Skocz do zawartości
pleban111

Ursus C-360 - pęknięty blok silnika

Polecane posty

ptaszyna    125

Wg. mnie najlepiej radzi @rafal831 tylko znajdz silnik 3 zetora moc ta sama co 3p spalanie nie większe dopasować dożo łatwiej, i w zetorze jest wyjście do ew. wspomagania.

@Alamo nie wiem po co zamieniać pompy wtryskowe jak w zetorze jest lepsza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alamo    864

Może i lepsza ale chodzi o trwałość? według mnie pompa zetora podaję większą dawkę paliwa na wtrysk,stąd większe spalanie tego silnika, z tego co się orientuję,pozostawiając pompę 60 będzie mniejsze spalanie a moc pomimo tego większa dzięki srednicy cylindra i większych otworów ssących.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xerion3800    42

Jestem w stanie to pospawać. Mam do wykorzystanie 3 sposoby. Migomatem z drutem proszkowym, tigiem lub elektrycznie na elektrody żeliwne. Jeżeli cię to interesuje pisz. Ja w swoim case david brown też miałem walnięty blok tylko koło zaworka i trzyma.

Edytowano przez xerion3800

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

locke    291

możesz sam pospawać tylko musisz najpierw podgrzać palnikiem i elektryczną zaspawać.tylko nawierć na końcach pęknięcia i krawędzie lekko fleksem przejedź żeby spaw głębiej wszedł :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GrzesiekK4    0

Jeśli chodzi o spawanie to u mnie w c 355 urwał się korbowód i walnął w tuleję i blok wyrywając niezłą dziurę przez co woda poszła do oleju. Silnik był remontowany, blok pospawany przez specjalistę i kilka lat już chodzi i nie ma żadnych problemów w związku z tym. Tak się składa że mam też ursusa C 360 3P tylko jest na sekcyjnej pompie wtryskowej i wykonuje on wszystkie cięższe prace tzn pług 3, belarka itp. Co do spalania to w cięższych pracach jest podobne, choć 3p jest nieco oszczędniejszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daniel1987    0

w 3p tez jest wyjscie do ew. wspomagania.a co do spasowania 3p i silinika zetora niema wiekszego problemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    582

Wylazł mi korbowód za pompa wtryskową w 4011 i wyrąbał dziurę. Spawałem to i jakiś czas trzymało ale tu jest problem. Uzupełniając otwór materiał się kurczy i jeśli nie pęknie od razu to z czasem pewnie tak. Samo pęknięcie nie ma problemu uszczelnić. jest tyle klei do metalu. Naciąć porządnie szczelnie, odtłuścić i wypełnić klejem. Gwarancja że spaw będzie szczelny w takim miejscu to może 20% a klej najmniej 80%

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alamo    864

Własnie,pojawiają sie mikropęknięcia które nie raz trudno zauważyć,dopiero po oszlifowaniu spawu widać linię pęknięcia i nawet grube nalewanie nic nie pomaga.Na własnym przykładzie spawałem raz za razem szlifując i spawając w końcu dałem spokój,kupiłem klej i sprawa załatwiona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rotez1127    0

drogi odyniec

jeżeli chodzi o oszędną i niezawodną c360 to wstaw sobie silnik od zetora 5211, ja mam tak już 2 rok i nienażekam silnik kupiłem od agregatu prądotwórczego z przebiegiem 80 mth od nowości zamontowałem go z ojcem i po odpaleniu było wielkie zdziwienie ponieważ chodził jak 3p, jest jeden mankament takiej przeróbki mianowicie taki że przedni zaczep jest krótszy i wchodzi pod maske jest ciężko zaczepiś przyczepe do przodu, ale za to nadrabia spalaniem 10 litrów na hektar przy 3 skibowym pługu na glebie 3 klasy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BykuxD    0

-- połączono --

 

Witam. w moim ursusie c-360 pękł blok silnika. Kupiłem nowy i nw czy mogę wsadzić części z tego starego i czy dam rade zrobić to samemu(nigdy tego nie robiłem)

Edytowano przez Marcin91

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Części możesz przełożyć, ale należy dokonać weryfikacji co się nadaje, a co przydało by się wymienić.

Nie znam Twoich umiejętności-wiedzy, a skoro nigdy tego nie robiłeś to tym bardziej trudno powiedzieć. Uda się albo się nie uda.

