Skocz do zawartości

Polecane posty

szarywilk    62

liczba przejazdów nie ma znaczenia - większe znaczenie ma przy 90 ilość wilgoci - później dotyka je susza - ale też potrzeba znacznie więcej wody aby dotarła do ziemniaków , z drugiej strony kopanie w mokrych warunkach na 90 cm jest kosmicznie trudne i dłużej trzeba czekać aż ziemia podeschnie, a dodatkowo jak podlewasz to musisz lać ponad 20 litrów wody na m2 żeby to miało sens- plusem jest to że nie ma takiego problemu ze ścieżkami bo w międzyrzędzia mieszczą się szersze koła - ale to ma się nijak przy kosztach całej technologii. No i oczywista sprawa ilość roślin na ha która determinuje plon dla jadalnego i chipsowego ( każda odmiana ma ograniczoną ilość bulw którą wiąże i jak przy 90 cm sadzisz 3-4 tysiące roślin mniej na ha to wielkością bulw nie nadrobisz mniejszej obsady, tak jak pisałem frytka najczęściej musi być plus 50 bez górnego ograniczenia więc może nadrobić plon. (piszę że może bo to zależy od innych czyników - bilans wodny zdrowotność itp) . Mimo że mam kombajn uniwersalny - na 90 i 75 to sadzarkę świadomie kupiłem na 75 i nie mam specjalnie problemu z zielonymi w innowatorze - wszystko kwestia staranności zielone w granicach 1-2 % w tym roku nawet na rekordowym kawałku gdzie plonował pod 70 ton .

A wracając do sadzeniaka moim zdaniem jak ha kosztuje cie 8 tysięcy to ryzyko wpadki jest za duże żeby nie dołożyć kolejny 3-4 na sadzeniaka - bo jak badziewie posadzisz to potem nawet modlitwa nie pomoże żeby zamknąć bilans.- Szczególnie że rynek bazarowy powoli się kończy i zaczną dominować ziemniaki w małych opakowaniach szczotkowane i myte gdzie powtarzanej winety wyglądającej jak kajzerki nie sprzedaż. a na pewno nie uzyskasz odpowiedniej ceny..... więc oszczędność na sadzeniaku pójdzie się kochać........ kilka razy robiłem badanie na zawirusowanie tego co chciałem powtórzyć i wszystko drobne poszło na gorzelnie...... teraz szkoda już pieniędzy na badania....... Rolnictwo to branża ciężka ,a warzywa to prawie jak saper - jedna pomyłka oznacza kosmiczne problemy - a oszczędności to tylko dla bardzo bogatych - którzy mają z czego dołożyć. ( np rezygnacja z jednego zabiegu fungicydowego - a potem przechowalnie wypompowujesz beczkowozem)

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelec    85

Panowie, takie fachowe posty to aż chce się czytać! :)

od siebie tylko dodam że Bellarosa CA dała mi w tym roku ok 30% więcej niż swoja (ten sam kawałek, nawożenie, ochrona) Vineta CA 20% więcej.

specjalizacja, specjalizacja i jeszcze raz specjalizacja! - tak można podsumować dyskusję powyżej.

 

proponuję tylko żebyśmy o sadzeniakach kontynuowali w temacie 'sadzeniaki', będzie porządek, również nowi szybciej znajdą interesujący ich wątek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemol87    43

... wszystko kwestia staranności zielone w granicach 1-2 % w tym roku nawet na rekordowym kawałku gdzie plonował pod 70 ton ...

ile dajesz K pod innovatora?

Edytowano przez przemol87

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

szarywilk    62

Hm 200 kg w czystym plus wysoka zawartość w glebie :) poniżej program nawożenia na ten rok

pole nr 1 średnia zawartość w glebie

pH 5,4 niskie -

P 12,1 średnia 100 kg P2O5 / ha

K 20,8 wysoka 200 kg K2O / ha

oprócz tego wapno dolocorn90 150 kg /ha

azot w formie mocznika przed sadzeniem plus strzał w pod koniec wiązania yara vita ziemniak

reszta azotu zależnie od zapotrzebowania - w formie saletry po zawiązaniu bulw

mirkoelementy (adob bor i basfoliar do niektórych zabiegów fungicydowych)

azot około 150 kg w czystym przed sadzeniem plus wysoka zawartość w glebie ( sadzone po poplonie grochu) z racji obwitych opadów dostał jeszcze ok 120 kg saletry.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tafit    4

mam pytanie do kolegi "szarywilk" ile sadzeniaka innovatora w kalibrażu 35-45mm idzię Ci na t/ha?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szarywilk    62

