Polecane posty

Witam. Mam problem ze skrzynia 32x32 w massey 3050. Chodzi o to że jak przełącze na żólwia I wbije jaki kolwiek bieg to jest zgrzyt nie ważne czy A czy B przód czy tył. Na zającu jest wszystko okej wszystkie biegi działają tak jak powinny. W czym może tkwić problem? Szczerze mówiąc używam tylko zająca nie ma okazji przechodzić na żółwie Ale jednak siedzi w głowie to że coś tam nie gra w tej skrzyni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    747

być może siłownik od reduktora ma nieszczelność, rozregulował się czy coś takiego i nie zazębia żółwia jak należy.... albo też wypadł oring z pokrywy pompy, który uszczelnia dopływ oleju do ów siłownika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lukbold    747

zdejmij dekiel skrzyni, wodzik najbardziej z tyłu jest od reduktora. Można podłączyć powietrze pod zasilanie elektrozaworów i podając napięcie na cewke reduktora zobaczyć jak działa przerzucanie

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sznajdik    178

Ciekawe czy ogarniesz założenie dekla z powrotem jak należy ja po pierwszym razie niezłe zakwasy miałem po tej gimnastyce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Miałem chwilę czasu więc zajrzałem do środka. Widełki te ostatnie z tyłu są podrobione I mają dość duży Luz na tym kole synchronizatora żółw zając. Widziałem na widełkach takie dwie śrubki na imbus czy to jest jakaś regulacja? Jutro spróbuje tam podać powietrze i zobaczę jak ten siłownik rusza tymi widełkami. Pytanie: da się tu coś zrobić bez rozpolawiania? Wyjac widełki lub jakoś podregulować?. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    747

podregulujesz imbusami ale zapewne teraz nie przełącza bo luz jest za duży... być może ktoś kiedyś źle wyregulował i wydarło.

Musisz rozpołowić, pręt na którym chodzą wszystkie widełki pociągną trochę do przodu a siłownik wyjąć w stronę tylnego mostu (trzyma się na kilku imbusach)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ok dzięki, jutro będę grzebał. Kolego A czy takie widełki są już do niczego I trzeba zamawiać czy da radę jakoś odratować? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    747

trzeba by spytać jakiegoś speca od spawania z czego to zrobione i czy da się napawać a potem szlifować aż spasuje z pierścieniem... też to miałem rzeźbione i jakoś chodzi

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 19.04.2019 o 10:30, lukbold napisał:

zdejmij dekiel skrzyni, wodzik najbardziej z tyłu jest od reduktora. Można podłączyć powietrze pod zasilanie elektrozaworów i podając napięcie na cewke reduktora zobaczyć jak działa przerzucanie

Kolego lubkold nie wiem czy dobrze myślę żeby tutaj podać ciśnienie powietrzem (20) I dac napięcie na elektrozawór (19), w ten sposób powinienem zobaczyć jak siłownik przesuwa widełki reduktora? Przed wieczorem będę chciał to sprawdzić I wolę się dopytać dokładnie. 

20190425_121848.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    747

dokładnie tak.... na 20 przychodzi olej od trójdziału (reduktor, zawór na silnikiem) i jest kierowany do wszystkich elektrozaworów.

Dasz prąd na cewke 19 to masz zająca, wyłączysz to masz żółwia

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak właśnie myślałem Ale pierwszy raz takie rzeczy grzebią, dzięki  dam znać  co to pokaże, może się czegoś od Ciebie naucze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    747

kiedyś prądu mi brakło, reduktor przełączył się na neutral, rozrusznik padnięty a ja na gwałt chciałem jechać... kompresor, trochę prądu na cewke żeby wbić zająca i na pych odpalił :D wyższa szkoła jazdy ;)

