Skocz do zawartości
ssman860

ursus c-360 pęknięte pierścienie

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
ssman860    2

Witam szanowne grono Forumowiczów!

Właśnie wybebeszyłem swojego ursusa c-360, gdyż zerwał mi się gwint na wale korbowym z przodu (poprzedni talent założył koło pasowe na coś w rodzaju Poxiliny)

Postanowiłem też przy okazji też zajrzeć do pierścieni i tłoków.

Okazało się, że na trzecim tłoku górny pierścień pęk na pół, jego połowa była luźna a druga zapieczona tak, że jej nie widać. W dodatku pomiędzy rowkami pierścieni na tym tłoku są powypalane "kanały" o szerokości ok 1 cm, a całe denko tłoka jest pokryte sporą warstwą nagaru, mimo, że rok temu zmeniałem uszczelki pod głowicami i nie był tak zasyfiony.

 

Pytanie następujące:

Co może być powodem takiego silnego zużycia tych elementów, lejący wtrysk?


Ursus C-385
Ursus C360
Ursus C328
I cała zgraja maszyn:-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Lejący wtrysk raczej nie przyczyni się do pęknięcia pierścienia. Przy całkowitym braku rozpylanie silnik mocno by dymił na jasno-niebiesko, a przy dłuższej eksploatacji zatarłby się tłok. Myślę, że nagar na tłoku jest skutkiem spadku ciśnienia sprężania będącego następstwem pęknięcia pierścienia. Te wypalenia też mogą być przyczyną dużego przepływu spalin w tym miejscu. Moje zalecenie : sprawdź gładź w cylindrze, dobierz tłok pierścienie, sprawdź wtryskiwacz (jego niewłaściwa praca na pewno nie poprawia warunków spalania), wyreguluj zawory i obserwuj. Gwint będziesz nacinał nowy, czy kleił profesjonalnym klejem, np: Loctite?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ssman860    2

Wał zaworze do szlifu w tym tygodniu, bo jest w opłakanym stanie, mam nawet wątpliwości czy wyda szlif, gdyż nie był on nominalny. Gwint będzie nacinany.

Mam też wątpliwość co do czopa koła pasowego, gdyż jest on wybity przez poluzowane koło pasowe. Ciekawe, czy nie lepiej byłoby kupić skądś gotowy wał po szlifie i dobrać panewki. Wszystko się wyjaśni na szlifierni.

 

A co do tego tłoka, to doda, że na całej jego powierzchni bocznej widać takie brązowe place jakby przypalenia


Ursus C-385
Ursus C360
Ursus C328
I cała zgraja maszyn:-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

masato    1

Jak pierwszy pierścień pęknie to tak się dzieje z tłokiem. Niekiedy pierścień potrafi przebić tłok i przelecieć przez niego. Miałem kilka takich przypadków.

Pierścień, albo pękł od starości, abo ktoś kto je zakładał spowodował pęknięcie, źle je montując.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ssman860    2

Niestety, tak jak myślałem- wał był po 5 szlifie na korbowych i po 4 na głównych = złom! Jutro jade po jakąś używke tanią i zawioze do szlifu.

Nowy z Andorii kosztuje u nas 1200 zł, a importowany z nie wiadomo skąd 720zł. Tego ursusa nie będe trzymał, więc nie ma co inwestować takiej kasy.

 

Tłok i tulej już skompletowałem, miałem nowe prawie, bo kiedyś były założone do silnika i wyjęte jak silnik szedł na wymiane za czasów POM-u.

Co do pierścieni to z tym miałem zabawe, bo tłok i tulej mam z grupy selekcyjnej "B" i musiałem sobie mierzyć pierścionki, bo troche sie pomieszały z tymi z "A" No ale już dobrane.


Ursus C-385
Ursus C360
Ursus C328
I cała zgraja maszyn:-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masato    1

Lejący wtrysk nie przyczyni się do pękania pierścieni.

Hms... ta...

Proponuje założyć lejący rozpylacz...

Następnie zdjąć wydech, i odpalić c 360.

 

Tam gdzie będzie lał się nadmiar paliwa, będą co pewien czas stuki spowodowane zbyt dużą ilością paliwa względem powietrza. Tak jakby raz na jakiś czas ktoś dolał nam za dużo paliwa na tłok. Skutkuje to większą niż zawsze detonacją...a w następstwie mogą pękać pierścienie, wybijać się rowki w tłokach itd.

