Skocz do zawartości
330CUrsus

[Ursus C-330] Zestawy naprawcze.

Polecane posty

Zombi330    49

nie wiem jaki był może i hinduski ( napisali tylko import)

ale pretensje do nich - nie - myślse że nie bał bym się takowego zakupić normalnie w sklepie ale już nie uwierze żadnemu sprzedawcy na odległość.

Winny jest wyłacznie bezczelnny albo kompletnie niekompetentny sprzedawca z Polski- takie rzeczy powinny być surowo karane - tawar maiał być pełnowartościowy a miał wady widoczne gołym okiem.

o docieraniu co nieco słyszałem dzięki ale dzięeki za przypomnienie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
volvo    29

Kolego ten wał miał wady widoczne na zewnątrz,następny może mieć wady wewnątrz,które go osłabiają.

Znajomy kupił "tani" wał do T25 dwa lata temu,dwa tygodnie temu kupił następny,też hindusko-chiński,

bo tamten pękł.Niektórych ludzi nie da sie przegadać ale cóż,to twoje pieniądze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    101
no niestety wykrakaliście koledzy wał przyszedł - przywiózł go kurier i od razu trafił( ja go nie oglądałem) do mechaniora a ten dzwoni do mnie dziś, że obejrzał ten wał jest on wadliwy - posiada rysy i chropowatości na czopach - normalnie wygląda jak mocno zużyty czyli zjechał by nowe panewki momentalnie. Taki to urok zakupów przez internet...

 

 

Kurier przywiózł mi niedawno trzy szyby, zapłaciłem ale gościowi że ma zaczekać póki nie otworzę paczki a on na to że jeśli pęknięta to wina nadawcy a ja na to że pan wiózł przesyłkę i zaraz kwita będę pisał o uszkodzeniach i pan to podpisze bo z podwórka nie wyjedzie. Gość zmiękł. Kuriera odsyła się jak sie obejrzy towar. Czasem warto od razu towar odesłać.

 

Co do nieuczciwej firmy - podaj od razu nazwę.

 

Co do Twojej sytuacji - ja bym nie kupił tak ważnej części silnika wysyłkowo bo dużo czasu schodzi aby ją wyjąć i włożyć do silnika.


pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Zombi330    49

tak wszystko w swoim czasie - jak już zakończe ten deal i maszyna "stanie na nogi" poznacie szczegóły ale jak mówię póki co ten wał wraca skąd przybył i oby następny ale już z innej firmy przybył szybko i okazał się OK. trzymajcie kciuki bo jak nie to się chyba zastrzelę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zombi330    49

nowy wał ( polski) założony itd. no i w zasadzie ciągnik mam już na chodzie tj. silnik działa ale pojawił się kolejny problem którego wcześniej nie było- ciężko wchodzące biegi i dziwne działanie sprzęgła. Nie mam pojęcia co się stało ale przed naprawą te podzespoły działały gładko i bez najmniejszych problemów. A teraz wrzucenie biegu to mordęga- zgrzyt niesamowity przy tym zauważyłem też dziwny objaw działania sprzęgła. Mianowicie po jego wciśnięciu w pewnym momencie obroty na zegarze spadają do zera mimo, że silnik pracuje normalnie - co to jest i dlaczego wystąpiło to teraz- czy może to miec związek z naprawą- coś źle poskładane czy co bo sam juz nie wiem czy reklamować naprawę. Wychodzi na to, że oddałem ciągnik do naprawy niesprawny i po niej nadal taki jest tylko inaczej- niezłe jaja co?

Edytowano przez Zombi330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zombi330    49

pojęcia nie mam a jak to sprawdzić?

czy przy ropoławianiu silnika sprzęgło jest musowo ruszane bo moze wtedy coś nie tak poskłądał czy niekoniecznie?

O jeszcze jednym objawie zapomniałem spod skrzyni wycieka olej przekąłdniowy, przez taki otwór na dole kapie sobie a przedtem też tego nie było

Robił go jak sadzę uczciwy człowiek ale nie do końca wiem na ile się zna - doświadczenia raczej dużego to niema ale na pewno zna sie lepiej ode mnie - może jednak coś pochrzanił?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
volvo    29

Mechanik musiał coś popieprzyć,może nie założył pierścieni oporowych na wał?Albo sprzęgło źle skręcił?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izydor6280    504

jak u nas w 60 byl silnik robiony po znajomosci to do dzis az mi sie cos robi ;[

obrotomierz nie ma nic do sprzegla

co do oleju to pewnie uszczelniacz


Polska B

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Zal mi cię zombi naprawde i reszty ,wymyślacie problemy które nie istnieją i wyolbrzymiacie je...

