Skocz do zawartości

Polecane posty

vonBumerang    0

Witam,

Potrzebuję pomocy w wyborze ciągnika przeznaczonego do pracy w lesie z wciągarką Uniforest 65EH. Waga wciągarki to ok 560 kg. Budżet w granicach 35 tys, do naciągnięcia do 40 tys maksymalnie. Ciągnik musi być prosty w budowie, bez powershift, rewers najlepiej mechaniczny, EHR też zbędny. Moc ok 100 koni i wzwyż, najlepiej 6 cyl. Żeby miał jak najmniej węży i kabli i filtrów pod spodem, jakąkolwiek ramę. Pozostałe pobożne życzenia jak wszędzie, tanie i dostępne części, bezawaryjna praca i niskie spalanie. Proszę o opinie użytkowników pracujących w lesie bo wiadomo spalanie w polu czy awaryjność ciężko przełożyć na warunki leśne i góry. Szczególnie zależy mi na opinii na temat ciężkich zetorów i ursusów, a także MF, i Landini. Wcześniej ujeżdżałem Renault, więc te ciągniki znam i lubię (oprócz tych elektrohydraulicznym rewersem i połówkami).

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Maniek101    113

massey ferguson 2620/40/80, perkins 6, gruby, ciężki, podnośnik 7t, masa około 6t albo po prostu ursus/zetor 6 lub jakis belarus/mtz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Esab200    78

U nas w lesie pracują ursus Zetor z ciężkiej serii 4 i 6 cylindrowe, Belarus, Pronar valtra też się pojawia, poczciwa c-360 też jest.

A gdzie kolega ma taki otwarty rynek że się tak zbroi ? 

U nas kto pracuje to pracuje ale licho w tym biznesie duże firmy wygrywają przetargi a reszta tylko na podwykonawstwie. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vonBumerang    0

Pracuję w południowo-wschodniej części kraju. Otwartym rynkiem bym tego nie nazwał, też podwykonawstwo mam. Esab200, a jak się wam sprawują te zetory i ursusy? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vonBumerang    0
1 minutę temu, przemekuliski napisał:

fortschritt że 323 spełnia wymogi twoje tylko skręt mały :P

Właśnie myślałem nad fortschrittem, ale czy one miały hamulce osobno na lewe i prawe koło? Bo to dla mnie bardzo ważne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TomaszStach    31
Napisano (edytowany)

A może DT 75? Masywny, prosty, nie będzie szkoda odbijać go o gałęzie i skręca w miejscu. Tylko problem z jazdą po asfalcie. Nie ma 100 KM, większe model DT i chyba stalińce maja ponad 100, ale nie wiem jak z częściami (dość rzadkie ciągniki). A jeśli coś ze wschodu na kołach to XT3 T 150. Jest na przegubie, to myślę, że ze zwrotnością nie powinno być tragedii, ale nie wiem. Kilka lat ciągał taki czyszczarkę do buraków, ale żadnych piruetów po polu nie robił i na ten temat nie wiem. Kiroviec K 700 ma sporo mocy, ale jest dużo za duży żeby wywijać między drzewami. 

Edytowano przez TomaszStach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Esab200    78
10 godzin temu, vonBumerang napisał:

Pracuję w południowo-wschodniej części kraju. Otwartym rynkiem bym tego nie nazwał, też podwykonawstwo mam. Esab200, a jak się wam sprawują te zetory i ursusy? 

Wiadomo jak to w lesie coś się urwie coś odleci to norma. Ale ogólnie są dobre problem polega na tym że nie maszyna lecz technika czyni z cb w lesie zawodnika i na taki ciągnik potrzebny jest myślący człowiek i dużo więcej ugrasz. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vonBumerang    0

Esab200, a jak ze spalaniem w tych Ursusach? Słyszałem że taki 1224 w lesie potrafi naprawdę dużo wychlać, prawda to? Dla porównania, Landini 10000S na 8h pracy, co prawda lekka zrywka, w trzebieży, wg. operatora do 20 litrów na dzień nie dojdzie, a Renault 155.54 około 20-23l na 9-10h roboty zrywka buka 1,5 km. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Esab200    78

Jak ze spalaniem dokładnych liczb ci nie podam bo nigdy nie mierzyłem bo pracowałem na pracodawcy sprzęcie ale powiem tak te ciągniki szły z każdego biegu i spalał tyle jaki bieg mu wrzuciłeś na 2 szosowej palił a na 4 polowej szedł ciut wolniej i w zbiorniku zostawało tylko że ja zrywałem na 4 cylindrowym. W orce terz se radził w przyczepie farma to nawet pół mocy zostawało. Tylko z tym że ja znałem siłę tej maszyny po to są biegi przełożenia żeby je używać nie wyzywałem się tylko spokojna zrywka. 

