Skocz do zawartości
wojtii

Szpaki odstraszanie, sposoby na szpaki

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie



emil94    0

Najlepiej pozakładaj siatki na drzewa i będziesz miał spokój, bo do radia się przyzwyczają a petardy to byś musiał rzucać co chwilę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


jakubc355    0

Myślę też nad puszkami zawieszonymi na gruby drut. A siatka nie wypali- nie mam jak jej zarzucić,chyba że helikopterem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mickas092    325

Ja slyszałemtaki sposób - budka dla szpaka. jak jeden szpak się tam zagniezdzi to bedzie ploszyl inne. Wydaje sie absurdalne ale podobno skutkuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

romek6340    203

Puszki, płyty tak jak wcześniej było oraz do tego wszystko co błyszczy i hałasuje tj. dobrze się sprawdzają opakowania po czekoladkach / bombonierkach tylko chodzi i te "plastikowe" ze środka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

darek1972    45

Dużo masz tych owoców? Mój sposób ale to na kilka drzew dosłownie to stara syrenka alarmowa z poloneza, akumulator, 20m przewodu i cierpliwa starsza osoba. U nas szpaki atakują rano 5-7 godzina i po południu 14-16 przez 3-4 dni przed zbiorem. W czasie nalotu bandyckiego na owoce po pierwszym alarmie przez około 2 godziny przylatuje tylko zwiadowca a stado czeka ze 100m dalej i obserwuje rozwój sytuacji ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

My mamy siatkę budowlaną na 3 metry szeroka i ok. 20 metrów długa :) I zakładamy na czereśnię :) I jest spokój ze szpakami tylko latają jak szalone przy czereśniach :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Marcin1997    8

ja miałem kiedyś wiatrówkę strzelałm na pusto do nich bho nie chciałem ich zabijać i po jakimś czasie przestało hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


romek6340    203

ja miałem kiedyś wiatrówkę strzelałm na pusto do nich bho nie chciałem ich zabijać i po jakimś czasie przestało hehe

Wiatrówkę to ja też mam ale na szpaki nie zdała egzaminu... Po paru dniach skubane takie czujne się robią, że z daleka wypatrzą jak się pokarzę. Wystarczy odejść i z powrotem są

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Marcin1997    8

Wiatrówkę to ja też mam ale na szpaki nie zdała egzaminu... Po paru dniach skubane takie czujne się robią, że z daleka wypatrzą jak się pokarzę. Wystarczy odejść i z powrotem są

a to ju nie wiem.. u mnie poskutkowało ale to było jakieś 5 lat temu..teraz to wszystko do przodu idzie heh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

AntekC330    0

Słyszałem właściwie wszystkie w/w metody oprócz tej z budką dla szpaka. W sumie interesujące i może akurat okaże się skuteczne ;)

Ja do powyższych metod dodam jeszcze wieszanie balonów (takich zwyczajnych, co się na weselach np. sale przyozdabia). Ale z tego, co zauważyłem przez parę lat, to wszelkie akcesoria "standardowe", typu płyty CD, paski z worków foliowych, puszki i inne tego typu straszaki działają lepiej lub gorzej, ale tylko z początku (dzień, góra dwa). Potem się cholery przyzwyczajają i d*pa zbita ;[

U mnie mam 2 czereśnie "majówki", które już mają pierwsze w pełni dojrzałe owoce i w sumie nie wiem, czy jaki kolwiek straszak na te ptaszyska podziała. Bo zawsze jest tak, że póki nie wyczają, że czereśnie już są dojrzałe, to jest spokój, ale jak już się dowiedzą i ich spróbują, to nic ich nie powstrzyma. Z czereśniami późniejszymi nie ma już takich problemów, bo po pierwsze owocują później, kiedy szpaki mają już inne pożywienie, po drugie mają twardsze, a więc chyba mniej przystępne dla szpaków owoce, a po trzecie "majówek" w okolicy nie ma nikt, to wszystkie szpaki z całego kawałka walą do nas, a późniejsze odmiany czereśni mają inni sąsiedzi, to się szpaki rozlatują nie tylko po moich drzewach, ale i po innych :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Runder    8
Napisano (edytowany)

