Skocz do zawartości
tomek15h

RSM -kto z was używa tego nawozu

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Nawóz RSM - zalety i zasady stosowania

wiesko    12

Wiesko masz ruchome czy stałe? Bo ja mam albuz stałe i chyb to jest przyczyna. Rozdwajanie węzy nic nie da, będzie nie równo lało. Może wychodzić z głowicy jeden wąż, za nim trójnik na to dwa węże a na końcu dysza. Tak aby z każdego węża lało jednakowo. A rozdwajanie za dyszą to nie wyjdzie równo.

Chodzi Ci czy glowica obrotowa? Tak mam obrotową. Co do przypaleń w QQ to do 3 lisci nie ma wcale praktycznie czyba ze na uwrociu delikatne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    993

Nie, nie, chodzi mi o samą dyszę do RSM. Leje jednostajnie strumieniem np. w dół lub do tyłu, czy jeszcze dodatkowo ruszam tym strumieniem jak np. jakiś zraszacz ogrodowy ruchomy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    157

Koledzy, powiedzcie czy nie zrobiłem głupoty. Wczoraj zaczęło padać więc pojechałem lać RSM 28 na pszenżyto które jest powyżej kolan, piękne, bujne, rozwinięte liście. Zanim dojechałem przestało podać, ale i tak rozlewałem, na domiar złego jedna końcówka nie przestawiona i zanim się zorientowałem przejechałem kawał... Wszystko to działo się zaraz po deszczu i zaraz wyszło do tego wszystkiego słońce... Mocno go przypali? Mam się bać? W pszenicy też lałem, ale ona jest mniejsza więc mniej ucierpi napewno.


Jesteśmy różni, pochodzimy z różnych stron Polski, mamy różne zainteresowania, ale łączy nas jeden cel. Cel ten to Ojczyzna, dla której chcemy żyć i pracować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Tomek90    209

Ja bym nie zaryzykował na mokre chyba ze zaraz ma być deszcz.
W deszczu lałem na pod flagę i nic.

Na qq to zwykłymi końcówkami razem z doglebowka na chwasty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    157
Napisano (edytowany)

No widzisz, ja w tym roku zacząłem przygodę z RSM-em i jestem trochę wystraszony, szkoda byłoby zmarnować ten potencjał roślin, zwłaszcza jak widziałem po pierwszej dawce dawce jak je pooparzało... A najbardziej mnie martwi ten pas za nie przestawioną końcówką...

 

Tomek-na jednym kawałku lałem w deszcz i nic nie jest, pięknie się zieleni. Już ponad tydzień minął.

Edytowano przez master20002

Jesteśmy różni, pochodzimy z różnych stron Polski, mamy różne zainteresowania, ale łączy nas jeden cel. Cel ten to Ojczyzna, dla której chcemy żyć i pracować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pasterz    2
Napisano (edytowany)

Witam.  A u mnie wystąpił taki problem. 
Dwa tygodnie temu wylałem RSM 32 w dawce 180 litrów na pszenice. Nie zauważyłem tego wcześniej ale teraz widać na zborzu pasy jasno-ciemnie. Czyli dysze nie leją równomiernie. Dodam że dzysze mam 7 otworowe i kryzy 1.0. 

Edytowano przez pasterz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maly00    6

Lal ktoś RSM na rose pod wieczór? Ja dziś rozlalem rośliny były bardzo mokre słońce juz zaszło było to jeczmieniu jarym jęczmień przed pierwszym kolankiem poparzy go?? Ktos tak rozlewal?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek72511    41

Podpowie ktoś w jakich warunkach stosować RSM 28 w kukurydzy za pomocą rur rozlewowych? Chodzi mi czy jest np jakaś różnica czy będę lał w południe przy pełnym słońcu czy wieczorem? Jakieś odparowywanie powstaje czy coś takiego?  Z rośliną i tak nie będzie miał styczności . W tym roku pierwszy rok będę stosował RSM , dlatego wolę się dowiedzieć aby nie powodować strat azotu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    209

Wstaw zdjęcie jak możesz. Popalenie przez rsm nie jest wgole podobne do grzyba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petro11    20

Nic tam jej nie będzie. Ja mam inny problem. Dałem jedną dawkę rsmu na rzepak jary w deszczową pogodę a za tydzień miałem lać drugą i teraz gorąco rzepak ciśnie i za parę dni będzie miał pąki i teraz czekam bo przed burzę chcę rozlać. Mam nadzieję że na mazurach dojdzie w środę bo jak by sucho było to nieźle popalę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szwagier24    5

ostatnio znajomy mówił że można stosować RSM przedsiewnie- prawda to?

jak ,,fachowo" nazywają się końcówki do RSM- do biardzkiego można założyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jano7711    14

Ja zastosowałem przedsiewnie rsm pod pszenicę jarą i efekt był gorszy niż po moczniku. Stanowisko podobne, warunki też, a obsada zbyt mała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luki08    3

czy rsm26+s nadaje sie na pierwszą dawke wiosną w jeczmieniu i pszenzycie? jezeli tak to kiedy najwczesniej mozna stosowac(nawozy sieje juz w lutym)

chcialem w przysłym roku spróbowac wlasnie ten nawóz tylko jak poczytalem to wlasnie opinie są sprzeczne odnosnie pierwszej dawki,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    195

Ja tez rozważam przejsc na RSM 26+ s na pierwsza dawke a pózniej standardowo saletra. I tak na rzepak sieje saltrosan wiec to bedzie odpowiednik. Tylko jak to jest z zakupem saletre zazwyczaj kupuje jesienia pazdziernik-listopad, a z RSM jak ceny rosna czy nie ma sensu kupowac jesienia i ryzykowas krystalizacja ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    209

26 z siarką mało prawdopodobne żeby się z krystalizował, a nawet jeśli wrzucasz pompę i rozmiesza. Druga dawka czemu nie RSM? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    102

ja tez bym wolał dac druga dawke RSM a pierwsza saletre. Ja zakupiłem RSM z siarką w sierpniu. Gosciu twierdzi ze nic nie powinno sie dziac jesli chodzi o krystalizacje co innego 32 % poniewaz stoją u nich przez zimę na placu i z 26 % nic sie nie dzieje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    195

Według charakterystyki  26+S ma krystalizacje przy -7st, a 32  przy 0st.,  28 przy -17.  Z druga dawka boje sie poparzen,  które widziałęm w tym roku u znajomego co daje RSM 32. 

