Skocz do zawartości
mac1974

wyciek oleju z silnika

Polecane posty

zorzyk2    50

Stopę ma korbowód na 100 Shift5. :lol: Używa się terminu, że wał korbowy jest podparty na..., więc użyłem terminu podpora. Co do meritum problemu, to rzeczywiście trudno naprawiać takie przypadki na "odległość".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mac1974    0

Dziękuje Panowie za wszelkie podpowiedzi i sugestie. Jutro zdejmuję miskę i zaglądam do łożysk głównych. Luz wzdłużny jest napewno poza tolerancją. Opiszę jutro jak to wygląda. Wykluczam całkowicie niedrożność odmy czy nadmierne przedmuchy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mac1974    0

Chyba wszystko jasne. Zdjąłem podpore tą od strony koła zamachowego. Panewki wydarte. Stopu łożyskowego nie ma wcale. Luz wzdłużny po włożeniu szczelinomierza 0,35-0,40. (Dopuszczalny 0,1-0,27). Jest spory luz poprzeczny. Jestem przerażony. Nie wyobrażam sobie wyjąć silnik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mac1974    0

Koledzy jeszcze jedno pytanie. Czy jest możliwe wyjęcie wału korbowego od dołu. Ciągnik oczywiście rozpołowiony, zdjęte sprzęgło i koło zamachowe. Czy ktoś może robił w taki sposób ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    195

Może i byś wyciągną.Trzeba ściągnąć z przodu koło pasowe i dekiel.

Ale bym nie polecał bo jak później założysz wał na leżąc pod nim?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zenekbizon    6

Otóż to silnik wyciąg odkręć wspornik z osią itp silnik wyciąg ale pierwsze olej spuść i nie wiem jak to zrobić nigdy samego wału nie robiłem jak co to cały silnik musisz uważać żeby ci się gdzieś olej nienalał :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mac1974    0

Witam forumowiczów. Odświerzam temat. Jestem juz po naprawie kapitalnej silnika. Wał po szlifie (I), korbowody nowe tulejki + honowanie gniazd pod panewki, nowe komplety naprawcze (Mahle Krotoszyn). Wszystko pięknie zagrało. Dźwięk silnika zupełnie inny. Jeszcze w pole nie poszedł bo docieram. I wszystko było by pięknie gdyby ??? Ciągnik przepracował dopiero 4 godziny. Zaglądam w okienko koła zamachowego i znowu wyciek z uszczelniacza. Co tam jest grane ? Pomocy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mac1974    0

Ciągnik dotarty. Ale wyciek jest nadal. Rozciągłem dzisiaj ponownie. Doszedłem do takiej wprawy, że zajęło mi to 30min. Leci uszczelniaczem. Ciśnienie oleju jest 5,5-6,0. Może to jest za dużo i wypływający olej z ostatniej popdpory pcha na uszczelniacz. Tam jest bardzo mało miejsca między uszczelniaczem a podporą. Sam nie wiem to tylko moja teoria. Proszę o pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zakrzewiak    6

uszczelniacz powinien być w rozmiarze 110x130x13. Zmierz sówmiarką średnicę wału po któtej pracuje uszczelniacz jeśli nie będzie 110 mm (tak jak na uszczelniaczu) to szukaj w takim rozmiarze jak pokazuje sówmiarka np: jak suwmiarka pokaże 115mm to szukaj uszczelniacza o rozmiarze 115x130x13, a jak pokaże 105 mm to uszczelniacz 105x130x13. Miałem taką akcję z wałem koła że uszczelniacz był za mały i jak go założyło się na wał to ta warga co powinna uszczelnić rozginała się i nie przylegała do wału, musiałem znaleść uszczelniacz o większej średnicy wewnętrznej o 5 mm. Może się okazać że Twój wał większą albo mniejszą średnice i dlatego ten przeciek. I jeszcze jedno kup w miarę możliwości uszczelniacz w kolorze brązowym one są do silnika, a jak nie to niebieski, a te czarne to zapomnij w temperaturze zrobi się twardy i będzie ciekł po krótkim czsie ( z gumaka robione :P )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mac1974    0