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sprawdziłem, jak dam go cisnienie I prad na zająca to energicznie wskakuje do końca I slychac syczenie powietrza tam w okolicach chyba siłownika. Jak dam bez prądu na żólwia to cofa Ale nie na tyle żeby zazębić gdy przekręce ręką za zębatki to chwilę trzyma I omyka. Co dziwne na żółwia nie słychać syczenia. Czy da radę te widełki jakby przesunąć regulacja trochę w stronę bliżej żółwia czy jedyne wyjście to wyjmować te widełki? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cofnalem ten walek do przodu ciągnika I ten silownik tylny wepchnalem ile się da do tyłu Ale brakuje trochę żeby spadły widełki od reduktora, jakiś pomysł? Nie chce w to pukać żeby nie wyszczerbić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    747
Napisano (edytowany)

no cóż... trza rozjechać traktor pare cm albo tak jak u mnie ktoś zrobił zapewne na te okazje czyli wyciął róg miski olejowej.

Pokręć tymi imbusami (jednego wkręć, drugiego wykręć to widełki przestawisz no ale tak czy siak luz na widełkach w pierścieniu musi być minimalny... szukać mi się nie chce ale być może tylko 1mm może być

Edytowano przez lukbold

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolego A pisałeś coś o tym że ten siłownik wyciąga sie w stronę tylnego mostu na imbusach.  Bo pręt poszedl w przód tylko widełki są na tym siłowniku. Może da się jakoś go cofnąć?

20190425_204904.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    747
Napisano (edytowany)

no zajrzyj od strony tylnego mostu na ten siłownik to zobaczysz imbusy, Oringi powymieniaj

Te widełki musisz zrzucić z tłoczyska tylko żeby zbytnio tego ni poharatać

A i wydaje mi się, że przez lewą pokrywę mostu to odkręcałem... a ten imbus to jakiś rozmiar calowy bo musiałem klucz szlifować

Edytowano przez lukbold

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    747

no ja robiłem przez druga pokrywę choć czy miałem pompę wyjętą to już nie pamietam ale wszystko możliwe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jutro zwale tylne koło I zdejmie ten dekiel z pompa nie ma innego wyjścia. Będę robił jakieś fotki może się komuś przyda, dzięki za pomoc lukbold jaka flacha by się należała ^^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    747
Napisano (edytowany)

to masz jeszcze proste do ogarnięcia... tak teraz myślę czy jest możliwość, że ten siłownik jest przyblokowany z jakiegoś powodu i nie ma pełnego skoku w tył hmm... może oring się zużył, podwinął i temu coś tam syczy

aaa.jpg

ass.jpg

Edytowano przez lukbold

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Syczy kiedy wbija na zająca  Ale wbija do końca A na żólwia  nie syczy Ale nie wciąga go na tyle żeby złapał. Widełki wyjechane widać. Ale masz rację dziwne że syczy, myślę że nadmiar ciśnienia powinien mi sp***rzać  tu przy elektrozaworze gdzie daje powietrze na zasilenie  A nie z silownika coś syczy. To jest jakaś instrukcja obsługi czy napraw ? Te Twoje screeny  mam na myśli. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez danielo2007
      Witam. Chciałem sie podzielic moimy spostrzezeniami i awariami z krótkiego użytkowania ciagnika John Deere 5100R w nadzieji że komus to pomoże w wyborze, albo ktoś też sie podzieli uwagami na temat swojej 5R.
      Ciagnik zakupiony u dealera wanicki agro w swidniku przepracowane ma 80mth. Jeszcze przed odbiorem go z placu u dealera stwierdziłem niepokojace głosne stuki i trzaski w hydraulice-objawy nasilaja sie przy wciskaniu hamulca lub przesuwaniem dzwigni hydrauliki. Usterka mimo naprawy nie została usunieta do dnia dzisiejszego (serwis nie za bardzo wie czego sie czepic).Po 30mth sie zaczeło:
      -opadanie tura po dłuzszym postoju
      -awarie rewersora (kalibrowany i wgrywany soft przez serwis 2 razy, nic to nie dało)
      -odczuwalny spadek mocy i właczanie sie kontrolki inteligentnego zarzadzania moca(+10KM) przy kazdym wcisnieciu pedału gazu bez obciazenia(wczesniej kontrolka zapalała sie w transporcie przy obciazeniu)
      -skrzynia biegów przełacza biegi po 5sekundach od ruszenia dzwignia(w tym czasie ciagnik jest na luzie) co doprowadza tzw.pchniecia zestawu na wzniesieniu luz stoczenia do tyło(mi przydazyło sie to juz dwa razy i mało brakowało do wywrócenia zestawu).
      -po nagrzaniu sie hydrauliki bywa ze ehr przestaje na chwile reagowac.
      -wyzuca przewody z gniazd hydrauliki podczas próby wywrotu załadowanej przyczepy
      -spalanie na pusto transport 18-21L/h w pracy np. agregatem scierniskowym to 20-26L/h
      -ciagłe błedy przekładni głownej, rewersu, podnosnika, brak komunikacji ze sterownikami, nawet z wyswietlaczem.
      Pochwalic ciagnik moge tylko za zwrotnosc i oswietlenie zewnetrzne, reszta jak narazie kicha do kwadratu. Zapomniałbym jeszcze o tym że dealer zle przekazał do zamówienia ciagnik i konfiguracja sie nie zgadza, cała hydraulika jest inna niz zamowiłem. Zamowiona była zamknieta z pompa tłoczkowa z lepszymi gniazdami hydrauliki, a dostałem układ otwarty z pompa zembata o gorszym wydadtku z najtanszymi badziewnymi gniazdami w których nie da sie zablokowac wydadku.
      Mam nadzieje ze ktos z urzytkownikow tej wspaniałej maszyny też sie podzieli swoja opinia i wyprowadzi mnie ze złej opini na temat tego badziewia.
      pozdrawiam
       
