Skocz do zawartości

Polecane posty

mikad    227

@lukasx21 pryskanie Tanosem to nie jest najlepszy pomysł bo substancja musi dotrzeć do ogniska zarazy a ten środek nie przemieszcza się w roślinie, jest tylko kontaktowo wgłębny. Typowym środkiem który dobrze krąży jest Ridomil i jemu podobne. Infinito jest można powiedzieć lokalnie systemiczny więc stąd moje sugestie o dobrym pokryciu całej rośliny łącznie z łodygą.

@pawelec nigdy nie układam planu ochrony na cały sezon z góry. Dopasowuję środki do pogody i presji choroby. Mam zawsze na zapasie po jednej dawce środków (Indofil, Altima, Infinito czasem jakiś Curzate albo co jeszcze zostanie z poprzedniego roku). Bo po co dawać np drogi Pyton jak nie ma presji i można spokojnie polecieć mankozebem za 35 zł/ha. Ogólnie zasadę mam taką że jak nie ma jakiś koszmarnych warunków to do zwarcia międzyrzędzi w ogóle nie pryskam bo przewietrzenie roślin jest na tyle duże że zaraza nie atakuje. Pierwszym zabiegiem natomiast jest czysty mankozeb aby skutrcznie zabezpieczyć przed alternariozą.

@kulawa koza dziwne że jest w sprzedaży bo nie ma go w spisie minrol. U mnie już od dawna go nie sprzedają.

@przemol87 zanim doradzisz mu że może pryskać zapytaj jaka odmiana bo pryśnie taką Vivianę albo Krasę i ma pozamiatane na polu nawet po małej dawce.

@saszeta zależy od odporności odmiany na metrybuzynę. Taką np Vinetę można opryskać w tej fazie max 0,2kg/ha choć i to może być za dużo jak rośliny wyjściowo nie są w dobrej kondycji.

Edytowano przez mikad
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saszeta    73

Lord, bella prima i miranda. Na tyle mam pojęcie że w odmianach wrażliwych bym nie zastosował i nawet nie zadał takiego pytania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KULAWA_KOZA    88

Mikad , Polska to taki kraj że jak masz kase to kupisz wszystko. :rolleyes:

A przepisy to tylko na papierku istnieją.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

limusine    8

Nie wiem czy w dobrym temacie ale zastanawiam sie czy pryskać ziemniaki na chwasty Sencor 70 WG bo ziemniaki mają już po ok 30 cm i czy im nie zaszkodzi bo na opakowaniu pisze by stosować w fazie 13-15 cm. Ale w tym roku pogoda wcześniej nie pozwoliła i nie wiem co robić ?

 

Ja w tamtym roku pryskałem Titus + sencor jak rośliny miały spokojnie 30 cm niektóre więcej i nic im się nie stało nawet nie przyżółkły, było to w owacji i lordzie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tobago    6

Ile razy pryskacie wczesne? Ja już raz pryskałem pytonem i nie wiem czy pryskać dalej czy zostawić niech same uschną. Na razie pięknie rosną, żadnych oznak zarazy aż szkoda żeby tak je zostawić na pastwę losu ale z drugiej strony jak mają być wykopane w przeciągu miesiąca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemol87    43

@tabago to zalezy od roku ale 4 zabiegi to u mnie norma

@mikad słuszna uwaga ale mysle ze @PK007 chce miec pewnosc czy te krzaki nie sa za duze...generalnie zasada jest taka że im wiekszy chwast to wieksza dawka herbicydu ale im wiekszy ziemniak tym jego odporność na herbicyd mniejsza...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pmichal56    14

Ja w tym roku pyton pierwsza dawka (sprawdzony i skuteczny) pójdzie 2l/ha bo alternarioza włazi jak diabli, drugi infinito lub revus, a później to zobaczymy.jak bedzie na polu i pogoda jaka bedzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolr2    180

Witam ja pryskałem na chwasty Afalon 1.5l i command 0.2l. na 300l wody na 1.15ha chwastów większych jak narazie nie ma tylko pojedyncze źdźbła trawy się pojawiają. Odmian na tym polu mam 3 tzn. wineta,tajfun i wiwiana.wszystkich po kilka rządków. Sadzone byłe bodajże 02.05 wineta jak narazie jest największa 2.3 dni i zakryje międzyrzędzia ale właśniew (niej najwięcej)zauważyłem że nie których krzaczkach są poskręcane listki tzn na dole normalne a na górze takie jak by zdeformowane mało ich jest ale są. Co to może być? Czy to może jest z zimna i wilgoci (miejscami woda stała) bo dzisiaj dopiero pierwszy dzień od dłuższego czasu świeciło słońce. Jutro jak sie da wjechać chcę prysnąć Mg i mocznik i mam jeszcze nawóz dolistny czy może już czas na coś od grzyba? Prosze o rady od bardziej doświadczonych>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eMWu    484

Prawdopodobnie wirus (zawirusowane sadzeniaki), bo tyczy się to "niektórych krzaków" jak napisałeś.

 

A co grzybówki - vineta i viciana jest zdecydowanie bardziej podatna na zarazę, jak spóźni się 1 zabieg to zaraza może mocno zjeść krzaki, a co do tajfuna to można opóźnić w nim 1 zabieg na zarazę o 7-12 dni i jest dobrze, jest dużo bardziej odporny.

