Skocz do zawartości
News
radas

Jak założyć własne gospodarstwo nie mając nic?

Polecane posty

radas    0

Witam :D jestem Nowy na tym Mega fajnym forum :) :) od kilku lat jeżdze do wujka Pomagać mu w 100hektarowy gospodarstwie !! Mega podoba mi się ta praca !! mam 18 lat i Marzy mi się Własne gospodarstwo !! ale niemam pojecia jak mogę zacząc realizować swoje mażenie !! czy w ogóle mam jakieś szanse ?? z kąd wziąć kase Itp. ?? POzdrawiam wszystkich ! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtz_820    0

zluz wniosek o kase na start konkretnie 50000 zl ale na zaczynanie od 0 to i tak bedzie malo lapiej pogadaj z wujkiem czy nie chcialby pojsc z Toba na spolke a wujek ma dzici lub kogos komu moglby p[rzepisac gospodarstwo poza Toba?


www.youtube.com/watch?v=h2Rj1KTcGdE

Zapraszam do oglądania oceniania i komentowania ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    59

ożeń się z córką jakiegoś farmera co niema synów i gospodarstwo jest twoje hehehe :):D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

karuś    4

Z pustego nawet Salomon nie naleje. Brać kredyty na zakup wszystkiego to nie bardzo. Jakby Ci wuja przepisał parę ha (albo wszystko) to już coś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtz_820    0

albo tak jak mowi karus zagadaj z wujkiemzeby Ci odpalil pare ha zluz wniosek o te 50000 i kup za to maszyny i dogadaj sie jakos z wujkiem ze jak cos to bedziecie sobie pomagali maszynam czy cos i jak juz sie dorobisz troche ze bedziesz mogl dalej inwestowac w gospodarke to splacisz mu te ha albo tk jak wczesniej mowilem wejdz z nim w spolke i Ty tez bedziesz sie do wszystkiego dorzucal do nawozow paliwa napraw itd musisz pogadac z wujkiem troche zapytaj sie go co by Ci radzi i zrob smutne oczka to Ci moze cos odbali:D


www.youtube.com/watch?v=h2Rj1KTcGdE

Zapraszam do oglądania oceniania i komentowania ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karuś    4

Zamiast składać wniosek o MR lepiej wziąć kredyt i to są pewne pieniądze, a na MR możesz się nie załapać. Na kredyt nie musisz spełniać tyle wymogów. Wuja jakby mógł iść na rentę strukturalną to by mógł Ci przepisać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xsc    54

a nielepiej zatrudnic sie na jakims wiekszym gospodarstwie lub u wujka bo tak bez niczego to ciezko bendzie jakbys chcial miec chodzby 10 ha to musisz dac okolo 100 tys zl ciagnik chodzby ze 20 000 zl ile lat bnedziesz robil zeby ci sie to zwrocilo ??


Nie matura, lecz chęć szczera zrobi z Ciebie oficera.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531
Ja mam ten sam problem tylko że ja mam 15 lat a mój wujek ma 40 ha i co najgorsze ma 4 dzieci biggrin.gif i nici z przepisywania :/

 

nie koniecznie. A skond wiesz że dzieci będą chciały gospodarzyć?? znajomy ma 3 córki i jak się spytał która zostaje na gospodarstwie to go wyśmiały.

Edytowano przez andrzej2110

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zetor5340    1
nie koniecznie. A skond wiesz że dzieci będo chciały gospodażyć?? znajomy ma 3 curki i jak się spytał która zostaje na gospodarstwie to go wyśmiały.

córka...to samo mówi za siebie.. co innego syn. :D


"I jak mam ufać pięknym przemówieniom posłów, gdy 3/4 z nich to banda dyplomowanych osłów..."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gorbaczow    0

no to ma problem ten twój znajomy - alo to w sumie nie fer z ich strony - najpierw je ziemia wykarmiła przyodziała i wyuczyła a teraz się do niej d... obracaja - nieładnie

 

ale do rzeczy - moim zdaniem to jeśli nie masz kasy i możliwości jej zdobycia to moze zatrudnij się w jakims większym gospodarstwie chćby byłym PGR i wtedy bedziesz mógł pracować w rolnictwie bez własnego wkładu - wiem ze to nie to samo co własne ale zawsze coś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531

on ma około 5ha słabej ziemi.


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    475

Uff jak się cieszę, że jestem jedynakiem :D. Wiadomo, początek będzie bardzo trudny, masa kredytów. Dlatego musisz jakoś z wujkiem dobrze pogadać, czy by Ci nie pomógł ani nic :).


