News
karol2306

Case Mx 135 - amortyzacja podnośnika

Polecane posty

karol2306    3

Cześć

 

W swoim Mx nie mam fabrycznej amortyzacji tylnego tuza. Ostatnio urwałem wieszak i znalazłem temat dotyczący zastosowania hydro-akumulatora w układzie podnośnika tak aby podnośnik miał funkcje "pływania". Przerabiał to ktoś u siebie? Ewentualnie ktoś się może orientuje jakiej pojemności trzeba zastosować hydro-akumulator tak aby działało to poprawnie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    385

Ja u siebie urwałem już dwa razy wieszaki i dźwignie siłownika w tylnym plecaku..., jakiś czas temu miałem się już brać za to. Z obliczeń wychodzi, że 0,5l pojemności powinno wystarczyć, musi on posiadać też zawór elektromagnetyczny i coś takiego idzie bez problemu dostać za jakieś 500zł w monobloku z nabitym akumulatorem . Chodzi o to aby zawór otwierał się w momencie przyciśnięcia guzika podnoszenia, a zamykał jak maszyna pracuje, przy wyściu z rodzielacza jest nawet zaślepka gdzie można się wpiąć.  Jak juz kiedyś pisałem nurtuje mnie jedna rzecz, cały czas będzie aktywny EHR (którego niestety raczej nie da wypauzować, przynajmniej ja nie wiem jak), będzie on kompensował pływanie podnośnika i nie wiem czy nie będzie przez to cyrku jakiegoś, bo co chwile będzie dobijac oleju lub go opuszczać. Niestety nie wiem jak jest to rozwiązane fabrycznie (nie posiadam schematów elektrycznych do takich wersji, o ile w ogóle takie były). Ale jak kolega chce się pokusić to trzymam kciuki, byc może  nie będzie problemu ;). Ja u siebie miałem zbyt dużo powietrza w kołach, ponad 2 atm i był bardzo twardy co też pewnie miało wpływ na te awarie, teraz max to 1.6 pompuje.

Edytowano przez grego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukas85    25

Przy oryginalnej amortyzacji w instrukcji jest napisane ze aby amortyzacja działała podnośnik musi byc przynajmniej 38cm nad ziemią. Przy mniejszej wysokosci należy go wyłaczyc ale nie jest napisane co bedzie jezeli sie go nie wylaczy. Mi zdazyło sie przez nieuwagę przejechać kawałek z agregatem przy włączonej amortyzacji ale nie zauważyłem zadnej różnicy w obrabianym obszarze z włączoną i wyłaczoną amortyzacją.

Poniżej zdjecie z oryginalnej instrukcji

IMG_20170405_192910.jpg


Ursus C-330, New Holland TD90D, Case MX120, Claas Dominator 96, quad Honda Rubicon 500

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

grego    385

To akurat nie jest problem, jesli nie przeszkadza w uprawie, bo np. z pługiem już może pole wyglądać dziwnie ;). Mnie bardziej ciekawie jak się będzie podnośnik zachowywał gdy będzie w górze w pozycji transportowej i zacznie bujać. Dajmy na to sie ugnie, EHR rozpozna to jako opuszczenie i dobije oleju by zniwelować różnice, następnie amortyzator odda dodatkowo swój olej i co wtedy? Może nic, bo reakcja EHR będzie zbyt wolna, a może zacznie zacznie w kółko podnościć i opuszczać chcą skompensować ruchy ramion, znaczy to będzie robić na pewno tylko czy będzie to miało negatywny wpływ. Nie było by problemu gdyby EHR był nie aktywny.  Kolega czasem nie ma serwisówki do wersji z tą amortyzacją by się dowiedzieć ze schematów jak jest to fabrycznie rozwiązane? Masz tam tylko ten jeden guzik czy jeszcze pokrętło od czułości? Tak patrze, że tam są dwa tryby, stały i auto.

W sumie bym sie może i pokusił o sprawdzenie tego w praktyce, ale przez te urwane wieszaki trochę mnie pociągneło po kieszeni ;). Zobaczymy

Edytowano przez grego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol2306    3

Amortyzacja zrobiona 😀 czas na testowanie ale ze wstępnych testów jest OK  :) Ehr nie dobija jak wspomniał kolega "Grego" a agregat o wadze 2.5t elegancko "pływa".

 

Od serwisu uzyskałem info o oryginalnej instalacji i polega ona na odczytywaniu obciążenia z dolnych sworzni i upuszczaniu ciśnienia na poczet amortyzacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    385

Czyli generalnie musi być już całkiem inny sterownik i pewnie zawór proporcjonalny, który steruje tym akumulatorem, bo przecież zawiesza się różne ciężary z tyłu.  Kolega jak to rozwiązał? Sam hydroakumulator i koniec? Jaki dałeś i z jakim ciśnieniem początkowym?  Jak działa to też sie zabiore za to :D.

Acha i taka rada jaka mi przyszła do głowy jeszcze, ogranicz maksymalne podnoszenie jak tego używasz aby było nieco miejsca na to "pływanie"

Edytowano przez grego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol2306    3

W orginalnej instalacji nie ma hydroakumulatora. Tak jak pisalem wczesniej odczytuje nacisk na sworznie i upuszcza cięgna. Ja rozwiązalem w inny sposob. Wpiołem się w instalacje podnośnika ,, w trojnik przy rozdzielaczu,, i dalem przewód do hydroakumulatora z zaworem. Pojemność to 1.4l a cisnienie 100bar. Pod agregat 2,5t jest ok lecz do czegos mniejszego np. opryskiwacz około 1t jest troszke twardo tzn trzeba by upuścicć troszke azotu ale czy dalej z agregatem bedzie ,,miękko,, to już metoda prob i błędów a gdyby trzeba było dobić azotu to nie mam gdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    385

Czyli całkowicie elektronicznie to jest rozwiązane. Trochę niezrozumiałe jest, że była to dodatkowa funkcja i to dostępne chyba w nowszych modelach, bo w mojej serwisówce nie ma nawet wzmianki o tym, a przecież w innych markach  stosowano to już od dużo wcześniej. Takie coś to powinna być podstawa w każdym ciągniku.  To spory dałeś ten akumulator, z tego co wiem to powinno się go dobierać do pojemności układu i mi wychodziło 0,5, ale kto wie czy nie lepiej będzie funkcjonował taki większy, faktycznie można by spróbować obniżyć w nim ciśnienie, a przez swoją dużą pojemność jeszcze dał by radę amortyzować większy ciężar. Ewentualnie tak jak to jest w łdowaczach, czy kombajnach dwa mniejsze, ale o róznych ciśnieniach. Tylko to już koszty, koszty, a dziady mogli wcześniej zaprogramować sterownik...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol2306    3

Dokładnie. Orginalna amortyzacja wychodzila jako opcja i pewnie za dopłata. Mi początkowo wyliczyli pojemnosc 0.35 lecz wogóle nie zdalo to egzaminu. Dopiero po konsultacji z serwisem zmienilem na wiekszy. Teoretycznie amortyzacja potrzebna najbardziej przy dużych obciązeniech zeby zapobiec uszkodzenia tuza. Przy malym sprzecie prawdopodobieństwo uszkodzenia jest mniejsze. Chociaz jak pisalem wczesniej przy opryskiwaczu 1t moze tego niezauważyłem ale jak zaleje go do pełna to bedzie 2,5t także powinno byc wtedy ok. Zobaczymy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    385

Hmm, tak się jeszcze zastanawiam nad tą amortyzacją czy jakiś kumaty elektronik by tu coś nie poradził. Czujniki tensometryczne są dwa, jeden odłączyć i podpiąć pod dodatkowy układ porównujący (zdaje się wyjściem jest opór czyli prosta sprawa), a jego wyjście tak by sterował elektrozaworem np. poprzez potencjometr od regulacji pozycyjnej lub ten od ustalania wysokości aby nie ingerować w układ. W sumie takie coś to sam bym zrobił gdyby wystarczyło sterować napięciem, a tu bezpieczniej było by dać sygnał poprzez któryś z tych potencjometrów o ile tak się da. Oczywiście to czysto teoretyczna dywagacja, bo słabym w te klocki ;)

Jakiś czas temu w taki sam sposób zrobiłem sobie układ automatycznego wyłączania WOM, komparator, jeden potencjometr jako czujnik wychylenia, drugi do regulacji na jakiej wysokości ma sie wyłączyć, wyjście układu pod oryginalne piny modułu i działa to wyśmienicie. Jest też prostsza wersja na krańcówce ;)

Edytowano przez grego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maciejmx    0

Witam!

Jak włączyć amortyzację tylnego podnośnika w case mx 170 bo miałem przypadek że przez wjazd w dziurę pękła obrotnica w pługu lemken. 

Z góry dziękuję i pozdrawiam.

Edytowano przez Maciejmx
Błąd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Sebastian
      Jaki ciagnik na 20-26ha nie zwracajac na cenne (no moze nie wiecej jak 180tys)?? I jakie maszynny do niego??
    • Przez Padykilos
      Witam, zwaracam się do was z prośbą o wytłumaczenie różnic pomiędzy tymi modelami. Na pierwszy rzut oka wyglądają tak samo, a z tego co pamiętam to seria T5 zaczynała się od 99KM. Proszę o pomoc pozdrawiam . 
    • Przez lukasz0920
      Witam szukam instrukcji obsługi i katalogu części do case mx 135, sporo szukałem i nic darmowego nie znalazłem. Jeżeli nic nie znajdę będę musiał coś kupić. Może jakiś dobry użytkownik by udostępnił elektroniczna wersję np na Dropbox?
    • Przez Tomcase5130
      Witam koledzy. Mam problem z case 5130 rok 1996. Podczas jazdy gdy skrece koła na max traktor sie zatrzymuje. Gdy olej się nagrzeje. (częściej to występuje podczas cofania do tyłu). Może ktoś miał podobny przypadek? Czy może być to pompa na wykończeniu? 
      Pozdrowienia
    • Przez gandi77
      Witam potrzebuje pomocy zakupiłem ostatnio case mx 135 i nie ma w nim hamulca recznego myślę ze poszły tarcze hamulcowe, tylko mam taki problem nie wiem gdzie one sie znajdują czy ktoś może mi pomóc? nie mam żadnej instrukcji która by mi pomogła zlokalizować tarcze.
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj