Skocz do zawartości
KarolTD90

Niski mocznik w mleku

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Mocznik
kyllee    14

Oczywiście przy takim moczniku i niskim białku na 100% masz i za mało białka i za mało energii. Krowy są głodne po prostu. A co do tak wysokiego tłuszczu - to jest KETOZA. Działaj, bo stracisz zwierzęta, a w lepszym wypadku ciąże, wydajność albo ich nie zacielisz.

Jeśli krowa ma białko np 2,8% i tłuszcz np 5% i jest do 100 dnia laktacji natychmiast podaj jej do pyska glikol (czysty glikol, nie glicerynę, bo ta działa słabiej i dużo wolniej). Musisz to wlać do pyska na siłę, bo glikol nie jest smaczny i to 0,5 litra i to 5 razy tj. rano, wieczór, rano, wieczór, rano. Wiem, że to dużo ale trzeba działać szybko i jak najszybciej pomóc takiej krowie, zanim nie zmarkotnieje, nie przestanie przeżuwać itd. Jeśli masz dobry glikol, powinno działać. Ja używam proglikolu w bańkach 5l.

Poza tym glikolem zwiększ dla krów do setnego dnia lakatacji i wysoko wydajnych ilość paszy treściwej: zbożowych, kukurydzianych i białkowych.

 

jak dasz tyle glikolu to ja bym sie bal ze kwasice bedzie miala ... wiec odrazu szykuj kwasny weglan ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DaroRolnik    0

Koledzy wie ktoś może jaki powinien być prawidłowy mocznik dla krów w różnych dniach laktacji? To jest od 1-40 dnia, 40-100 dnia itd. widziałem kiedyś gdzieś taką tabelke ale teraz ni groma nie mogę tego znaleść.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kalar    7

Trzymaj ogólny między 200 a 250 i będzie ok... Każdej sztuki z osobna i tak nie upilnujesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

rolnik115    6

jak poziom mocznika ma się do zacielania krów ? Jeżeli jest za niski to nie chcą się zacielać czy jak? Ja mam 118 w tym miesiącu i spada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mammut1    20

Kiedyś u nas krowy się niechciały zacielać a mocznik był wtedy jak zbadałem bo mleczarnia tego nie robi wynosił koło 450 odstawiłem śr rzepakową i było ok sianokiszonka była o dużej zawartości białka i powstały problemy. Uważam że 250 mocznik jest odpowiedni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stolarz88    51

Najpierw do kolegi mammut - miałeś mocznik 450 i odstawiłeś rzepak? Najgorsza rzecz jaką mogłeś zrobić. Bo nie dość że zapewne twoje krowy miały za mało energii w dawce, to jeszcze im białko zabrałeś. Powinieneś był dorzucić kiszonki z kuku albo ziarna albo jakiś wysłodków i byś miał więcej mleka i pozacielane krowy.

Do kolegi rolnik 115, niski czy wysoki mocznik, co do zacielenia... W teorii powinno być od 150 do 300, ale czy to znaczy że jak będziesz tyle miał to będą Ci się krowy zacielały? Na pewno nie. Hodowla bydła, to nie są suche parametry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
komodo    89

sami dobrze wiecie poziom 200-250 to tylko teoria ja mam wiekszosc roku ponad 300 a bywalo i ponad 400 i zacielac odpukac ale mysle ze na osatnie 10 krow cielnych z potwierdzona ciąża zuzylem 11 slomek jak dojda kolejne potwierdzone troszke sie zwiekszy bo po sexach krowy powtorzyly ale konwencjonalne jesli zlapia to z konwencjonalnego wyjdzie okolo 1.2 slomki na pokrycie wiec z tym mocznikiem a zacieleniami to nie wierze a przynajmniej z tym ze jak wysoki to sie nie zacielaja bo byc moze jak jest ponizej 100 to ewidentny brak bialka i moze wtedy nie lapią a wiekszy nie powinien stwarzac problemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez davy
      Witam po wielu przeczytanych postach na agrofoto czytam ze masło jest maślane a krowy to sie tak żywi a cielaki to tak. Wiele osób chyba nie zdaje sobie sprawy jak bardzo krzywdzi swoje bydło. Nie jestem z wykształcenia żadnym żywieniowcem(a i jak życie pokazuje czasami inżynierowie żywienia wiedza mniej niż ja ) a z rolnictwem mam jedynie odczynienia w domu czyli pomoc dla ojca w prowadzeniu gospodarstwa.
       
      Kreci mnie żywienie bydła i uzyskanie jak najlepszych wyników. Dlatego chce sie podzielić swoja wiedza jaka uzyskałem podczas żywienia zwierząt.
       
      1. Krowy mleczne: stosujemy u siebie kiszonke z traw oraz kukurydzy(moim zdaniem kiszonka z kuku nadaje sie do ...) dlatego tez przeanalizowalem wiele badań i wychodzi na to ze Nutri Honey MIESZANIEC SORGO Z TRAWĄ SUDAŃSKĄ maja taka sama zawartość energii jak kuku a większa zawartość białka(w fazie wegetywnej) młóto browarniane 10kg(wzrost mleka ok 2l dziennie)pasze z dossche Krowa 15 ok 4kg(4x0,5kg dzinnie), lecz od jutra zmiana na wysoko energetyczną Lactomax(zbyt duża ilość białka wychodząca z mocznika u krów) tez dossche(moim zdaniem najtańsze pasze) wysłodki buraczane melasowane suche z glinojecka ok 2Kg witaminy z Josery lacto plus keragen czy jakos tak .
       
      Nigdy wiecej krowom nie podam OTRĘBÓW, ZIEMNIAKÓW, a dlaczego? moim zdaniem strata pieniędzy ;/
       
      Mam nadzieje ze na przyszly rok zawita system TMR
       
      2. Cielaczki: siara w ciągu 2 godzin od wycielenia i od początku Włókno surowe VITACEL(rozwój żwacza ogólny) do pojła do końca odpajania, pierwsze 2tyg mleko matki okres zmiany mleka u mnie trwa tydzień od 3 tyg daje rożnie Josere, Shills, Polmass oraz dostęp do świeżej wody oraz siana i od 2 tyg dostają śrutę z ziarnem kukurydzy oraz płatkami owsianymi(rozwój żwacza "miesniwki") do 3misiaca potem nie trawią ziarna, po 2 miesiącach przestaje odpajać mlekiem ponieważ to jest po pierwsze nie ekonomiczne a po drugie żwacz im sie nie rozwija tak jak trzeba jak jada tylko na mleku. Potem do 11 miesiąca dostają śrutę kiszonek z kuku młóto i kiszonek z trawy oraz siano od czasy do czasu. Odchów cieląt jest najważniejszy i bardzo drogi ok 2,5tys zł i czasami doprowadzaja rolnika do szału hehe ale myślę ze sie opłaca
       
      Wszystkie krowy zapładniane sa sztucznie te co zostawiamy dla siebie cieliczki sa kryte HF a krowy słabsze są kryte mięsnymi w celu szybszej sprzedaży. Nie opisałęm jesazcze jak przebywa okres zasuszenia ale to może sie rozwinie temat to wspomnimy o tym.
       
      Moim zdaniem"Produkcja mleka to czysta działalność gospodarcza a krowy są to pracownice o które trzeba dbać żeby były produktywne" uważam to za czyste odzwierciedlanie pracy człowieka tylko tu pracują zwierzęta.
    • Przez kaczorek
      Ciekawi mnie jakie preparaty mlekozastępcze stosujecie w odchowie cieląt?
       
      Ja stosuje FE-Trank z Josery, bardzo dobre "mleko", cielaki z chęcią piją
    • Przez archi106
      Brak zbóż w zywieniu opasow ... czym zastąpić 
    • Przez AtosPro
      Witam. Chciałem zacząć hodowle bydła mięsnego (tylko buhaje) w systemie pół intensywnym na początek . Mam stajnie z 6 stanowiskami reszata chlywki dla świń , wiatę połączoną z stodołą przy pastwinku więcej niż hektar . Chciałem się spytać jaką rasę wybrać najlepiej na początek pod względem spokojności rasy i jak najmniejszym zawartości tuszczu w tuszy . Wytypowałem takie rasy jak limouse,simental m. ,hereford charolaise czy angusy mięsne ? Jestem bardzo otwarty na nowe propozycje . Tylko w systemie pół intensywnym. I co podawać w SYSTEMIE PÓŁ  INTENSYWNYM?? Dziękuję z góry za wszystki za odpowiedzi .
    • Przez marekfarmer
      Z jakich zbóż robicie pasze treściwa dla byczków. Jakie proporcje ustalacie. Ja stosuje:
      Śruta jęczmienna 40% Śruta Pszenżytnia 40% i 20% Koncentratu Farmer.
×