Edytowano przez Marcin91

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daman    0

Jakie sprawdzone kleje stosowaliscie do klejenia bloku w c360?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrek1986    1

Panowie zabrałem sie za remont mojej c360-tki ii okazało się po rozebiórce że mój blok ma pękniecie miedzy tulejami w dwóch miejscach. Do tego ktoś już to spawał i nawet sie to trzyma z tym ze spaw jest puszczony od kanału wodnego w góre do gniazga na tuleje a samo gniazdo już nie jest pospawane tak że pod głowicą między cylindrami widać pękniecia.

dodam ze za pompą nie ma pęknięcia.  problem cały czas był taki ze kompresja do wody szła i gotowanie motoru.  głowice sprawdzone i ok. 

 

pytanie:

1 czy to mogło byc powodem pojawienia sie cisnienia w układzie chłodzenia i grzania?

2 czy potrzebyje drugiego bloku?. 

A i jeszcze jeden fachman mi powiedział ze to niema nic do tego bo uszczelka pod głowica uszczelnia na tulei tylko i mówi żeby składać na ten blok co mam , ale jakaś przyczyna musi być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Rozbierałes silnik, nie widac było dmuchnietej uszczelki pod głowicą?

Obejżyj tuleje czy nie pekniete.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrek1986    1

tuleje całe a po uszczelkach ciężko coś powiedzieć teraz bo nie zwróciłem od razu uwagi ale żeby któraś była wypalona to nie . nie wiem co robic dla pewności pasował by cały blok ale z tym ciężko.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
antonio86    38

Piszę tutaj żeby nie zakładać nowego tematu.

Pękł mi blok między odolejaczem a tyłem silnika (nad zbiornikiem powietrza) Pęknięcie około 10 cm długości. Było pospawane 2x migomatem i zaklejone klejem do metalu, ale po rozgrzaniu nadal się sączy olej. Co można jeszcze z tym zrobić we własnym zakresie?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agrof    0

Witam.
Po zdjęciu głowic i oczyszczeniu bloku, zostało zlokalizowane pęknięcie, niestety między cylindrami :(
Na bloku widać, że woda musiała tamtędy wypływać. 

W oleju nie widać wody.
 Czy tzw "szycie miedzią" coś da czy lepiej zostawić jak jest (...robota w polu czeka) ?

 

krótka historia

Jak zacząłem używać ten ciągnik to jeździł na płynie chłodniczym, także czy był wcześniej zamarznięty nie wiem.

Głowice zostały zdjęte bo woda była wypychana z chłodnicy. Uszczelki nie nosiły oznak przedmuchów. Wtryskiwacze i głowice poszły do regeneracji.

Prawdopodobnie głowice a konkretnie gniazda wtryskiwaczy były przyczyną, że raz się zagotował przy ciężkiej pracy w upale, dlatego ubytek został uzupełniony wodą.
Czy przedmuch zniknie okaże dopiero po złożeniu...

 

Edytowano przez agrof

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Troy    0
Napisano (edytowany)

witam zakupiłem bardzo okazyjnie ursusa c-360 z uszkodzonym silnikiem co sie okazało blok jest pękniety i przez to wał totalnie uszkodzony nie nadaje się do remątu ,interesie mnie tylko nowy blok i tu moje pytanie bo podobno stare częsci typu głowice, miska olejowa . pokrywa rozrządu nie pasują do nowych bloków produkowanych gdzieś tam za granicaki  i trzeba cały komplet kupować .. wiec czy to prawda ?? czy są jeszcze nasze polskie dobre nowe bloki na rynku ?? i oczywicie gdzie można taki zakupić ..????

Tematy połączone

Edytowano przez danielhaker

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez wojtal657
      witam, po podłączeniu wtyczki z przyczepy do gniazda nastąpiło zwarcie , nie działają swiatła pozycyjne  i kierunkowskazy , a poza  tym wszystko działa , z bezpiecznikami nic sie nie stało . Co może być przyczyną?
    • Przez RometOgar200
      Witam jak myślicie dlaczego tak się stało jak na zdjęciu. Panewkę mi obróciło po 2 latach od remontu w kukurydzy. Olej ciągle był. Wał przy składaniu ładnie się obracał i trzymał ładne ciśnienie. Mam podejrzenie do tego ,że panewki mogły być jakieś wadliwe, bo nie było oryginalnych Ursusa i wziąłem jakieś tam Niemieckie. Nie zdarzyło mi się jeszcze, żeby aż tak rozwarstwiło panewkę, 

    • Przez test
      jaka cena ursusa?
×