 

 

I teraz ja mam pytanie: przeszedł grad i augusta okropnie ucierpiała (40-50% start nadziemnych części roślin - o dziwo tylko w niej takie straty - nandina i tajfun ok. 15-20% strat), czym ją najlepiej spryskać w takim razie? Planuję coś kontaktowego do zwalczenia infekcji na obumierających częściach roślin i układowego do ochrony nowych odrostów - galben się nada, czy jest może coś lepszego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelec    85

dawaj od grzyba do tej mieszanki siarczanu i mocznika. jest już na to pora skoro mówisz że zakrywa międzyrzędzia, tymbardziej że z nieba się lało ostatnio non stop. A to z vinetą, to prawdopodobnie liściozwój, czyli wirus. nic z tym nie zrobisz. widocznie miałeś zarażone sadzeniaki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolr2    180

Z centrali były brane. Tylko wineta zakrywa międzyrzędzia tajfun i wiwiana to są małe krzaczki. może teraz mg i mocznik a za tydzień od zarazy szkoda że nie ma środka od tego wirusa,tzn jak jest krzak zawirusowany to pod nim nic nie urośnie czy po prostu będą słabsze

Edytowano przez karolr2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Trend jest tylko adiuwantem, a co daje- cytuję producenta :

 

Trend 90 EC powoduje: - obniżenie napięcia powierzchniowego cieczy użytkowej środka chwastobójczego

- lepsze zwilżenie powierzchni opryskiwanych liści chwastów i ułatwienie wnikania środka do rośliny

- zmniejszenie zmywalności środka przez opady deszczu i silną rosę

- zwiększenie skuteczności i przyspieszenie działania środka chwastobójczego.

 

Co do efektu działania Titusa w Twoim przypadku to może (ale nie musi) zadziałać gorzej niż powinien.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BizonFan321    374

Pytanie jest.

Mój srodek Infinito od sierpnia , został przypadkiem otwarty . Wczoraj do niego zajrzałem i dopiero sobie przypomniałem ,że został nie zamkniety . Z substancji płynnnej zrobila sie skorupa .

Jakby to rozczieńczyć wodą i opryskać to ma jakiś sens ? Wydaje mi się ,że nie bo środek stracił nawet swój charaktetystyczny zapach...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pestka5465    0

Mam pytanko koledzy jaki będzi lepszy środek na drugi zabieg Ranman czy Planet ? na pierwszy zabieg był Pyton 1,5 litra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka16    58

Przedawkowałem Titusa. Zamiast 40/ha dałem 60/ha.Chyba diabli ziemniaczków nie wezmą?Odmiana Wineta,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

w jakiej fazie? dawka perzowa to 60g/ha, więc powinny to przełknąć

 

można spokojnie polecieć mankozebem za 35 zł/ha

jest jeszcze tańszy penncozeb;] a zastosujesz w końcu amistar (jaką masz cenę)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mikad    227

Niestety u nas niema penncozebu, jakoś nikt go nie sprowadza. Kiedyś był i faktycznie był tańszy. Amistaru nie stosuję na alternariozę ale za to podałem go doglebowo w miescu gdzie ziemniaki nie chciały rosnąć bo było tam dużo ryzoktoniozy i działa jak diabli. Nigdy nie chciały tam wschodzić bo co skiełkowały to kiełek gnił a teraz wschody równe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal0102    0

Witam.Jaki jest objaw w ziemniaku po opryskaniu zbyt dużą dawką sencoru w odmianach wrażliwych (BILA) bo po zastosowaniu oprysku odmiana bila zachamowała wzrost i mlode listki wyglądają jak by je spaliło coś są brązowe.Czy może to jakaś inna przyczyna.Odmiana Jelly nic nie ucierpiała nawet przegoniła BILE.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal0    19

Czy można wymieszać Apacza ,Curzate i Titusa ,aby oprysk zrobić za jednym razem ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez ZYLA
      Witam.
      Mam problem z ziemniakami, a mianowicie w szczególmosći w irdze jest mnóstwo bulw porazonych tym schorzeniem.
      Nie wiem co robic, jak z tym walczyć, od czego ta rdza się robi. U sąsiadów też występuje, ale nie w takim nasileniu jak u mnie gdzie niemal co trzecia bulwa jest porażona.
      Prosze Was o pomoc, może wy wiecie coś wiecej
       
      Dorzucam link z fotką:
      Irga
    • Przez 123p
      Oferta na tira 45gr to dobra cena na dzien dzisiejszy?
       
      Kontynuacja tematu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72464-cena-ziemniak%C3%B3w/
    • Przez bugiursus
      Chcialbym sie dzowiedziec czy ktos stosowal ten oprysk po wschodzie ziemniakow i jak jest z dzialaniem na chwasty ?
    • Przez Danielson21
      Witam interesuje mnie nabycie wentylowanych worków typu big-bag o maksymalnej ładowności 1,5t. Około 100-120 szt. Oczywiście worki tylko używane i maksymalnej cenie 8 zł 
    • Przez Mikando
      Witam,
      pewien zakład przetwórstwa ziemniaków skrobiowych oszukuje rolników na gruby hajs. Żadne wykłócanie się nic nie daje, czy można gdzieś zgłosić ich oszustwa ? Oczywiście nikt nie zmieni wartości zawartości skrobi w oddanych już ziemniakach, ale może w przyszłych będzie ona zmierzona poprawnie.
      Otóż ziemniaki wykopane z jednego pola, jednej odmiany, na glebie o tej samej klasie w ciągu kilku dni, w zakładzie nr 1 przy sprzedaży mają zawartość skrobi równą 21-22% natomiast w zakładzie nr 2 następuje cudowne przemienienie części skrobi w wodę i podają 18%. Biorąc pod uwagę, że firmy płacą tylko za czystą skrobię, o 3-4 % mniejsza jej zawartość to strata około 15 - 20%.
      Co tu zrobić, jak umowę kontraktową trzeba wyrobić.
       
×