Skocz do zawartości

Polecane posty

KULAWA_KOZA    88

Panowie takie pytanko.

Sasiad mi mówił że dobrą potrawą jest jajecznica na stonce....spotkaliście się z taką potrawą?

Przepis:

30-40 stonki

5 jajek

2 duże cebule , szczypta soli.

Dla mnie to śmieszne i jak mozna jeść stonkę? :ph34r:

Co wy na to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ORZMO    5

macie jakieś doświadczenia z późniejszymi skutkami działania herbicydu mustang/atlantis (stosowanego pod zboża ozime); w ziemniakach następnego roku?

obawiam się że będziemy mieli troche strat

Jeśli to był Mustang Forte, to może być przyczyną. Ziemniaka można sadzić 11-13 miesięcy od zastosowania. Obornik ze słomy po Mustang Forte może być stosowany co najmniej 6 miesięcy przed terminem sadzenia(czyli wiosenne wywożenie odpada).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemol87    41

Panowie takie pytanko.

Sasiad mi mówił że dobrą potrawą jest jajecznica na stonce....spotkaliście się z taką potrawą?

Przepis:

30-40 stonki

5 jajek

2 duże cebule , szczypta soli.

 

i litr na głowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saszeta    73

macie jakieś doświadczenia z późniejszymi skutkami działania herbicydu mustang/atlantis (stosowanego pod zboża ozime); w ziemniakach następnego roku?

obawiam się że będziemy mieli troche strat

z nieba mi spadłeś z tym pytaniem ale już za późno bo opryskałem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasx21    125

Panowie takie pytanko.

Sasiad mi mówił że dobrą potrawą jest jajecznica na stonce....spotkaliście się z taką potrawą?

Przepis:

30-40 stonki

5 jajek

2 duże cebule , szczypta soli.

Dla mnie to śmieszne i jak mozna jeść stonkę? :ph34r:

Co wy na to?

 

 

Dobre dobre, tylko musisz pamiętać, żeby do jajecznicy zbierać te młode stare strasznie wchodzą w zęby i trzeba potem wydłubywać...

 

Za to te stare z grilla są całkiem zjadliwe....

 

B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szarlej    68

Przepis:

30-40 stonki

5 jajek

2 duże cebule , szczypta soli.

Dla mnie to śmieszne i jak mozna jeść stonkę? :ph34r:

Co wy na to?

 

A jakby było mało ostre, to proponuję dodać ostu polnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bolid20    35

macie jakieś doświadczenia z późniejszymi skutkami działania herbicydu mustang/atlantis (stosowanego pod zboża ozime); w ziemniakach następnego roku?

obawiam się że będziemy mieli troche strat

 

pryskam przez dwa lata wstecz pszenicę mieszanką mustang forte + attribut a jęczmień jary mustangiem 306 i nie zauważyłem negatywnych oznak. Dodam, że słomę zawsze przyoruję i obornik też daję jesienią.

 

A jakie masz objawy???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelec    85

narazie widać na jednym kawałku (1ha), lord podkełkowany, sadzony ok 20 kwietnia, bez okrycia. w tym momencie są już spore, nać niedługo powinna zakrywać międzyrzędzia. objawy są eweidentnie jak po herbicydzie, tzn 'oparzenia' na mlodych lisciach, zwinięte, karłowate. najbardziej widać to na środku, widocznie przejazdy opryskiwacza naszły na siebie w tym miejscu. coś jak tu http://www.agrofoto....9_119_68866.jpg

 

teraz dochodzimy co to mogło być. w tamtym roku był podany UGmax na ściernie po pszenicy, obornik, i delikatnie wapno kredowe granulowane w miejscach gdzie zboże żółkło. Najgorsze jest to ze mustang był aplikowany na pare innych hektarów gdzie obecnie są ziemniaki :/ na tamtych jeszcze nie widać, są za małe.

zobaczymy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KULAWA_KOZA    88

 

A jakby było mało ostre, to proponuję dodać ostu polnego.

heheheheh dobre,dobre

Mówie oczywiście o Larwach stonki tych tłuściutkich :rolleyes:

oset to nie ale pokrzywa dodaje aromatu :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RAPSCASE    1

tylko pytanie co chcesz zwalczać w tym ziemniaku.

Perz nie jest wielkim problemem, gorsza jest chwastnica jednostronna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasx21    125

narazie widać na jednym kawałku (1ha), lord podkełkowany, sadzony ok 20 kwietnia, bez okrycia. w tym momencie są już spore, nać niedługo powinna zakrywać międzyrzędzia. objawy są eweidentnie jak po herbicydzie, tzn 'oparzenia' na mlodych lisciach, zwinięte, karłowate. najbardziej widać to na środku, widocznie przejazdy opryskiwacza naszły na siebie w tym miejscu. coś jak tu http://www.agrofoto....9_119_68866.jpg

 

teraz dochodzimy co to mogło być. w tamtym roku był podany UGmax na ściernie po pszenicy, obornik, i delikatnie wapno kredowe granulowane w miejscach gdzie zboże żółkło. Najgorsze jest to ze mustang był aplikowany na pare innych hektarów gdzie obecnie są ziemniaki :/ na tamtych jeszcze nie widać, są za małe.

zobaczymy.

 

To daj znać jak sytuacja dalej się rozwinie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pmichal56    14

to może być apyros lub agil, ja osobiście czekam jeszcze aż zielono się zrobi, tak chwast musi mieć 1- 2cm, i wtedy polecę mieszanką apyros agil i mistral, i pole czyste aż do wykopków.

 

pawelec mi to wygląda na porażenie wirusem liściozwoju, a wiem bo sam tak miałem jak kupiłem sadzonki i takie coś się pojawiło zareklamowałem i dali innego sadzeniaka na drugi rok. a zaczyna sie od wierzchołków ziemniaka i schodzi na dół, Już na drugi rok tego nie sadź tylko wymieniaj sadzonkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaszm    10

U mnie narazie "stara" stonka w ziemniakach. Jedynie w Lordach (na własny użytek i wczesny zbiór) zauważyłem już młodą stonkę. W poniedziałek muszę ją załatwić. Mam przeterminowaną Actarę i Tanos. W sklepie Sprzedawca mówił, że można stosować każdy środek nawet po terminie ważności, pod warunkiem przechowywania w zalecancyh warunkach. Dodam, że te środki już używałem (opakowania otwarte, ale oczywiście zamknięte). Mam nadzieję, że moja wypowiedź jest zrozumiała, podobnie jak postawiony w niej problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Na zaraze kupiłem revus i ridomil. Dobre środki? Jakie ewentualnie dokupić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ukasz52    17

Revus jakby w połowie działał jak go reklamuja to stojac na półce zrobilby robote ogólnie słaba skuteczność ridomil ok ale sa sporo tansze zamienniki lub podobnie działajace.. ridomil ma opinie sprawdzonego i pewnego srodka jednak wg mnie za drogi w swojej klasie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eMWu    484

Revus jest dobry, jeśli ma się czystą plantację, nie działa w ogóle wyniszczająco wg. moich obserwacji. Najlepszym środkiem jaki stosowałem jest infinito, 1,9l/ha zabezpieczyło mi plantację na dobry miesiąc (a było wtedy strasznie wilgotno, wszystkie inne ziemniaki zgniły od zarazy), fenomenalny efekt w maksymalnej dawce. W tym roku u mnie na 1 zabieg pójdzie pyton, pozniej ridomil/galben, nastepnie infinito, a na koncu na późna odmianę revus. Nandina i Augusta już łapie zarazę, stonka też się pojawiła, do 3 dni będzie oprysk.

 

@milanreal, ridomil na 1 zebieg (chroni nowe odrosty i bulwy), revus na 2/3.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal0102    0

Witam.jaki środek stosujecie na zaraze na pierwszy zabieg i czy to już czas bo moje ziemniaki maja 20 cm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lonoh    30

Jaki srodek polecacie na zaraze? W Vinecie zauwazylem ze zaczyna ja cos brac i musze czyms poleciec konkretnym. Nie wiem czy to wina zimnych nocy i braku wody bo krzaki jakies takie lekko zoltawe sie zrobily:-/:-/:-/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasx21    125

Revus jest dobry, jeśli ma się czystą plantację, nie działa w ogóle wyniszczająco wg. moich obserwacji. Najlepszym środkiem jaki stosowałem jest infinito, 1,9l/ha zabezpieczyło mi plantację na dobry miesiąc (a było wtedy strasznie wilgotno, wszystkie inne ziemniaki zgniły od zarazy), fenomenalny efekt w maksymalnej dawce. W tym roku u mnie na 1 zabieg pójdzie pyton, pozniej ridomil/galben, nastepnie infinito, a na koncu na późna odmianę revus. Nandina i Augusta już łapie zarazę, stonka też się pojawiła, do 3 dni będzie oprysk.

 

@milanreal, ridomil na 1 zebieg (chroni nowe odrosty i bulwy), revus na 2/3.

 

Infinito dobry środek ale nie chroni przed alternariozą z tego co pamiętam a np w zeszłym roku był z nią większy problem niż ze zarazą Ja pierwszy zabieg lece pytonem 2l/ha a potem się zobaczy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KULAWA_KOZA    88

Na zaraze kupiłem revus i ridomil. Dobre środki? Jakie ewentualnie dokupić?

Bardzo dobre.

U mnie

T1-Ridomi

T2 Revus

T3 Infinito.

+ oczywiście odżywki Fertii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tobago    6

Witam.jaki środek stosujecie na zaraze na pierwszy zabieg i czy to już czas bo moje ziemniaki maja 20 cm.

 

Na pierwszy należy dac coś systemicznego zarówno na zarazę jak i alternariozę. W tym przypadku najlepszy chyba jest Pyton Consento.

 

Ja planuje:

 

T1: Pyton Consento

T2: Armetil

T3: Pyton Consento

T4: Infinito

T5: Revus (ochrona liścia i bulwy)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

kiedy aplikujecie pierwszy raz fungicyd? ja zakupiłem 2 x pyton + 2 x infinito ewentualnie dorzucę do tego amistar lub jakiś mankozeb

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×