Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Stachowy

Problem z bykiem

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Stachowy    3

witam!

mam problem z bydlakiem. byk ma cos ok 18 miesiecy i dostal paralizu tylnych konczyn. wszedlem dzisiaj ro obory a on stal a tylne nogi mial w rozkroku i takie napiete- wyprostowane ostro. i przestal tak caly dzien na moment sie nei polozyl. co mu jest wyjdzie z tego? bo roche szkoda oddac go do ubojni..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daras77    1

cos mi się wydaje że pozostała ci tylko ubojnia,podejrzewam że to nie paraliż a po prostu rozjechał się w zadzie i jeżeli sie położy to już się nie podniesie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Stachowy    3

nie no stoi na sciolce jak cala zime i wiosne. no to jesli to rozjechanie w zadzie to po bydlaku.. dobra dzikuje za pomoc :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saherb    30

Weterynarz tylko będzie "leczył" tak długo, aż wyjdzie na swoje. Potem i tak bedziesz musiał byka sprzedać do ubojni, ale może być problem, że ci go nie wezmą albo mało zapłacą bo w mięsie będą jeszcze te leki od weterynarza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janusz20    105

Dwa lata temu miałem taką sytuacje byk 12 miesięcy miał i został wyprowadzony na pastwisko a że pastwiska mamy taki że muszą byki stać na łańcuchach ti i ten tez stał rano ojcieć prowadził obok niego krowe ten ruszył za tą krową ostro i mu się nagle łańcuch skończył... byk później stał cały dzień w jednym miejscu wieczorem sie położył nie wstał. trzeba było go zabić na łące.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stachowy    3

No to kolego nie mila sytuacja. Co do lekarza to odpada bo leki da a po lekach minimum 10 dni żeby można było oddać miałem tak ostatnio z tucznikiem ładna sztuka coś ok 120kg i pieprzony gorączki dostał. Dala mu lekarka jakieś leki ale na spęd już nie można było oddać (zachorował w środę, a w piątek miały jechać) i został i teraz trzeba będzie z jednym jechać... co do byka stai ciągle ale juz jest zapisany do ubojni. Tylko jak ja go przetransportuje xD jak się nie rusza...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daras77    1

No tu może być maleńki problem, i tak cię na pewno rozliczą poubojową, szkoda tylko że stworzenie będzie się musiało nacierpieć. Kiedyś jak u sąsiada krowa po ocieleniu nie chciała mu się podnieść to wciągałem mu ją na dwukółkę turem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez Mateusz231232
      Witam serdecznie mam takie małe pytanie chcemy zasiać 60 arów kukurydzy na kiszonke dla około 12 szt bydła opasowego w różnych grupach wiekowych i chciałbym się dowiedzieć czy taki areał starczy dla tylu sztuk opasów i czy w ogóle opłaca mi się siać qq dla tylu sztuk ? pytam na forum ponieważ pierwszy raz siejemy qq i chce żeby wypowiedzieli się na ten temat użytkownicy którzy mają z tym doczynienia pozdrawiam.
    • Przez jazda
      witam ma takie pytanie czy opłaca się kupować byczki od takich firm:http://allegro.pl/ci...2076112972.html i czy są takie firmy w województwie Mazowieckim lub Lubelskim??
    • Przez Wilkowski
      Dzień dobry, czy ktoś hoduje byki tak że je kontraktuje z jakąś firmą? Kiedy płaci się za cielaki, czy trzeba we własnym zakresie kupić pasze, jakich zysków ze sztuki można się spodziewać, czy to się w ogóle opłaca?
    • Przez mantas
      Mam na myśli kupowanie młodych byczków, odchowywanie i sprzedawanie, jest to opłacalne czy nie?
      Jak ktoś coś wie to proszę pisać, i proszę o pomoc w rozpoczęciu takiej hodowli
    • Przez Wojtas777
      Witam mam problem przywiozlem dwa byczki trzytygodniowe caly czas byly przy krowie przez te trzy tygodnie przywiozlem w sobote a dzis poniedzialek i niechca wogule pic mleka ani palca nic kompletnie becza a nie chca pic uciekaja na hama tez nie papa zamknieta jak u krokodyla i co tu robic jak je nauczyc 
×