przesadziłeś, aby ciągnik spadł na 50 tysięcy to musiałbyś spłacać go ze 30 lat. Co nie zmienia faktu że programy typu PROW w europie służą do utrzymania przemysłu i banków a nie uszczęśliwiania rolnika. Magiczne 50% zwrotu działa na wyobraźnię a popłynąć jest bardzo łatwo szczególnie jak drugą połowę kredytujesz komercyjnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomaszmab    144
3 godziny temu, ubogiwladek napisał:

 

Braleś kiedyś coś na prow ?

Nie widzialem jeszcze 5 letnich ciagników ktorych cena za nowy przekracza 350 tyś( chodzi mi oczywiscie o traktory typu fendt, valtra, john deere) za 50 tyś jako używany.  

Nie rozumiem co napisałeś 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomaszmab    144

Ja osobiście wziąłbym coś na PROW i pewnie wezmę ale jakiś siewnik talerzowy do zbóż i drobnych .. wolałbym drobne maszyny kupować na PROW .. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RU68    161
1 godzinę temu, tumiwisizm napisał:

No nie wiem, moim zdaniem masz po prostu pecha do sąsiadów albo zalazłeś im czymś za skórę. U mnie praktycznie nie ma nikogo kto by nie wziął nigdy nic na ŁUŃJE. Znam tylko jeden przypadek ale to raczej ze zwykłej głupoty, gdzie 70 letni rodzice nie chcą przekazać ziemi 40letniemu synowi i generalnie są pretensje że w ich okolicy nie da się załatwić kredytu czy dostać jakiegoś prowu. A wszelkie kontrole i donosy nie biorą się ze względu na to że komuś się udało dostać z unii kupę szmalcu i jest panem życia ,tylko ktoś komuś zalazł za skórę. Podbił cenę albo sprzątnął sprzed nosa kupno ziemi, dzierżawę, notorycznie worywał się w jakieś granice czy cos w tym stylu. 

Tak niewątpliwie zalazłem za skórę tym że z przeciętnego gospodarstwa  hodującego świnie dziś bez zwierząt doszedłem do poziomu do którego pozostali dojdą nie szybko jeśli nie zmienią swego postrzegania .Pozostali są przekonani że im prow nie przejdzie ale wniosku nigdy nie składali bo to kosztuje a ja zeżarłem wszystko . Nie wydzierżawiam nie podkupuję i nie przyoruję ale jak nie skończą to ja zacznę pisać i zobaczymy czy będzie tak śmiesznie  i wesoło- ot mają taką wiejską rozrywkę tylko zapominają że każdy kij ma dwa końce 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RU68    161

A ciekaw jestem skąd u ciebie ta wiedza że donos trzeba podpisać -Skąd ta wiedza czyżby z praktyki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    4285

Po cienkim lodzie stąpasz.

Spaliłem kiedyś około 15m2 zboża gościowi. Chciałem się dogadać ale stwierdził że zgłosił odpowiednim służbom i oni będą sprawę wyjaśniać. A że mam znajomego w PIORINie to podpytałem. No i dowiedziałem się że zgłaszający podlega takiej samej kontroli

Edytowano przez Agrest
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Runder
      Czy to prawda że jeżeli w przydomowym szambie nie zrobimy dna to niezaleznie od ilości kregów nigdy nie będziemy musieli go oprózniać ? Czy może odwrotnie po około 2 latach zapcha się jak zwykłe szambo z dnem ? Słyszałem wiele głosów na ten temat i jestem ciekawy waszej opinii
    • Przez Lewy1037
      Witam. Ojciec chce przepisać na mnie ziemię (darowizna). Potrzebuję do tego szkoły rolniczej bądź jakiegoś kursu? Bo sam nie wiem. Pozdraiwam 
    • Przez agrofoto1
      Chciałbym podzielić się swoimi przemyśleniami na pewien temat. Odwiedził mnie dzisiaj jeden cwaniak, w bluzie Skanska. Oferował sprzedaż agregatu prądotwórczego. Cena w internecie 4200 - mówił. Chciał 1500 i szybko zszedł do 1000 jeśli wezmę 2. Towar w samochodzie, nowy jeszcze w folii, nawet cena była naklejona. "Zobaczyłem gospodarstwo to za jechałem, w gospodarstwie zawsze się przyda, jak weźmiecie to mogę jeszcze załatwić tluczen za cenę paliwa plus stowka dla kierowcy" I teraz gdzie jest myk. W całym internecie jest tylko jedno ogłoszenie z tym modelem - faktycznie za 4200, na olx. Coś mi tutaj mocno smierdzialo więc pogonilem. Kiedy zaglebilem się mocniej w temat okazało się za takich ogłoszeń jest więcej - taki sam agregat tylko inne naklejki z nazwą.
    • Przez kacpex8
      Hej słyszałem ze istnieją firmy które same prasują słomę i kupiją ją od własciciela czy to prawda ?
      i czy istnieje gdzieś taka firma w Świętokrzyskim ??
    • Przez rylkoo
      Hej czy ktoś z Was korzystał z usług firm prawniczych, które zajmują się uzyskiwaniem odszkodowań za błedy medyczne? http://prawapacjenta.org/odszkodowanie-za-blad-medyczny-lekarski/blad-lekarza-odszkodowanie/  Możecie mi coś powiedziec na ten temat? 
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj