Skocz do zawartości
tomek15h

RSM -kto z was używa tego nawozu

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Nawóz RSM - zalety i zasady stosowania

MarioS    1

aha.

a możecie mi powiedzieć w jakich dawkach daje sie to??

chodzi mi dokładnie o litry albo kilogramy na hektar

i jak by pryskać zboża to w jaki sposób?? jakimi dyszami??

normalnymi szczelinowymi sie da??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
paul0    0

na pszenice ozimą 50-200 l / ha

dysze 3 - 5 lub 7 otworowe (specjalne do RSM) są nawet na allegro od 1,70 - 12 zł sztuka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarioS    1

a jak to niby takie agresywne jest to nie spali to zbóż??

bo przecież pryskając tymi dyszami leci na liście <_<

 

nie wiem, w przyszłym roku robie sobie poletkę i to wypróbuje, jak to będzie tak działało jak mówicie i nie spali zboża to będę to stosował

 

 

 

1,25zł tylko że tu jest 5 otworów <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

paul0    0

ja też mam 5 otworowe, zborza nie spali (RSM - rozpuszczona saletra i mocznik) rsm odrazu "spływa" z liści na glebe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZAP    0

Przede wszystkim RSM jest cieczą o gęstości większej niż woda. RSM 32%- to gęstość 1,32 g/cm3, ciecz tłusta. W momencie pryskania odbija się od liści rośliny i spada na glebę. Ważne jest aby roślina była sucha. Nie można pryskać w czasie mżawki czy rosy. Wówczas mogą pojawić się poparzenia zbóż, czy rzepaku. Woda wiąże krople RSM i po wyparowaniu RSM parzy liście. W związku z tym należy pryskaż na rośliny suche. Po drugie nie należy mocno rozcieńczać RSM z wodą, wówczas RSM traci swoje właściwości lepkości itd. Można stosować odżywianie dolistne, ale RSM musi być rozcieńczony do 10% zawartości azotu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RSM32    0

Jak przezimował RSM w zbiornikach ile na dnie granulek.

Podpowiem jak się tego pozbyć i ile jest azotu w cieczy.

Zainteresowani piszcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marek1977    27

To jaki masz ten sposób na skrystalizowany RSM ,bo ja tłoczę do zbiorników powietrze i przez mieszanie jakoś się rozpuszczają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RSM32    0

Ja stosuję pompy o wydajności 15 - 20 tys.l./godz zatapialne podobne jak do szamba

ssane ze dna zbiornika tłoczenie na dno w drugim końcu zbiornika.

Kilka godz to trwa w zależności jaki duży zbiornik.

Edytowano przez andrzej2110
Cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Ja miałem w zbiorniku metalowym 18 tyś litrów[cysterna po cemencie]to pod spodem rozpaliłem ognisko.Ale po dwóch latach dałem sobie spokój z RSM.Jak go zastosowałem na wiosnę a była zimna to wolno działał.W drugim roku dałem na drugi raz wystąpiła susza to mocno przypaliłem zboża.Więc sobie odpuściłem RSM.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

Ja już 4 rok stosuje i sobie niewyobrażam powrotu do granulatów.Jak była susza to troche przypala ale działa a saletra leżała se miesiąc i tylko ulatniała sie.W tej chwili jest min. 150zł taniej od saletry.A kup taki roasiewacz aby z taką dokładnością rozsiać nawóz jak opryskiwaczem.Niewykonalne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

A ja kupuje się ten RSM, trzeba mieć swoje baniaki, czy przywożą w bańkach, jakich pojemnikach i jaki opryskiwacz 400l nadaje się do tego, niby każdy ma końcówki do rsm,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor10045    11

Jak my kupowaliśmy 2 czy 3 lata temu , to jechało się do zakładu (Puław) z własnymi zbiornikami były to 1000 l plastikowe, jeśli masz stary opryskiwacz z rurkami miedzianymi to bardzo szybko rdzewieją a co za tym idzie potem kawałki rdzy zapychają dysze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

a nowe to wszystkie są przystosowane do tego czy nie, czy te wszystkie jarmety skotarki itp. nie zgniją po 2 latach? czy ten rsm, jest bardzo żrący, czy obar na ciągnik padający czy jak się jedzie po pryskanym to ciągnik rdzewieje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

To ja odpowiem na co nieco.Ciągniki nie rdzewieją nowe bo są plastikowe :) (błotniki , maski itp).Kupuje sie w zbiornikach 1000l na palecie w mniejszych ilościach lub tak jak ja cysterną prosto z puław.Kolega RSM32 z forum tym handluje i tam też kupuje.Pewnie też i mniejsze ilości sprzedaje .Opryskiwacz jak ma naklejke że przystosowany do do nawozów płynnych to sie nadaje.Pewnie wszystkie nowe to sie nadają bo pompy są z materiałów nierdzewnych.Końcówki sie kupuju specjalne 8 lub 7 otworowe.Szczerze to polecam dla gospodarstw które zużywają rocznie min.26ton np. saletry.Koszt uzbrojenia opryskiwacza w cały komplet do nawożenia pogłównego i na kłos zwraca sie po jednej cysternie rsm ze względu na różnice cenową w stosunku do saletry.Na dzień dzisiejszy to około 150zł taniej na tonie.

Kolego RSM32 będe domagał sie zniżki za reklame :):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pandanger    2

Jak przezimował RSM w zbiornikach ile na dnie granulek.

Podpowiem jak się tego pozbyć i ile jest azotu w cieczy.