2,2-2,5 tony zależy od tego jaki sadzeniak ( bo bywa bliżej dolnej i górnej granicy) ogólnie 3,2 ziemniaka na mb redliny w tym kalibrażu średnio - - wiem że dziwnie podaję ale tak się ustawia w w mojej sadzarce. 45-50 około 3 do 3,5 tony cięty 50-55 podobnie - ogólnie to innowator podobno najwyższe plony daje cięty - i to praktycznie na talarki - żeby miał 2 maks 3 oczka na sadzeniaku - podobno daje wtedy po 4-6 bulw gigantów - ale to australijskie doświadczenia (inf. od producenta odmiany ) - podobno da się robić po 80 ton ale ciągle polewane - swoją drogą muszę to sprawdzić w przyszłym roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

a jak kształtuje się zdrowotność w przypadku krojonych bulw i dlaczego nie produkuje się drobnego sadzeniaka? @szarywilk jaką dokładnie masz sadzarkę? robisz obsadę poniżej 43 tysięcy roślin na hektar?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saszeta    73

z małych sadzeniaków rośnie więcej bulw dużych a z dużych więcej małych i średnich. To od dawna wiadomo. W Holandii można kupić sadzeniaka 28-35mm więc pewnie dlatego mają taką wymianę sadzeniaka. A u nas zazwyczaj 35-55 z przewagą 50-55 w worku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tafit    4

a jak z suchą masą bo u mnie mizernie wychodzi. dajesz jakieś specjalne nawozy albo odżywki i jeszcze czym chronisz na alternariozę bo mi w tamtym roku zeżarła do zera(na zarazę nie było pogody to zrobiłem dłuższą przerwę między zabiegami to się władowała alternaria i plantacja poszła się j...) a ten rok był dość łaskawy i na zarazę i na alternariozę w moim rejonie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szarywilk    62

u nas też można kupić dryling - 28-35 tylko jest k.... drogi - a na dodatek ludzie się go boją - bo podobnie jak cięte jest bardzo wymagający. musi mieć idealne warunki - nie za sucho nie za mokro i nie za twardo :) . co do tego jakie ziemniaki rosną z jakich bulw - to nie do końca wiadmo - to raczej kwestia danej odmiany - a nie kalibrażu - obsada przy innowatorze w okolicach 40-42 tysięcy jest ok - bo bulwy duże (podłużne)i najczęściej mają po 5-6 oczek albo i więcej. i potem ci się plon nie pomieści w redlinach. Co do ciętego w tym roku u wielu plantatorów podobno była tragedia z ciętym - a u mnie robili zdjęcia żeby pokazać że to nie problem sadzeniaka tylko warunków - bo u mnie z ciętego było dobrze ponad 60 ton - oczywiście mówimy o innowatorze. sadzony II dekada kwietnia desykowany w połowie września.

A co do sadzeniaka w kalibrażu 35-55 to jak jest średnia waga bulwy ponad 85 gr to robić reklamacje i nie dawać się robić w balona panowie.

Edytowano przez szarywilk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mikad    227

Cena drylingu na zachodzie oscyluje między 60 a 80 euro za 100 kg u nas też jest drogi bo jest wydajny i jest go zawsze mało. Jeżeli ktoś oferuje taki kalibraż za 500 za tonę to prawdopodobnie jest to zwykły odsort od jadalnego, ktoś kto robi sadzeniaki doskonale wie za ile można go sprzedać. Ja sadzę nieraz drylingiem i nie ma praktycznie różnicy w plonie. Opowieści że z małego sadzeniaka wyrastają duże bulwy a z dużego małe czy średnie można między bajki włożyć, tak mówią ci co nie przestawiają sadzarki i sadzą na jedną odległość, wszystko zależy od obsady. Wrzucałem kiedyś taki holenderski poradnik jak z grubsza obliczyć ilość łodyg na metr kwadratowy dla danego kierunku uprawy. Oczywiście poszczególne odmiany mają różne wymagania więc warto poczytać co zaleca hodowca.

Jeżeli chodzi o reklamację kalibrażu to ustawa wyraźnie to określa. Minimalny kalibraż sadzeniaków ziemniaka to taki który nie przechodzi przez kwadratowe oczko sortownika o wymiarach 25 x 25 mm, górna granica nie jest określona, może być nawet 80 mm jeżeli jest takie zapotrzebowanie. Natomiast różnica między najmniejszym i największym kalibrażem w danej partii nie może być większa niż 20 mm. Wiadomo że ziemniaki podłużne w kalibrażu 35-55 będą znacznie większe niż okrągłe i będzie kłopot przy sadzeniu szczególnie jeżeli tych w okolicy 50-55 będzie przewaga, jednak masa bulwy nie stanowi podstawy do reklamacji partii sadzeniaków i każdy inspektor odrzuci taką reklamację.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szarywilk    62

,Tak :) mikad :) taaak właśnie traci się klientów - wszyscy duzi odbiorcy wpisują minimalną ilość bulw w 50 kg albo średnią masę żeby uniknąć cwaniakowania producentów sadzeniaka - bo niby samo 52-55 spełnia normę 35-55 - a potem się dziwią żę tak mało osób wymienia sadzeniaka - ale serdeczne dzięki sprzedawać komuś po 1600 złoty ziemniaka którego idzie po 3,5 -4 tony na ha ...... to się może raz udać - i pisałem żeby pisać reklamacje do sprzedawcy ,a nie do inspektora jak jest poważny to uwzględni ,jak kogucik co chce się raz na rok nachapać to więcej nie kupować. Jakoś mi bez zająknięcia uznali i bardzo przepraszali ale wiem że inaczej traktuje się klienta co kupuje po 10 tirów - a inaczej po tonie .... - dlatego mówię żeby nie odpuszczać.. Bo tylko trzeba jakiegoś wzajemnego zrozumienia po obu stronach inaczej dalej mało kto będzie wymieniał sadzeniaka a - firmy będą narzekać że chłop głupi bo nie wymienia......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mikad    227

Kolego ale ja również nie popieram tego co robią producenci sadzeniaka wciskając odbiorcom górny kalibraż. Nie od dziś wiadomo że jak jest ssanie na jadalnego to powyżej 50 a czasem nawet 45 idzie na bok i wtedy są ładne sadzeniaki ale jak jest kiepsko to puszczają wszystko co się da do sadzeniaka. Napisałem jak to wygląda prawnie gdyby kiedyś ktoś chciał składać reklamację na kalibraż. Nie pisz o masie sadzeniaka bo jeszcze ktoś przeczyta zważy sadzeniaki i będzie chciał reklamować a zostanie tylko wyśmiany. Ilość bulw w 100 kg czy jak u Ciebie w 50 kg ma się nijak do kalibrażu bo będzie zupełnie inna w przypadku odmian okrągłych jak Vineta a inna w podłużnym Innovatorze. Bierzesz dużo sadzeniaków to i dostawca traktuje Cię inaczej, dzwonisz do niego wygłaszasz litanie i rura mu mięknie ale zwróć uwagę na to że takich jak Ty jest na tym forum odsetek procenta, ba takich jak ja co biorą po samochodzie jest może z dwa procent nie wspomnę o takich co twierdzą, że lepiej wcale nie wymieniać sadzeniaka. To właśnie dla tych mniejszych napisałem aby wołać inspekcję do reklamacji bo jak zgłoszą do dostawcy to po prostu ich zleje moczem a z protokołem to już będzie drapał się po głowie. Uczciwość producenta czy pośrednika sadzeniaka musi być dla wszystkich a nie tylko dla tych co dużo biorą.

Swoją drogą jeżeli bierzesz tak dużo bezpośrednio od producenta to dlaczego nie zamawiasz kalibrażu np 35-50 albo 35-45? Im mniejszy rozkalibraż tym lepiej zaplanować obsadę, ustawić sadzarkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

to jest właśnie najdziwniejsze, że sadzeniak w przyzwoitym kalibrze jest niedostępny, wszyscy sprzedają 40-55, drobny nie jest w ogóle dostępny i ze względu na fakt, iż wielu klientów się tym nie przejmuje się wielkością zakupionego sadzeniaka wciska się im górny kaliber, a ja z chęcią kupiłbym wyrównanego sadzeniaka 40-45 za wyższą cenę, lecz takiego towaru brakuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    713

Dlaczego brakuje mniejszego kalibru? Odpowiedź jest i na to pytanie. A no proste że jak ziemniak dłużej zielony to i większy urośnie a tym samym zamiast powiedzmy 20 t sadzeniaka będzie ton 30. Opóźniona desykacja w wielu przypadkach. Tak samo podczas wybierania wrzuca się jak najwięcej do sadzeniaków bo chyba lepiej wziąć np 700zł niż 300zł za tonę.

Inna kwestia.. kto robi sadzeniak? W mojej okolicy jest koleś który sprzedaje z centrali ziemniaka w BII zwykłym rolnikom, kontraktuje z nimi sadzeniak i jeśli przejdzie badania - sprzedaje dalej CA. Niestety często ziemniak CB sadzony jest jeszcze raz i idzie jako CA. Cyrk...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szarywilk    62

No widzisz - dlaczego mogą olewać - bo nikt nie marudzi, wystarczy mu odpowiedz ze tak ma być ...... a to nie prawda - jak lokalnemu dealerowi będziecie głowę suszyć - to w końcu on też zacznie wymagać od dostawcy jakości. A tak wychodzi że wszystko da się sprzedać to po co się przejmować. Wolny rynek polega na tym że możesz zmienić dostawcę na innego który albo jest tańszy albo ma lepszy towar.... i to jedyny skuteczny sposób na ułożenie poprawnego rynku .... z tym że w naszym kraju wygląda to tak 3 lata nie ma problemu z sadzeniakiem jakość w porządku bo towaru aż za dużo - potem jeden rok szału na sadzenie - gdzie sprzedają wszystko po 2 tysiące - bo towaru brak , potem znów 2-3 lata normalne. Szkoda tylko tych skoczków co się wpierdzielają na dołek - płacą krocie za sadzeniaka - a potem oddają za pól darmo produkt bo nie bardzo mają rynek i miejsce do przechowywania - i zamiast zarobić są w plecy. zresztą jak słyszałem od firm nasiennych już większość sadzeniaka jest po rezerwowane na przyszły rok więc znów padaka, ja nie wiem czy to tak trudno zrozumieć że szansa na dwa dobre lata po sobie jest taka sama jak na kolejny zly rok, w tej produkcji nie ma jak w rzepaku rozwiązań sytemowych typu biopaliwa które zmieniają ceny na dłuższy okres. Poza tym niestety pracujemy w kraju który dał się wrobić w zamknięcie eksportu i teraz jak mamy nadwyżkę to d*pa bo nie ma praktycznie gdzie sprzedać - a jak mamy niedobór to z reszty europy do nas jedzie, i tym sposobem z jednego z największych producentów zostaliśmy rynkiem zbytu dla europy. A dobre lata przychodzą coraz rzadziej bo klęska w całej europie to rzadki przypadek. Znów chce uzdrowić świat sorki - ale tak mi się nastrój smutny zrobił bo wykopki skończone :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    713

Skończysz sortowanie to Ci się nastrój polepszy :D Co do rzepaku to ten rok pokazał że i tutaj można tyłek umoczyć. Sporo skoczków było + urodzaj i oddawali za psie pieniądze. Nie sądzę żeby powtórzył się 2011 rok. W mojej okolicy sporo skoczków sprzedało sprzęt na jesieni 2012. Pracochłonność, brak przechowalni, brak stałego odbiorcy, duże ryzyko braku opłacalności. Przy cenie 0,2-0,25 lepiej już żytem hybrydowym obsiać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tobago    6

