Skocz do zawartości
Majster71

Malowanie ursusa C-330 [połączone]

Polecane posty


mateuszagro    0

Ursusy od 76

przednie i tylne felgi jasny kremowy

przednie błotniki, kabina, osłony na błotnikach siwy/szary

przednia oś, silnik, skrzynia biegów, "deska rozdzielcza" niebieski

maska i tylne błotniki żółty

 

od 79

kolor niebieski zastąpiono popielatym charakterystycznym dla ursusów, reszta jak wyżej

 

symboliki RAL nie znam i nie wiem czy ktokolwiek ją zna, powodzenia przy lakierowaniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

urszula    0

mam pytanie. zna moze ktos specyfikacje kolorów c-330 w orginale??

od 68 do 76

od 76 do 79

od 79 do poiczatku produkcji c330m

chodzi mi o kolor silnika skrzyni mostu , maski blotnikow, kabiny , plandeki na dachu . pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


energe    6

ja pomalowałem swojego tak (rocznik 75) :

blachy : bursztyn

silnik: popielaty

kabina : czerwony

felgi : kość słoniowa

 

wszystkie kolory to farba autorenolak renowacyjna, i moge stwierdzic jedno ladnie wygląda, no ale latwo ja uszkodzic :/

Edytowano przez energe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Podpinam się do tematu i mam pytanie czy na silnik i skrzynie biegów trzeba dać podkład i ile mam kupić farby żeby wystarczyło?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

asharot    176

To zależy czy jest goły metal czy malujesz na starą farbę.

Na cały korpus potrzeba jakieś 1,5litra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

max696    8

ursusikc330m

Jeżeli będziesz zdzierał do gołej blachy to podkład trzeba dać a jeżeli będziesz malować na stary lakier to wystarczy dobrze umyć, odtłuścić i sam lakier wystarczy, sam jestem w trakcie malowania, skrzynie i silnik najpierw wyczyściłem ropą + pędzel aby zetrzeć grubsze warstwy brudu i oleju, zmyłem to myjka i następnie spryskałem dimerem i znów umyłem. Na razie położyłem jedna warstwę lakieru ale okazał się za jasny i muszę zrobić poprawki wiec będę kładł druga warstwę.

Na sam silnik i skrzynie zużyłem nie cały 1l ale lepiej odrazu kupić ze 2l, wiec myślę ze lakiery na błotniki, maskę, felgi również wystarczy po 1 litrze.

felgi oczywiście kość słoniowa, a maska i błotniki, chyba bursztyn l79

Edytowano przez max696

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


POL1    28

Przepiękna robota , kolor, estetyka na najwyższym poziomie!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Maniek101    103

Ten Nobiles autorenolak to jest farba akrylowa? i jak z wytrzymałością połysku i odpornością na obicia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Poszukuje numeru RAL odcieni zielonego koloru jakim były malowane C 328. Ten sam co zielone 4011. Kolejne pytanie. Czym najlepiej odtłuszczać wszystko Nitro czy benzyna ekstrakcyjna. No i czy wystarczy konkretnie z pistoletu przemyć czy trzeba szmatką?

Z góry dzieki za odpowiedz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

asharot    176
Napisano (edytowany)

W tamtych czasach nie było kolorystyki RAL.

Najbardziej podobny będzie RAL 6029.

Odtłuszczanie pistoletem nic nie da,benzyna wyschnie i tłuszcz dalej zostanie.

Do tego potrzebna jest szmata co nie pozostawia włókien.

Edytowano przez asharot

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach




asharot    176
Napisano (edytowany)

Asharot Mógł byś mi polecić jakiś lakier akrylowy?? I jaka ilość na błotniki maskę i drzwi

Normalnie to kupuje w lokalnym sklepie przemysłówkę Besa glass po 70zł,ale czasami to biorę od gościa z e-lakiery,dość dobrze się nimi maluje.

Jeden litr na pomalowanie blach z dwóch stron może być trochę mało.Nie zapomnij o utwardzaczu.

Edytowano przez asharot

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Ilości jakie podajecie odnoszą się do gotowej mieszanki czyli na 1 litr akrylu 0,5 litra utwardzacza i 0,3 litra rozcieńczalnika tak??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kamilmkm    9

ja malowałem autorenolakiem bursztynowym to robiłem proporcję: puszka farby + utwardzacz (100ml) + butelka rozcieńczalniku (0,5L) i dobrze się malowało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja będę malował akrylem więc to inna bajka. a Chodziło mi bardziej o wydajność. Czy 1,8 litra starczy na blachy i czy ta sama ilość starczy na korpus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

cola92    2

ja malowałem farbą do aut akryl maskę i błotniki, zwykłą farbą popielatą jasną zmienszaną trochę z czarnym korpus i felgi kość słoniowa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ukasz    58

ja mówiłem o ilości samego akrylu, po rozcieńczeniu oczywiście więcej wychodzi. na silnik itp miałem 0,8 litra to zostało naprawdę niewiele. Na blachy trudno powiedzieć - miałem więcej bo ten sam kolor do przyczep używałem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

no na silnik i tak wezmę litr. Na koła niestety też tyle muszę wziąć. Wezme narazie litr na blachy i zobacze co wyjdzie. Najwyżej dokupię następny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lukasz222    2353

Wszystko zależy jakiej farby i jakiego producenta, ja na blachy 328 zużyłem niecałą puszke (750 ml) farby z granitu, a teraz przy M-ce brakło mi rozcieńczonej emalii z Agtechu (zużyłem 0,8 litra a jeszcze gdzieś drugie tyle będzie potrzebne). Dlatego warto wcześniej sie zorientować w opiniach na temat tego akrylu co chcesz kupić. Ja popełniłem ten błąd że wziąłem w ciemno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ukasz    58

Pisałem że nie wiem ile na blachy mi poszło, jednak na pewno mniej niż 1L myślę że na silnik poszło więcej niż na blachy. Co do ilości na felgi to w sklepie gdzie kupowałem można było sobie dowolną ilość kupić min 100 ml i skok co 100 ml

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Kicu
      Witam dziasiaj pojechałem orać 1 h pola i wszystko szlo dobrze do 2 ostatnich przejazdów gdy podniosłem pług zaczął opadać. Z trudem zaorałem pole i pojechałem po moja talerzówkę i podnosiłem ja a on tak jak plug opadała. Nie wiem co sie dzieje 4 miesiące temu cala pompa była wymieniana.
      Proszę o pomoc!!!
    • Przez pablo21
      Ostatnio przeglądałem katalog częci z Grene i widziałem pompę hydrauliczną do c-330 wzmocnioną czym ona różni się od zwykłej, jaki ma wydatek, i co da jej założenie w ciapku(będzie szybciej podnosił?)
       
      Od kiedy to się pisze pąpa?
    • Przez markus18645
      Witam. Mam pytanie odnośnie składania zwolnicy w C330. Nie wiem czy temat był poruszany ale nic nie znalazłem. Dostępny katalog też opisuje ten temat w sposób lakoniczny. Chodzi mi o kolejność zakładania poszczególnych elementów na półosi. Patrząc od strony korpusu na wałku znajduje się bęben hamulcowy, a następnie... i tu problem bo logika wskazuje że pierścień uszczelniający (oring w rowku półosi) na to tulejka dystansowa która ma również odpowiedni rowek, następnie uszczelniacz (simering w którym znajduje się tulejka dystansowa) i odrzutnik oleju. Do tej pory było tak: bęben, oring, otrzutnik simerung w nim tulejka dystansowa. Wg. katalogu to nawet nie będę pisał bo to się kupy nie trzyma. Z góry dziękuję za odpowiedź.
    • Przez Kicu
      Witam was ponownie otóż mam taką sprawę do was byliśmy w sklepie pytać sie o rozdzielacz do pompy hydraulicznej w c-330 ten kolo siedzenie nie na błotniku. Okazało sie że sa 2 typy owej części czyli po regeneracji i nowy cena po regeneracji 300 zł a nowego 489 zł. I mam do was pytanie czy jest sens brania używanego ale po regeneracji czy nowego nie wiem jak jest z tymi po regeneracji ale słyszałem że długo nie pociągnie. Miał z was ktoś taki problem ?
    • Przez pawelll48
      A więc tak jak w temacie...W przyszłości chciałbym zmienić opony w Ursusie C-330M na jakieś szersze,ale nie wiem jakie mogą być,żeby pasowały na oryginalną felgę.Jest to przydatne iż każdy wie że 30'stka na orka a tym bardziej na wiosnę i na mokrych terenach ma wielkie kłopoty...(w tym roku jeszcze mam orkę na podmokłych terenach i wiem że nie obejdzie się bez jakiś kłopotów[zaczynam teraz przed zimą ponieważ na wiosnę nie wjadę,a na wiosnę wjadę kultywatorem ])
      Z góry Wszystkim Dziękuję za odpowiedzi i Pozdrawiam
×