Skocz do zawartości
tomek15h

RSM -kto z was używa tego nawozu

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

RSM: zalety i zasady stosowania

EKO-ENERGIA    8

Biały, czemu twierdzisz że z RSM na wiosne się schodzi???

Ja leje 3500 l RSM i za jednym zamachem jadę po ok 20 ha a saletre w rozsiewacz na max 6 ha więc 3 kursy, jak blisko domu to OK jak dalej to spore powroty. Nnawóz podnoszę ładowarką do góry, zarówno bańkę z RSM i 10 minut tankuje się 1000 litrów, lub saletra do góry ładowarką, nóż i 1,5 tony w 5 minut nasypane.

Dokładność aplikacji RSM do saletry jak piszesz nieporównywalna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

Tylko jak bym swojego zalał 3200l RSM to juz musze czepiac  ciagnik 140km bo 86 km na wiosne nie pociagnie napewno nie tam gdzie przelatuje z koleinami z rosiewaczem  ( dokupienie instalacji pod komputer do drugiego ciagnika 400e) takze koszty jakby nie patrzec nie poczatek nie sa małe. 

Tak jak piszesz wieksza powierzchnie zrobisz jednym opryskiwaczem ale  saletre moge siac i 20km/h a rsm  zalezy jaka dawka i dysze  wiecej jak 12km/h raczej nie pojade na swoich czerwonych przy 200l/ha

Cena od bezposredniego dealera azotów i z rabatem 2% za przedpłate. Pewnie cos by dał sie ugrac ale nie przy jednej cysternie. JA z Sobiankiem nigdy nie handlowałem bo zawsze miał ceny wyzsze nic inni ale w temacie saletry, a z RSM nie znam w okolicy konkurencji która handluje takze RSM

Edytowano przez bialy2005

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ansu    73

RSM 32 na baniaki 1000l/~1330kg, 694zł/t netto  dobry zbiornik można kupić za około 150zł brutto.Dysze 1,2 i 200l/ha zgrabnie wychodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    101

Nie wiem jak w rzepaku druga dawka N w postaci RSM bo rzepak juz jest wtedy konkretnie rozwiniety wiec nie wiem nie wypowiem sie na ten temat ale jesli chodzi o pszenice to faza koniec krzewienia i pierwsze kolanko 1 cm nad ziemia to moim zdaniem bezpieczna faza na RSM jęsli chodzi o dysze rozlewowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    191

Poparzenia to się robi przez nie odpowiednie stosowanie. Na druga dawkę w rapsie czy pszenicy tj za sucho, gorąco, słonecznie albo mokre rośliny (w deszcz smiało) czy faza rozwojowa za późna. Raps praktycznie zawsze coś tam podziurawi, ale to nie wpływa na spadek plonu. Wiadomo że w rapsie wjeżdżamy szybciej z RSM. 

W tym roku była pierwsza dawka saletra, druga RSM w ozimych. W jarych całość RSM i przechodzę w tym roku wszystkie dawki RSM, jedynie pod raps saletrosan. Siarkę w zbożach dostarczę Kizerytem. 

 

Nie całe 3k za beczkę 22tyś litrów. Oczywiście malowana w własnym zakresie.

http://***.com.pl/gallery/image_page.php?album_id=112&image_id=29382

Napełnienie 1200l około 10 minut, pompa jakaś z lidla chyba 150l/min

Jak dla mnie jak brać to tylko cysternę całą. Bezpośrednio z Puław jeszcze ciepły przyjedzie. 

Edytowano przez Tomek90

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Ja do opryskiwacza leje 4700 litrów RSM 32 to jest 6200 kg, i ciągam to ciągnikiem 105 km. 3 rok  już tyko RSM żadnych stałych azotowych nie stosuję.Zbiornik  w  tamtym roku kupiłem 45tyś l stojący z tworzywa.Opryskiwacz sam się napełnia w  10 minut, jak mam już mało to opryskiwacz sam ciągnie  z zbiornika.

Mam jeszcze zbiorniki 1000 i 2 tyś litrów po paliwie kupowane za nie wielkie pieniądze na złomie.

Napewno jest szybciej i dokładniej jak saletra.Po drogach i rowach nie sieje, a tu już jest duża oszczędność.

Rzepak fakt poparzy się, ale to nie ma żadnego wpływu na niego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

Beczka za 3 tys to raczej okazja chyba  :)  I to jednak mocno koroduje od RSM chyba ze tworzywo?

