Skorsky

Jak dobrać odpowiednie opony?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Skorsky    0

Witam. Posiadam ciągnik Renault 103.54 1993r. Zakupiłem go niestety od typowego handlarza, a będąc raczej małowiedzącym w tym temacie okazało się że ciągnik nie jest w pełni sprawny.Rzeczy mechaniczne udało mi się doprowadzić do ładu. Jednak z tego co wiem ciągnik posiada nieodpowiednie koła. Przednie są 13.6 rozmiar 28, a tylne 16.9 rozmiar 34. Z tego co sprawdzałem na stronach które podają zalecane rozmiary to powinny być 14.6 r28 i 16.9 r38. Tutaj pojawia sie moje pytanie w związku z tym że wymiana 4 kół może byc dosyć kapitałochłonna. Skoro przednie są w odpowiednim rozmiarze znaczy wysokośc felgi wynosi 28. Czy musze zmieniać przednie opony? Czy wystarczy że wymienię tylko tylne koła? Jesli tak to domyślam się że powinny być tam felgi o rozmiarze 38, w związku z tym jak dowiedzieć się/obliczyc jakie powinny byc tam opony aby obie osie się zgrywały i nie wpływało to niekorzystnie na układ napędowy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromichal    38
Z tego co wygląda to powinieneś mieć dobrze dobrany przód i tył. Masz węższe opony z przodu od zalecanych a co za tym idźe niższe, tył masz zalecana szerokość na pełnym profilu ale jako że przód jest niższy to i tył musi być stąd te 34 cale

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarcinKa    23

Poczytaj sobie może ten temat: https://www.agrofoto.pl/forum/topic/2923-rozmiary-opon-do-ciagnikow/?page=4

Powinieneś coś znaleźć. Ja nie tak dawno też miałem identyczny problem tyle że przód miałem wymiar fabryczny 14.9-28 ale tył 520/70 R34 na dodatek łysawe.

Nie pamiętam kurcze ,może mnie ktoś poprawi ale wyliczało się jakoś prosto przełożenie przód tył(bardzo ważne bo mamy napędy) z wysokości opon i wtedy zobaczysz ile będziesz miał różnicy jeśli zostawisz te felgi co masz.

Może w tamtym temacie to znajdziesz.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez kamilekw1221
      Witam. Jak w temacie. Ubywa płyn chłodniczy ale przy silniku i chłodnicy sucho. Czy jest tylko jedno wyjście że ściągać głowicę i zobaczyć stan uszczelki czy macie jakieś pomysły gdzie on może ginąć?
    • Przez DanielKocima
      Witam dostałem od dziadka Ursusa c 330 3p problem polega na tym że nie posiadamy do niego żadnych papierów ani dokumentów a chciałbym go zarejestrować żeby móc legalnie jeździć po drogach, jak się do tego zabrać na zabytek nie wchodzi w grę ponieważ jest inny silnik z góry dziękuję za pomoc
    • Przez Pajej
      Miał ktos styczność z takim? jak sie sprawuje, jak z dokładnością oprysku i czy polecacie?
    • Przez pawelrenault
      Witam.Posiadam ciągni Renault 651s  i mam problem z hydrauliką.Na  zimnym  a nawet lekko rozgrzanym oleju gdy chce podniesc lub opuscic  ładowacz urywa klin na pompie hydraulicznej.Na   dobrze rozgrzanym oleju nic sie nie dzieje.Co  moze byc przyczyną?Dodam ze zdarzyło mi  sie  to juz 3 raz
    • Przez Elektryk
      W tym temacie podzielę się sposobem, jak zaoszczędzić kilkaset PLN, gdy padnie nam termostat klimatyzacji w naszym ciągniku. Opis będzie retrospekcją wydarzeń sprzed półtorej roku, więc mogą pojawić się małe nieścisłości a potencjalny naśladowca będzie musiał wykazać odrobinę samodzielności. Gdy układ mamy nabity a pomimo to klima nie działa, to jest duża szansa że padł termostat, w moim przypadku zaczął przerywać i klima raz działała a raz nie. Słychać było częste klikanie termostatu.
      Sprawa dotyczy termostatu o numerze 7700041669 taki jak na zdjęciu poniżej. Cena nowego to jak dobrze pamiętam okolice 500-1000zł więc jest o co powalczyć.
      Wynalazek jest dość skutecznie zalany i niespecjalnie widziałem możliwość rozebrania go bez uszkodzenia.
      Za punkt wyjścia posłuży nam gotowy termostat do samodzielnego montażu firmy Jabel o symbolu j-021. Jest to najtańszy termostat jaki znalazłem i który był łatwy do przeróbki. Cena poniżej 20zł i dość łatwo dostępny. np.
      http://sklep.jabel.com.pl/produkt/48/12/Zestawy_do_montazu/Elektronika_domowa/J-021_Elektroniczny_termostat_-_zestaw_do_montazu.html
      Jedyne co będzie nam jeszcze potrzebne to garść rezystorów i najlepiej 3 potencjometry. Zakładam że termokurczki, trytytki i klej na gorąco każdy znajdzie w szufladzie.
      Na początku rozszyfrujemy podłączenie i działanie oryginału. Dokładny opis spróbuję zamieścić jak znajdę notatki, ale to co pamiętam powinno i tak wystarczyć. Oryginał ma 2 wtyczki.
      We wtyczce 2 pinowej jeden styk to masa, drugi zasilanie sprzęgła sprężarki. Jak zbadać który to który najprościej będzie podając napięcie przez żarówkę 20-55W na poszczególne piny. Tu gdzie świeci mocniej mamy masę, tu gdzie świeci słabiej i słychać klinknięcie w sprężacre mamy sprzęgło spręzarki.
      We wtyczce 3 pinowej mamy na jednym pinie +12V, na 2 pozostałym potencjometr od regulacji klimatyzacji. Wystarczy, że znajdziemy pin z zasilaniem, reszta będzie wiadomo.
      Działanie termostatu jest dość proste, w zależności od ustawienia potencjometru klimatyzacji (0-10kOm) sprężarka wyłącza się po spadku temperatury na parowniku do wartości 5-15 stopni (jak dobrze pamiętam).
      Składamy nasz nowy termostat zgodnie z instrukcją montując termistor na przewodzie o długości podobnej do oryginału. Termistor chowamy w termokurczkę, najlepiej wypełnioną klejem na gorąco, żeby wilgoć mu nie przeszkadzała. Klej możemy pociąć na drobne kawałki i włożyć do rurki wraz z termistorem a następnie podgrzać opalarką lub zapalniczką.