KS Falubaz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MECHANIZATOR    156

widze ze nie ma to jak marzenia - jak byłem w twoim wieku tez sie zastanawiałem jak założyć gospodarstwo nie mając kasy - niestety z wielkich planów nic nie wyszło ale skończyłem techników mechanizacji rolnictwa - za rok kończe studia rolnicze i od jakiegoś czasu pracuje w duzym gospodarstwie rolnym - więc robie to co lubie i co mi najlepiej w zyciu wychodzi


^^^TEGO NAUCZYLI MNIE W^^^... ZST im.M.Drzymały w Poznaniu-Golęcinie www.zstpoznan.pl
Tradycja i Nowoczesność - 65 lat historii zobowiązuje


DRZWI OTWARTE 19-05-2012 - tak było w marcu - http://www.agrofoto....ii-zobowiazuje/
"...w każdym moim zwycięstwie jest pot i krew poświęceń..."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukas120    4

jak ktoś jest w wieku emerytalnym i niema następcy to niech sprzeda to jest jakiś kapitał i zaslużone pieniążki a dzieci jak nie chciały ziemi to i niec niechcą pieniędzy w moich stronach jest brak ziemi i nabywcę mozna znależ od zaraz dziwie się ludzią którzy fikcyjnie poprzepisywali gospodarstwa na dzieci agy pójśc na strukturalną i z tych pieniędzy ładują w to swoje chobby ajak te pieniądze im sie skończą to co będą robić tyrać do śmierci???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
silver95    1

a ja mam inny pomysl.

zagraj w lottka jak bedzie jakas wieksza kumulacja, a nusz widelec moze wygrasz np. te 4mln i wtedy kupisz sobie 200ha i sprzet do obrobki ziemi,


Moje filmiki
www.youtube.com/user/manieks119

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    59
a ja mam inny pomysl.

zagraj w lottka jak bedzie jakas wieksza kumulacja, a nusz widelec moze wygrasz np. te 4mln i wtedy kupisz sobie 200ha i sprzet do obrobki ziemi,

trochę mało te 4mln na takie zakupy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    475
a ja mam inny pomysl.

zagraj w lottka jak bedzie jakas wieksza kumulacja, a nusz widelec moze wygrasz np. te 4mln i wtedy kupisz sobie 200ha i sprzet do obrobki ziemi,

 

Albo wziąć kredyt, skreślić wszystkie możliwe kombinacje :D. Ale za 4 mln to nie wiem czy by mu wystarczyło. Tak z 12 w sam raz :)


KS Falubaz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    475

Czyli lepiej jednak zostawiać sobie pieniązki niż grać w totka. Dla mnie to jest bezsens, więcej wygrałem w zdrapkach niż w totku. Ale do rzeczy. Może spróbuj zrobić tak jak pisał @lukasz120. Zawsze wyjdzie taniej, niż miałbyś samemu stawiać budynki, kupić ziemię i maszyny. Ale tak czy siak potrzeba dużego wkładu finansowego niestety :/.


KS Falubaz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ktm950    0

U mnie w rodzinie znowu jest odwrotnie - rodzice nie chcą żebym został, bo jak twierdzą "jak się wyuczysz, to za biurkiem tylko będziesz z laptopem siedział i patrzył jak ci kasa będzie na koncie rosła". Ja bym chciał nawet zostać, tyle tylko, że 45 ha to nie za dużo( nie ma możliwości dokupienia - bo głód ziemii aż jęczy), żeby dobrze żyć z uprawy, a do krów za mało rąk. Zreszta dziewczyna nie chce...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    475

Czemu nie chce ? przecież nie musi Ci pomagać :D. Troche masz nie ciekawie z tą ziemią. Może w przyszłości się coś zwolni. A tak co zrobisz z gospodarstwem.. będzie się marnować i niszczyć. Ja bym tak nie mógł i robił wszystko, żeby zostać :)


KS Falubaz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
abuk14    1

Nie mając nic?? Ja bym dał sobie spokój i żył normalnie. Nie miałbyś za co założyc gospodarstwa ( wszelkie ''kombinacje''kredytowe są bez sensu), nie masz doświadczenia

U mnie w rodzinie znowu jest odwrotnie - rodzice nie chcą żebym został, bo jak twierdzą "jak się wyuczysz, to za biurkiem tylko będziesz z laptopem siedział i patrzył jak ci kasa będzie na koncie rosła". Ja bym chciał nawet zostać, tyle tylko, że 45 ha to nie za dużo( nie ma możliwości dokupienia - bo głód ziemii aż jęczy), żeby dobrze żyć z uprawy, a do krów za mało rąk. Zreszta dziewczyna nie chce...
- 45 ha?? Myślę, że powinieneś znaleźc sobie jakąś dorywczą pracę ( nie koniecznie za duze pieniądze ) i pracowac na gospodarstwie. Tylko będzie problem z rodzicami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ktm950    0

