Skocz do zawartości

Polecane posty

KULAWA_KOZA    88

zmwtqmrjjx18.jpg Panowie jaką bym odmiane nie posadził na moim polu to zawsze na skórce pojawi się taka rdza.Co jest nie tak?Ziemniaki co roku zmieniam , materiał z centrali .Ph 5.0.

Co trzeba robić by nie było tej rdzy na skórce?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

micdab    2

Nie ma mocnych na ten przypadek.

 

Kolega zawsze "najmundrzejszy" na forum i nie wie co to parch i jak sobie z nim radzić ? 

 

No nie do wiary...  A ja myślałem, że mamy przyjemność czytać wypociny najwyższej klasy specjalisty od uprawy ziemniaka, który dodatkowo podróżuje po "całej Polsce" :) 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kapec22    26

mam takie nadgryzione ziemniaki i gdzie nie gdzie małe czarne dziurki jak temu zapobiegać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kelton    1

Mam takie pytanie zauważyłem, że sporo osób wykonuje opryski teraz na polach pod ziemniaki nie wiecie czym pryskają i co to ma na celu szczególnie pryskają rżyska.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

parch jest spowodowany zbyt dużą ilością wapna w glebie a siarczan wapno utylizuje że tak powiem. A Pytanie co do doświadczeń, czy zaprawiacie ziemniaki czymś do kiełkowania przed wsypaniem do skrzynek lub w czasie jak kiełkują w skrzynkach? Pozdrawiam.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Apista    6

Parch nie jest specjalnie uciążliwą chorobą w ziemniakach przemysłowych, a w jadalnych i owszem, tym bardziej gdy się nim handluje. Mam przemysłowe i jadalne, i nie stosuję żadnych środków ochrony roślin na tą chorobę. Myślę że duże znaczenie tu ma sposób przechowywania i przygotowana gleba.

Nagryzione ziemniaki najczęściej są przez pędraki czyli larwy chrabąszczy i drutowce, kiedyś była ich masa teraz praktycznie ich nie mam. Od lat stosuję środek prestige spryskując ręcznym opryskiwaczem na sadzarce bulwy. Dochodzą mnie słuchy że już jest nieskuteczny i nawet z niego rezygnują, ale to słyszałem od osoby u której ziemniak na tym samym polu ląduje średnio co 2-3 lata.

Każdy wie że ziemniaki można sadzić co 4 rok na tym samym stanowisku i że dobrze jest stosować przedplony gorczycy.

Trochę informacji na temat chorób możecie znaleźć w tej broszurze, gdzie oprócz reklamy produktów znajdziecie trochę informacji o szkodnikach i chorobach.

http://www.bayercropscience.pl/att/2/broszury/2009/broszura_ziemniak_2009.pdf

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daro44    6

Parch spowodowany jest odczynem zbliżonym do obojętnego, do tego też może się nałożyć susza. Lekka głeba + ph 6-7 + susza = parch. Ja u siebie zauważyłem też lekki parch po stosowaniu saletrzaka w którym są wypełniacze wapniowe. Przedplon łubinu na ziarno też spowodował u mnie lekki parch. Na drutowce jedyne co działa to chloropiryfos czyli np. dursban , ale chyba wszystkie środki zawierające ta subst. są juz wycofane z ziemniaka, szkoda bo tylko to działało. 3 l dursbanu w apliacji rzędowej u mnie zawsze robiło porzadek z drutowcem. A zaprawy prestige nie polecam - niektóre odmiany źle na nią reagują. Słyszałem tez że do zaprawy można dodać srodek Actara na robale ale jeszcze tego nie praktykowałem.

 

Więc jeśli nawóz azotowy pod pyrki  pod korzeń to mocznik i siarczan amonu pod odmiany średnio wczesne i poźne. Pod wczesne to czysta biała saletra amonowa 34 %.

Najlepszy przedplon to rzepak lub owies. solidny poplon gorczycy to rewelacja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daro44    6

Znam przypadki że po prestige ziemniaki nie wschodzą lub wschody są nierówne, monceren  - podobna sprawa - niestosować na kiełki lub obłamane kiełki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daro44    6

Do zaprawiania polecam Moncut. Kiedyś stosowałem pasowy oprysk gleby amistarem, ale jednak zaprawienie bulwy daje lepszy efekt. I do tego zaprawianie ,,na sucho '' czyli zaprawiamy zaprawiarka stacjonarną na gospodarstwie i sadzimy bulwy już suche, a nie oprysk podczas sadzenia na sadzarce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

A co sądzicie o Vitawax 200 FS? i co ewentualnie możnaby dodac do tego na owady?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

Dobra zapytam inaczej.

Co sądziecie o skuteczności kiedyś zarejestrowanej zaprawy Vitawax? Czy gdyby teraz była zarejestrowana byłaby skuteczna? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daro44    6

Nie wiem jak z tą zaprawą , ale z własnego doświadczenia wiem , że nie liczy się aż tak zaprawa może jak sposób jej aplikacji. Kiedyś stosowałem monceren na sadzarce , a teraz zaprawiam stacjonarnie na stole rolkowym i to dopiero jest efekt. W tym roku roku stosowałem monceren , moncut i kontrolnie maxim ( zarejestrowany m.in w szkocji) i efekt był taki że rizoktonia ograniczona niemal że w 99 %.

Przy zaprawianiu stacjonarnym uzyskuje dużą dokładność i jest większa kontrola nad tym niż na sadzarce i tu można ciąć koszty bo można troche zmniejszać dawki i też stosować to co jest ekonomiczniejsze.

 

Ja od nastepnego roku chce zacząć dorzucać Actare ma owady - w takiej dawce jak pisze na ha po przeliczeniu na ilośc sadzeniaka.

Edytowano przez Daro44

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×