Pattyk9601

Zetor 7745 czy Belarus 820

Polecane posty

Pattyk9601    0

Witam.

Panowie mam do wyboru w bardzo podobnych pieniążkach zetora 7745 (90r) lub Belarusa 820 (2009r). O zetorze trochę wiem, jestem w stanie naprawiać jego wszelkie usterki, natomiast o Belarusie nie mam zielonego pojęcia. Chciałbym się dowiedzieć jak on stoi z awaryjnością, dostępem części i czy nie zedrą za nie ze mnie skóry, czy jest trudny w obsłudze, a także jak wygląda komfort pracy. Dodam że Ciągnik ma pracować na około 12ha z kierunkiem rozwoju. Ziemie są różne, od lekkich do ciężkich gliniastych. Teren dość pagórkowaty. Sprzet będę dopasowywał do ciągnika. Narazie posiadam c360 to za bogato nie ma :D

Jeżeli podobny temat był, to wybaczcie widocznie przeoczyłem.

Za pomoc serdecznie dziękuję. 

Edytowano przez Pattyk9601

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

TomaszStach    152
W Belarusie cudów nie ma. Ssanie, sprężanie, praca, wydech. Części jest opór za grosze. Tyle że jakością nie powalają. Zaopatrz się w klucz 12 i 14 i bierz ruska. I nie słuchaj głupot, że tak się psują czy leją pod siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    1028

użytkuje belarusa ,to prosty i tani w naprawie ciągnik ,usterki sa jak w każdym ale to pierdoły  , podejrzewam ze w zetorze o 20lat starszym więcej będzie do zdobienia niz w 9 letnim rusku ,komfort nie powala ,ale jest o 100% lepszy niz w 60tce, skrzynia choć nie zsynchronizowana daje więcej możliwości   ja jestem za ruskiem   ile ma MTG ten rusek ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bears    373

Belarus, jaki jest taki jest ale przynajmniej ma jakąś normalną i cywylizowaną liczbę przełożeń.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
paul7    1
Dnia 20.11.2018 o 19:26, bears napisał:

Belarus, jaki jest taki jest ale przynajmniej ma jakąś normalną i cywylizowaną liczbę przełożeń.

Zwłaszcza na wspomnianych pagórkach się to przyda. Belarus na pewno jest cięższy więc wygrywa z zetorem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witold19861    6
Dnia 8.11.2018 o 14:58, Pattyk9601 napisał:

Witam.

Panowie mam do wyboru w bardzo podobnych pieniążkach zetora 7745 (90r) lub Belarusa 820 (2009r). O zetorze trochę wiem, jestem w stanie naprawiać jego wszelkie usterki, natomiast o Belarusie nie mam zielonego pojęcia. Chciałbym się dowiedzieć jak on stoi z awaryjnością, dostępem części i czy nie zedrą za nie ze mnie skóry, czy jest trudny w obsłudze, a także jak wygląda komfort pracy. Dodam że Ciągnik ma pracować na około 12ha z kierunkiem rozwoju. Ziemie są różne, od lekkich do ciężkich gliniastych. Teren dość pagórkowaty. Sprzet będę dopasowywał do ciągnika. Narazie posiadam c360 to za bogato nie ma :D

Jeżeli podobny temat był, to wybaczcie widocznie przeoczyłem.

Za pomoc serdecznie dziękuję. 

