Skocz do zawartości
Grandzik

kupno ziemi nie bedąc rolnikiem

Polecane posty

Grandzik    78

Witam, mam takie pytanie czy nie będac rolnikiem mogę kupic ziemię? Mam wykrztałcenie rolnicze lecz nie mieszkam w gminie gdzie mam ziemię znaczy nie mam ziemi na sobie. Słyszałem ze mozna uzyskując pozwolenie od ANR. Czy ktoś wie jak to dokładnie wyglada?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tadi77    12

musiałbys sie w tej gminie zameldowac,notariusz ma pewne informacje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grandzik    78

no meldunek to raczej nie jest jakis duzy problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

johny09    1
zameldowany musisz być minimum 5 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tadi77    12

ostatnio kupowałem ziemie i meldunek jest potrzebny  potrzebne było tez zaswiadzczenie o wielkosci gospod. a tak z innej bajki dobra zmiana postanowiła pomoc rolnika i wprowadziła podatek od zakupu pccc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
potrekk    74
podatek placisz jezeli gospo ma ponizej 11ha lub powyzej 300? czy cos sie moze zmirnilo w temacie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tadi77    12
13 minut temu, johny09 napisał:

zameldowany musisz być minimum 5 lat.

nie ,przed zakupem sie meldujesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grandzik    78
4 minuty temu, tadi77 napisał:

ostatnio kupowałem ziemie i meldunek jest potrzebny  potrzebne było tez zaswiadzczenie o wielkosci gospod. a tak z innej bajki dobra zmiana postanowiła pomoc rolnika i wprowadziła podatek od zakupu pccc

to tak ale jesli ja nie mam na sobie gospodarstwa, i chce kupic ziemie w innej gminie niz mam gospodarstwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tadi77    12

mowilem porozmawiaj z notariuszem

tylko wiem ze potrzebna jest zgoda ANR

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TheMariko12    416

Dołączam się do pytania, ponieważ jestem w tej samej sytuacji.


Nauka--->Praca--->Zabawa--->Długi odpoczynek :)

 

Kupię Brony 5 polowe i rozsiewacz Amazone 2 tarczowy 400 lub 600l z woj podlaskiego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aktis    32
składasz podanie do prezesa agencji (teraz to chyba kowr), o zgodę na kupno ziemi w celu utworzenia gospodarstwa. Jak masz wystarczające wykrztalcenie rolnicze to wykazujesz to w tym podaniu. Dodatkowo składasz w tym podaniu deklaracje że będziesz zamieszkiwało w tej gminie. Dobrze mieć też jakieś dodatkowe papiery typu potwierdzenie od wójta lub z odr'u ( lub z rady rolnikow), że będziesz robił to nalezycie(?). Dodatkowo będzie Ci potrzeby wypis z rejestru gruntów oraz informacje o przeznaczeniu rolniczym tej ziemii. Jak zadzwonisz do agencji, to i wzór tego podania Ci podeslą. Składasz podanie osobiście lub wysyłasz pocztą. Następnie uzbrajasz się w cierpliwość bo urzędu pracują jak pracują (mimo że mają na to 30 dni, to dobrze będzie jak w tym czasie wogóle wezmą to podanie do ręki (przynajmniej taki przypadek znam z mazowieckiego)).
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TheMariko12    416

Ale to ma być tylko teoretyczne utworzenie gospodarstwa, czy jednak muszę  po jakimś czasie założyć gospodarstwo ?


Nauka--->Praca--->Zabawa--->Długi odpoczynek :)

 

Kupię Brony 5 polowe i rozsiewacz Amazone 2 tarczowy 400 lub 600l z woj podlaskiego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
suzuki18l    19
1 godzinę temu, potrekk napisał:

podatek placisz jezeli gospo ma ponizej 11ha lub powyzej 300? czy cos sie moze zmirnilo w temacie

mylisz się podatek płacisz jeżeli kupujesz działkę poniżej 1 ha, w tym roku to przerabiałem, podatku około 400zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtal24    242
no właśnie nie ja kupowałem w tamtym roku 3ha i bym płacił podalek jak bym miał mniej niż 11 lub więcej jak 300

