Skocz do zawartości

Polecane posty

xzy    0
Napisano (edytowany)

Witam, mam problem z ursusem 6 cyl . Sprawa jest tego typu ze leci mi olej z kolektora wydechowego . 1 i chyba 2 od strony chłodnicy.  Do tego leci dym z odmy  . Tylko dym leci z odmy od razu jak odpalam  . Na zimnym silniku też .  Ciągnik został niedawno kupiony . I gość gadał że kiedyś tam robił głowicę w nim i nie ustawial  zaworów później .  Więc zawory są na pewno są do nastawienia .  Do tego ciśnienie na zimnym przy małych obrotach no tak niecałe 3 . Na dużych 4 . I przy 70 stopniach przy obrotach 600-700 jest już sporo poniżej jeden.  A na wysokich obrotach na ciepłym trzyma też 4 no może nie całe 4 .  Co to może być ? Czy wystarczy nastawić zawory czy może głowicę czy może jeszcze coś innego ? 

Co ciekawe jest to co jest ale ciągnik ma siłę i nie jest mulowaty i do tego mogę jeszcze powiedzieć że ciągnik nie kopci

Edytowano przez xzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    1037
Napisano (edytowany)

Może być uszczelka pod głowicą walnięta, ale więcej jak pewne że gościu pozbył się ciągnika wymagającego remontu silnika, ma najprawdopodobniej popękane albo zapieczone pierścienie.  :)

Edytowano przez Sean

Czasami człowiek sądzi że ujrzał już dno ludzkiej głupoty,     :) 

ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduje się,

że ta studnia jednak nie ma dna.      ;) 

 

                                                                          STEPHEN KING

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xzy    0

Ale ciągnik sam w sobie nie jest taki jakiś słaby czy coś i nie muli się .  Ma szwunk . Silnik chodzi równo .  Myślisz kolego że tak uszczelka by rozwiązała sprawę?  

Ale jakby były pierścienie to by nie kopcil na czarno?  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Sean    1037
Napisano (edytowany)

Moc to ma według Ciebie.    :)  Wali dymem z odmy, gdzie w większości jest to wina pierścieni, i do tego pluje olejem w kolektor wydechowy, a i po samym wale widać że też pozostawia wiele do życzenia, facet wiedział co sprzedaje.

Edytowano przez Sean

Czasami człowiek sądzi że ujrzał już dno ludzkiej głupoty,     :) 

ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduje się,

że ta studnia jednak nie ma dna.      ;) 

 

                                                                          STEPHEN KING

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    1037

Można by taką postawić diagnozę gdyby nie dmuchał w odmę, jak dmucha to i nie dziwne że pluje olejem.


Czasami człowiek sądzi że ujrzał już dno ludzkiej głupoty,     :) 

ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduje się,

że ta studnia jednak nie ma dna.      ;) 

 

                                                                          STEPHEN KING

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xzy    0

Bo tak się zastanawiałem czy nie przepuszcza po prostu na zaworach  . Dlatego ta odma

Andrzej myślę że to na na pewno olej . A co by było jakby była ropa?  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysztofz14    18

Jak leci ropa to znaczy że nie spala paliwa na cylindrze bo np leje wtrysk albo zawory bez luzu lub wypalone generalnie coś z kompresją nie tak albo pompa nie równo dawkuje.Jeśli to wolnosący to najlepiej zdejmij kolektor i będzie widać z którego cylindra ta ciecz idzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Esab200    150

Wymień mu pierścionki zrób generalkę głowicy i pojeździsz nim jeszcze jakiś czas 😊

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pigmei    274
Napisano (edytowany)

Co dadzą nowe pierścienie jak nie znamy stanu tulei jak i zużycia rowków w tłoku,  w nim nawet ciśnienie oleju jest marne, na moje to silnik wymaga remontu kapitalnego i tyle.Nie bez przyczyny poprzedni właściciel go sprzedawał. 

Jedno rozbieranie, docieranie i spokój na kolejnych kilka tys motogodzin o ile zrobiony będzie jak należy.

Edytowano przez Pigmei

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Esab200    150

To mu dadzą że napisałem jakiś czas się nim pocieszy, może nie ma kasy na generalkę ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xzy    0

Zobaczymy jak dostanę się do klawiatury i będę widział co tam się dzieje . Czy jest luz na zaworach itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    1037
11 godzin temu, xzy napisał:

Bo tak się zastanawiałem czy nie przepuszcza po prostu na zaworach  . Dlatego ta odma

 

Co ma odma do zaworów?


Czasami człowiek sądzi że ujrzał już dno ludzkiej głupoty,     :) 

ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduje się,

że ta studnia jednak nie ma dna.      ;) 

 

                                                                          STEPHEN KING

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xzy    0

Kiedyś ktoś mi gadał że miał podobnie z odma  i z zaworami  coś podziałal  i niby przeszlo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    1037

Nie wiem z jakimi Ty  pseudo mechanikami  się zadajesz że Ci takie bzdury opowiadają  :D Powtarzam jeszcze raz, może być coś z uszczelką głowicy, ale jeżeli uszczelka nie jest walnięta, to za dymienie z odmy odpowiadają zapieczone, popękane, lub zjechane pierścienie.


Czasami człowiek sądzi że ujrzał już dno ludzkiej głupoty,     :) 

ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduje się,

że ta studnia jednak nie ma dna.      ;) 

 

                                                                          STEPHEN KING

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xzy    0

No dobra A to że sapie to co to będzie?  Głowica?  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    1037
Napisano (edytowany)

Trzeba zwalić głowicę, przyjrzeć się uszczelce i jeżeli są duże progi na tulejach, to nawet nie ma co myśleć o wymianie samych pierścieni bo to nic nie da, tylko remont silnika. Sapanie może świadczyć o wypalonych zaworach, ale to nie ma nic wspólnego z dymem z odmy.

Edytowano przez Sean

Czasami człowiek sądzi że ujrzał już dno ludzkiej głupoty,     :) 

ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduje się,

że ta studnia jednak nie ma dna.      ;) 

 

                                                                          STEPHEN KING

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xzy    0

No to będzie się coś działać.  A ciśnienie to wal nie ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    1037

Jeżeli byłyby wymieniane całe komplety - tłok tuleja, to radzę dać i wał do szlifu i głowicę do remontu, licz się wtedy z kosztem, to tanio nie będzie.


Czasami człowiek sądzi że ujrzał już dno ludzkiej głupoty,     :) 

ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduje się,

że ta studnia jednak nie ma dna.      ;) 

 

                                                                          STEPHEN KING

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xzy    0

No ale wtedy jak robić to już żeby nie zaglądać więcej to i wałek rozrzadu  .  To i pompa natryskowa do przejrzenia i wszystko sprawdzone i spokój na lata 

Wtryskowa*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    1037
Napisano (edytowany)

Teoretycznie tak, ale w praktyce nie zawsze jest to konieczne, wszystko zależy jak wytłuczony jest ślinik. I dobry mechanik do remontu.

Edytowano przez Sean

Czasami człowiek sądzi że ujrzał już dno ludzkiej głupoty,     :) 

ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduje się,

że ta studnia jednak nie ma dna.      ;) 

 

                                                                          STEPHEN KING

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xzy    0

No dobra zobaczymy jak to się wszystko otworzy.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez kamil5421
      Witam. Kupiłem ostatnio ciągnik i w skrzyni mam zalany taki olej , ktoś wie co to za olej i ewentualnie co można dolać aby się nie zważyło . jakich parametrów .. z Góry dziękuje .

    • Przez mrlighter99
      Witam,
      Mam pytanie jakie traktory (oprócz fenda )posiadają osobny zbiornik na olej hydrauliczny. Ponieważ posiadam ursusa i chce kupić ciągnik. Pozdrawiam.
      Proszę o przykłady
    • Przez zacx18
      Witam pisze ponieważ  nie wiem jaki olej zalać do skrzyni na każdej stronie internetowej są inne dane dotyczące oleju  na jednej jest stou na innej utto tak samo z parametrami 10w30 ,10w40  jaki jest prawidłowy ?
    • Przez rafa5
      Witam, mam problem w MF 520. A mianowicie w tamte żniwa na koniec zaczął grzać mi się olej hydrauliczny(gotować). Zimą wymieniłem olej hydrauliczny i filtr oleju i nic to nie pomogło. Po ok. pół godzinie koszenia olej w zbiorniku zaczyna się gotować, hydraulika przestaje działać (nie podnosi heder) no i jest problem. Może ktoś coś podpowie w temacie, pozdrawiam
    • Przez Matik7171x
      Witam, mam problem z Areską, a mianowicie gdy się rozgrzeje silnik to mam problem z przerzuceniem biegów zolw/zając. Czego to może być wina ?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.