News
Medzio

Uprawa VI klasy ziemi, pomoc, pomysły

Polecane posty

Medzio    6

Witam forumowicze, pytanie dość specyficzne. Prowadzimy gospodarstwo sadowniczo - rolnicze. Nie mam kompletnie pomysłu na uprawę prawie 2 hektarów ziemi klasy głównie VI miejscami około 30 arów V klasy. Było tam żyto i owies w wynikach dość słabych pomimo dużego nawożenia zgodnego z wymaganiami danych upraw. Teraz pytanie czy macie może jakąś sugestie na uprawę alternatywną oprócz tych wyżej wymiennych zbóż? Osobiście zastanawiałem się nad leszczyną jednak czy jest to dobry pomysł na takiej ziemi? Dodam że pole jest własnością, nie jest to dzierżawa.

Z góry dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam 1f609.png;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marecki2922    160

Czy to pole masz od niedawna ? do takiej gleby trzeba się przyzwyczaić i niema co liczyć na wysokie plony , dobrze rośnie na takiej ziemi kukurydza na kiszonkę 


Kupię rozsiewacz do wapna o ładowności 5 ton i więcej 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Medzio    6

Pole jest oddalone o 9km od domu, jest to pole mamy które dostała po babci. Uprawialiśmy to od 2001 do 2013. Dwa lata było oddane pod dzierżawę ale gospodarz się poddał i kolejne 3 lata stało jako ugór. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    3761

No dziękuję za plony z 6 klasy sam widzisz że dzierżawca oddał bo nic nie było z tego jak wyrośnie las to lepsza kasa jak z czegokolwiek i jeszcze darmo zasadzisz bo są dotacje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Shaun    79

tu akurat zgodze sie ze Stachem, w dodatku dość daleko no i kiepski grunt, żeby to jeszcze było blisko to można coś pokombinować

a poza tym, na dzień dobry analiza gleby i wtedy sie zastanowić co dalej

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tumiwisizm    131

Nie znam dokładnie sytuacji ale są dzierżawcy i "dzierżawcy", tak samo jak nawożenie i "nawożenie". Dobrze by było odżałować parę złotych i zrobić badanie gleby żeby zorientować się na czym stoimy, podstawa to niestety obornik, może jakieś poplony na przyoranie bo próchnicy z worka się nie nasypie. Do tego jakiś sensowny płodozmian bo żyto po życie i takie życie to raczej słaba filozofia

Niekoniecznie zboże ale nie podejmowałbym pochopnie decyzji o zalesieniu 

Edytowano przez tumiwisizm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zalesianie na stratę bez sensu, może jakaś roślina na biomasę. Sprawdź sobie miskant olbrzymi, słyszałem że na wszystkim to urośnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariusz4321    44
Na takiej glebie to najbardziej odpowiednimi roślinami będą żyto i owies. Sam mam taki kawałek 6 klasy to jeśli pogoda dopisze to i plon nie jest taki zły. Podstawą są poplony i obornik, które zwiększą poziom materii organicznej co pozwoli przetrwać okresy mniejszych opadów (w moim przypadku brak deszczu przez dwa tygodnie i wszystko zaczyna wysychać).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a jakie jest podglebie??? sprawdź szpadlem albo jakąś koparką, bo mam pole na którym wg mapek jest VI i V klasa a mam tam lucernę na kiszonkę, i w porównaniu do innym roślin jakie tam były to z lucerny największy zysk. dlaczego? bo z góry jest ok 1 metra piachu a pod spodem jest gliniaste podłoże, lucerna ma długi korzeń i bardzo dobrze tam sb radzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jonek98    1572
ja bym zalesil,albo otworzył żwirownie.6 klasa to skórka za wyprawkę jak rok w miarę wilgotny to coś urośnie,jak suchy to ile byś nie dał nawożenia to i tak g z tego.a ostatnie lata są bardzo niepewne i z przewagą suchych lat. 9 km na taki piach jechać to myślę że też średnio opłacalne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KlimekPL    264

Uprawianie konwencjonalnych zbóż to takich piachach trochę mija się z celem. Niestety ale wydaje mi się, że jedyny pewny zarobek to "uprawianie dopłat" jak najniższym nakładem. Posiać łubin 100kg/ha, w następnym roku zgłosić jako ugór i tak kombinować, można jeszcze wejść w jakiś pakiet rolnośrodowiskowy z poplonami i wydębiać kasę z UE. Ja osobiście czegoś takiego nie popieram, ale jeśli chodzi o zarobek to chyba na chwilę obecną jedyny możliwy. A jak chce się być uczciwym, to zostawić odłogiem i jedynie wykaszać raz na kilka lat aby sie nie zapuściło.

U nas na takich najgorszych glebach rolnicy zrobili potężne pieniądze. Po prostu je posprzedawali.