A nad lkt się zastanawiałeś ? Ten sam silnik co w 4 cylindrowym ursusie i dużo więcej zrobi 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vonBumerang    0

LKT nie bardzo, po pierwsze zakup sensownej elki mocno przekracza mój budżet, a ponadto mam już wciągarkę, z radiem. Teraz potrzebuję ją na czymś zawiesić. Aktualnie rozważam ciężkiego MF-a, lub właśnie ciężkiego ursusa, i pewnie na tych dwóch opcjach poprzestanę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Esab200    78

To uważaj bo wom w ciężkim ursusie lubi zawodzić niekiedy i żebyś kupił aby ciągnik ze sprawnym womem. 

Ja w tym co zrywałem miałem jeszcze tuza na przodzie świetnie się tym myglowalo 😊😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tropt
      Witam, przejdę od razu do konkretów, Gospodarstwo 60 ha - ok 20 ha ziemniaka i 40 zboża, parę lat temu kupiony nowy JD 130M wraz z osprzętem do ciężkich, głównych prac, do pomocy ma 2 x 360 i tu jest problem, więcej czasu spędzam na tych c 360 niż na JD który robi wszystkie możliwe prace, szukam traktora głownie do opryskiwacza, sadzarki, obsypnika i ewentualnie kombajnu - potrzebny jest też ładowacz, ewentualnie jako pomocnik przy uprawkach - i tutaj są dwie opcje :
      1. szukać traktora ok 120 KM który na wąskich kołach obrobi ziemniaki i ewentualnie pomoże przy siewach, uprawkach
      2. szukać traktora ok 90 KM typowo pod ziemniaki. 
      Dodam że docelowo chcę uprawiać ok 100 ha. Które rozwiązanie byście polecali ? dodam że liczę się na ten moment z pieniędzmi - cały sprzęt i zaplecze ( magazyny ) rozwijane na kredyt - przejęte małe gospodarstwo. Z tego powodu na ciągnik nie mogę przeznaczyć więcej niż 100 tys. a chciał bym mniej bo i maszyn trzeba dokupić. Najbardziej przekonuje mnie JD ze względu na niezawodność, jednak używane są jedne z droższych na rynku, zastanawiam się nad jakimś kompromisam - niezawodność / cena. Co polecicie ? 
      Zapraszam do dyskusji
    • Przez disel16v
      Witam . Poszukuje ciągnika na areał około 15 ha . W przyszłości może więcej . Obecnie pracuje na zetorze 7211 i Ursusie 3P . Sprzęt wysłużony i potrzebuje czegoś mocniejszego do orki  głownie , agregatu , transportu zboża i cięższych prac . Budżet to 100 tyś a moc to około 120-130 koni . Co polecacie ? W grę wchodzą tez nowe ale słabsze sprzęty aczkolwiek boje się serwisowania i kosztów z tym związanych. Celowałem w MF bądź nowego ursusa ale nie sugerujcie sie tym ... Sam juz nie wiem . 
    • Przez Kalub
      Dzień dobry, chciałbym dowiedzieć się na jakiej klasie ziemi można uprawiać jęczmień hybrydowy? Posiadam 2 ha słabej ziemi chyba klasa VI i zastanawiam się czy urośnie tam jęczmień hybrydowy? 
    • Przez rafix255
      Wtajcie forumowicz nie wiem dokładnie czy jest taki temat ale dokładnie chodzi mi o Deutz Fahra serii 4E następcę Agroluxa. Chodzi mi po głowie zakup tego ciagnika bez kabiny z ładowaczem czołowym. Mam wszystkiego lekko ponad 30ha Case 4220 z ładowaczem i New Hollanda TD5 105 i taki mały zwinny ciagnik do kosiarki zgrabarki siewnika by mi podpasował i pytanie czy warto pchać sie w taka inwestycję. Nieraz jest tak ze 1 ciągnika mi brakuje a ten byłby też cały czas to pykania w obejsciu kiszonki itp. Czy sobie odpuscic i isć w New Holland T4S/Farmalla A. Wszystko są 3 cyl a te 3 (2) marki są najuczciwsze cenowo. W deutzu nie chce kabiny bo widzaiłem ta Naglaka w kielcach to wręcz odstrasza do zakupu bynajmniej mnie. Co sądzicie. Za porady będę wdzieczny
    • Przez rolnik0987654321
      Witam. Poszukuję Ciągnika w przedziale mocy tak 100 -140 km. Cenowo tak max 115000 zł i tka przynajmniej koło 2008 roku. Ciągnik do pługa siewnika do kukurydzy i docelowo tur. 
      Z góry dzięki za porady 
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.