Ale błąd z mojej strony. W/g instrukcji napraw uszczelniacz powinien być osadzony 3 mm od czoła pokrywy. Jeśli wał jest wydarty to należy przesunąć o dalsze 3 mm. Ja osadziłem na 7 mm (nie wiem skąd wziąłem ten wymiar). Dodatkowo przekonany byłem że przychodzi tam uszczelniacz 15. Więc w sumie przesunięcie miałem na 9 mm. Uszczelniacz był bardzo blisko podpory. I jeszcze jedno co zauważyłem. Osadzając uszczelniacz na 3 mm warga przeciwpyłowa jest w powietrzu bo w/g katalogu przychodzi tam uszczelniacz jednowargowy. Mam nadzieję że to jest to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matti21    0

witam... pozwoliłem Sobie podpiąć się do tego tematu... Mam taki problem że z ciągnika cieknie olej między silnikiem a skrzynią pośrednią. nie leci ciurkiem tylko kapie. Kapie cały czas tak samo Jak po pracy postawi się ciągnik to po godzince jest plama pod ciągnikiem. I właśnie nie jestem pewien czy to ze skrzyni czy z silnika... Bo zarówno z silnika jak i ze skrzyni ubywa mi olej. rok temu wymieniałem uszczelniacze na wałku od skrzyni ale to nic nie pomogło a w sklepie rolniczym później mi powiedzieli że to z winy łożysk gdyż gdy się wyrobią będą dawały luz i wtedy żaden uszczelniacz nie pomoże... Ale po przeczytaniu powyższych podpowiedzi mam dylemat... Ale czy jak rozjadę to będzie można określić wyciek??? tak chcę sie upewnić wcześniej żeby dodatkowej pracy sobie nie robić.... jest jakiś test na sprawdzenie jaki to olej??? przepraszam że mogą wam sie wydac głupie moje pytania ale chciałbym wiedzieć wszytko dokładnie zanim zabiorę się za pracę...

 

Druga sprawa to jak można sprawdzić po zdjęciu głowicy stan tłoka i cylindra???kiedyś jak podpatrywałem mechanika to on lał ropę na tłoki jeśli w bardzo krótkim czasie wyciekła ropa to wtedy znaczyło dla niego defekt... czy to jest dobra metoda a może macie Swoje własne??? proszę o rady i z góry dziękuję..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    195

Z skrzyni powinien być jasny olej,a z silnika czarny.Olej z skrzyni nie miesza się z wodą a z silnika miesza.Weź trochę na rękę wlej wody i palcem pomieszaj.jak się zrobi siwy to z silnika.Jak będzie ciekło z silnika to koło zamachowe będzie całe zaolejone.Olej z skrzyni może jeszcze wyciekać przy pompie podnośnika.

Co do drugiego pytania to stan tulei zobaczysz co do tłoków to musisz wyciągnąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matti21    0

to jest zdecydowanie czarny olej... ale jutro Sobie jeszcze sprawdzę z wodą tak jak pisałeś:) bardzo dziękuję za radę teraz będę wiedział na czym stoję:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    462

Z skrzyni powinien być jasny olej,a z silnika czarny.Olej z skrzyni nie miesza się z wodą a z silnika miesza.Weź trochę na rękę wlej wody i palcem pomieszaj.jak się zrobi siwy to z silnika.Jak będzie ciekło z silnika to koło zamachowe będzie całe zaolejone.Olej z skrzyni może jeszcze wyciekać przy pompie podnośnika.

Co do drugiego pytania to stan tulei zobaczysz co do tłoków to musisz wyciągnąć.

 

 

Wydaje mi się że żadnego oleju nie wymieszamy z wodą, olej zawsze będzie na wierzchu. Mylę się :( ???


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mocher    8

mi się wydaje że poszedł ci uszczelniacz na wałku sprzęgłowym ja mam tak u siebie w 385 i tez kapie po robocie ale nie mocno w sumie już wymieniałem pare uszczelniaczy i nowy wałek sprzęgłowy dałem bo na starym był już podtarty rowek ale dalej cieknie no ale mam skrzynie do remontu bo mi wsteczny wyskakuje czasem więc to pewnie przez luzy na łożyskach w skrzyni. Przy remoncie skrzyni i wymianie uszczelniaczy myślę ze już nie będzie mi ciekło :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    195

Olej silnikowy miesza się z wodą.Najlepiej widać jak pójdą gumki na tulejach to olej robi się siwy.Musisz go zabełtać wtedy się zmiesza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tata1
      Witam
       
      Mam robić remoncik w 914, głowicę oddam do zakładu do regeneracji, ale co mam zamontować na cylindry?
      Zestawy naprawcze są od 140zł na Allegro (na tłok) do 500zł w sklepie. Jakie wybrać. Ciągnik pracuje u mnie ok, 100mth w roku, więc mało.
      Co polecacie?
    • Przez wariatpolowy
      Witam.
       
      Mam nadzieję, że w odpowiednim miejscu założyłem temat...
       
      A więc tak:
       
      W 1224 wybija wodę z chłodnicy, jak zaczyna łapać temperaturę podczas pracy- jakieś 70 stopni (np z talerzówką). Z tym że jest to dość dziwne, gdyż podczas pracy (przy obrotach ok 1600- 2000) jest ok, a jak tylko zmniejszy się gaz (np przy zawracaniu), wybija jednorazowo nawet 4-5 litrów wody. Po dolaniu wody temp spada do ok 40-50 stopni, dwie długości pola, temp rośnie i znów gejzer. I tak w kółko.
       
      Termostat nowy, węże nowe, chłodnica potraktowana KRETEM od środka, a z zewnątrz płynem do mycia silników (jest czyściutka), pompa wody nowa...
       
      Mogła któraś tuleja pęknąć? Ogólnie teraz miał planowaną głowicę, nową uszczelkę, nowe pierścienie, pompę po regeneracji, wyregulowane wtryski i pali bardzo ładnie. Przy obrotach pow +/- 1200 można odkręcić korek od chłodnicy i nic nie wybije, widać, jak woda krąży. A jak tylko obroty spadną, tak woda idzie w powietrze. W czwartek na jakieś dwie godz pracy trzeba było dolać prawie 30 litrów wody...
       
      Ratujcie, bo za jakiś miesiąc czeka jakieś 150 ha na talerzówkę....
    • Przez rafal88
      Jest problem tego typu ze.....z pompy paliwowej zostaly wyciagniete sekcje. Da sie we wlasnym zakresie wlozyc je z powrotem tak aby dobrze ustawic je na listwie ktora dawkuje sie paliwo?? Jesli ktos juz to robil to moze bedzie tak mily i podzieli sie wiedza
    • Przez Krzychu_912235
      Witam posiadam ursusa 385 z silnikiem 912 domyslam sie ze pierwsze mrozy daly znac o sobie...koledzy powiedzcie co tu  zrobic aby ta maszyna paliła na mrozie w mf235 jest świeca...a tu nic ...pozostaje knot<raz mi sie juz ciagnik zapalił od tej formy rozgrzewania>...czy moze da sie cos zamatować aby bez problemu ją zapalic...I jeszcze jedno pytanie nie wiecie ile kosztuje siedzonko do tyłu dla pasazera...
    • Przez mateunia19
      mam takie pytanie odnośnie ciśnienia oleju. Gdy ciągnik jest zimny i tuż po zapaleniu ma 3-4 na niskich obrotach a jak się przegazuje to 5-6. Gdy ciągnik popracuje i olej się już rozgrzeje porządnie to na małych obrotach ma 1 atak w pracy przy np pługu przy 18-20 tyś obrotów to ma w granicy 2-4. Takie ciśnienie jest wystarczające? pytam w kwestii ciekawości tak na przyszłość. dzięki za odpowiedzi.
×