Na kupno nowych działek raczej nie ma co liczyć. W okolicy "panuje" anglik, który przeprowadział się kilka lat temu z wysp. Cena rzędu 30tys/ha jest dla niego śmiesznie mała, kupuje wszystko co się nadarzy. Obecnie ma ok 400 - 450 ha. Plan na chwilę obecną jest, taki, że jeśli po skończeniu studiów dostanę dobrze płatną pracę, to rodzice sprzedają gospodarstwo. Przywiązałem się do gospodarki, i żal mi będzie się z nią rozstawać. :/ Ale mam jeszcze jakieś 5 lat do namysłu. Zobaczymy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez szpymar
      Witam wszystkich. Mam na imię Marcin mieszkam koło Brzeszcz. Nie jestem rolnikiem z zawodu jestem mechanikiem samochodowym a obecnie kierowcą. Dawniej mój tata miał pole ale z powodu szkód górniczych poszło pod żwirownię. Jako rolnik to tylko pomagam teściowej na jej polu w drobnych pracach rolnych.Po tacie odziedziczyłem MF 255 i często zaglądałem na forum aby się troszkę douczyć. Pozdrawiam.
    • Przez bodziosol
      Witam!
      Od jakiegoś czasu zostały zmienione przepisy dotyczące obrotu ziemią które zgodnie z panującym prawem może kupić tylko rolnik. Planuje kupić jakieś 2 ha ziemi lecz tu pojawia się problem ponieważ nie posiadam wykształcenia rolniczego ani też kawałka ziemi. Lecz zanlazłem coś takiego 
      Moi rodzice są rolnikami i gdy chodziłem do szkoły podlegałem pod ubezpieczenie społeczne KRUS. Czy to też się liczy i z automatu stałem się rolnikiem? Od kilku lat już nie podlegam pod to ubezpieczenie ponieważ skończyłem szkołę i poszedłem do pracy.
    • Przez wojtek8244
      Witam wszystkich forumowiczów, jeżeli jest taki temat to proszę o przeniesienie do właściwego tematu, ale jak narazie nie znalazłem takiego. Do rzeczy, a więc posiadam siewnik Nordsten clg 250 współpracuje z agregatem uprawowo siewnym 2.5m firma Awemak oraz Farmer 8244, chciałbym się dowiedzieć użytkowników tego siewnika ile może ważyć ten siewnik, mój agregat waży 800kg, czy ten Nordsten jest cięższy od poznaniaka 2,7m? mam często problemy z podniesieniem tego zestawu, siewnik jest już wyeksploatowany i muszę go na coś zamienić, myślałem o Agro-Masz 2,5m, pytam dlatego że mam obawy że Agro-Masz będzie w podobnej wadze, a nawet cięższy od Nordstena i Farmerek nie podoła podczas podnoszenia Awemaka i Agro-Maszu, dodam że podnośnik był naprawiany w tym roku (uszczelniacz przepuszczał oraz złej jakości uszczelnienie na głównym tłoczysku) i po naprawie widać dużą różnicę w podnoszeniu, oczywiście na plus. Jak myślicie ile może ten siewnik ważyć? bo Agro-Masz waży wiecej jak 500kg. Prosiłbym też o wypowiedzenie się na temat siewnika Agro-Masz i siewnika Bomet który jest lepiej wykonany. Bomet na plus ma to że waży mniej jak 500kg.
    • Przez GPrzemek
      Witam,
      Chciałbym się Was poradzić, a mianowicie chciałbym kupić gospodarstwo 14ha IV/V klasa ziemi na kredyt. Jego cena to około 200 tys. Ale zaczynam od zera więc musiałbym zakupić sprzęt (coś podstawowego). Chciałbym siać tylko zboże (żyto,owies,pszenżyto,łubin). Nie chcę żeby na razie z gospodarstwa płyną mój cały dochód lecz żeby coś tam zawsze z tego płyneło. I tak nie mam roboty stałej bo studiuje i głownie robię na czarno, majątku nie mam (chociaż na gospodarce spędziłem kilkanaście lat). Chciałbym wziąć kredyt ale nie mam pojęcia czy w jakieś formie udało by mi się go uzyskać, może coś wiecie- to jest pierwsze pytanie, drugie to czy da radę spłacać kredyt z samego gospodarstwa bez dodatkowego wpływu.
    • Przez maciekzowal
      Witajcie z racji tego iż nikt nie rozpoczął jeszcze tematu związanego z egzaminem R.16 w sesji letniej chciałbym go rozpocząć abyśmy mogli sobie nawzajem pomagać piszcie kiedy macie, lub jak macie jakiejś info. Ja mam egzamin 15 czerwca o 12:00. Ogólnie też trzymajcie znalazłem arkusze z praktyki z poprzednich lat na pewno wam się przyda http://bankarkuszy.pl/symbolkwalifikacji.php?sk=r16
×