Skocz do zawartości
stachles

Pronar 1523A

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Pronar
greg93    4

Lepszy Belarus to jest praktycznie to samo tyle że oryginalne i za mniejszą cenę tak moim zdaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

grzesio31    1
na pewno nie jest droga ;)

 

nie jestem taki pewny bo nie wiem czy wiesz ze szyba a moim pronarku to jego drzwi i jest gieta a nie tak jak w tych starych :angry:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rino    1

za 2 tyś to całą kabine oszklisz i jeszcze się pożądnie za to upijesz!!! Przyłączam się do was pronary i belarusy to super sprzęty!!1 sam mam pronara i nie narzekam. Jak miałbym ursusa i tyle nim robił co ruskiem to już by się dawno rozpier..... A części to śmiesznie tanie jak jakaś awaria to jadę po nowe i nie bawię sie w spawanie czy coś takiego!!!!!!!!!!! W pronarze czy belarusie to chociarz jakiś komfort jest a nie goła blacha jak w starych szóstkach heheh.

 

nigger mam pytanie do Ciebie odnośnie mtz1523 robisz nim coś z wykorzystaniem WOM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbigi123    4

Ja również jastem zwolennikiem Pronarów i Belarusów tylko mnie te taśmy na wałku wnerwiają bo jak ma ciężko to ślizga. A ursusa "6" to za żadne skarby bym nie chciał!!!!! Słabe, niewygodne i paliwożerne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzesio31    1

pioter nie strasz mnie

jutro rano dzwonie do narwii zeby dowiedziec sie co i jak ale mam nadzieje ze koszt to bedzie 500 do 1000 zl

a wszystko przez jakis glupi kamyczek ktory wylecial podczas wczorajszego mycia... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7
za 2 tyś to całą kabine oszklisz i jeszcze się pożądnie za to upijesz!!!

Nie liczyłbym na to niestety, gięte szyby to droga sprawa, niezależnie czy w Pronarze czy w JD

 

Daj znać Grześku ile za tą szybe krzykneli to Ci zdradze na pocieszenie ile mnie w MF kosztowała (chyba że już gdzieś doczytałeś) ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25
za 2 tyś to całą kabine oszklisz i jeszcze się pożądnie za to upijesz!!! Przyłączam się do was pronary i belarusy to super sprzęty!!1 sam mam pronara i nie narzekam. Jak miałbym ursusa i tyle nim robił co ruskiem to już by się dawno rozpier..... A części to śmiesznie tanie jak jakaś awaria to jadę po nowe i nie bawię sie w spawanie czy coś takiego!!!!!!!!!!! W pronarze czy belarusie to chociarz jakiś komfort jest a nie goła blacha jak w starych szóstkach heheh.

 

nigger mam pytanie do Ciebie odnośnie mtz1523 robisz nim coś z wykorzystaniem WOM

ja tez jestem tego zdania -te ciągniki są warte swojej ceny, ja w swoim ostatnio to tylko oleje zmieniam i tankuje OO ;)

co do ceny szyby to 200zł kosztuje ma mala z drzwi (kabina 82SA i pochodne)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rino    1

przecierz wiem że nie kupi sie za 2 tyś całej kabiny chodziło mi tylko o pokazanie różnicy w cenach zachodnich częsci do belarusa, moze szyba to nie był dobry pomysł hehe.. jak już kiedys pisałem chciałbym zobaczyć jak by wygladał nowy zachodni ciagnik w cenie belarusa hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
goolman19    1

Witam. Jak dobrze pójdzie biorę na następny rok Pronarka 1025 A II + tur Pronar ;) Myślę że ta maszynka mnie nie zawiedzie ;) Może macie pronarka z turem i powiecie jak sie sprawuje z nim ??:> Pozdrawiam ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vril    1

Z całym szacunkiem do wszystkich posiadaczy MTZ (sam kiedyś miałem tylko te pierwszą wersje i sobie chwaliłem).

Ja i mój sąsiad razem braliśmy w tym samym okresie ciągniki na SPO a było to 3 lata temu on brał 1523 a ja inną marke ciągnika.

Oba ciągniki mają po przepracowane po około 600 mth i teraz najgorsze.Mój sąsiad sugerował się argumentem że MTZ to prosty,

nie naszpikowany elektroniką,silny ciągnik.Po pierwszym sezonie aż sam byłem zdziwiony z pracy ciągnika ale w 2 i 3 sezonie zaczeło się :angry:

Pierwsze co to pękł siłownik przy przegubie od wspomagania -1 wizyta serwisu .Drugą awarią było i to o zgrozo rozleciało się uszczelnienie

na głównej pompie hydrałlicznej i cały olej z hydrałliki przelał się do skrzyni biegów,popękały węże i część zgubił po drodze do domu.Za nim

doszedł że to ta pompa 3 razy tak zgubił olej z tej hydrałliki.W tym sezonie rozleciało się sprzęgło i wspomaganie sprzęgła.