      Nasz nowy termostat przystosowany do grzania, a nie chłodzenia więc czeka nas pierwsza z przeróbek. Możemy zamienić miejscami R3 oraz termistror NTC, lub wykorzystać w tym celu styk normalnie zamknięty przekaźnika. Ja poszedłem tą drugą drogą i tej przeróbki będzie dotyczył opis. Przecinamy ścieżkę na płytce między przekaźnikiem a złączem S2, a następnie podłączamy niewykorzystany styk przekaźnika do S2 kawałkiem przewodu. Dla pewności sprawdzamy miernikiem czy mamy przejście między S1 i S2.
      Następnie musimy przystosować układ do naszego potencjometru, który ma wyprowadzone tylko 2 przewody w miejsce potencjometru z 3 nogami. Co trzeba zrobić jest na zdjęciu niżej. Zwieramy 2 i 3 a do pinu 1 i 2 podłączymy potencjometr ciągnika.
      W tym momencie termostat prawie by pasował gdyby nie 2 szczegóły: zakres temperatury i histereza. 
      Temperaturę działania regulujemy rezystorami R2 i R4. I tak:
      Zmniejszając wartość R2 obniżamy teperaturę zadziałania, podnosząc wartość R2 podnosimy temperaturę zadziałania.
      Zmniejszając wartość R4 podnosimy teperaturę zadziałania, podnosząc wartość R4 obniżamy temperaturę zadziałania.
      Zwiększając zarówno R2 i R4 zmniejszamy zakres regulacji potencjometrem w traktorze.
      Zmniejszając zarówno R2 i R4 zwiększamy zakres regulacji potencjometrem w traktorze.
      Musimy tak dobrać te 2 rezystory, aby regulacja była w zakresie mniej więcej od 2 do 15 stopni. Najlepiej kupić 3 potencjometry, 2 po 50 kOm i zamontować je w miejsce R2 i R4 oraz 10kOm w miejsce potencjometru z traktora. Do ustawiania zakresu najlepiej wykorzystać zamrażarkę i multimetr z pomiarem temperatury. Czujnik termostatu i sondę miernika sklejamy ze sobą taśmą izolacyjną i wkładamy do zamrażarki. Następnie tak regulujemy wartościami R2 i R4 aby dioda na termostacie zapalała się w temperaturze bliskiej 0 stopni (niższa spowoduje zamarzanie parownika) przy skręconym potencjometrze 10kOm na wartość 0 Om. Oraz żeby zapalała się przy ok 15 stopniach przy potencjometrze 10kOm ustawionym na 10kOm.
      Tylko uwaga, żeby nie skręcać potencjometrów na minimum (te w miejscu R2 i R4), bo możemy je spalić lub zrobić zwarcie. Startujemy ze środkowej pozycji.
      Trzeba pamiętać że gdy dioda świeci sprężarka będzie wyłączona, a gdy zgaśnie sprężarka będzie załączona.(kwestia wyboru o którym pisałem na początku, czy wykorzystujemy styk normalnie zamknięty czy zamieniamy miejscami R3 i NTC). Jak dobierzemy odpowiednie wartości to wylutowujemy potencjometry i mierzymy jaką miały ustawioną wartość. Kupujemy najbardziej zbliżone rezystory i montujemy na płytkę.

      Gdy dobrniemy do tego miejsca zostaje nam już tylko troska o naszą sprężarkę, bo termostat będzie się włączał i wyłączał nawet przy małym spadku lub wzroście temperatury. Żeby oszczędzić sprężarkę musimy zwiększyć histerezę. Mamy na to 2 sposoby elektryczny lub mechaniczny. Elektrycznie możemy to zrobić zmniejszając wartość rezystora R6. O ile nie powiem bo poszedłem inną drogą, może wartość 500kOm byłaby odpowiednia. Myślę, że powinniśmy dążyć do histerezy ok. 5 stopni, czyli jak dioda na termostacie nam zaświeci przy 5 stopniach, to powinna zgasnąć po ogrzaniu czujnika do 10 stopni.
      Sposób mechaniczny polega na spowolnieniu zmiany temperatury czujnika, ja go włożyłem do rurki miedzianej zaklepanej z jednej strony i dopiero wsunąłem do parownika klimatyzacji. Przez to czujnik działa z opóźnieniem i sprężarka nie załącza się zbyt często.
      Na koniec jedyne co nam pozostanie to odcięcie wtyczek od oryginalnego termostatu i przylutowanie przewodów do naszego nowego termostatu.
      +12V na płytce oraz S1 podłączamy do +12V we wtyczce 3 pinowej
      - 12V na płytce podłączamy do masy we wtyczce 2 pinowej
      S2 podłączamy do elektromagnesu sprężarki we wtyczce 2 pinowej
      1 i 2 pin potencjometru na płytce podłączamy do pozostałych przewodów we wtyczce 3 pinowej
      W razie pytań służę pomocą, wartości elementów jakie zastosowałem chyba nie odszukam. Musiałbym wymontować do tego termostat.
       
       
       
       
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.