To raz, druga sprawa, to jeżeli jest silnik już zmęczony, ma nadmierne luzy na zamkach pierścieni i w rowkach to pierścień pęknąć może zawsze.

 

Dymienie na niebiesko jest wtedy gdy mamy za mało paliwa w stosunku do powietrza. Dymienie na czarno gdy paliwa jest zbyt dużo. Dymienie na niebiesko pojawia się też naprzemiennie z głowic, gdy np mamy za późny zapłon. Częsta przypadłość w 3p.

 

Silnik sprawdzamy zawsze rano, przy pierwszym rozruchy. Odkręcamy wydech, odpalamy na wolnych obrotach. Patrzymy co się dzieje. Potem stopniowo dodajemy gazu. Widać wszystko jak na dłoni. Najlepiej widać co silnik boli, gdy jest zimno np zimą.

 

To tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ssman860    2

Znam przyczynę pęknietego pierścienia i spalonego tłoka.

 

Jakiś TALENT założył nominalny tłok do tulei po pierwszym szlifie. Po prostu tłok za luźny i pierścienie dostawały w kość! Po czym jeden z nich nie wytrzymał i sie zatopił w tłoku po pęknięciu. Tak o już jest jak dorwie się jakiś mechachanik i myśli że wie wszystko i robi na odp...al.


Ursus C-385
Ursus C360
Ursus C328
I cała zgraja maszyn:-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masato    1

Hms no fakt nawet nie pomyślałem, że ktoś może dopuścić się takiego niedopatrzenia. A wystarczy wsadzić tylko szczelinomierz między tuleję a tłok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Davidastra    0

z tego co piszą katalogi to zamki co 120 stopni czyli zamek pierwszego pierścienia ma sie pokrywać z zamkiem czwartego pierścienia


Ursus c 330 1982r.

Ursus c 360 3P 1987r.

Zetor 7211 1989r.

Bizon ZO56/6 1988r.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zonk28    0

z tego co piszą katalogi to zamki co 120 stopni czyli zamek pierwszego pierścienia ma sie pokrywać z zamkiem czwartego pierścienia

A jak jest 5 pierscieni? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skrzypek    2

Panowie to jak są rozmieszczone zamki na tłoku to małoistotne.To prawda,że w czasie montażu pierscienie montuje się tak by zamki nie pokrywały się w jednej lini,Pierścień na tłoku w czasie pracy może zmienić swoje położenie,bo to nie dwusów.Ważniejszy jest luż na zamku i jak jest za mały to pierścień pod wpływem temperatury się schodzi na zamku i pęka.Także kolego przed montażem pierścieni wpierw po kolei powkładaj je w tuleje i sprawdż szczelinomierzem luz na zamku.Jeszcze zwróć uwage na pierścienie,czy na niektórych nie jest wygrawerowany malutki napis TOP.Napis TOP to góra i ma być zwrócony do głowicy.

 

Kolego Masato szczelinomierzem nie sprawdzisz luzu w parze tuleja tłok.Wynik takiego pomiaru jest bardzo niedokładny.Tuleje mierzysz średnicówką,a tłok możesz dokładną suwmiarką i tłok mierzysz poniżej sworznia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ssman860    2

Witam jestem w trakcie remontu ursusa 360. mam pytanie w jaki sposób powinny być montowane tłoki mahlowskie z krotoszyna? Pytanie laickie, jednak nie daje mi spokoju, bo na starych garach są nagniotki na denku tłoka oznaczające kierunek montażu (nagniotek w stronę koła zamachowego) na nowych zaś jest tylko wybity rozmiar tłoka i seria na denku a od spodu patrząc jedna piasta tłoka jest zakończona na okrągło a druga ma pozostawione jakby nadlanie biegnące od piasty po ściance tłoka aż do dolnej krawędzi. Wszystkie tłoki z tych zestawów są tak samo wykończone więc coś w tym musi być.Pytanie tylko czy tym nadlaniem w strone koła czy w strone napędu rozrządu? Bardzo proszę o wypowiedź szanownych forumowiczów i z góry dziękuję.


Ursus C-385
Ursus C360
Ursus C328
I cała zgraja maszyn:-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ssman860    2

Witam jestem w trakcie remontu ursusa 360. mam pytanie w jaki sposób powinny być montowane tłoki mahlowskie z krotoszyna? Pytanie laickie, jednak nie daje mi spokoju, bo na starych garach są nagniotki na denku tłoka oznaczające kierunek montażu (nagniotek w stronę koła zamachowego) na nowych zaś jest tylko wybity rozmiar tłoka i seria na denku a od spodu patrząc jedna piasta tłoka jest zakończona na okrągło a druga ma pozostawione jakby nadlanie biegnące od piasty po ściance tłoka aż do dolnej krawędzi. Wszystkie tłoki z tych zestawów są tak samo wykończone więc coś w tym musi być.Pytanie tylko czy tym nadlaniem w strone koła czy w strone napędu rozrządu? Bardzo proszę o wypowiedź szanownych forumowiczów i z góry dziękuję.


Ursus C-385
Ursus C360
Ursus C328
I cała zgraja maszyn:-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Po co zakładasz nowy temat jak już w tym pytałeś http://www.agrofoto....923#entry771923

Poproś na PW kolegę @bobytempelton On naprawia silniki to może Ci pomoże.

Edytowano przez MAT912

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Ten otwór w tłoku(czyli komora spalania, mówiąc po chłopsku) ma być po stronie wtryskiwaczy, jak jeszcze masz wątpliwości to wyczyść denko starego tłoka i tam powinna być strzałka ona zawsze jest zwrócona w stronę wydechu jak na nowym nie ma.

@mat dzięki ale aż tak wielki i doświadczony to nie jestem ;)


Ze względu na poziom niektórych użytkowników odpisuje na konkretne posty lub na pw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ssman860    2

No tak, tylko, że komora spalania w tłoku ursusa c-360 jest na srodku. Stare tłoki miały znak na denku (taki nagniot krawędzi) który kierowano na koło zamachowe, nowe tłoki mają na denku serie, rozmiar i jakis numer tłoka; fi 94.908 Sp 0.092 0611 nic po za tym , natomiast od spodu wygląda to inaczej bo różnią się piasty. Pytanie tylko czy piasta z wypustką ma być w strone koła zamachowego czy rozrzadu? załączam foto

tlok

Edytowano przez ssman860

Ursus C-385
Ursus C360
Ursus C328
I cała zgraja maszyn:-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tom31
      Witam! mam pytanie czy juz ktos sie spotkalz czyms takimjak;otoz moja 60 rok temu miala kapitalny remont silnika wal tuleje itd wszysko bylo ok ale w tym roku po zrobieniu 54 mth zxaczela walic olejem (chyba z paliwem} w kolektor wydechowy,dodam dzieje sie to wtedy gdzy silnik chodzi na malych obrotach i nie jest zbytnio rozgrzany to wtedy po przegazowaniu pluje kolankiem i dym jest taki siwawy ale jak idzie w pole to ok zadnych wyciekow,dodam sprawdzalem wtryski ,pompe paliwowa bo moze sekcja puszcza badz sprezyna pekła ale wszystko ok zawory tez sprawdzone,pierscieni niepodejrzewam bo oleju ani krzty niebierze ani tez nic nieprzybywa,niewiem co moze byc przyczyna?????
    • Przez wojtii
      dałem pompe wtryskową do naprawy,przywiozłem naprawioną , zamontowałem ,i nie chce zapalić :-[
      jak ustawić kąt wtrysku.bez momentoskopu? odpwietrzyłem dobrze,próbowałem metodą prób to ustawić i nic , nawet się nie odezwie
      pompa i wtryski są po naprawie ,co robić??
    • Przez szczupak23
      Witam koleżanki i kolegów. :angry:
      Pisze tutaj pierwszy raz ale często odwiedzałem forum i spodobało mi się.
      Mam prośbe do was proszę o polecenie mi pożądnego warsztatu gdzie moge naprawic pompę wtryskową w moim dziadku C-360
      Miejsce dowole w całym kraju ponieważ sąsiad ma firme transportową.Poprostu sprawdzone miejsce gdzie naprawialiście swoje i niemieliście problemu z odpalaniem i poźniejszą eksploatacją ciągnika.
      Mieszkam w łodzkim niedaleko Radomska ale u nas niema nic pożadnego sami cfaniacy co po naprawie ciągnik chodzi gożej niz przed.
      Z góry pozdrawiam i czekam na odpowiedz.
    • Przez piotrekkkk
      Czy można założyć do świec żarowych jakiś czujnik, czy oznacza że świece są dostatecznie rozgrzane do uruchomienia silnika?
×