Skocz do zawartości

Polecane posty

KiQ    10

KULAWA_KOZA nie wiem czemu się śmiejesz (wydaje mi się,że po prostu z zazdrości). 40 bulw to  przesada z tym się zgodzę (przynajmniej ja w życiu tez tyle nigdy nie miałem) ale 20-25 sztuk to żadna fantazja. W tym roku u mnie Tajfun ma średnio 22-26szt., Arielle 20-24szt. ale miałem też odmiany które nie miały nawet po 10szt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
micdab    2

Czy u Was też są pędraki ? 

U mnie wpierniczają wszystko co się da, macie jakiś sprawdzony sposób na nie  ? 

11748783_952314694791471_1582385524_n.jp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KULAWA_KOZA    88

Kolego daj mi swoje namiary .....jeżdżę dużo po Polsce to Cię odwiedze .Pokazesz mi te 26 ziemniaków pod krzakiem :)

Jestem gotów się założyć że wykopiemy 20 krzaków i nie znajdziemy 26 ziemniaków pod krzakiem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Masz 40 ziemniaków pod krzakiem i nie wiesz jak zabezpieczyć sie przed pędrakiem?

u mnie leje się 5-6l pyrinexu na hektar, a z tylu jedzie drugi ciągnik, który miesza glebę. Mozna zaprawiac tez ziemniaki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
micdab    2

Jacy Wy jesteście śmieszni... 


Co do mieszania pyrinexu z glebą to wybacz ale jakoś sobie tego nie wyobrażam w tej chwili. Ziemniaki były zaprawiane Prestigem, a teraz poszedł oprysk Cypermetryną. 

 


Kolego daj mi swoje namiary .....jeżdżę dużo po Polsce to Cię odwiedze .Pokazesz mi te 26 ziemniaków pod krzakiem :)

Jestem gotów się założyć że wykopiemy 20 krzaków i nie znajdziemy 26 ziemniaków pod krzakiem :)



Nie wiem po jakiej "Polsce" jeździsz i nie chce wiedzieć :) 

I na szczęście etap "zakładania się" mam za sobą. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bools    13

ja mialem gale 3 lata temu bylo po 30 -35 pod krzakiem noi co ten rok akurat nie jest taki ale byly takie lata, kulwakoza jak sadzisz belaroze to sie nie wypowiadaj bo u nas w tym roku u kolegi nawet po 3 pod krzakiem sa ...... 

 ja tam wierze ze moze być po 40 , nawet jak kiedys dzwonilem o sadzeniaka gale to mowil ze jesli dobry rok to od 30-40 ziemniakow gali moze byc , wiec wszystko możliwe , nandina tez podobna do gali w tamtym roku bylo po 25 a w tym juz tylko 12-15 max ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mozejanusz    0

Witam Forumowiczów

Dzis ryskałem Irgę infinito w dawce 1.8l/ha. Po 3 i pół godz od zakończenia oprysku przyczedł dość zlewny deszcz około 15 min padało, temperatura podczas zabiegu 17stopni C. I mam takie pytanie czy zadziała czy mam jechac jeszcze raz? Może ktos się orientuje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mikad    227

A po huk taka dawka 1,8 l/ha, nie umiesz czytać czy jak, jest napisane wyraźnie :

 

Maksymalna dawka środka dla jednorazowego zastosowania: 1,6 l/ha.
Zalecana dawka środka dla jednorazowego zastosowania: 1,2 – 1,6 l/ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KULAWA_KOZA    88

Jacy Wy jesteście śmieszni... 

 

 

 

 

Nie wiem po jakiej "Polsce" jeździsz i nie chce wiedzieć :) 

 

I na szczęście etap "zakładania się" mam za sobą. 

 

 

 

To wszystko wyjaśnia ..... :lol: :lol: :lol:

 

U mnie Red Anna od 12 ziemniaków, jak ładny krzak to jest 16 nawet , ziemniaki piękne równe i okragłe.

W piatek 3 i ostatnia ochrona.Na tym koniec.

Edytowano przez KULAWA_KOZA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

Mam tak9ie nietypowe pytanie.

Czy warto pryskać ziemniaki od zarazy amistarem? Zostało mi troche z pszenicy a ziemniaków mam tylko 10ar. 3tyg temu były pryskane artemilem. Czy lepiej kupić coś innego.

odmiana ziemniaków to vineta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
crouch02    9

Mam tak9ie nietypowe pytanie.

Czy warto pryskać ziemniaki od zarazy amistarem? Zostało mi troche z pszenicy a ziemniaków mam tylko 10ar. 3tyg temu były pryskane artemilem. Czy lepiej kupić coś innego.

odmiana ziemniaków to vineta

Amistar jest od alternariozy  jak kiedyś pisał i przedstawiał badania jeden z forumowiczów ma najlepszy wynik jeśli chodzi o zwalczanie alternariozy. Nie zwalcza zarazy a w póżniejszym okresie wegetacji wydaje się, że presja zarazy jest większa .Wszystko zależy od warunków pogodowych jesli będzie okłlo 20 stopni i mokro to nic nie da ten zabieg a jezeli sucho z przelotnymi opadami  i około 25 i presja zarazy bedzie mniejsza  występowała będzie alternarioza to Amistar ją zwalczy.Proponowałbym kupić jakiś środek od zarazy i pomieszać z amistarem  najlepiej revus,  infinito . Revus  mozna kupic w butelce 0.5 l co starczy na około 80ary koszt cos 0kolo 75-100zł.Poszedłem za rada jednego z forumowiczów i pomieszałem te środki efekt jest taki , ze nie ma oznak ani alternariozy ani zarazy. Koszt bardzo wysoki ,ale zobaczymy czy bedzie sie opłacało stosować taka ochronę podczas wykopków . W  gorszej kondycji sa ziemniaki po radomilu mankozebi i  infinito widac niewielkie oznaki szczególnie alternariozy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

Dzięki za odpowiedź. Dziś byłem na polu i widać objawy zarazy to trzeba coś kupić od zarazy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mikad    227

Jeżeli na polu widziałeś objawy zarazy to już pozamiatane, nawet woda święcona nie pomoże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
polomaksi    19

pyton 2.5l plus trend tytanit 0.3l plus mocznik 12kg i siarczan mg 5kg. pierwszy magnez do beczki i w pole . z zarazy zostanie pyl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tobago    6

Miałem przygotowane Banjo Forte (fluazynam) na ostatni zabieg. Planowanej wcześniej jeszcze zastosować coś innego jednak nie zorganizowalem innego środka a termin i warunki zmuszały do oprysku więc polecialem tym Banjo. Ziemniaki w całkiem dobrym stanie więc jeszcze postoją i pewnie będzie trzeba jeszcze coś zastosować. Co będzie innym, dobrym rozwiazaniem na koniec ochrony? Drugi raz Banjo (zostało mi część środka)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mikad    227

Fluazynam doskonale chroni liście i bulwy (likwiduje zarodniki pływkowe) można stosować do końca wegetacji, Banjo Forte zawiera dodatkowo dimetomorf który działa wgłębnie więc potrafi załatwić kiełkujące już na liściu zarodniki. Jak Ci został to spokojnie możesz pryskać, jeżeli plantacja jest w dobrej kondycji to nie ma potrzeby ładować drogiego Infinito, starannie wykonany zabieg nawet samym fluazynamem co 7 dni ochroni do końca. Wydaje mi się że nie będzie dobrej ceny na ziemniaki więc trzeba trzymać rośliny w stanie zielonym jak najdłużej aby nadrobić plonem. Ja planuję jeszcze 2 zabiegi choć już wykonałem 6.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tobago    6

Z tym nadrabianiem masą to chyba jest różnie odmianowo. Mam kawałek Denara i już jest trochę przegapiony bo krzaki długo zielone a jak rozkopałem to sporo handlowych ale też jest dużo bardzo dużych. Wiadomo że się go sprzeda ale już widzę jak niektórzy marudzą czego takie wielkie. Dziś już nie pryskałem na zarazę a jutro chyba Reglone i jeszcze w sierpniu zaczynam wykopki ;] Mam go niewiele bo jakieś pół hektara więc się rozejdzie. Boję się tylko czy jak będę trzymać długo zieloną Vinetę to też nie będę takiej sytuacji że za tydzień - dwa będzie trzeba palić bo sporo wilgoci w ziemi i będą gonić. A jak wyczytałem na etykiecie nie wskazane jest by po desykacji leżały w ziemi dłużej jak 3 tygodnie więc wyjdzie że w sierpniu trzeba będzie kopać. Czy z Vinetą nie ma ryzyka że przerośnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek84pl    4

Stosowal ktos fazor w ziemniaku?

potrzebuje przechowac troche ziemniakow do konca czerwca i meczy mnie przesypywanie stopkielkiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

macie w tym sezonie problemy z robakami? ja mam strasznie dużo uszkodzonych bulw (kilka procent) i byłem przekonany, że to wina przedplonu (groch), ale na innych plantacjach w okolicy jest ten sam problem bez względu na przedplon

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelec    85

susza i ciepło - kilkukrotnie podnoszą ryzyko występowania rolnic, pędraków, itd.

bardzo ważny jest staranny zabieg. ja jade tuz przed formowaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomazi3p    44

Tak jak mówi pawelec-było sucho, i każde robactwo szukało tak jak rośliny wody- a ziemniaki to "podziemna" oaza- ok 75% wody. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez ZYLA
      Witam.
      Mam problem z ziemniakami, a mianowicie w szczególmosći w irdze jest mnóstwo bulw porazonych tym schorzeniem.
      Nie wiem co robic, jak z tym walczyć, od czego ta rdza się robi. U sąsiadów też występuje, ale nie w takim nasileniu jak u mnie gdzie niemal co trzecia bulwa jest porażona.
      Prosze Was o pomoc, może wy wiecie coś wiecej
       
      Dorzucam link z fotką:
      Irga
    • Przez 123p
      Oferta na tira 45gr to dobra cena na dzien dzisiejszy?
       
      Kontynuacja tematu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72464-cena-ziemniak%C3%B3w/
    • Przez bugiursus
      Chcialbym sie dzowiedziec czy ktos stosowal ten oprysk po wschodzie ziemniakow i jak jest z dzialaniem na chwasty ?
    • Przez Danielson21
      Witam interesuje mnie nabycie wentylowanych worków typu big-bag o maksymalnej ładowności 1,5t. Około 100-120 szt. Oczywiście worki tylko używane i maksymalnej cenie 8 zł 
    • Przez Mikando
      Witam,
      pewien zakład przetwórstwa ziemniaków skrobiowych oszukuje rolników na gruby hajs. Żadne wykłócanie się nic nie daje, czy można gdzieś zgłosić ich oszustwa ? Oczywiście nikt nie zmieni wartości zawartości skrobi w oddanych już ziemniakach, ale może w przyszłych będzie ona zmierzona poprawnie.
      Otóż ziemniaki wykopane z jednego pola, jednej odmiany, na glebie o tej samej klasie w ciągu kilku dni, w zakładzie nr 1 przy sprzedaży mają zawartość skrobi równą 21-22% natomiast w zakładzie nr 2 następuje cudowne przemienienie części skrobi w wodę i podają 18%. Biorąc pod uwagę, że firmy płacą tylko za czystą skrobię, o 3-4 % mniejsza jej zawartość to strata około 15 - 20%.
      Co tu zrobić, jak umowę kontraktową trzeba wyrobić.
       
×