Zainteresowani piszcie

Idę zaraz rozpuszczać rsm. W tym roku mocno go ścięło - 1/4 w beczkach 1000l. Zawsze trzymam w 32% postaci i przez zimę trochę się zsiadał, ale wystarczyło trochę przemieszać i było ok. A teraz to motopompa i trzeba co najmniej 40min żeby jedną beczkę rozpuścić. A miałem sobie zrobić parę beczek 28% na wczesną wiosnę... :) Przywieźli mi go tuż przed świętami, czasu zabrakło, potem nowy rok, a potem to już się ściął :)

RSM32 słyszałem, że handlujesz trochę tym towarem? Jak to jest u Ciebie z ew. zamówieniem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
murtek    122

Słyszałem opinie, że RSM "niszczy" opryskiwacz. Czy jest to prawda ??? Znalazłem gdzieś info, że może powodować uszkodzenia pompy (głównie w starszych opryskiwaczach), natomiast w nowych nie powinno się nic psuć. Kupiłem nowego krukowiaka i dlatego mam dylemat (trochę szkoda od razu go zniszczyć) czy to jemu nie zaszkodzi, czy lepiej pryskać kilkunastoletnim Pilmetem ??? Jak uważacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

nic mu nie będzie jak ma naklejke że przystosowany do nawozów płynnych

Edytowano przez andrzej2110
Cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bolid20    35

A robi ktoś z was RSM z mocznika i saletry?? byłem wczoraj na kursie stosowania ŚOR i tam był Pan z PIORIN-u i dał mi przepis na samodzielne zrobienie RSM.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marek1977    27

Tylko po co to robić jak gotowy jest tańszy.

Edytowano przez andrzej2110
Cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pandanger    2

Owszem, pod ekonomicznym względem gotowy RSM jest tańszy, ale tak jak na przykład u nas to jak nie zamówisz auta lub wagonu to RSM-u nie masz. W promieniu 30 km nie ma możliwości kupna mniejszych ilości. A jak ktoś tym handluje to możesz być pewny, że zapłacisz podobnie jak za saletrę i tylko na papierze ten RSM ma 32%... (bo wodę pije jak stare trampki) a tester wysokości azotu w RSM nie jest chyba standardowym wyposażeniem w gospodarstwie?

I jak ktoś ma ochotę zrobić sobie własny RSM to pomimo, że za azot zapłaci trochę więcej (cena saletry i mocznika) to nieocenioną pozostaje precyzja aplikacji (nie siejesz na drogę, sąsiadowi, czy nie tworzą się przepusty typowe dla niewyregulowanych rozsiewaczy).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RSM32    0

Idę zaraz rozpuszczać rsm. W tym roku mocno go ścięło - 1/4 w beczkach 1000l. Zawsze trzymam w 32% postaci i przez zimę trochę się zsiadał, ale wystarczyło trochę przemieszać i było ok. A teraz to motopompa i trzeba co najmniej 40min żeby jedną beczkę rozpuścić. A miałem sobie zrobić parę beczek 28% na wczesną wiosnę... :( Przywieźli mi go tuż przed świętami, czasu zabrakło, potem nowy rok, a potem to już się ściął :(

RSM32 słyszałem, że handlujesz trochę tym towarem? Jak to jest u Ciebie z ew. zamówieniem?

20 - 30 litrów wody na 1000 l. podczas mieszania i po kłopocie. To że dużo granulek to wina mrozu ale potwierdzenie że dostawca jest Ok!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

Owszem, pod ekonomicznym względem gotowy RSM jest tańszy, ale tak jak na przykład u nas to jak nie zamówisz auta lub wagonu to RSM-u nie masz. W promieniu 30 km nie ma możliwości kupna mniejszych ilości. A jak ktoś tym handluje to możesz być pewny, że zapłacisz podobnie jak za saletrę i tylko na papierze ten RSM ma 32%... (bo wodę pije jak stare trampki) a tester wysokości azotu w RSM nie jest chyba standardowym wyposażeniem w gospodarstwie?

I jak ktoś ma ochotę zrobić sobie własny RSM to pomimo, że za azot zapłaci trochę więcej (cena saletry i mocznika) to nieocenioną pozostaje precyzja aplikacji (nie siejesz na drogę, sąsiadowi, czy nie tworzą się przepusty typowe dla niewyregulowanych rozsiewaczy).

kolego a widze że ty masz tester ilości azotu w saletrze i moczniku, i jak ile wychodzi?Głupoty piszesz ja w Rsmie to zważe litr i wiem ile jest azotu a ty zmierz w granulacie , powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bolid20    35

Wiem że gotowy RSM wychodzi taniej ale właśnie u mnie w okolicy nie ma możliwości kupienia gotowego produktu ale będę go miał w cenie saletry i mocznika i zyskam na precyzyjnej aplikacji i szybkim działaniu np w czasie suszy więc jakby ktoś chciał przepis to pisać na pw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pandanger    2

kolego a widze że ty masz tester ilości azotu w saletrze i moczniku, i jak ile wychodzi?Głupoty piszesz ja w Rsmie to zważe litr i wiem ile jest azotu a ty zmierz w granulacie , powodzenia.

Powodzenia, że zważysz to dokładnie (chyba, że masz idealną menzurę taką z pracowni chemicznej), bo chodzi o raptem 20-30g różnicy, a o tym decyduje dosłownie kapka za mało albo za dużo . Więc jeżeli taką menzurą i dokładną wagą nie dysponujesz to sam "duby smalone bredzisz" Życzę powodzenia z kuchennymi miareczkami. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×