Panowie dziś miałem drugie podejście do sortowania. Chodzi o Bryzę. Pierwsze sortowałem zaraz po wykopkach było wszystko ok. Wiadomo Bryza bardzo delikatna i sporo było uszkodzonych bulw bo kopane zwykłą Anną. Jednak dziś zauważyłem że sporo uszkodzeń zaczyna podgniwać. Psują sie jedynie te uszkodzone bulwy. Obstawiam suchą albo mokrą zgniliznę. Dziwi mnie jednak że w zeszłym roku również w tej odmianie miałem sporo obić i obtłuczeń ale po wykopkach ładnie one przyschły i przeleżały aż do wiosny. W tym zaczynają się psuć. Obok leży Jelly czy Owacja i praktycznie nie ma zgniłych. Nawożone były Polifoska6 250kg, sól potasowa 100kg i saletrzak 300kg. Specjalnie przeazotowane nie były. Mam kilka teorii czym może to być spowodowane.

1. Pozwoliłem aby łęty uschły same zniszczone przez zarazę (jednak Jelly również zaraza zcięła a są eleganckie)

2. (teoria ojca) Zostały zbyt wcześnie wykopane. Ja sie jednak z tym nie zgodzę bo kopane były pod koniec września.

3. Ta odmiana jest szczególnie wrażliwa i nietrwała w przechowaniu. (jednak zeszły rok pokazał że moga spokojnie przeleżeć do wiosny)

4. Odmiana zarażona jakimiś choróbskami bo już w zeszłym roku była nieciekawa a mimo to zasadziłem tym sadzeniakiem.

5. Taki rok na te odmianę.

Na szczęście nie mam jej za wiele bo ok 10t. i myślę że do zimy ją rozwiozę bez potrzeby przechowywania.

 

A co wy o tym myślicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tafit    4

ale z drugiej strony patrząc co roku sadzę 30-35 ha ziemniaków w tym 25- 30 ha odmnian frytkowych, współpracuje z firmą która nie zapewnia sadzeniaka wszystko na własną ręke choć ten rok był inny bo trzeba było wziąść jednak sadzeniaki a ceny wyższe niż na własną ręke ale nie było wyboru chący mieć umowę i podsumowując średnią wieloletnią to biorąc odmiany krajowe to można brać na 1/3 areału kwalifikat i ztego romnożyć na przyszły rok na reszte 2/3 i się jest do przodu sporo a jesli chodzi o odmiany agrico HZPC i europlantu to różnie z tym bywa na ogół sadzeniak brany bez papieru od sprawdzonego dostawcy okazuje się lepszy niż kwalifikat a z reklamacjami bywa tak ( chodzi mi już o wschody) bywa tak że zawsze wina rolnika albo za głęboko posadzone albo za płytko albo taka wiosna i nic nie znaczy że inna odmiana na tym samym polu jak na pokaz,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemol87    43

Panowie dziś miałem drugie podejście do sortowania. Chodzi o Bryzę. Pierwsze sortowałem zaraz po wykopkach było wszystko ok. Wiadomo Bryza bardzo delikatna i sporo było uszkodzonych bulw bo kopane zwykłą Anną. Jednak dziś zauważyłem że sporo uszkodzeń zaczyna podgniwać. Psują sie jedynie te uszkodzone bulwy. Obstawiam suchą albo mokrą zgniliznę. Dziwi mnie jednak że w zeszłym roku również w tej odmianie miałem sporo obić i obtłuczeń ale po wykopkach ładnie one przyschły i przeleżały aż do wiosny. W tym zaczynają się psuć. Obok leży Jelly czy Owacja i praktycznie nie ma zgniłych. Nawożone były Polifoska6 250kg, sól potasowa 100kg i saletrzak 300kg. Specjalnie przeazotowane nie były. Mam kilka teorii czym może to być spowodowane.

1. Pozwoliłem aby łęty uschły same zniszczone przez zarazę (jednak Jelly również zaraza zcięła a są eleganckie)

2. (teoria ojca) Zostały zbyt wcześnie wykopane. Ja sie jednak z tym nie zgodzę bo kopane były pod koniec września.

