pawelus

c330 problem po kapitalnym remoncie .

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
pawelus    4

Witam . Mam problem ze swoją c 330m1988 rok . 

 

2 tygodnie  temu odebrałem  silnik z remontu kapitalnego ponieważ poszła woda do oleju . " remont robiła firma z długoletnim doświadczeniem ."

zamontowałem silnik jak trzeba  , odpaliłem , wszystko fajnie strasznie żywy  , ładnie wchodził na obroty .

 

zrobiłem może z 2 mth na pusto jeżdżąc ogladając moje pola . 

 

no i w pewnym momencie coś w  silniku szczeliło i zblokowało koła i zgasł . 

 

Silnik już wogóle nie odpali .   nawet podczas wrzucenia np 6 biegu i delikatnym pchnięciu  nic sie nie obraca . 

czyżby poszedł wał korbowy ?

 

 

Jestem ciekaw co moze być przyczyną . po świętach pasuje w pole jechać a tutaj nie ma czym ...  Pozdrawiam 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    933

A nie łatwiej, prościej zamiast wróżyć z fusów i prowadzić bez sensu dyskusje wyjąć silnik i zawieść z powrotem do mechanika????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelus    4
3 minuty temu, lukbold napisał:

A nie łatwiej, prościej zamiast wróżyć z fusów i prowadzić bez sensu dyskusje wyjąć silnik i zawieść z powrotem do mechanika????

jutro przedzwonię i pewnie tak zrobię .  ponieważ mam gwarancji 6 miesiecy . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość   
Gość
Jak mój ojciec remontował Ursusa c-330 znajomemu miał taki przypadek że odpalił ciągnik po złożeniu, pochodził może 2-3min i ciągnik po prostu udusiło baliśmy się że się zatarł, ale nie było to możliwe bo na wkręconym zegarze do pomiaru ciśnienia miał idealne ciśnienie. okazało się że pompa oleju się zatarła i stanoła i udusiła silnik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    1699

Ktoś ma tu kulę szklaną żeby ci wywróżyć co się stało lub czego nie dopatrzyli? Nie,zostało ci dzwonić i mówić jaka jest sytuacja nie masz innego wyjścia.Bo jak zdejmiesz na własną rekę miskę to ci anulują gwarancję ale to chyba jest oczywiste

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelus    4
2 minuty temu, Adi96 napisał:

Ktoś ma tu kulę szklaną żeby ci wywróżyć co się stało lub czego nie dopatrzyli? Nie,zostało ci dzwonić i mówić jaka jest sytuacja nie masz innego wyjścia.Bo jak zdejmiesz na własną rekę miskę to ci anulują gwarancję ale to chyba jest oczywiste

Dziękuję.  Tak zrobię.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość   
Gość
5 minut temu, Adi96 napisał:

Ktoś ma tu kulę szklaną żeby ci wywróżyć co się stało lub czego nie dopatrzyli? Nie,zostało ci dzwonić i mówić jaka jest sytuacja nie masz innego wyjścia.Bo jak zdejmiesz na własną rekę miskę to ci anulują gwarancję ale to chyba jest oczywiste

Masz rację. My możemy sobie pogdybać, szkoda żeby stracił gwarancję, jakby jej nie miał to by nic nie zaszkodziło sprawdzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iron    924
to pewnie przez te kombinerki co zostawili w środku jak zakładałi zawleczki 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelus    4
10 godzin temu, iron napisał:

Dzwoniłem zgłosiłem wszytko i po świętach mają przyjechać  do mnie na gospodarstwo ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Departament    264

Naprawdę jesteśmy z Ciebie dumni. Poradziłeś sobie z nie lada wyzwaniem. Gratulujemy. U admina czeka lizak 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 27.03.2018 o 21:06, wojna456 napisał:

Jak mój ojciec remontował Ursusa c-330 znajomemu miał taki przypadek że odpalił ciągnik po złożeniu, pochodził może 2-3min i ciągnik po prostu udusiło baliśmy się że się zatarł, ale nie było to możliwe bo na wkręconym zegarze do pomiaru ciśnienia miał idealne ciśnienie. okazało się że pompa oleju się zatarła i stanoła i udusiła silnik.

Też tak miałem. Dobrze, że ta pompa hydrauliczna to nie jest tak duży wydatek. Ja za swoją tutaj dałem 210 zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez pablo21
      Ostatnio przeglądałem katalog częci z Grene i widziałem pompę hydrauliczną do c-330 wzmocnioną czym ona różni się od zwykłej, jaki ma wydatek, i co da jej założenie w ciapku(będzie szybciej podnosił?)
       
      Od kiedy to się pisze pąpa?
    • Przez wsbil
      Kupię jak w temacie, w dobrym stanie. Może komuś zalega. Rozważę każdą ofertę
    • Przez Mc3
      Witam, mam takie pytanie odnośnie podnośnika c330, czy coś się dzieje czy wszystko ok? Zaznaczę że Ursus kupiony/nie znam do końca przeszłości (ale prawie cały remontowany przez dalszego znajomego) 
      Podnośnik ładnie szybko podnosi, trzyma, nie opada ale jeżeli podniose do góry bez maszyny i chce oposcic na dół, ramiona same z siebie nie chcą opadac tylko muszę wysiąść z ciągnika i dosyć mocno nacisnąć ręką na ramiona, wtedy schodzą powoli do dołu. 
      Jak również gdy ciągnik na opuszczony podnośnik (ramiona) i dźwignia rozdzielacza na opuszczanie nie mogę ręką podnieść ramion do góry aby podczepic maszynę tylko trzeba dźwignią rozdzielacza do góry. Wątpię czy to jest normalne gdy wiem że u znajomych same opadają ramiona po opuszczeniu jak również można sobie je podnieść ręcznie aby coś podczepic. 
    • Przez Ofi
      Próbował ktoś taki patent? Chodzi oczywiście o podgrzewanie ciągnika przed odpaleniem w zimne dni tanią, przenośną płytą indukcyjną "na jeden garnek". Farelka się słabo sprawdza i szukam czegoś skuteczniejszego, ale tak by nie babrać się w modyfikacje ciągnika. W internecie nie znalazłem, żeby ktoś coś takiego próbował robić.
       
      W domu mam indukcję i wielki żeliwny wok - płyta grzeje go dosyć szybko do 200C i nie ma strat na grzanie powietrza dookoła.
    • Przez DariuszRobertWasilewski
      wycinka drzew nie wiedząc gdzie granicą
       
      Woj lodzkie
      Lodzkie
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj