Zbynio

Talerzowanie Władymircem T-25

Polecane posty

Zbynio    0

Czy ktoś z Was talerzuje Władkiem? Jeśli tak to jaką talerzówką i jak sobie radzi ciągnik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zbynio    0
Dnia 28.05.2010 o 09:20, Zbynio napisał:

Czy ktoś z Was talerzuje Władkiem? Jeśli tak to jaką talerzówką i jak sobie radzi ciągnik.

 

Mam jedną górkę, ziemie 4i5 klasy. Oglądałem talerzówkę starego typu Famarol Słupsk,taką łamaną 21 talerzy. Gość mówi,że C-330 super daje sobie w niej radę. Mam trochę obawy czy mój Władzio sobie w niej da radę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Wacek21    35

A taka na zaczep nie chesz ? nie wiem czy sa wezsze ale moja 360 radzi sobie z 2.20m


Fendt 400tyś,John Deere 200tyś,Zetor 150 tyś,jazda 60tką, bezcenna!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bolid20    70

Dokładnie taką. Więc lepiej zrezygnować z niej.

te talerzówki są do kitu bo robią górkę na środku. Jak jest dobrze ustawiona to fajnie idzie ale przez to że każdy walek jest osobno to zabija się jak słoma podejdzie. A Ja ją ciąga 360-tką i ona dość dużo waży to nie wiem czy władek w powietrzu by nie latał.


-----

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursus3603p    87

robiłem taką talerzówką u siebie to pole wygląda jak łąka zryta przez dziki u mnie jest tylko używana okazyjnie do talerzowania łodyg bobru czy czegoś innego ogólnie to ta talerzówka nadaje się tylko na złom ;):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrek30    0

mój sąsiad talerzuje ciągnikiem T-25 i broną typu V po 14 talerzy (7 na wałek) i daje rade spokojnie


MTZ 80
URSUS C-330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kosiarka    2

Kurde u nas sie talerzuje talerzowka na 8 talerzy i 60 ma co rypac a wy ruskiem <szok> raz zajechaliśmy ruskiem to 2 razy przejechalismy i wrucilismy a jak bedzie mokrzej to w ogóle nie wiem co by to było ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrek30    0

Wszystko zależy od warunków glebowych i terenowych. Wiadomo że rusek nie będzie chodził w 7 czy 8 talerzach na 1 czy 2 klasie gleby nie wspominając już o pagórkowatych polach ;)


MTZ 80
URSUS C-330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zbynio    0

te talerzówki są do kitu bo robią górkę na środku. Jak jest dobrze ustawiona to fajnie idzie ale przez to że każdy walek jest osobno to zabija się jak słoma podejdzie. A Ja ją ciąga 360-tką i ona dość dużo waży to nie wiem czy władek w powietrzu by nie latał.

 

Niedawno znajomy załatwił mi oryginalną instrukcję do tej talerzówki itam pisze, że jest ona przeznaczona do współpracy z ciągnikiem Ursus C-325. Zapotrzebowanie mocy na nią to 25 KM. Może dlatego, że w oryginale ma ona talerze o średnicy 45 cm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    308

Kurde u nas sie talerzuje talerzowka na 8 talerzy i 60 ma co rypac a wy ruskiem <szok> raz zajechaliśmy ruskiem to 2 razy przejechalismy i wrucilismy a jak bedzie mokrzej to w ogóle nie wiem co by to było :D

hee ze jak? to jest akurat na 330 itp a c-360 nie daje rady ? :)

 

http://moto.allegro.pl/item1061865195_brona_talerzowa_famarol_slupsk.html idealna do ruska


Mój Wladimirec podbija świat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wacek21    35

@UrsusCzesio chcesz ja sprzedac??? Myslalem ze bedziesz nia robił. Znajomy z taka jak Twoja smiga C360 na trójce :D


Fendt 400tyś,John Deere 200tyś,Zetor 150 tyś,jazda 60tką, bezcenna!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Bartek_0
      Witam, mam problem ze skrzynią biegów. Po przejechaniu trasy, zatrzymałem się gdy chciałem ruszyć wszytko poszlo okey do momentu gdy chciałem wrzucić czwarty bieg...bieg wszedł normalnie tylko traktor nie chciał jechać, tak jak by był na luzie, bieg szósty wszedł także normalnie. Po kilkukrotnej próbie wrzucenia bieg nic nie pomogło. Rozkręciliśmy pokrywy po lewej i po prawej stronie wałków, myśleliśmy że wypadł bieg, postukaliśmy ustawiliśmy tak jak miało być także nie pomogło. Chciałbym zapytac czy miał ktoś podobny problem i jak by mozna było to naprawić. Z góry dziękuje za odpowiedzi 
    • Przez władimirecc
      Witam. Zdjąłem zwojnice, co przedstawiam na zdjęciach poniżej.
      Może zmienię pytanie, gdyż problem z którym nie mogę sobie poradzić jest bęben. Próbowałem ściągaczem i nie chce za nic w świecie zejść. Bęben ma lekkie nierówności, może go zostawić? Według mnie mógłby zostać. Dzwoniłem po mechanikach i też nikt się nie chce w to bawić. Druga sprawa, czy jak zostawie bęben to jest możliwość wymienienia simeringa od strony pochwy? Z tego co czytałem, żeby rozdzielić pochwe, trzeba zdjąć bęben, czy na pewno? Proszę o poradę co robić? A może kupić zwojnice używkę z dobrymi hamulcami?


    • Przez JOHNSTYJEK
      Witam wie ktoś może do czego to służy lub jak się to nazywa, Tata sprowadził to z Niemiec kilka lat temu za śmieszne pieniądze i nam to zalega a chcielibyśmy może to sprzedać



    • Przez michalnh
      Witam,
      Mam do sprzedania mocną i solidną talerzówkę Akpil szerokość robocza 3m, więcej informacji w ogłoszeniu pod linkiem:
      https://www.olx.pl/oferta/talerzowka-brona-talerzowa-akpil-v-ka-3m-ciezka-mocna-jak-nowa-CID757-IDvFp55.html#919789e367
       
       
    • Przez pantomekrydzewski27
      Rady szukam panowie pisałem już na forum, że mam problem z ruskim. Podałem insynuację że może być wina ciśnienia oleju albo tego że olej jest już przepalony. Ale nikt nie wie albo nie chcę wiedzieć mianowicie jak pomóc a tego nienawidzę. Chodzi o to że ruski pracuje tylko nie wchodzi na obroty ale jakimś cudem "pufa". Zaczęło się od pękniętego wlewu oleju i tego że po włożeniu nowego zaczęło niby to niby tamto. Chodzi odpalił mechanik przyjechał zmienił głowice. Ja zmieniłem pompkę i to miało być to. Jednak to nie to. Jak można tego zloma ruszyć? Może być że jest związany z kierowcą swym i ledwo daje radę "gadać" i "chodzić". W każdym bądź razie jest ważne to że nie ma mocy z obiegiem paliwa wygląda na to że jest w porządku. Nie wiem może mu ku*asa dospawac. Pozdro Tomek. Chcę ktoś go kupić? Jak tak pisać. Z dopłatą na 30 stkę ew. Quada.
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.