Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
saszeta    73

raczej nic im nie będzie. Ale patrz jaka jest karencja bo jak chcesz szybko kopać to zapomnij.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
POL1    28

Jest mase ludzi co pryskają i nie patrza na karencje tylko kopią i na handel. "POLAK POTRAFI":

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Camry    8

zgadza się ,że polak potrafi, sąsiad obok mojej działki ma ziemniaki ma nie dużo około 1ha,w zeszłym roku mu zaraza weszła i szybko padły ,w tym roku pryska co tydzień na grzyba + jakaś odzywka ,co gorsze to ostatnio pryskał w poniedziałek a w środę kopał ziemniaka na handel,ziemniaki u niego żadna rewelacja takie sobie,podejrzewam że stare ziemniaki już wyrodzone,nie równe wschody krzaki takie jak pokrzywka i do tego żółte

Edytowano przez Camry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Thor    0

Te ziemniaki sa na sadzeniaka, a wczesne juz wyprzedalem. Zawsze opryski mi dzialaly i nie musialem 2 raz pryskac a jak sie chwasty wysypia to sie znowu namnozy a tak to bym orkanem sciol ale krzaki jescze zielone wiec szkoda, a niedawno pryskalem na zaraz to jescze z miesiac beda sie zielenily. A karencja 40 dni a i tak pod konmiec wrzesnia bede kopal. Widze po sasiadach ze i tak karencji nich nie przestrzega. Czy to na zaraze czy na stonke kopia na drugi dzien;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saszeta    73

człowiek nie świnia wszystko zeżre :D . Tyle że zazwyczaj jak kupuje coś innego do jedzenia to też jest takie samo. Kiedyś to wyjdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
avens    12

biznes panie, biznes... :blink:

 

Ktoś na pestycydach robi biznes, ale na pewno nie my rolnicy ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marq    0

Ja czekam aż ziemniaki przekwitną i wjeżdżam Pytonem.+ mocznik i coś na stonkę bo pojawia się.

 

A to nie wolno pryskać jak kwitną?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tobago    6

zdania są podzielone i w tej kwestii każdy robi jak sam uważa, jedni pryskają. inni nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Soulshakin    79

Zalecają opryskać mospilanem podczas kwitnienia i karencja tylko 3 dni. Po przekwitnieniu to można już praktycznie wszystkim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marq    0

No dokładnie - czymś polecieć trzeba. A kto zaleca ten mospilan i dlaczego? Karencja nie jest dla mnie akurat ważna, bo kopać będę we wrześniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BizonFan321    374

Odnośnie pryskania w czasie kwitnienia . Ja tak zrobiłem infinito + mocznik + ekolist /insol . Jakoś żyją nic im nie jest . Sporo osób powiedziało , że można więc spróbowałem i jest wszystko ok ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ORZMO    5

Nie wolno pryskać roślin w trakcie kwitnienia insektycydami ze względu na pszczoły. Na ziemniaku pszczoły nie siadają, więc w praktyce można pryskać. Problemem są kwitnące chwasty np: rzodkiew świrzepa, ostrożeń polny będące roślinami miododajnymi. Jeśli takowe występują najlepiej wykonać oprysk pod wieczór środkami bez okresu prewencji dla pszczół np. Mospilan, Proteus, Actara. Przestrzegam natomiast przed stosowaniem środka Nuprid 200SC(zawierającym imidachlopryd - substancję podejrzewaną o masowe ginięcie pszczół), ma on 21 dni prewencji.

Mocznikiem i odżywkami można uszkodzić kwiat, który dla plonowania ziemniaka nie ma znaczenia.

Edytowano przez ORZMO

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
POL1    28

Ja wczoraj kropiłem drugi raz Pytonem i Actarą w fazie kwitnienia ziemniaka .Nie miałem wyjścia bo stonka je ziemniaka,żeby 2 razy nie jeżdzić to od razu na zarazem poleciałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BizonFan321    374

uszkodzony kwiat jak wygląda ? Bo część moich kwitła tydzień i spadła . A reszta nie zaczęła jeszcze , trochę nierówne ziemniaki są .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Camry    8

pierwszy zabieg robiłem pytonem teraz mam zamiar zrobić drugi zabieg Polyram (zostało go z tamtego sezonu) trzeci raz uderze już infinito ,będzie dobrze jak tak polecę ???

Edytowano przez Camry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
avens    12

proponowałbym ten Polyram na koniec bo to środek kontaktowy, a w jego miejsce wrzuc Infinito który rolę środka zapobiegawczego spełni o wiele lepiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Soulshakin    79

Nie wolno pryskać roślin w trakcie kwitnienia insektycydami ze względu na pszczoły. Na ziemniaku pszczoły nie siadają, więc w praktyce można pryskać. Problemem są kwitnące chwasty np: rzodkiew świrzepa, ostrożeń polny będące roślinami miododajnymi. Jeśli takowe występują najlepiej wykonać oprysk pod wieczór środkami bez okresu prewencji dla pszczół np. Mospilan, Proteus, Actara. Przestrzegam natomiast przed stosowaniem środka Nuprid 200SC(zawierającym imidachlopryd - substancję podejrzewaną o masowe ginięcie pszczół), ma on 21 dni prewencji.

Mocznikiem i odżywkami można uszkodzić kwiat, który dla plonowania ziemniaka nie ma znaczenia.

Przecież Proteus jest szkodliwy dla pszczół a Actara nawet bardzo szkodliwa.

Mospilan jest jedynie selektywny i im nie zagraża.

 

EDIT: Nie doczytałem rzeczywiście nie maja okresu prewencji.

Edytowano przez Soulshakin

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
POL1    28

Pawelec czym zaprawiasz? Drogi jest taki srodek?

Który środek jest najlepszy? działający--

1) układowo

2)wgłębnie

3)systemicznie

.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
avens    12

Najbardziej popularna zaprawa to Prestige Forte. Zalecana dawka: 60 ml środka z dodatkiem 2 l wody na 100 kg ziemniaków. Koszt 1l to ok 200zł. Oprócz ochrony przed stonką środek działą również prewencyjnie wobec Rizoktoniozy czy też przeciwko szkodnikom glebowym jak i nawet mszycom. Odnośnie środków fungicydowych: systemiczne=układowe. Ciężko powiedziec które są lepsze, ponieważ one są po prostu inne. Tworząc plan ochrony fungicydowej najczęściej zaczynamy zabiegi od środków wgłębnych poprzez systemiczne kończąc na tych których działanie jest jedynie powierzchniowe czy środkach kontaktowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez ZYLA
      Witam.
      Mam problem z ziemniakami, a mianowicie w szczególmosći w irdze jest mnóstwo bulw porazonych tym schorzeniem.
      Nie wiem co robic, jak z tym walczyć, od czego ta rdza się robi. U sąsiadów też występuje, ale nie w takim nasileniu jak u mnie gdzie niemal co trzecia bulwa jest porażona.
      Prosze Was o pomoc, może wy wiecie coś wiecej
       
      Dorzucam link z fotką:
      Irga
    • Przez 123p
      Oferta na tira 45gr to dobra cena na dzien dzisiejszy?
       
      Kontynuacja tematu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72464-cena-ziemniak%C3%B3w/
    • Przez bugiursus
      Chcialbym sie dzowiedziec czy ktos stosowal ten oprysk po wschodzie ziemniakow i jak jest z dzialaniem na chwasty ?
    • Przez Danielson21
      Witam interesuje mnie nabycie wentylowanych worków typu big-bag o maksymalnej ładowności 1,5t. Około 100-120 szt. Oczywiście worki tylko używane i maksymalnej cenie 8 zł 
    • Przez Mikando
      Witam,
      pewien zakład przetwórstwa ziemniaków skrobiowych oszukuje rolników na gruby hajs. Żadne wykłócanie się nic nie daje, czy można gdzieś zgłosić ich oszustwa ? Oczywiście nikt nie zmieni wartości zawartości skrobi w oddanych już ziemniakach, ale może w przyszłych będzie ona zmierzona poprawnie.
      Otóż ziemniaki wykopane z jednego pola, jednej odmiany, na glebie o tej samej klasie w ciągu kilku dni, w zakładzie nr 1 przy sprzedaży mają zawartość skrobi równą 21-22% natomiast w zakładzie nr 2 następuje cudowne przemienienie części skrobi w wodę i podają 18%. Biorąc pod uwagę, że firmy płacą tylko za czystą skrobię, o 3-4 % mniejsza jej zawartość to strata około 15 - 20%.
      Co tu zrobić, jak umowę kontraktową trzeba wyrobić.
       
×