obydwa są ok a naprawy jak ktoś się zna to naprawi proste tanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Sebastian
      Jaki ciagnik na 20-26ha nie zwracajac na cenne (no moze nie wiecej jak 180tys)?? I jakie maszynny do niego??
    • Przez Dariusz123456789
      Witam nie mogę uzyskać wysokiego pedału hamulca prawego zetor 72 11 ( nowa pompka,wyrównywacz, przewód cylinderek i szczęki proszę o pomoc
    • Przez Karol19891989
      Witam, posiada ktoś Zetora 4340, pytanie mam jakie posiadacie kola, kupiłem takiego i posiada obecnie z tyłu 13,6 r36 a z przodu 11,2 r24, chciałbym te z tyłu zmienić na szersze ale nie wiem jakie dobrac, czy 16,9 r 28 będą pasować żeby się napęd zgrywal
    • Przez OsiolKUMURUN
      Jestem po wymianie synchronizatorów w swoim zetorze i początkowo po skręceniu wszystko chodziło elegancko ale dziś natrafiłem na problem, mianowicie po przesunięciu wajchy półbiegów z najwyższego na średni silnik zaczął się dławić, zareagowałem puszczając gaz i ciągnik zgasł. Problem występuje cały czas nawet gdy nie ma załączonego biegu i dotyczy półbiegu pierwszego i drugiego. Podczas rozpoławiania wymieniłem taśmę, która wyregulowałem trzema śrubami, wymieniłem też manszet na tłoku który napina taśmę, kosza wzmacniacza nie rozbierałem, wałek przekaźnika działa. Gdzie szukać przyczyny?
    • Przez Shogun
      Witam. Mam problem od jakiegoś czasu z moim Belarusem 952, wesja zdaje się 1, z 2010r, w metalu i na podnośniku z jednym siłownikiem.
      Zaczął strasznie kopcić jak lokomotywa, Po sprawdzeniu turbo okazało się dobre, za to w wydechu było pełno oleju, odkręciłem kolektor i okazało się że po zaworach olej ścieka. Powymieniałem uszczelniacze zaworowe, co ciekawe w fabryce pozakładali je palcami bez dociskania i 3 latały luźno na trzonkach zaworów a reszta praktycznie się nie trzymała. 
      Po wymianie uszczelniaczy kopcenie minimalnie się tylko zmniejszyło, oleju w  wydechu już nie było więc na stół poszły wtryski, no i okazało się że leją wszystkie i ciśnienie otwarcia mają 130bar a mają mieć 220. Końcówki wtrysku chciałem zamówić Polskie ale tu na forum wyczytałem że do tego modelu lepiej org bo jak będą mialy  inny kąt to będzie kopcił na czarno mimo że nie będą lały. Końcówki to 174-02, szukalem w necie i tylko w jednym sklepie były, w dodatku 72zł za szt. 
      Poskładałem ustawiłem i ku mojemu zdziwieniu ciągnik dalej kopcił tylko teraz na niebieskawo czarno. Wymieniłem jeszcze uszczelkę dolną pokrywy zaworów bo była gumowa i okazało się ze wypchlo ją wewnątrz na tych okularach dolotu i nie dość że olej trochę się dostawał to ciśnienie z turbo uciekało. Poskładałem wszystko, ciśnienie turbo nawet sprawdziłem, dmucha do 0,4 bara. Tylko dymienie nie ustało. 
      Wkurwiłem się, ściągnąłem glowicę bo myślę sobie albo pierścień pękł, zapiekły się, albo tuleja porysowana. No i zonk, w silniku wszystko jak nowe, tylko troszkę nagaru na tłokach bo wtryski lały. 😨
      Analizując sytuację po obejrzeniu głowicy wróciłem do wtrysków (szkoda że nie wcześniej), bo zauważyłem że chociaż nowe to zwłaszcza jeden jest strasznie oblepiony sadzą a zrobił może z 2mtg. Po sprawdzeniu okazało się że dobrze pyli, ciśnienie ma 220, może 225bar tylko że strasznie dziwny kąt pylenia, jest tak szeroki że prawdopodobnie paliwo nie jest wtryskiwane do komory wirowej tylko rozbryzguje się o głowicę i krawędź komory.
      Co radzicie, końcówki odeślę, tylko jakie teraz zamówić, czy te Polskie Wuzetem-y się nadadzą bo pisze na aukcji że nie są do wersji turbo, a tych ruskich to już bym wolał nie zamawiać bo ciągnik potrzebny już pilnie i nie chce mi się bawić ciągle. Głowicę zdecydowałem się ściągnąć bo itak miałem wyciek spod misy olejowej więc skoro itak miałem ją ściągnąć to postanowiłem dokładnie wszystko sprawdzić żeby się drugi raz nie bawić, a uszczelka pod glowicę to 40 zł.
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj