xlukasz12345x

Problem z wylaczeniem 5 biegu ursus c 360

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Witam mam ursusa c 360 i ostatnio dojezdzajac do skrzyzowania na 5 biegu , wylanczam bieg a traktor do przodu i zgasl , po ponownym uruchomieniu bylo dobrze , teraz mam pytanie co moze byc przyczyna ? Dodam ze nigdy takie cos sie nie dzialo 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mezik0    24
przykleszyl się a jak zgasł to koło się poluzowalo i się rozkleszczyl sprawdź palec na skrzyni biegów zatrzaski i na końcu to już chyba przesowki pod deklem bo może być któraś przytarta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez livebird
      Witam muszę wymienić ramie kierownicy w ursusie c330 i chciałbym was spytać jak po kolei się do tego zabrać, co w jakiej kolejności trzeba zrobić.
    • Przez livebird
      Witam mam pytanie odnośnie podłączenia dodatkowego oświetlenia roboczego LED w ursusie c330, gdzie mam to podłączyć, co trzeba zrobić by było to bezpieczne połączenie i jakie ledy najelepiej wybrać, chodzi mi o 2 lampy na tył kabiny umieszczone przy daszku.
    • Przez szczurek05w
      Mam problem co to może być przy klemie plusowej 

    • Przez KrzysztofWyszyski
      Problem polega na tym że zawiasy puszczają po spuszczeniu z przewodów oleju i było odpowietrzane. Co to może być za przyczyna?
    • Przez szymczak
      Witam.
      Proszę o pomoc w następującej sprawie. Mam problem z przednim napędem przy ciągniku SAME SILVER 110 2006r. Nie mogę wyłączyć przedniego napędu. Podobne tematy były już zakładane o Deutzach, ale nie mam pewności, że działanie układu jest takie samo. Opiszę po kolei "historię" awarii. Podczas jazdy bez przedniego napędu zaczęła mrugać kontrolka na włączniku (który nie był wciśnięty). Do tego co chwilę było słychać charakterystyczny dźwięk rozłączania przedniego napędu (takie trzaśnięcie). Po powrocie do domu kontrolka świeciła już światłem ciągłym, a przedni napęd od tego czasu jest już ciągle uruchomiony. Sam włącznik sprawdziłem przy pomocy probówki i prostownika i moim zdaniem działa prawidłowo. Podejrzane jest tylko napięcie na pinach dochodzących do włącznika (1 pin ma około 12V a pozostałe 0,5-1,5V). Według mojej wiedzy cewka/elektrozawór odpowiedzialny za rozłączanie przedniego napędu jest z lewej strony ciągnika koło filtrów hydraulicznych. Ten układ działa w tej chwili w sposób następujący:
      1. przy odpalonym ciągniku tłoczek jest schowany
      2. podczas gaszenia ciągnika tłoczek wychodzi z cylindra
      3. przy ponownym uruchomieniu samego zapłonu (przekręceniu kluczyka) tłoczek znowu się chowa
      4. odpalenie ciągnika nie powoduje żadnej reakcji dopiero ponowne jego zgaszenie powoduje ruch tłoczka
      Zachowanie tej cewki/elektrozaworu jest takie samo bez znaczenia czy włącznik jest wciśnięty czy też nie. Domyślam się, że żeby przedni napęd został rozłączony tłoczek musi wyjść z cylindra. A skoro u mnie przy odpalonym ciągniku tak nie jest, jest to pewnie przyczyna nieprawidłowości w działaniu. Nie wiem oczywiście czy dobrze myślę, jeśli jestem w błędzie proszę o podpowiedź. Jakie są przyczyny takiej usterki? Czy ktoś miał coś podobnego?  Z góry dziękuję za odpowiedź:)
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.