 

Włąsnie  mam oferte na saltre  przy całym aucie 800 netto Anwil ( odbiór własny Stoczek Łukowski z wagonów), 870 Puławy z dostawa, 

Sobianek z dostawa:

RSM 26+s -568 netto

RSM 32 - 690netto

Saletra puławy -867netto

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XTRO    165

najgorzej gdzie przechować ten RSM bo trzeba kupić bańki, albo kombinować z dużym zbiornikiem, ale teraz jest ponoć ciężko go dostać 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    993

Baniaki są tanie, po 100 albo i po 80 zł można dostać i masz już na ładnych kilka lat. A i dobrze się z nich nalewa bezpośrednio do opryskiwacza ładowaczem, albo ty jak masz ładowarką.

 

EDIT:

Wracając do poprzedniego wątku, to ja ze swojego doświadczenia na pierwszą dawkę też jednak saletrę wybieram. I chodzi tu o techniczne aspekty konkretnie w moim gospodarstwie. Nie jestem w stanie szybko rozlać RSM po zamarźniętej (o poranku) glebie tak jak szybko saletrę rozsieję. 

Edytowano przez damianzbr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    195

Zbiorniki po 100zł to ciezki temat za łądne to około 200zł trzeba dac minimum 150-180zł.

Włąsnie ten problem z wjechaniem jest i u mnie saltrosan czy saletre rozsieje bardzo szybko po przymrozku a z RSm to jednak sie juz schodzi. to jesten z problemów dla których jescze nie wszedłem w RSM. Bo jak co niektórzy leja tylko jedna dawke RSM to im to rybka juz obeschnie i leja całe dnie.

 

Tylko z drugiej strony  w RSM azot duzo tanszy i precyzja dozowania jest nieporównywalna. RSM + S na druga dawke ma sens ? Bo w rzepaku to moze byc troszke za pózno on bardzo lubi siarke i musiałby  i tak kupic saletrosan na pierwszy strzał :(

 

W tym roku przy tych cenach któe podałem to na RSm osczednos ledwo 1500zł  jesli bym zakupił 25t saletry lub równowartość N w postaci RSM takze nawet na połowe zbiorników może zabraknąc :(

 

A co do nalewania lejac zaworem z baniaka do opryskiwacza to czas  nalania mojego opryskiwacza bedzie koło godziny !!!!!!!!! albo i dłużej no i pryskam ciagnikiem który ma łądowacz a przy drugim musiałbym go podszykowac bo puszcza rozdzilacz lub siłowniki. TAkze raczej skłaniłbym sie do zasysania rura ze zbiorników pompa opryskiwacza. Kuzyn tak robi swoja amazonka)

 

Co do saletry to na PW  dam namiar :)

Edytowano przez bialy2005

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Sean
      Głupota ludzka zaczyna sięgać zenitu.
      https://www.agrofoto.pl/articles/aktualnosci/zakaz-wywozu-obornika-w-weekendy-i-swieta/?utm_source=newsletter
      Wg top agrar:
       
    • Przez Challenger
      Witam!!!
      Tak jak w temacie mam pytanko odnosnie tych nawozow.
      Czy ktos z forumowiczow stosowal te nawozy???Jakie sa efekty po ich zastosowaniu w zbozach???Czy maja dos duzy wplyw na wyzszy plon???
      Chodzi mi tu glownie o nawozy tj.Plonwit Z,Siarczan Magnezowy Jednowodny,Alkalin PK 10:20,Fostar i Chelaty!!!
      Prosze o udzielanie informacji,poniewaz mam zamiar zastosowac te nawozy!!!
       
      Pozdrawiam!!!
    • Przez lulak
      Chodzi mi o to, aby sianie było jak najbardziej ekonomiczne, czyli aby rozsiany nawóz (np. saletra) nie ulatniał się.
      Czy w pogodę słoneczną, pochmurną, przed deszczem, po deszczu....( bo w trakcie chyba nie bardzo) ?
      Jakie są wasze sugestie i kiedy siejecie ?
    • Przez Mariusz15
      co doradzicie mi pod pszenice i pszężyto ozime żeby móc je zasilić wczesną wiosną zawsze stosowałem saletre amonową z Puław tylko tej jesieni było badrzo mokro jak siałem i za wiele nawozu nie sypałem bo stwiedziłem że przy tak wielkiej wilgotności za wiele by to nie dało uprawy mam na glebie klasy 3 i 4 zboże nawet ładnie po wschodziło i się ukorzeniło przed zimą więc szkoda by było to zmarnować to co mi poradzicie?
    • Przez franki
      Czy przypadkiem może ktoś słyszał o takim fakcie że nawóz można dopiero zacząć siać od 1 marca? Posiałem pierwszą dawkę nawozu około 25 lutego , a mojemu tacie jakiś gościu zaczął wciskać jakieś pierdoły że można dopiero zacząć siać od 1 marca i że niby jeśli wcześniej posiejesz to cię satelita namierzy i zabiorą dopłaty czy jakoś tak. Ktoś w ogóle słyszał o takim czymś?
×