    • Przez DanielKocima
      Witam mam problem z kolorem żółtka w jajkach, dużo klientów mówi że żółtka są blade i nie podoba im się to woleli by zolciejsze nie wiem czy zwiększyć % kukurydzy barwnik nie wchodzi w grę podaje skład mieszanki 
      518kg pszenica
      212 śruta sojowa
      150 kukurydza
      90 kreda
      20 witaminy lnb 2%
      10 olej słonecznikowy
      Oraz dostają kapustę 
    • Przez ChiquitaB
      Witam. Mam problem z mechanizmem siatki, otóz wałek ten gumowy ciągle się kręci i podaje siatkę, te pręty które ja naciągaja ciagle chodza góra dól i nawet nie chcą jej pociagnac tylko kreci sie sam mechanizm caly. Na jesieni nie bylo tego problemu. I jeszcze jedno pytanko, ten sierp ktory ustala ilosc owiniec siatka nie chce wskakiwac do konca i staje na malej ilosci owiniec, jak dam obroty na 2.5tys to przewaznie doskoczy do zadanej ilosci owiniec.
      Pomoze ktos cos?
    • Przez Bubul
      Witam szukam jakiegoś ciągnika który będzie głównym ciagnikiem na gospodarstwie, ma zastąpić wydłużona 60-tke jednak najbardziej interesują mnie gabaryty i zwrotnosc traktora. Nie musi posiadać napędu ale chciałbym podłączyć tura. Cenowo w granicach do 35tys.
      Nad zetorami myślałem ale chce rozważyć inne propozycje. Kolega namawia mnie na Renault 651 4s lecz nigdy nie miałem styczności z tym ciagnikiem nawet na obrazku... 
       
    • Przez sznajdik
      Zagadka dla wtajemniczonych bardziej niż ja, cały czas wysiada mi jedna sekcja pompy od hydrauliki coś jest nie halo skoro tak się dzieje tylko co i gdzie tego szukać? Dodam że do oleju zastrzeżeń mieć nie mogę bo go przejrzałem zarówno dno skrzyni pod kątem czystości obejrzane a wspomaganie osłabło po 10 miesiącach od założenia pompy (w tym zimą ciągnik prawie nie używany stał) hydraulika zewnętrzna bez zarzutu. Pompa wyjęta pojedzie do reklamacji żeby poznać opinię zakładu, gdzie szukać przyczyny? co męczy tak tę pompę że ta sekcja zdycha?
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.