 

Jesli 105KM ciaga taki tonaż to obstawiam ze lejesz RSM po zamarznietym lub jak juz mocno obeschnie, chyba ze masz same równe pola bez nizinek gdzie  potrafi nawet woda stac do kwietnia :( U nas 115km nie dawali rady 2000l pilmeta przeciagnac miejscami  duzo pózniej niz ja juz saletre rozsiałem.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Ma tylko równe pola, 2,5 ha mam na górkach.Koło zakładam 520mm i to potrafi siąść.

Mam też beczkę metalową 10 tyś l,  od 5 lat i korozji nie widać, podstawa żeby zawsze była pełna, nie powinna być pusta, bo powietrze powoduję korozję. Jak  spuszczę z niej RSM to od razy podłączam ją pod rynnę i  zaraz deszczówką się napełnia potem przelewa się do byłego szamba 18 tyś  cysterna samochodowa po cemencie.

W tym roku potrafiłem zgromadzić  ponad 70 tyś litrów wody deszczowej.Bo z szamba pompuję pompą do zbiornika stojącego.

A ten zbiornik stojący 45 tyś kupiłem za 2,1 tyś ale kleiłem go plus postawienie to kosztował mnie 6 tyś. Zbiornik zrobiony  z żywicy , to samo co beczkowozy HTS  z NRD. 10 tyś.

Ale mam problem bo przy RSM poci się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XTRO    159

Zbiorniki po 100zł to ciezki temat za łądne to około 200zł trzeba dac minimum 150-180zł.

Włąsnie ten problem z wjechaniem jest i u mnie saltrosan czy saletre rozsieje bardzo szybko po przymrozku a z RSm to jednak sie juz schodzi. to jesten z problemów dla których jescze nie wszedłem w RSM. Bo jak co niektórzy leja tylko jedna dawke RSM to im to rybka juz obeschnie i leja całe dnie.

 

Tylko z drugiej strony  w RSM azot duzo tanszy i precyzja dozowania jest nieporównywalna. RSM + S na druga dawke ma sens ? Bo w rzepaku to moze byc troszke za pózno on bardzo lubi siarke i musiałby  i tak kupic saletrosan na pierwszy strzał :(

 

W tym roku przy tych cenach któe podałem to na RSm osczednos ledwo 1500zł  jesli bym zakupił 25t saletry lub równowartość N w postaci RSM takze nawet na połowe zbiorników może zabraknąc :(

 

A co do nalewania lejac zaworem z baniaka do opryskiwacza to czas  nalania mojego opryskiwacza bedzie koło godziny !!!!!!!!! albo i dłużej no i pryskam ciagnikiem który ma łądowacz a przy drugim musiałbym go podszykowac bo puszcza rozdzilacz lub siłowniki. TAkze raczej skłaniłbym sie do zasysania rura ze zbiorników pompa opryskiwacza. Kuzyn tak robi swoja amazonka)

 

Co do saletry to na PW  dam namiar :)

 

nie masz w swoim opryskiwaczu ciśnieniowego napełniania ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chuck00    10

Sam poważnie się zastanawiam nad stosowaniem RSM. Kuzynowie stosują już kilka lat (są obryci w kwestii uprawy co widać na polu zresztą) i nie wrócą już do nawozów stałych. W tym roku prawie każdy w mojej okolicy przypalił nieco pszenicę przy drugiej dawce RSM, a za 2-3 dni rośliny były ciemnozielone bez żadnych plam. Jest to tylko chwilowe zjawisko. U mnie RSM sprzedaje Agro Efekt, mają nawet własne zbiorniki 1000l które wypożyczają nieodpłatnie, jeśli zwrócimy w terminie. Całe auto również dowiozą do domu jeśli trzeba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    973

A ja zastanawiam się nad mocznikiem. W niemczech to norma, ale w styczniu. Na polu nie podlałem paska 5 m. Z samego początku bo to pole się rozchodzi dalej i dalej jest już nowa ścieżka, ale w końcu zostaje mi taki paseczek, później jak siałem mocznik przedsiewnie pod jare, to sobie wcofałem w tą ozimą na ten paseczek nie podlany RSM i sypnąłem mocznika na postoju, o dziwo bardzo szybko zaczął działać, na pewno nie były to 2 tyg jak się mówi. Do maja rośliny się wyrównały.

 

No tylko trzeba dodać że ozime miały przemrożone korzenie i bardzo słabo do 15 kwietnia pobierały N. Dopiero po tej dacie zrobiły się granatowe.

 

Oczywiście mocznik jako najtańsza wersja N, która dla gleby chyba jest najlepszą formą N jeśli chodzi o mikrobiologię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    125

 

Włąsnie ten problem z wjechaniem jest i u mnie saltrosan czy saletre rozsieje bardzo szybko po przymrozku a z RSm to jednak sie juz schodzi. to jesten z problemów dla których jescze nie wszedłem w RSM. Bo jak co niektórzy leja tylko jedna dawke RSM to im to rybka juz obeschnie i leja całe dnie.

 

Tylko z drugiej strony  w RSM azot duzo tanszy i precyzja dozowania jest nieporównywalna. RSM + S na druga dawke ma sens ? Bo w rzepaku to moze byc troszke za pózno on bardzo lubi siarke i musiałby  i tak kupic saletrosan na pierwszy strzał :(

 

 

 

Tak się zastanawiam, że jak 26+S ma temp. krystalizacji -7 to może by go zastosować w mroźne dni? a nie o przymrozkach.

 

Jestem na początku mojej przygody z RSM i czytam temat z zaciekawieniem i sporo się dowiaduję.

W moim przypadku wciągnięcie (zassanie) 1000l zbiornika przez opryskiwacz trwa 7-8min. więc nie wiele dłużej niż wsypanie 2-3 big. do rozsiewacza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

Co do krystalizacji dzis rozmawiałem z gosciem z Puław i mówi ze to -7 to jest wyliczone teoretyczne z praktyki po 2 latach produkcji moga smialo powiedziec ze 26+ S nie krystalizuje se  nawet przy -20. najgorszy jest 32 któreg nawet 0 potrfi sciac :) 

 

Zbiorniki patrzyłem w ogłoszeniach to za 10tys moze cos by znalazł i wiekszosc to metalowe poziome dawne cysterny z wagonów.

 

Mój opryskiwacz ma funkcje ssania tylko pisał ktos wyżej ze mozna ładowarka lub łądowaczem podnosic i spuszczac z mauzerów.  W tym roku na próbe brałem 1000l i włąsnie lalismy bezposrednio do opryskiwacza z mauzera  to trwało i trawało :)  

Pompe mam chyba 250l/min wiec 4-5 min i powinno mauzera zasac :)

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
EKO-ENERGIA    8

JA podnoszę ładowarką i zlewam, trwa to ok 10 minut na 1000 litrów, co jest czasem do zaakceptowania i grawitcja robi swoje.

U mnie śmigam po polach bez problemów, równo i piaszczyście, więć jak z rozsiewaczem bym wiechał to i z opryskiwaczem daję rade, ale Case 99 KM z beczką 3500 l ma co robić, szerokie koła 520.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    973

Ja od siebie mogę polecić albuz ESI 6 otworowe. Najlepiej czerwone, bo niebieskie to strasznie wolno trzeba jeździć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesko    12

10 minut zlatuje u Was z mauzera RSM? Co wy macie za szczeliny w nich? Ja mam waz 3 metrowy dolaczony do zaworu i grawitacyjne oproznianie trwa gora 3 minuty. Zero rozlewania i dokladnosc aplikacji do opryskiwacza.

Co do dysz to u mnie sprawdzaja sie czerwone ESI 6 otworowe. Aplikacja od 110-300 l/ha

Edytowano przez wiesko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
EKO-ENERGIA    8

u mnie zawór coś koło 2 - 2,5 cala, wylewka i pod rant wlewowy i na maxa otwarte i leci ok 10 min, ale zawsze używałem 32, i na dnie troszkę było zkrystalizowanego, wiec moze to spowolniało, ale nawet 10 min to jest szybko.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    191

Na start wystarczy http://agroplast.pl/pl/p/Rozlewacz-kolpakowy-08-7-otworowy/136, kryza zależy kto jaką chce wydajność. 

Jak ktoś nie ma zdrenowanych działek tak jak ja i biały pewnie to plecakiem zawsze jakoś się przeskoczy, a z taczką już gorzej chodz 4x4 zawsze jakoś przerżnie. Można na przymrozku na oszronione rośliny (niektórzy mówią że nie bo poparzy) ale przecież wegetacja stoi. 

 

Chce się wam w mauzerach po 1000l trzymać? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XTRO    159

Ja od siebie mogę polecić albuz ESI 6 otworowe. Najlepiej czerwone, bo niebieskie to strasznie wolno trzeba jeździć.

 

Dokładnie takie same mam, warte swojej ceny.

 

Biały- ja teraz też tak robię- ładowarką do góry i prosto do opryskiwacza. Ale czasami i tak się rozleje i tego samego dnia trzeba umyć bo żre na potęgę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×