, jak zauważył jack1988 po wciśnięciu sprzęgła do oporu OBROTOMIERZ MA SPAŚĆ DO ZERA!!! jest to oznaką dobrze ustawionego 2 stopnia,a nie masz 1 stopnia bo masz źle wyregulowane sprzęgło tzn.1 stopień, trzeba zajrzeć przez wziernik do sprzęgła , będa tam 3 śruby 17mm o 120stopni od siebie na łapkach na zewnętrznym obwodzie, najpierw sprawdź czy są równo dokręcone, jak nie dokręć tę najbardziej odkręconą, jak będą równo dokręcone a pierścien ślizgowy pionowo dociągaj te śruby równo do momętu aż będziesz miał sprzęgło(pierścien ślizgowy ma być równoległy do docisku w odległości ok 7mm-10mm od docisku).... 3min roboty... ile lat masz tę trzydziestke? jeszcze jakieś pytania wątpliwości?


Ze względu na poziom niektórych użytkowników odpisuje na konkretne posty lub na pw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zombi330    49

dzięki za rady a 30 skończyłem już dawno ale nigdy nie grzebałem przy sprzęgle to nie wiem - nie tykam się czegoś jak sie nie znam tak dla zasady- inaczej sam byl wał wymieniał a po drugie to nie mam tyle czasu i warunków do tego niestety.

Zresztą ten mechanik sam stwierdził, że teraz to biegi coś cieżko wchodzą a więc wiedział o tym doskonale i nie wyregulowałby sprzęgła skoro to taki pryszcz, to dziwne nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damjan15    0

zombi a czemu założyłeś polski wał ? jak co po niektórych czytam to mam wrażenie że ciepki to widzieli na zdjęciu albo mają ich na własność od dziś ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zombi330    49

polski bo na podoryndziu innego nie było a ciągnik chodził dotychczas bez zarzutu to i nie było kiedy złapać doświadczeń w naprawie- ale myśle że ustawić sprzęgło dam rade- no może nie w 3 min ale spoko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stojar    1

Panowie sorki za odgrzewanie kotleta, ale mam pytanie, wczoraj rozebraliśmy ze znajomym silnik od 330 bo coś mu stukało, okazoło się , że pękł wał, nowy już zakupiony z Tyczyna, ale zastanawiamy się nad osiowaniem bloku, czy każde pęknięcie kwalifikuje blok do osiowania ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Każde szlifowanie wału powinno być razem z osiowaniem bloku, po pękniętym wale na 100% jest majdnięty blok.


Ze względu na poziom niektórych użytkowników odpisuje na konkretne posty lub na pw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sylsko    1

Witam .

Może ktoś zna wymiar korbowodu c330,szczególnie chodzi o wymiar

środka otworu pod panewki korbowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    85

Pod panewki korbowodowe fi - 79H5

Edytowano przez Roki212

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
POL1    28

A wizualnie nie jest przypadkiem inny korbowód u C-328 a u C-330 ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2365

Wizualnie sie nie różnią patrząc na schematy. Pytanie czy w ogóle jest różnica bo pierwsze o tym słyszę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ukasz    58

też mi się kojarzy że panewki były inne... sam wał niewiem


sprzedam kabinę do 330 "Chojnów I" tak zwana rurkowa, z dachem z tworzywa, z szybami (poza jedną boczną) drzwi wymagają poprawek blacharskich. Cena 350 pln
Lokalizacja Zachodniopomorskie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sylsko    1

Z tego co słyszałem wał jest taki sam , różnica jest w grubości panewek,

a zatem i otwór w korbowodzie jest inny.

 

W moim korbowodzie otwór jest 81

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez yaboll
      Witam co sadzicie o tym zeby załozyc wtrykiwacze od poloneza dokładnie koncowki wtryskiwaczy do c330m ? słyszałem ze duzo daja
    • Przez denis667
      Witam mam takie pytanie :
      Czy silnik z ursusa c-330 pasuje bez wielkich przeróbek do c-325 ?
    • Przez lukman2
      witam chciałem sie dowiedziec jak sie podkreca pompe w C-330???? <_<
    • Przez tata1
      Witam
      Na jesieni oddałem pompę wtryskową do regeneracji. Mechanik twierdzi że wymieniał sekcje. Wtryskiwacze są nowe założone (warszawskie) i ustawione. A mimo to ciągnik ciężko zapala, szczególnie w zimie. Na zimnie kręci ze 20 sekund i wychodzi biały dymek, po czym wreszcie zapala. Jak ciepły to prędzej. czemu tak się dzieje? CO może być.
    • Przez Butu
      Witam. Przez drobną nieuwagę, zapomniałem wlać wody do chłodnicy. Jechałem na przegląd ciągnika. Podczas jazdy zaczęło go lekko chwytać, zmienił trochę głos. Zatrzymując traktor, okazało się, że jechałem bez wody. Przejechałem około 1-1,5km - Ursus c335. Dolałem gorącej wody, aby nie pękł blok. Odpalił bez żadnych problemów, po czym zajechałem spokojnie do domu. Czy mogło się coś stać? coś pęknąć?
       
      Proszę o pomoc
×