Witam ! niedługo w naszych przydomowych sadach a większość z nas co nieco drzewek do siebie troche ma zaczną się pojawiać szpaki i inne ptaki... Proszę abyście podzielili się ze mną jakie macie sposoby na pozbywanie się ich ;)

 

Połączone

Edytowano przez razor275

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


karolr2    180

Ten odstraszacz to się nadaje do....... mogę ci swój odsprzedać za pół ceny. Dałem coś około 200zł z dostawą oddam za stówkę. Jeszcze na gwarancji kupiony zimą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kamillo9411    3

U mnie w sadach mają urządzenie czasowe pod butle gazową ;)

Wystrzały ustawiasz jak chcesz.

Podobno Butla za ok 60 zł starcza na sezon

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

STIG0013    406

Ten odstraszacz to się nadaje do....... mogę ci swój odsprzedać za pół ceny. Dałem coś około 200zł z dostawą oddam za stówkę. Jeszcze na gwarancji kupiony zimą

Czyli mówisz że nie warto kupować ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Runder    8

odstraszacze... a może coś bardziej efektywnego i naturalnego np. petardy ;) niestety działają na krótko... oprócz odstraszaczy i petard przychodzi wam coś do głowy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



romek6340    203

Oprócz wymienionych wyżej to jeszcze puszki, te wkładki (sreberka) z bombonierek i podobnych, płyty CD porozwieszane na sznurkach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jedrula_33    0

Siatka siatką, ale najlepiej na odstraszanie działają naturalne odgłosy ptaków drapieżnych i nic nigdy lepiej innych ptaków nie będzie odstraszało jak właśnie ich naturalny wróg :). Osobiście używam do zabezpieczenia swojej plantacji dźwiękowy odstraszacz ptaków Bird Gard Pro. Podłączyłem dwa dodatkowe głośniki w celu zwiększenia zasięgu, zabezpieczam w tym momencie około 1,5 hektara sadów. Szpaki już się nauczyły że jeżeli wlecą w mój teren to zaraz go będą musiały opuścić. Cena urządzenia może wydawać się wygórowana ale jak sobie pomyślałem ile te szkodniki psuły mi plonów w poprzednich latach to szybką ją przełknąłem  :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zmstr    1

Wszelkie sreberka, puszki, ubrania na kołkach można sobie wsadzić... na pewno nie na drzewo :) Wystrzały się sprawdzają, ale jeśli masz np. sad bezpośrednio za domem i wrażliwe na wystrzały psy, no to też odpada ten pomysł. Jeśli ma się humanitarne podejście do zwierząt, to i wiatrówka (która by pewnie sprawę rozwiązała) odpada. Siatka i to co napisał Jedrula_33 też może być rozwiązaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Szu15000
      Witam, tutaj prosze piszcie leki/szczepionki jakie używacie do macior/loch, jakie są danej choroby objawy itp. itd. i oczywiscie dla prosiaków od urodzenia do 20-25kg Z góry dzieki
    • Przez tjun
      Pochwalcie się waszymi sposobami na łączenie prosiąt (gniazd) do jednego kojca. Otóż zawsze mam z tym problem. Łańcuszki do zabawy, klocki drewniane, i cuda wianki i tak zdarza się, że się gryzą. Pomijam już mieszankę dla prosiąt itd. Chodzi mi głównie o to jak Wy sobie z tym radzicie. Dla mnie najlepszym rozwiązaniem było wypuszczanie gniazd na zewnątrz na 2, 3 godzinki (ale latem czy wiosną) a co w okresie zimowym. Chętnie poczytam wasze sugestie.
    • Przez Piotr0509
      Witam! Są jakieś sposoby zwiększenia mocy w Forterze 115 z 2012 roku?
    • Przez pavel05
      Witam
      mam pytanie jak w temacie odnośnie sposobów różyczkowania brokułów? pierwszy raz posadziłem na przemysł 1ha i teraz zastanawiam sie w jaki sposób zrobić aby zastąpić tradycyjne sposób zwykłym nożem co jest bardzo pracochłonne ??
×