Edytowano przez KlimekPL

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, the1mati1 napisał:

Jak VI klasa to podłoże pewnie żwir więc lucerna nie da rady

a to czemu ja mam glinę? co mu zawadzi sprawdzić??? kawałek od mojego pola jest wydobywany piach i jest go ok 6 metrów w głąb ziemi, a poniżej jest już glin, 

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lukejro   
Gość lukejro

Chaber bławatek na nasiona. Wydajność na takiej ziemi to ok 300-500 kg/ha, cena 20zł netto za kg. Jedyny minus, że zasrasz pole chabrem na długie lata... Ale można uprawiać w monokulturze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuba55    465

   pomysl nad szparagami  , kiedys mielismy i byly  zbierane 10 lat, jakis tam zarobek byl


coraz gorzej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majzel    0

Ja też miałem kawał ziemi 6 klasy jako nie użytek który postanowiłem zagospodarować. Orka szła że pług ciężko było wbić ale jakoś to zmordowałem, potem za  miesiąc wapno tlenkowe i bronowanie, po 2/3 tygodniach polifoska i na następny tydzień zasiałem gorczyce białą którą przyorałem po zakwitnięciu  i na jesień już posiałem pszenicę Natula C1i plon był zadowalający. Myślę że wapno i gorczyca zrobiły swoją robotę i myślę że u Ciebie też by to pomogło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KlimekPL    264

Co to znaczy zadowalający plon? Ile?

I jeżeli ty pługa nie mogłeś wbić to ta 6 klasa jest nią tylko na papierze. 6 klasa to taka, gdzie nawet dzikie trawy nie chcą rosnąć i nawet nie trzeba tego wykaszać, aby zgłaszać coś takiego jako TUZ bo cały czas wygląda jak skoszone.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez fazi1614
      Szukam kogoś kto uprawiają taką cebulkę na pęczki w okresie zimowym mam parę pytań co do uprawy.
      Opowiedzcie o swoich spostrzeżeniach i doświadczeniach.
       
       
    • Przez Dominik1987
      Jaka odmianę ziemniaków polecicie na uprawę woj świętokrzyskie? 
    • Przez KarolGromadzki
      Witam Szanowne Grono Eksperckie
      Powiem tak - już od kilkunastu miesięcy zbieram opinie rolników na temat maszyny, przy współtworzeniu której mam okazję uczestniczyć. Jesteśmy grupką ludzi, która stara się pokazać coś nowego na rynku maszyn rolniczych, coś co nie byłoby kropla w kroplę (poza farbą) kopią zachodnich sprzętów. Przy okazji celem jest ograniczenie kosztów i czasu uprawy. Bla, bla, ale co z tego wynika? 
      Część z Was na pewno już widziała, cześć jeszcze nie, bo nasze działania marketingowe nie są zakrojone na masową skalę. Pracujemy nad wałami wahadłowymi do orki (choć nie tylko) o swojsko brzmiącej nazwie "ALIEN". Wały z założenia mają być proste w użytkowaniu, solidne i przede wszystkim opłacalne. 
      Czy bylibyście w stanie określić dla jakich typów gospodarstw orka i uprawa w jednym przejeździe byłaby opłacalna? Albo inaczej - jeśli nie byłaby opłacalna u Was - dlaczego? Czego naszym wałom brakuje, a czego mają aż nadto? Do jakich ciągników się to Waszym zdaniem nadaje, do jakich nie?
      Dlaczego pytam? Ciągle pracujemy nad konstrukcją i ciągle będziemy to robić. Konstrukcja już osiągnęła pierwszy cel - można nią bez obaw jechać w pole i zrobić robotę. Kolejne miesiące poświęcamy na kolejne optymalizacje - i te konstrukcyjne, i te użytkowe - maszyna ma być praktyczna z punktu widzenia rolnika, jeśli nie będzie, to jest gówno nie maszyna. My, jako osoby na co dzień mające z nią do czynienia, na pewno jesteśmy nie do końca obiektywni. Znamy już dziesiątki opinii rolników z pierwszej ręki i sporo dzięki temu się nauczyliśmy - część z nich wpłynęła na zmiany konstrukcyjne. 
      Tak więc, jeśli pojawi się choć jedna opinia, która wpłynie na funkcjonalność wałów, będziemy do przodu i będziemy wdzięczni. Chętnie poznamy opinie użytkowników Expomu czy Brodnicy.
      O co chodzi, najłatwiej zobaczyć na filmach:
       
      Pozdrawiam i będę wdzięczny za każdy konstruktywny komentarz. 
    • Przez jankes679
      Witam. Planuje pierwszy raz zasadzić kapuste pekińską. Prosiłbym o porady jaką odmiane wybrać, jakimi środkami pryskać? Rozsade lepiej kupić czy samemu wyhodować? I co najważniejsze czy bez nawadniania urośnie?(jeśli bedzie suchy rok) Z góry dzięki
    • Przez MICH4Ł
      Witam. 
      Interesuje się rolnictwem i pracą na roli. Mam okazje uprawiać 3 ha i za bardzo nie wiem jak się za to zabrać a bardzo bym chciał to robić. Mam do wyboru uprawę ziemniaków albo zboża czy mógłby mi ktoś napisać co by było lepsze (opłacalniejsze) wiem ,że w dzisiejszych czasach trudno jest gospodarzyć ale bardzo proszę o odpowiedź.
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.