Skocz do zawartości
tomek15h

RSM -kto z was używa tego nawozu

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

RSM: zalety i zasady stosowania

piotrdd    8

Dzięki kolego mam zamiar dawać na liść flagowy a nie chce mi się bawić jeszcze w rurki według mnie pogarsza to równomierność naworzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Witam panowie !!! :P

 

Jestem totalnym amatorem jeśli chodzi o RSM i chcę go dać na drugą dawkę, tylko mam pytanie mam opryskiwacz biardzki 600 l 15 m i on ma w standardzie 3 końcówki, jedna z nich ta czerwona z tą czarna rurka na końcu jest do RSM i jak patrzałem film na necie to one sikają takimi strumieniami albo pięcioma, albo siedmioma i czy mogę pryskać nimi ?? nie po przypala ?? czy lepsze są węże [ których nie posiadam ] ale mogę :D tylko chole...nie drogie są !!! <_<

I mam jeszcze jedno pytanie czy mogę stosować rsm jako pierwszą dawkę na wiosnę chcę go dawać na rzepak i pszenice ?? jeśli tak to jakimi końcówkami ?? nie po przypala ponieważ liście rzepaku czasami sie tak układają jak łudka i wtedy niema możliwości, żeby z nich rsm spłyną. i czy mogę go stosować dolistnie jako taką odżywkę np zamiast mocznika ??

czy wtedy mogłbym dodać do tego siarczan magnezu i jakąś odzywkę ??

 

pozdrawiam ! B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

do jasnej anielki nikt kurcze nie używa RSM codziennie zaglądam a tu żadnych odpowiedzi !!! halo!???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Kamilmkm    9

Te oryginalne końcówki biardzkiego ponoć kiepsko rozlewają, sam posiadam biardzkiego ale miałem 3 końcówki płasko-strumieniowe i dokupiłem sobie rozlewacze Stabena z kryzami. Węże są bezpieczniejsze w przypadku stosowania w późniejszych fazach. Tymi końcówkami co masz to bym stosował maksymalnie do 1 kolanka pszenicy. Ja właśnie stosuje na ruszenie wegetacji pierwszą dawkę i na 1 kolanko drugą dawkę RSMu. Rzepaku nie sieje to nie pomogę. Do RSMu nic więcej się nie dodaje, żadnych nawozów czy środków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalwwe42    1

rsm na rzepak druga dawka bez węży można stosować do momętu jak zwarty pąk jeszcze nie jdzie do góry. jak rzepak jest suchy to nie powinno paparzyć, chociaż w tym roku bardzo mało ale gdzieniegdzie poparzyło.

forumkowicz 42 strony do przeanalizowania i masz wszysto.

+rsm to równe rozmieszczenie na polu, szybsze działanie, mniej strat azotu, nie przeszkadza wiatr podczas rozlewania, cena najniższa jak narazie same plusy

- to przechowywanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rado81    1

Mozna jeszcze rsm na pszenice ozimą bez węż, dyszami 7 otworowymi, czy juz za pozno ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmer360    0

jeżeli przenica jest już duża to niepróbuj bo przypalisz .ja trzeci raz pryskałem rozcieńczonym mocznikiem 35 kg /h i przyjarałem troche było za póżno ale już zmienia kolor .jeszcze troche konce żółte .ale cóż człowiek uczy sie na błędach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel1344    0

Czy zdarzyło się komuś przypalić pszenicę RSM? I jakie były później ewentualne skutki? Jakiś spadek plonu całkowite zamieranie roślin czy roślina odbija?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sv89    0
Napisano (edytowany)

Na YT jest wiele ciekawych filmów nt aplikacji RSM, np https://www.youtube.com/watch?v=VNpitwTpAQ4&list=WL&feature=mh_lolz

 

Dużo ciekawych artykułów nt aplikacji RSM jest w Agro Liderze na stronie Puław http://www.zapulawy.pl/221-serwis-dla-rolnikow/lang/pl-PL/default.aspx

 

polecam nr 19, zresztą i w innych są ciekawe wypowiedzi rolników od lat stosujących RSM

Edytowano przez Sv89

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek72511    41

Witam wszystkich,

W gospodarstwie głównie uprawiam kukurydze, w tym roku 32 ha. Czytam o tych zaletach RSM i zastanawiam się czy na drugi rok opłacało by mi się kupić te węże rozlewowe i rozlać np w fazie 8 liści 200 l na ha. Stosuje ktoś z was RSM w kukurydzy? Jeśli tak to jakie dawki, w jakich fazach i jakie efekty zauważyliście?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
malorolny121    25

Witam Kolego ja stosuje RSM w kukurydzy i SUPER sprawa . Stosuje 2 dawki 1- jak qq ma ok 2-3 liście i 2-gdy qq ma ok 5-6 liści aby nie łamać łodyg i węże suneły się między rzedami. 1dawka ok 150litry, 2 - ok 200 efekt widać natychmiast nawet na drugi dzień jak jest mokro. Teraz rozlewałem między deszczami to qq od razu zrobiła sie ciemna. węzy nie kupowałem tych drogich tylko zrobiłem sam. Te końcówki 7 otworowe przewierciłem i naciągnołem przewód ok 1m i na dole go obciążyłem nakrętkami to lepiej ŚLIZGA się w międzyrzędziu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eMWu    484

Moim zdaniem szkoda stosowac RSM w kukurydzy już na liść, bo mamy wtedy do czynienia z olbrzymimi stratami amoniaku (przy szerokich nieosłoniętych międzyrzędziach, aplikując w majowe/czerwcowe upały). Po moich doświadczeniach wiem, że mocznik 2 dni przed siewem wymieszany z glebą to bardzo dobre rozwiązanie. Na całą resztę, w tym użytki zielone stosuję RSM, w zbożach i rzepaku w 2 dawkach i jest bardzo dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
johnsoon    5

Nie rozumiem za bardzo o co chodzi z tym stosowanie rsm-u na lisc.. Stosuje sie go do gleby, bo bardzo przypala kukurydze jesli dotknie lisci.

Efekty sa bardzo dobre. Polecam.

Edytowano przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eMWu    484

Tzn. po wschodach. RSM aplikowany przed agregatem nie będzie mieć dużych strat amoniaku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek72511    41

Witam,

Mam takie oto pytanie, chodzi mi o nawożenie kukurydzy. Chcę wejść w rsm od przyszłego roku bo widziałem efekty i naprawdę mi się podobają. A więc tak, w podsiewacz dałbym 150 kg polidapu czyli około 27 kg N . Czytając w internecie można wyczytać że pierwsza dawka najlepiej do 6 liścia. Problem jest taki że pryskam u siebie powschodowo czyli faza około 4 liści, po 2 tygodniach jak perz zacznie usychać kukurydza ma 6-7 liści. I teraz tak, czy nie będzie za poźno na pierwsza z dwóch dawek rsm ? ( czy np po herbicydzie lecicie od razu z rsm oczywisćie z węzami rozlewowymi). i czy rozpoczynając nawożenie rsm od 6 liścia te 27 kg N wystarczą czy lepiej dać 100 kg mocznika , ewentualnie saletry przed siewem ? Z góry dziękuje za odp :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eMWu    484

Dałbym jeszcze trochę saletry przedsiewnie.

 

A nie lepiej mocznik/RSM przedsiewnie? Unikniesz strat azotu, jakie by były przy aplikacji powschodowej, a na ciężkiej glebie mocznika Ci nie wymyje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek72511    41

Tylko u mnie klasy ziemi od 4 w dół czyli słabe stanowiska, i np po tych deszczach sporo wymyło. Ale nie lepsze jest dzielenie dawki niż sypanie przed siewem 150 kg N ? Widziałem kukurydze nawożoną RSM i wydaje mi się jakby moja w miejscu stała ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eMWu    484

U mnie nawieziona mocznikiem przed siewem 320kg/ha jest coraz bardziej ciemnozielona, te nawożone saletrą przedsiewnie, przy 6-8 liściu były bardzo ciemne, teraz jaśnieją.

 

Może jakiś inny czynnik zawinił? Odmiana, etc. Jak lejesz RSM w inne uprawy (czyli kupujesz 24t) to zrób sobie porównanie mocznik a RSM przedwschodowo/saletra przedwschodowo, RSM powschodowo. Rok temu stosowałem RSM to cudów nie widziałem, tylko ze tamten rok był wyjątkowo zły do kukurydzy (niedaleko w SDOO lepiej sypał owies niż kukurydza na ziarno). W tym brakło by mi RSMu na inne uprawy, a nie mam zbyt dobrego rozsiewacza aby sypać granule na 18m, więc pod qq kupiłem mocznik i na razie jestem bardzo zadowolony, bo kukurydza non stop nabiera coraz lepszego koloru.

Edytowano przez eMWu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek72511    41

U mnie też nie jest zła po moczniku, jednak zależy od pola, w te deszcze dużo składników wypłukało i na dołkach kukurydza blada , stosując RSM wydaje mi się że ograniczył bym chociaż w jakimś stopniu to wymywanie. Ja w tym roku widziałem jak u faceta zastosowali RSM to po kilku dniach ruszyła ostro i przegoniła moją miejscami nawet o połowę. Ciężko powiedzieć co by było gdyby było cieplej i kukurydze by ładnie rosły bo u nas chłodno i bardzo zwolniło i wyglądało tak jakby ten RSM pobierały bez względu na zimno .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eMWu    484

Do dołków raczej mocznik jest zmywany niz wymywany, u mnie też, gdzie woda chociaż przez chwilę zalegała qq jest dużo słabsza, ale nie łączyłem tego z wymyciem azotu. Jest też słabsza w miejscach gdzie nawracało się podczas siewu - ziemia była bardziej ubita i mniej przepuszczalna. Ale tego jest niewiele, 0,5ha z 14 jest przyhamowane, kolejne 0,5ha wybrały dziki, głównie z miejsc gdzie było mokro, straty w porównaniu do innych lat minimalne.

 

Przez te straty najchętniej całkowicie zrezygnowałbym z qq na rzecz łąk krótkotrwałych, ale skąd wezmę tyle energii i masy, nie ma alternatywy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek72511    41

Czyli twierdzisz że RSM to tylko strata czasu? U mnie na dołkach gdzie tak jak piszesz chociaż troche wody stanęło kukurydza jest dużo mniejsza i bledsza, i teraz się zastanawiam czy gdyby nie rozlać RSM to ona nie wróciła by do normy i nabrała koloru? Tak samo nie rozumiem czemu na jednym dołku staneła woda, szło tam 92 kg P + obornik i kukurydza potrafiła się zrobić fioletowa ? Ten fosfor wyparował razem z wodą czy jak? Tak samo czemu jest bledsza pomimo że jest sucho a mocznik niby był w ten dołek zmywany? nie powinno być na odwrót?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eMWu    484

Fosforu nie wymyje, jest wiązany przez kompleks sorpcyjny, a 92kg to mega dawka. Po prostu qq dostała po pupie i nie potrafi się pozbierać, ziemia jest mocno przez tą wodę ubita i bez powietrza, roślina nie potrafi zbudować systemu korzeniowego i pobierać składników, ratunkiem może być jedynie deszcz, ale taki do 15mm, może by wtedy dżdżownice coś podziałały. Spróbowałbym tego RSMu wylać, ale czy będą tego efekty, to nie wiem. Najlepszy byłby pielnik do międzyrzędzi, co prawda pojawiłyby sie przez to chwasty, ale qq może by się uratowała. ale pytanie, kto ma taki pielnik, u mnie nikt w promieniu 50km nic takiego nie posiada.

 

A co do lania RSMu - użytkownik Barabus lał RSM w całości przed siewem i chwalił się, że zbierał 15t mokrej. Ja rezygnuję ze stosowania RSMu w qq na liść, bo przy szerokich, nieosłoniętych międzyrzędziach straty amoniaku mogą być bardzo duże - jeżeli juz musiałbym to robić, to wyposażyłbym się w inhibitor ureazy. A też tak się składa, że te 24t RSMu zużywam na styk w innych uprawach niż qq, a kupowanie mniejszych ilości się po prostu nie opłaca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek72511    41

U mnie sąsiad ma pielnik, jednak mu miejscami się zrobiła fioletowa też i jechali ale ogólnie jakiś efektów nie widać. U nas kukurydze wołają o deszcz, miejscami liście zaczynają się już zwijać. Czyli rozumiem, że stosując RSM w niską kukurydzę powstaną duże straty bez względu na panujące warunki pogodowe? Tak teraz myślę że np dać mocznika ze 150 kg pod korzeń i jak kukurydza by zakrywała międzyrzędzia to wtedy zastosować RSM. Takie rozwiązanie będzie miało najmniejsze straty azotu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eMWu    484

Straty amoniaku rosną wraz ze wzrostem temperatury gleby i powietrza. Jeżeli wylejesz RSM na suchą ziemię i nie przyjdzie deszcz, wtedy straty amoniaku są bardzo duże.

 

Ciężko mi tu być jakimś ekspertem, ale mając węże rozlewowe nie jest to najgłupszy pomysł. Ale może zamiast mocznika saletrzak lub kędzierzyńska saletra - mocznik może być kiepsko dostepny dla kukurydzy przy niskich temperaturach na starcie (faza krytyczna), a kukurydza ma non stop duże zapotrzebowanie na azot.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×