3. Ta odmiana jest szczególnie wrażliwa i nietrwała w przechowaniu. (jednak zeszły rok pokazał że moga spokojnie przeleżeć do wiosny)

4. Odmiana zarażona jakimiś choróbskami bo już w zeszłym roku była nieciekawa a mimo to zasadziłem tym sadzeniakiem.

5. Taki rok na te odmianę.

Na szczęście nie mam jej za wiele bo ok 10t. i myślę że do zimy ją rozwiozę bez potrzeby przechowywania.

 

A co wy o tym myślicie?

Sam odpowiedziałes sobie na to pytanie. Bryza podobnie jak tajfun jest wrażliwa na uszkodzenia mechaniczne a ten rok ma to do siebie że obicia ciężko sie zabliźniają w wyniku czego masz to co masz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Klaku    45

Witam wszystkich. Mam mały problemik w związku z czym też i pytanko. Otóż parę tygodni temu przygotowałem sobie do ziemniaków około 10 a działki (bronowanie, obornik, gnojówka, orka) . Planuje gnojówką lujnąć również wiosną przed sadzeniem. I od niedawna zaczął już wyrastać chwast, widać pawie z dnia na dzień jak wzrasta. Nie wiem czy mam się martwić czy to normalne i opryskiwać na chwast odpowiednim środkiem po uzyskaniu 15 cm wysokości ziemniaków? Jeśli miałbym już teraz coś z tym robić to powiedzcie co i czym ? :D Za pomoc od razu wielkie dzięki. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

czy stosował ktoś z Was command z afalonem (0,2 + 1) i jak taka mieszanka radzi sobie z chwastami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mikad    227

Ja stosuję co roku, czyści jak po lewatywie. Chlomazon jest dość agresywny dla ziemniaków więc daje tylko 0,15 choć przy dużej wilgotności gleby i tak potrafią pojawić się przebarwienia pierwszych liści.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasx21    125

Zamiast comanda można dać pewien zamiennik z tego co słyszałem, ;) skuteczność ta sama a sporo tańszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez ZYLA
      Witam.
      Mam problem z ziemniakami, a mianowicie w szczególmosći w irdze jest mnóstwo bulw porazonych tym schorzeniem.
      Nie wiem co robic, jak z tym walczyć, od czego ta rdza się robi. U sąsiadów też występuje, ale nie w takim nasileniu jak u mnie gdzie niemal co trzecia bulwa jest porażona.
      Prosze Was o pomoc, może wy wiecie coś wiecej
       
      Dorzucam link z fotką:
      Irga
    • Przez 123p
      Oferta na tira 45gr to dobra cena na dzien dzisiejszy?
       
      Kontynuacja tematu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72464-cena-ziemniak%C3%B3w/
    • Przez bugiursus
      Chcialbym sie dzowiedziec czy ktos stosowal ten oprysk po wschodzie ziemniakow i jak jest z dzialaniem na chwasty ?
    • Przez Danielson21
      Witam interesuje mnie nabycie wentylowanych worków typu big-bag o maksymalnej ładowności 1,5t. Około 100-120 szt. Oczywiście worki tylko używane i maksymalnej cenie 8 zł 
    • Przez Mikando
      Witam,
      pewien zakład przetwórstwa ziemniaków skrobiowych oszukuje rolników na gruby hajs. Żadne wykłócanie się nic nie daje, czy można gdzieś zgłosić ich oszustwa ? Oczywiście nikt nie zmieni wartości zawartości skrobi w oddanych już ziemniakach, ale może w przyszłych będzie ona zmierzona poprawnie.
      Otóż ziemniaki wykopane z jednego pola, jednej odmiany, na glebie o tej samej klasie w ciągu kilku dni, w zakładzie nr 1 przy sprzedaży mają zawartość skrobi równą 21-22% natomiast w zakładzie nr 2 następuje cudowne przemienienie części skrobi w wodę i podają 18%. Biorąc pod uwagę, że firmy płacą tylko za czystą skrobię, o 3-4 % mniejsza jej zawartość to strata około 15 - 20%.
      Co tu zrobić, jak umowę kontraktową trzeba wyrobić.
       
×