Polecane posty

Zetix    3

Witam... mam pytanie :) Pacjent to zetor12011 deluxe rocznik 1980. Rozchodzi się o ten numer 8600060202465P6 i od czego jest ten numer? Możecie mi podpowiedzieć gdzie szukać tego w ciągniku ?

Edytowano przez Zetix

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtal24    474
A po co Ci nr silnika teraz wszędzie jest nr VIN a silnik jest częścią wymienna

ZETOR TEAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zetix    3

Dosyć skomplikowana sytuacja, ale najbardziej chodzi mi o znalezienie tego numeru 8600060202465P6  :) Traktor przeszukany 2x i nie rzucił mi się w oczy :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Sean    1324

Skąd żeś wytrzasnął ten numer, bo to nie wygląda na numer ani silnika, ani VIN. Pytanie gdzie jest jakiś tam numer 15-sto cyfrowy, to od razu do wróżki radzę się udać.  Pyta się konkretnie gdzie szukać numeru silnika albo podwozia a nie gdzie jest jakiś tam numer z takimi akurat cyframi.

Edytowano przez Sean

Czasami człowiek sądzi że ujrzał już dno ludzkiej głupoty,     :) 

ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduje się,

że ta studnia jednak nie ma dna.      ;) 

 

                                                                          STEPHEN KING

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zetix    3

Już tłumaczę.

Traktor był sprowadzany z Danii i są na to wszystkie papiery, które się zgadzają itp itd . Tylko teraz ten numer który podałem na górze jest wpisany w dowodzie jako "Numer nadwozia". Numer na tabliczce znamionowej jest inny (poprawny) i taki sam jak na prawej łapie z tyłu obok hamulca. Na papierach z Danii też jest ten sam numer nadwozia (taki jak na tabliczce i z tyłu traktora) tylko zagadka i sęk w tym, że diagnosta wystawiając 11lat temu upoważnienie do rejestracji wpisał NIEWIADOMO skąd ten numer i na tej podstawie tak został zarejestrowany, teraz jest problem bo sie numeracja nie zgadza... Chcę odnaleźć ten numer i zgłosić to do WK i po prostu to wyjaśnić i naprowadzić na dobry tor... Czy macie jakieś inne pomysły ? :/ Jakby nie patrzeć to 11lat nikt się do tego nie przyczepił i jakie problemy mogą być z tego tytułu? Kontakt z osobą która ściągała ten traktor mam i tak samo ma kopie dokumentów potwierdzająca rzetelność i uczciwość traktora 100% legal :)

Początki numeru (86) zgadzają się z numerek silnika (nad pompą wtryskową takie wybite) czy z numerem gdzieś na bloku. Później 202 też jest na jakimś elemencie i wszędzie coś jest z tym numerem połączone. Z zebranych informacji wiem, że diagnosta podczas pierwszej weryfikacji chodził dosyć długo przy traktorze i nie mogł znaleźć vin, a w odpowiedzi mówił , że  taki krótki jak z tyłu obok hamulca nie może być także był jakiś chyba nie ogarnięty...

Edytowano przez Zetix

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtal24    474
jak chcesz to zgłosić do WK to wkopiesz kilku diagnostów bo rozumiem ze przez te 11lat robiłeś przeglądy i ktoś przez 11lat potwierdzał nie prawdę z WK pójdzie sprawa do prokuratury diagnosta którzy robili przeglądy przez te 11lat zabiorą uprawnienia Tobie może prokuratura zabrać ciągnik do wyjaśnienia sprawy. może na początek porozmawiaj z diagnosta jak to zrobić.

ZETOR TEAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    1324

Ktoś nie dopilnował sprawy przy pierwszym przeglądzie, jeżeli są papiery potwierdzające numery jakie są z tyłu na moście i na tabliczce, to namieszał diagnosta i pies z nim tańcował jak namieszał. 


Czasami człowiek sądzi że ujrzał już dno ludzkiej głupoty,     :) 

ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduje się,

że ta studnia jednak nie ma dna.      ;) 

 

                                                                          STEPHEN KING

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zetix    3

Właśnie mówię... dlaczego odpowiadać za niekompetentność diagnosty. Traktor jest potrzebny, a teraz tak naprawdę jest kaszana. Nie mam zamiaru przebijać specjalnie numerów (robić sobie koło d*py) na te które mam zarejestrowane...  mam komplet oryginalnych legalnych dokumentów do traktora i chce żeby to tak było, a że diagnosta na tym ucierpi... każdy powinien brać odpowiedzialność za swoje działanie nawet jeżeli było to 11lat temu. Teraz diagnosta boi się o swój tyłek, wymyśla jakieś obejscia ... po prostu jestem w martwym puncie i chciałbym to rozwiązać tak żeby nikt na tym nie ucierpiał ale chyba tak się nie da...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    1324

Pilnuj swojej d*py, bo to nie są żarty, ja bym sprawę wyjaśniał w UK, zresztą jak masz kontakt z diagnostą, zapytaj na jakiej podstawie znalazł taki numer, jak spier*olił jego strata. W tej chwili masz inne papiery i inny ciągnik.

Edytowano przez Sean
  • Like 1

Czasami człowiek sądzi że ujrzał już dno ludzkiej głupoty,     :) 

ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduje się,

że ta studnia jednak nie ma dna.      ;) 

 

                                                                          STEPHEN KING

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej78    79

Zbierz dokumenty jakie posiadasz i w delikatny sposób porozmawiaj z osobą w wydziale komunikacji. Bo diagnosta to jedno , a przecież WK weryfikuje zgodność dokumentów przy rejestracji . Nie ma mozliwości rejestracji gdy jest niezgodność w danych pojazdu na dokumencie z przegladu, umowie ( fakturze ) zakupu, ( poprzednim dowodem rejestracyjnym, jeżeli był). Od 2004 roku silnik traktuje się jako część wymienną , numeru się nie wpisuje, więc  raczej nie ma mowy o zamianie numerów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtal24    474

Urzednik w wydziale komunikacji który rejestrował tez popełnił bład ponieważ zarejestrował pojazd a nr nie zgadzały sie bo inny był na badaniu technicznym a inny na fakturze czy umowie 


ZETOR TEAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DarekD    65

tylko pytanie  czy urzędnik odpowie za swój błąd ? Może lepiej udać się do prawnika ?


nowy

 
 
 
 
 
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zetix    3

Traktor przyjechał na lawecie. Umowę spisaliśmy już w domu przy oczach diagnosty od razu, żeby było wiarygodniej. Na umowie duńskiej jest numer nadwozia taki jak na tabliczce znamionowej... jednak diagnosta tego nie uwzględnij i wziął jakiś numer i podał go podczas spisywania umowy i taki był na umowie... ta umowa z tym numerem poszła do wydziału komunikacji także na podstawie wydanego zaświadczenia diagnosty + nr na umowie wszystko się zgadza także błąd urzędnika wykluczamy... Ale jeżeli dobrze myślę to podczas rejestracji trzeba mieć też umowę duńską(przetłumaczoną?) i tam już jest inny numer... jak to się stało , nie wiem Panowie :(

Obecnie prowadzimy rozmowy z diagnostą jak to ugryźć, żeby było legalnie i dosyć łagodnie. Na żadne przebitki z góry mu powiedziałem że sie nie bawie, a na początku nie chciał współpracować to powiedziałem, że albo podejmujemy rękawice razem, albo idę do WK ponieważ dni lecą a traktor uziemiony... A jak pójdę do WK to niestety ktoś na tym ucierpi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtal24    474
wina też jest urzędnika ponieważ powinien sprawdzić wszystkie dane i numery na umowach i na zaświadczeniu z badań technicznych i wszystko się powinno zgadzać to powinien przystąpić do rejestracji a w tym przypadku się nie zgadzało ciekaw jestem jak to się skonczy

ZETOR TEAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zetix    3

Sytuacja została opanowana. Porozumienie z diagnosta przyniosło pozytywne skutki, wziął winę na siebie...pojechałem na przegląd, wystawił wynik negatywny wraz z dokumentacją o tym vinie + zdjęcia i podpisał się pod tym. Później z tymi dokumentami do wk zostało to zatwierdzone, na ten moment jest wpisana adnotacja w dowodzie o zmianie vin i przy odbiorze nowego dowodu (jak skończą sie miejsca na pieczątki) to będzie wyrobiony z prawidłowym vin. Papiery w wk też zostały zmienione także wszystko jest legalnie i zgodnie z planem. Po tym wszystkim na przegląd, podbite i można dalej śmigac :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez dzik82lysy
      ILe może kosztować remont kapitalny do DF 4 cyl np. AGROTRON 4.85 .Wiadomo jak się kupi taką maszynę to nie jest nówka.Różnie to bywa.Takowa maszyna może wymagać remontu.W jakich granicach on może się mieścić???
      AA i jeszcze czy te ciągniki są wadliwe??
    • Przez pawelfrr
      Witam wszystkich posiadaczy mf. Moje pytanie jest takie, gdzie szukać numerów nadwozia czy nadbudowy czyli tych wybijanych dokładnie w mf 3070 z 1987 r. Kupuje taki model i słyszałem od posiadaczy ferdków że mogą się znajdować w różnych miejscach takich jak pod alternatorem czy z tyłu obok podnośnika pod prawym ramieniem.
      Jeżeli posiadacie takie ciągniki napiszcie gdzie jeszcze trzeba zaglądnąć.
    • Przez arknaw
      Witam, czy może ktoś spisać nr z paska napedzającego kosę w modelu M1200 (Ten z lewej strony hederu pod osłoną). U mnie numery wytarły się.
    • Przez Pitlok4991
      Witam,
      Zakupiłem traktor Case 7120 z Holandi który nie był nigdy rejestrowany ,aby go zarejstrować w PL musi przejść szczegółowy przegłąd tzw "zerowy" 
      Niestety diagnosta nie potrafi znaleść numeru seryjnego nabitego na traktorze i bardzo się o to czepia.
      Dodam że tabliczka jest w kabinie, w Angielskim katalogu znalazłem że numer powinien być "in the floor" jednak na podłodze ani pod nią nigdzie nie potrafię go znaleść
      na ramie z przodu traktora też nie ma.  Pojechałem do znajomego do sąsiedniej wioski gdzie ma taki sam traktor jednak tam też nikt nie wie...
      Może jest na forum ktoś kto rozwiążę tą zagadkę i jednocześnie pomoże ? 
    • Przez marekbuli
      Witam Jak w temacie. Przyczepa 8 tonowa to ma z prawej strony przy przednim kole ale 60.11 to nie wiem. Pomocy
       Pozdrawiam
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj