Skocz do zawartości
News
Bardock

Układ hydrauliczny podwozia skid steer - sterowanie burtowe

Polecane posty

Bardock    6

Hej wszystkim!

Chciałbym zbudować podwozie maszyny w układzie skid steer - czyli jak bobcaty seri S, avanty serii 300 itp. Wiadomo, budżet jest ograniczony, więc nie mogę sobie pozwolić na pompy tłoczkowe, hydromotory tłoczkowe o zmiennej geometrii, rozdzielacze proporcjonalne elektroniczne itp. Chciałbym oprzeć się na rozdzielaczach sterowanych na linkę, dwóch joystickach na linkę, pompie zębatej. Do tego wszelkie potrzebne dzielniki strumienia itd.

Tutaj pojawia się problem, gdyż przyznam się, że pogubiłem się jak to podłączyć, żeby spełniało moje założenia. Koncepcja jest taka, że z pompy muszą być zasilane rozdzielacze do jazdy oraz rozdzielacz do późniejszego wykorzystania do sterowania jakimś ramieniem manipulatora itd. Czy ktoś może podpowiedzieć schemat układu, jaki zrobić aby:

- strumień był po równo dzielony na lewą i prawą jazdę,

- w czasie jazdy możliwe było korzystanie z dodatkowych sekcji, przykładowo ramię robocze.

Proszę także o dorzucenie linków do przykładowych elementów.

 

To co dałem radę ustalić, to to, że aby lewa i prawa strona działały równo, muszę zastosować dzielnik strumienia 50/50 przed dwoma rozdzielaczami jednosekcyjnymi (tutaj dygresja - czy ktoś widział jednosekcyjne rozdzielacze na linkę? Czy można zawór jednosekcyjny sterowany dźwignią przerobić na sterowany linką?). Wtedy jedna sekcja na lewą stronę, jedna na prawą i powinno ładnie działać. Nie wiem tylko jak zrobić, żeby w czasie korzystania z ramienia roboczego, czyli z trzeciego rozdzielacza, możliwa dalej była jazda. Żeby na czas np. podnoszenia maszyna się nie zatrzymywała. Albo, w czasie jazdy nie da rady podnosić, olej idzie tylko na jazdę. No i jednocześnie, jeżeli maszyna się akurat nie porusza, to cały olej idzie do obsługi ramienia roboczego.

 

Dziękuję z góry za wszystkie pomysły :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysio22    231
Moim zdaniem, jest to gra nie warta świeczki, używane ładowarki nie sa aż tak drogie, żeby robić od podstaw...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bardock    6

Krzysiek, nie pytam o opłacalność tylko o pomoc w zaprojektowaniu układu hydraulicznego :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

MichalT25    12
Najlepiej by było zastosować dwie pompy, jedną do jazdy + dzielnik 50/50 (prawa/lewa strona), a drugą do reszty hydrauliki. Przy takim rozwiązaniu sterowanie jazdą było by teoretycznie niezależne od sterowania osprzętem, a jeżeli zrobisz to na jednej pompie to ciężko będzie osiągnąć niezależność tych obwodów.

nowe cylindry---->500zł
nowa pompa---->300zł
ryk T-25----->bezcenny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sadek9    45
A moim zdaniem na lewą i prawą pompę czy silnik aby szły równo to podczas jazdy na wprost musiałby być taki zawór jak np do synchronizacji ruchu siłowników czyli takie cudo co jak masz np dwa siłowniki w ramię od tura i będzie obciążenie na jedną stronę to podniesie siłownik ten który ma lżej A jak masz synchronizację to pójdzie równo ale nie zastanawiałem się nigdy nad czymś takim a nie możesz np zobaczyć jak jest w starym warynskim w gasienicy i na zlomie poszukać? cała działająca kosztuje ok 10tys A części tanie są napędza ja silnik od c360 może warto pomyśleć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bardock    6

O dwóch pompach myślałem... Skoro kolejna osoba to proponuje to może rzeczywiście to rozwiązanie będzie najciekawsze... 

A może wypowie się jeszcze ktoś, kto posiada/posiadał np miniładowarkę i widział/wie jak tam jest to rozwiązane? U mnie w okolicy niestety nikt nie ma...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja  raczej  byłbym  za dwoma niezależnymi  układami  

pierwszy/jazda 

pompa zebata /dzielnik /rozdzielacz/ silnik hydrauliczny 

drugi  na mniejszej  pompie  do osprzętu  

sądzę  ze te rozwiązanie  będzie  mniej problematyczne niż  stosowanie  dwóch  dzielników     do jednej pompy 

 temat ciekawy  będę  obserwował  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DTaras    308
Trochę duża wydajność ale.. Układy kierownicze mają króciec tank podłączany do systemów o niższej wydajności. A jak zrobić na jednej pompie i jednym ciśnieniu? Trzeba zastosować odpowiednio dupną pompę i prawidłowo dobrany układ stabilizacji ciśnienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bardock    6
Napisano (edytowany)

Witam. 

W układzie będą dwie (a w zasadzie cztery pompy). Jedna tłoczkowa na jedną stronę jazdy, druga tłoczkowa na drugą stronę jazdy, jedna doładowująca dwie poprzednie (te trzy pompy w jednej obudowie). Pompy tłoczkowe o zmiennej geometrii. Ostatnia pompa, zębata, do wysięgnika i osprzętu. To pozwoli na płynne sterowanie jazdą.

Edytowano przez Bardock

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez arkady12
      Panowie mam problem z pługiem huard obróci się do polowy i staje ani w lewo ani w prawo węże się  poruszają ogólnie wina leży po stronie pługa nie traktora i teraz jest problem bo siłownik jest nie typowy jak dla mnie ( załącznik z katalogiem ) czy miał ktoś taką  sytuacje ?  czym można by było zastąpić ten zamek rozważam zakup nowego siłowniika z zaworem przepływowym ale w nich nie ma wyjść na ten  zamek coś ktoś podpowie ??,
      rl.doc
    • Przez Kubek95
      Witam. Od jakiegoś czasu jestem posiadaczem ciągnika John deere 3140, od pewnego czasu mam problem z hydraulika w nim. Mianowicie pierwszy raz zauważyłem problem przy pracy z pługiem obrotowym Lemken Opal 180, po zaoraniu około dwóch hektarów, na końcu pola nie mogłem podnieść pługa, po przegazowaniu do maksymalnych obrotów, pług podniósł się bez problemu, tak jakby odcielo się coś w hydraulice, oczywiście wspomaganie też nie działało, ale po przegazowaniu kierownicę mozna było kręcić palcem. Innego razu zauważyłem że jak ciągnik stoi tak z 10min na wolnych bardzo obrotach, to zatnie mu się wspomaganie i trzeba przegazowac żeby się odcielo. Nie wie ktoś co to może być za przyczyna? Może jest gdzieś jakiś zawór który steruje hydraulika i on się zacina? Bardzo proszę o pomoc bo jest to troszkę uciążliwe. (Przepraszam że założyłem nowy temat, ale nigdzie nie mogłem znaleźć odpowiedzi na mój problem) 
       
      Pozdrawiam i liczę na jakąś pomoc. 
    • Przez Alchemik
      W czasie pracy ładowarką, gdy pociągniemy za dźwignię, żeby podnieść  ramię, lub ładowarkę na "łapach" w pierwszym momencie zamiast unoszenia to mamy gwałtowne opadanie kilka cm w dół  ( z 1000kg w łyżce podejrzewam że obecnie mogłaby się ładowarka przewrócić przy maksymalnym wysięgu, a przy ładowaniu normalnych ładunków przedni lemiesz odrywa się na moment od ziemi.... )
      ładowarka jak kolegi zwc18 z forum:

      schemat hydrauliki na 95% jak tu:
      schemat
      Problem się nasila z biegiem czasu, mimo, że pracuje sporadycznie.  Ramiona same nie opadają - 500kg można za zgaszonym silniku zostawić na kilka godzin, minimalnie opadnie, ruchy ramion przy pracy są dosyć szybkie, czasami silnik nawet pracuje na za niskich obrotach ze względu na szybkie ruchy ramion.
      Gdzie szukać przyczyny?
      - zatrzaski hydrauliczne przy siłownikach?
      - rozdzielacz (który?)
      - zawory przelewowe, bezpieczeństwa w rozdzielaczach?
      - zawór łączący pompy zasilające przy rozdzielaczu?
       
    • Przez GangstaRapShit
      Cześć,
      mam takie pytanie, gdzie można dostać metalowy przewód od hydrauliki do kombajnu ziemniaczanego Anna Z644. Chodzi o przewód idący do siłownika od podnoszenia lemiesza. Olej leci spod nakrętki przy siłowniku, do tego jest w nim też dziura w innym miejscu. Nie mogę znaleźć tej części w internecie. Można to gdzieś dostać czy trzeba będzie coś kombinować z dorabianiem? Z góry dzięki i pozdrawiam  
    • Przez fendt856
      Witam otóż mam problem z podnośnikiem i hydraulika w moim case otóż jak ciągnik nie jest rozgrzany to podnośnik chodzi super opuszcza podnosi rewlacjia ale jak sie rozgrzeję to podnośnik zaczyna tak powoli i z opuznieniem podnosic ze masakra i to jescze trzeba gazowac bo inaczej nie podniesie co to może być ?  A z hydrauliką mam problem mianowicie bardzo wolno idzie olej przy niskich obrotach jak da mu sie 1600 to daje ładnie ,przepływ oleju na rozdzielaczach jest na maksa.No i daje ładnie ale po jakiś 20 sekundach zwalnia pomimo ze ma nadal te 1600 obrotów i robie tak że wyłączam i włączam hydraulike i jest normalnie i znow po 20 sekundach to samo . Nie wiem czy cos z pompą hydrauliczna rozdzielacz od wyjść hydraulicznych rozebrałem i wszystko git  więc może miał ktoś taki przypadek i by coś pomógł
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.