Skocz do zawartości
wojtii

Szpaki odstraszanie, sposoby na szpaki

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
wojtii    5

mam problem szpaki wyżerają mi sałatę , jak skutecznie je odstraszyć,w ciągu 2 dni zjadły 1000 sztuk rozsady,tyle co posadzonej, nie boją sie nawet obecności człowieka dosłownie kilka metrów obok,czeresnie mi ocalały,a sałatka nie, prosze o pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtii    5

pomaga na chwile,szkodniki zaraz wracają,nawet huk rakietek do startera ich nie odstrasza na dłużej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

samo    3

wiatrówka pomoże jak zasadzisz śrutem w dupe to już nie przylecą :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiatrówka pomoże jak zasadzisz śrutem w dupe to już nie przylecą :D

 

Świetna metoda!! :) a co najważniejsze, że skuteczna!!! ja miałem podobny problem z balotami!!! co pewien czas przylatywały i się do nich dobierały! jak dostały kilka śrutów w du...pę to dały sobie spokój!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor6340    1

Tak ta metoda jest najskuteczniejsza tylko .....co tu duzo mowic niezgodna z prawem i jak na ciebie doniosa ze polujesz na szpaki to cie dopier..la... Ja owszem tez to stosowalem ale w kukurydzy mi ziarno wybieraly rankiem sie zasadzalem z moim karabikiem tak by mnie zbytno nie bylo widac i jak ustrzelilem kilka sztuk to se daly spokoj....przez 4 dni bylem kazdego ranka pozniej co drugi trzeci itd dzien chodzilem az teraz jak sialem w tym roku wogle nie bylo potrzeby..Co ciekawe pole obok wyzeraja [jest sasiada] mojego sie boja hehe... Polecam z allegro srut z efektem swietlnym taki ruski jakis......wrobelka tym idzie rozsadzic.....Jakis karabinek ok 260m/s najlepiej dolny lub boczny naciag nie musi byc supermarkowy..grunt to dobrze ustawiona i dobrej jakosci luneta [lepiej kupic o stalym przyblizenu markowa niz jakies gowno ze zmienym zoomem od ruska ktorego pozniej nie ustawisz ] karabinkow na co2 nie polecam [chyba ze jakis juz dobry za ok1,5 tys ] przy zmianie tep. waha sie cisnienie w naboju co2 i karabinek strzela rozna parabola.......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kserkses    2

Co ciekawe u mnie na wiśnie oprócz szpaków rzuciły się wróble, pewnie w ciągu dwóch dni zjedzą i będzie spokój :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak ta metoda jest najskuteczniejsza tylko .....co tu duzo mowic niezgodna z prawem i jak na ciebie doniosa ze polujesz na szpaki to cie dopier..la...

 

 

sąsiedzi nie doniosą, bo też mają ten sam problem i tak samo go rozwiązują!!! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor6340    1

Sporo tej wloniny musiales kupic .......u nas wlokninaprzykrywa sie sciane pryzmy po otwarciu kiszonke tez atakuja wrobelki i golebie cukrusie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1rajdzik    14

szpaki jak szpaki a kruki nie lepsze mówię wam, najpierw dobrały się do jęczmienia ozimego a na tym polu mam jeszcze truskawki "dla siebie" i pewnego poranka babcia zastała ich na gorącym uczynku - wszystko wpierd**** :angry: więc przykryliśmy siatką po balotach :D

 

a na szpaki tylko wiatrówka ... znam z doświadczenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pioter    44

co to za frajda...w dzień z wiatrówka za szpakami biegac...lepiej w nocy na wróbelki sie przejść :D

a co do szpaków to chyba pierwszy taki rok ze ani jednego na czeresniach nie było...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xsc    54

apropo ptakow mi jakies rzepak wpiepszaja i co z nimi zrobic?? nieznam nazwy ale brazowe wieksze od wrobla

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
CzarnyBrat1    0

strzelanie tak całkiem nie pomaga. znajomy zabił kilka szpaków z fuzji a potem powiesił na tyczkach w sadzie żeby reszta sie bała. Nie poskutkowało...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil900830    3

My mamy z tym co roku ogromny problem.Wszystkiego już próbowaliśmy.Został jeszcze jakiś ptak drapieżny(ale to nielegalne) :D i siatka która kosztuje od groma kasy.Dodam że mam kolege który mieszka na Górze Św.Anny -on tego problemu nie ma . :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
murtek    122

Najlepszy sposób to wiatrówka (nielegalne) :D U mnie poskutkowało- więcej nie przylatują lub gdy zobaczą mnie albo jak naciągam z daleka wiatrówkę wówczas już ich nie ma. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil900830    3

Też mam 2 wiatrówki .Myślisz że one są takie głupi .Są to stworzenia tak cwane ,że szok.Strzelasz w nie robią runde dookoła sadu i z drugiej strony siadają i żerują. Jest to syzyfowa praca. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
murtek    122

Głupie to one nie są. Mnie jak zobaczą z wiatrówką to spierniczają lub gdy usłyszą naciąganie wiatrówy. Najlepiej trafić, nie zastrzelić- wtedy ten szkodnik "piszczy, krzyczy" (czy jak to nazwać) i reszta się już boi. Wiatrówkę mam 4,5 mm, ale muszę kupić sobie 5,5 mm (wtedy nawet nie krzyknie) :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil900830    3

Panowie na kilka drzew to może tak.Ale my posiadamy niecały 1ha sadu wiśnia-czereśnia .Raz postrzeliłem szpaka a puźniej nagrałem jego krzyk (kilkakrotnie zwiększyłem jego krzyk a następnie puściłem na wieży).Przez kilka dni było ok ale dalej wpiepsz....

To tak jak byś był głodny i nic nie jadł przez kilka dni,tygodni a u sąsiasa Grill-Uwierz mi skusił byś się choć byś miał zginąć. :D

Prubowaliśmy Armatek,Odstraszacza który miął głos jastrzębia ,sowy itp.,ultradźwięk (ponoć to miało pomóc) i lipa.Jedyny ratunek to siatka -ale to ogromna inwestycja (licząc koszty i przychody-nie wiem czy się zwróci). :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jakubc355    0

Zna ktoś może metodę na szpaki w wiśniach i czereśniach? Nie jest ich dużo, tylko kilka więc jest trochę łatwiej. Ale szkoda żeby się zmarnowało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
CaseMx    0

moja metoda jest taka zeby wywiesić na gałeziach lub na patykach płytki CD( niepotrzebne) na sznurku nie za dużo po 3-5 na drzewo ( zależy od wielkości) odblask moze je płoszy , a druga metoda to na patyku pocięte w paski worki foliowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×