Być może mój sąsiad trafił na "fajny" egzemplarz ale nie życzę sobie stresów jaki on przeżył tak z tym ciągnikiem jak i podejściem serwisu -

-czasami czekał tydzień czasu aż się ktoś łaskawie zjawił na podwórku a przecież wiemy jak jest ciężko jak maszyna się rozleci akurat wtedy kiedy jest najbardziej potrzebna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7
Być może mój sąsiad trafił na "fajny" egzemplarz ale nie życzę sobie stresów jaki on przeżył tak z tym ciągnikiem jak i podejściem serwisu -

-czasami czekał tydzień czasu aż się ktoś łaskawie zjawił na podwórku a przecież wiemy jak jest ciężko jak maszyna się rozleci akurat wtedy kiedy jest najbardziej potrzebna.

Znajomy przeżywał niedawno paraliż z powodu Pronara 1025, a raczej jego serwisu. Ma kilkadziesiąt krów i codziennie musi załadować paszowóz owym Pronarem (ma na nim tura) jak i też zrobić inne rzeczy typu przełożenie obornika na płycie, itp. Ciągnik jest jeszcze na gwarancji, niestety padła mu pompa wody. Przyjechał serwis, wyjeli starą i pojechali zostawiając ciągnik na dobry tydzień (!!!) w bezruchu (nie mieli części na stanie czy coś). Ja bym sie chyba pochlastał ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25
Znajomy przeżywał niedawno paraliż z powodu Pronara 1025, a raczej jego serwisu. Ma kilkadziesiąt krów i codziennie musi załadować paszowóz owym Pronarem (ma na nim tura) jak i też zrobić inne rzeczy typu przełożenie obornika na płycie, itp. Ciągnik jest jeszcze na gwarancji, niestety padła mu pompa wody. Przyjechał serwis, wyjeli starą i pojechali zostawiając ciągnik na dobry tydzień (!!!) w bezruchu (nie mieli części na stanie czy coś). Ja bym sie chyba pochlastał ;)

zmiana Pompy to we dwóch 1,5godz roboty -alternator wyjmujesz i osłony boczne od chłodnicy -chłodnica zostaje

i to wszystko -nowa pompa (kompletna) kosztuje o ile sie nie mylę 170zl (do SA) a 1025A ma chyba taką samą no i warto bylo by jeszcze plyn chłodniczy wymienić ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

Zrobiłby to sam odrazu ale nie chciał tracić gwarancji i musiał czekać na serwis który z jakichś powodów nawalił... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25
Zrobiłby to sam odrazu ale nie chciał tracić gwarancji i musiał czekać na serwis który z jakichś powodów nawalił... ;)

ja doskonale to rozumie a tych serwisantow to za jaja popowiszac -do mnie jak zaczeli przyjezdzac z tlumikami to sobie sam ze zwyklej rury zrobiłem bo jak bym miał czekac to.....

heh czwarty czy piąty tlumik mam juz (wzmacniany) ;)

-tamte na zgrzewach ,,puszczały" i teraz pytanie do @mirasek

-czy możliwe bylo to ze kąt wtrysku jest za pozny i paliwo spalane jest w korektorze (on robi sie czerwony wraz z kolanem) i poprostu te zwykle tlumiki sie urywały??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7
-czy możliwe bylo to ze kąt wtrysku jest za pozny i paliwo spalane jest w korektorze (on robi sie czerwony wraz z kolanem) i poprostu te zwykle tlumiki sie urywały??

Gdyby początek wtrysku był za późny silnik pracował by bardziej "twardo" i nie miał odpowiedniej mocy. To o czym piszesz jest możliwe, spalanie w cylindrach rozpoczynało by sie późno i gwałtownie a jak wiadomo olej napędowy spala sie stosunkowo długo i przy otwarciu zaworu wydechowego może udzielać sie to kolektorowi (fajnie musi wyglądać rozgrzany do czerwoności ;))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

Eee to jeszcze tanio ;)

Do MF'a kosztowała 2x więcej + uszczelka bo stara poszła w kosiarke, razem 2000zł :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzesio31    1

w sumie to nie jest tak strasznie ale jednak spodziewalem sie ceny w okolicy 500 zl.

kupilbym to nawet dzisiaj ale jechalem jeszcze do bialegostoku po towar i balem sie ze po drodze gdzies zbije ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
black08    3

witam(p1025a) ja dziś robiłem wymianę wszystkich płynów + fitry (2szt) + pare uszczelek wyszło razem 950zł w tym filtry i uszczelki kosztowały 34zł. niektóre uszczelki po 1 zł ;), znajomy ostatnio wymienał uszczelniacze w przednim napędzie przy fendtcie faworicie mówił ze dał jakies 700zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25

...bo to pronar :D;):)

 

znajomy ostatnio wymienał uszczelniacze w przednim napędzie przy fendtcie faworicie mówił ze dał jakies 700zł.

a dolicz jeszcze oleje, filtry, resztę uszczelniaczy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×