ZETOR TEAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aktis    32
@TheMariko12 - po zakupie ziemii masz zameldować się w gminie gdzie tą ziemię kupiłeś. Taki będziesz mieć warunek. Być może nikt tego nie sprawdzi, ale teoretycznie może. Dobrze też byś składał o dopłaty na tą ziemię do Arimr (uprawiał tą ziemię).
Jeśli się nic nie zmieniło to jak po zakupie ziemii masz w sumie ponad ~11ha to notariusz nie pobierze podatku pcc i nie będziesz musiał go płacić. W innym przypadku płacisz 2%.
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qwer23    4
Z podatku można być zwolnionym w ramach pomocy de minimis z tym że trzeba dostarczyć do urzędu skarbowego wniosek i wszystkie decyzje przyznające taka pomoc z ostatnich pięciu lat i oczywiście przyznana pomoc nie może przekroczyć 15 tys euro. A z kupnem ziemii można wykorzystać pewna lukę prawną ponieważ wyrokiem sądu najwyższego zakupiona ziemię można przekazać darowizna w linii najbliższego pokrewieństwa tzn ojciec-syn więc ziemię kupuje ojciec/matka który ma już gospodarstwo a następnie przekazuję Ci w darowiznie w osobnym akcie notarialnym ale wtedy podatku niestety nie da się uniknąć i wynosi 2% wartości umowy kupna-sprzedaży. Niestety nie wszyscy notariusze chcą z tego prawa korzystać i w tej sytuacji trzeba ubiegać się o zgodę do KOWR co może trwać nawet do 3 miesięcy i wymaga kompletowania sporej ilości dokumentów nawet zaświadczenia z ODR że ziemia będzie właściwie uzytkowana albo potwierdzenia zamieszczenia ogłoszeń w lokalnych mediach ale braku chętnych na zakup ziemi
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TheMariko12    416
24 minuty temu, Aktis napisał:

@TheMariko12 - po zakupie ziemii masz zameldować się w gminie gdzie tą ziemię kupiłeś. Taki będziesz mieć warunek. Być może nikt tego nie sprawdzi, ale teoretycznie może. Dobrze też byś składał o dopłaty na tą ziemię do Arimr (uprawiał tą ziemię).
Jeśli się nic nie zmieniło to jak po zakupie ziemii masz w sumie ponad ~11ha to notariusz nie pobierze podatku pcc i nie będziesz musiał go płacić. W innym przypadku płacisz 2%.

 

Rozumiem, bo mam na oku kilka działek co mnie interesują, ale kilka z nich ma powyżej 30ar i wydawało się, że to będzie droga przez męczarnię, ale jest to możliwe.

Ten podatek pccc to stała kwota, czy  liczone to jest od ceny zakupu ziemi ?


Nauka--->Praca--->Zabawa--->Długi odpoczynek :)

 

Kupię Brony 5 polowe i rozsiewacz Amazone 2 tarczowy 400 lub 600l z woj podlaskiego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariusz4321    18

Żeby nie zakładać nowego tematu zapytam tutaj . Co zrobić jeśli prowadzę gospodarstwo, jestem zameldowany w swojej macierzystej gminie a chcę kupić ziemię w sąsiedniej gminie. Czy można to zrobić bez zmiany meldunku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aktis    32
@TheMariko12 - może być problem z utworzeniem gospodarstwa jeśli zakupiona ziemia będzie miała w sumie mniej niż 1ha.
@mariusz4321 - jeśli masz już ziemię (powyżej 1ha) i jesteś zameldowany conajmniej 5 lat w gminie w której masz conajmniej jedną działkę z tej ziemii, to nie potrzebujesz zgody prezesa agencji na kupno innej ziemii rolnej.
@TheMariko12- podatek pcc jest liczony 2% od ceny zakupu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
(edytowany)

Panowie a doradźcie co w takim przypadku bd najlepiej zrobić , rodzice ani ja nie posiadamy wykształcenia rolniczego , ja i rodzice już sporo lat jesteśmy zameldowani w gminie w której chce kupić ziemie , ojciec składa na dopłaty bo są na niego a matka ma ziemie na siebie-jest właścicielem , ja nie mam nic kupionego w tej gminie , rok temu wziąłem ziemie w dzierżawe którą chce teraz kupić (umowa miedzy sobą na papierze dzierżawy nigdzie nie zgłaszana, o dopłaty na tą ziemie bd brane w tym roku 1 raz przez nas wpisze ojca i on sie bd o to ubiegał tak jak reszta gruntów naszych (moge siebie ale to raczej bez znaczenia a wiecej utrudnień)  ) ziemia za miedzą pól rodziców , sytuacja wygląda tak że jest działka poniżej 0,30ha którą kupię w tym roku potem sąsiadująca z nią bokiem działka 0,50ha i od nośnie niej pytanie , potem 3 działki rodziców , oczywiście wszystko już złączone w jeden kawałek , i pytanie na kogo bd prościej kupić te 0,50ha i na kogo bd mniej załatwień? sprawa jest też o tyle utrudniona że osoba od której kupuje przebywa właściwie tylko 2tyg w polsce na wakacjach i wraca spowrotem także narazie najważniejsze papiery ogarnąć

w przyszłości bd chciał przejąć ziemie po rodzicach , i jeśli to ma znaczenie to prowadzę działalność gospodarczą na zus ,

 

Edytowano przez Sebastian123339

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aktis    32
Sebastian123339 - najprościej jak to ojciec kupi, ale to wtedy będzie jego (różnie później bywa). Jesli chcesz ją na siebie kupić, to ojciec musiałby Ci darować najpierw 1ha+ ziemii rolnej i dalej kupujesz tą ziemie od sąsiada juz w normalnym trybie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Najlepiej nabyć ziemię jak się ma rodziców którzy są rolnikami. Wtedy Oni kupują ziemię a potem w każdej chwili przepisuja na syna czy tam córkę jako darowizna bez podatku. Ja tak zrobiłem zakupu jąć gospodarstwo rolne 7 ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tadi77    12

ostatnio kupowałem ziemie i notariusz powiedział ze nie moge jej sprzedac przepisac przez 10lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez NewVario
      WItam, po zakończeniu żniw rzepakowych, zdjąłem przystawkę i postanowiłem kosić pszenicę. W moim dominatorze stwierdziłem kilka awarii, a mianowicie:
      - nie docina mi kosa na bagnecie trójzębnym. Da się to jakoś wyregulować ? 
      - na włączonej młocarni zwiększam wiatr na 100 (max na skali) , a tu mi się pogarsza jakbym nie miał go wogole i leci kurz i duzo plew.
       
      Da się coś z tym zrobić ?
    • Przez BobsMF
      Witam jak w temacie raz działa raz nie działa obrotomierz, alternator zrobiony i sprawdzony. Dodam jeszcze że w czasie gdy nie działa obrotomierz zaświecaja się kontrolki od oleju i zapchanego filtra.
    • Przez gruchabezgie
      Witam.
      Jestem posiadaczem MF 3125. Mam problem z EHR, a mianowicie podnośnik nie podnosi. Próbowałem podnosić i opuszczać awaryjnie i w tym przypadku wszystko działa. Kiedy podniosę awaryjnie mogę opuścić za pomocą sterownika EHR a już podnieść nie. Druga sprawa jest taka że nie dopina mi wałka WOM. Wałek jest cały czas uruchomiony i przy tym wydaje dziwne dźwięki - tak jakby coś przeskakiwało. Dodam ,że nie mogę wyłączyć wałka i można go zatrzymać ręką czyli coś nie zaskakuje. Jak przełączę na wyższe obroty wałka to już nie można go zatrzymać ale dalej wydawany jest ten dziwny dźwięk. Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam
    • Przez 1989piotr1989
      Witam serdecznie kupiłem kury brojlery. Tu u mnie w kujawsko pomorskim od pewnej fermy, Zachwalali jak nic to wziąłem a że brałem pierwszy raz w życiu kury to raczej się dałem oszukać. 
      Do rzeczy kupiłem brojlery. Na google z góry na dół blojlery białe ale koleś z fermy powiedział że ma blojlery brązowe.
      No to kupiłem takie a że się nie znałem myślałem że wszystko dobrze. Niestety na bank to nie brojlery. Kupiłem je to oni twierdzili że są to już 3 tygodniowe blojlery a kupowałem je 25 czerwca. Do tego kupowałem specjalną pasze dla blojlerów a one urosły mało co. I do tego są bodaj to 2 rodzaje kur. Jedne mają duży czerwony grzebień i pod dziobem takie czerwone pultynki jak indyk czy perliczka. A część jest troche miejszych od tamtych i mają jasne grzebienie i to takie małe. Poniżej zdjęcia.   Potrafi ktoś napisać co to za kury bo mi już ręce opadają.



    • Przez frytass
      Cześć! Kilka tygodni temu kupiliśmy Ursusa 914 z 1989 i teraz poprawiamy go trochę wizualnie i przy okazji wymieniamy to co zepsute do około. Do rzeczy... chcemy wymienić koło pasowe na wale z przodu silnika. Niestety po zapięciu biegu silnik dalej się obraca tak jakby sprzęgło nie trzymało w ogóle i nie mogę odkręcić śruby która trzyma koło. Przed rozkręceniem przodu ciągnik normalnie jeździł i nie wykazywał zużycia sprzęgła. Nigdy wcześniej nie mieliśmy do czynienia z taką maszyną i nie mam pojęcia czy tak ma być czy sprzęgło jest do wymiany czy co? 
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.