Jakub5080

Zmiana kierunku z opasowego na mleczne

Polecane posty

Jakub5080    2

Witam

Tak jak w temacie, do tej pory zajmowałem się hodowlą bydła mięsnego, ale zwiększyła mi się ostatnio ilość rąk do pracy i po dłuższych namysłach zdecydowaliśmy się na krowy mleczne. Na początek tak około 50 sztuk, wszystkie środki na zakup jałówek, zbiornika, dojarki, itp. mam dostępne, chciałbym się tylko dowiedzieć , jak wygląda sprawa z weterynarią i mleczarnią, jak wygląda krok po kroku dogadanie się z mleczarnią.

Z góry dziękuję za odpowiedzi.

Edytowano przez Jakub5080

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    581

Najpierw musisz poszukać mleczarni ,która Cię przyjmie . Do dobrych ,  trzeba czekać  za przyjęciem . 


Jedyną rzeczą jaką mam naprawdę [...] , jest moje własne życie i mój własny punkt wiedzenia .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelmf    114
napisz gdzie mieszkasz jaką masz oborę i jak ma być utrzymywane bydło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

FranasNH    64
Dlaczego chcesz rozwijać się w kierunku mleka, nie lepiej zwiększyć ilość opasów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jakub5080    2

Pawelmf

Mieszkam na podlasiu, jedna obora jest uwięziowa ok. 50 sztuk bez wielkich przeróbek nadaje się na mleczne, tylko założyć dojarkę, a druga wolnostanowiskowa na głębokiej ściółce ok. 30 sztuk, tam mogą stać jałówka i byki.

FranasNH

Zdecydowaliśmy się na mleko, bo kilka lat trzymam byki w pełnej obsadzie ok. 70 szt. rocznie o wielkich kokosów nie ma, przy mleku to jednak stały dochód, jałowice, które zakontraktowałem, mają bardzo wysoką wydajność a tym bardziej, że będzie komu doić, to nie ma się co zastanawiać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelmf    114
czy jeżeli masz podmietana na stanowiskach to załóż dojarkę odmaluj oborę musisz uzyskać certyfikat u lekarza weterynarii i jeżeli cię przyjemnie jakaś mleczarnia na początek poleciałbym Ci polmlek oni aż takich wymogów niemaa jak Piątnica i kupić krowy i doić. kwoty mlecznej niepotrzeba . a najlepiej to wstaw zdjęcie tej uwięzionej obory to ci dokładniej podmowiemy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bronek    141
Owszem pieniądze co miesiąc, wieksze jak przy opasach, tylko koszta dużo większe i czasu wolnego duuużo mniej.... Tu niestety trzeba wszystkiego (najlepiej samemu) pilnować jeden błąd i mleko pozaklasowe, chyba że trafi antybiotyk to wtedy jeszcze bardziej koszta rosną. Dobrze mieć zaufanych pracowników/domowników którzy to ogarną (głównie dojenie) w razie Ty byś musiał w polu prace ogarnąć lub gdzieś wyjechać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jakub5080    2

W oborze nic nie trzeba robić, tylko dojarka i zbiornik, ale mam już firmę Gea Westfalia i wszystko zamontują. Nie wiem czy trzeba montować stanowiska, bo teraz mam wbetonowane takie haki tak co 110 cm i do nich łańcuch i na szyję, a wzdłuż korytarza idą dwie rury poziomo i pod nimi sobie jedzą.

Bronek 

Z dojeniem nie będzie problemu, matka umie doić, a już od czerwca będzie miała synową, to chyba sobie poradzą, w pole można jechać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nikolas29    406

nie wiesz co piszesz jakub..synowa ha ha nie będzie chciała smierdziec tylko na początku takie wrazenie..ja mam krowy mleczne i i nie ma kto mi pomoc a ludzi 5 wdomu..zona pracuje bo tak woli,,ojciec teraz na emeryt i tez do pracy poszedł siostra tez a ja z chora mama,, a mleko ma spaść do 1zl..wiec samemu to ty zostan przy bykach bo na mleku to ty nie utrzymasz tych swoich ludzi,,ktorys i tAK będzie musial pracować..a ile ogonow będziesz miał tyle razy ty uwiązany będziesz jak te krowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jakub5080    2

Nikolas29

Przyszła żona też ze wsi pochodzi z gospodarstwa, nawet do szkoły rolniczej chodziła i mówi, że to żaden problem. A rodzice pomagają, ale jesteśmy podzieleni ziemią, ja mam hodowlę i ziemię, a ojciec sieje kukurydzę i zboża i sprzedaje, nie powinno być tak źle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris91    426
Na początek dzwonisz do mleczarni czy któraś przyjmie, następnie wyrabiasz książeczkę sanepidu na dostawcę mleka, zaświadczenie o jakości wody (ja muszę​ co roku brać), weterynaria z tym że musisz mieć nr dostawcy bo muszą tam wpisać, jeżeli mleczarnia wymaga to przegląd zbiornika lub/i dojarki i chyba to wszystko...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelmf    114
a od kiedy byś chciał zacząć swoją przygodę z krowami mlecznymi
pierwsze mleczarnię trzeba ugadac potem weterynarza certyfikat potem krowy kupić i już

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jakub5080    2

Narazie mam pełną obsadę opasów, to jeszcze z pół roku potrzymam. To mówisz Pawelmf, że najpierw papiery i wyposażenie, a później krowy. Bo nie będę kupował krów, tylko jałowice z Holandii od Konrada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelmf    114
ale musisz mieć wszystko dopięta na ostatni guzik przed pierwszym wycielenia jałówki. jak ci się wycięli parę to dzwonisz do mleczarni z którą podpisałeś umowę żeby zaczęli odbierać mleko. a żeby oni zaczęli odbierać to musisz mieć wszystkie papierki pozałatwiane .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jakub5080    2

A jak wygląda sprawa z weterynarią, jak to wygląda i jaką mleczarnie polecacie, bo najbliżej mam Mlekovitę, ale ciekawe czy będą zainteresowani.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alamo    1510

Proponuję przyczepić się do Moniek albo Suwałk,tam nie ma częstych badań i wymagań.

A tak w ogóle,znam sporo takich osób co robią w kilku,3 w nocy światło się zapala,ludzie chodzą zmarnowani,i nie mają czasu na nic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Rolnik551
      Otóż jak nie podoje krowy na następny dzień mają zapalenie a mam tego za dużo ręce opadają w oborze jest gdzieś około 27 czasem w południe 29 stopni są dwa wiatraki mieszające powietrze jak sprawdzam mleko u niektórych jest przypadek że z rana jest źle na wieczór już dobre albo na odwrót w zimę mam ten sam problem tylko że mniej krów tak ma. 
      Much nie jest za wiele jest pryskane wiadomo że całkiem nie wyginą 
      Może coś da sypanie wapnem pod wymie czy lepiej nie ryzykować? 
      Doradzicie coś. 
       
    • Przez Piszczu
      Czy są osoby na tym forum którzy chowaja bydło opsowe bez mamek,tylko kupuja cielaki i tylko to jest jedyne źródło utrzymania? Jest cos takiego opłacalne,jeżeli tak to od jakiej skali?
    • Przez Rafal1994
      Witam mam myśli aby zmienić ciągnik i chciał bym abyście mi doradzili Na obecną chwilę posiadam ciągnik zetor major 80 z turem już 5 lat (1 właściciel) i już trzeci raz wymieniam przy nim rozdzielacz , koszt wymiany to około 4500zl, w tym roku mi się popsuł i w zeszłym też to samo, i myślę nad tym aby ten ciągnik sprzedać i kupić coś większego używanego typu deutz fahr AgroFarm 420, chciał bym się was dopytać czy warto zmieniać.?
    • Przez Filipson
      Witam. Mam zamiar przerobić garaż na oborę dla opasów i potrzebuję Państwa pomocy jak byłoby najkorzystniej wykorzystać posiadane pomieszczenia. Na chwilę obecną posiadam 17 sztuk byków oraz 4 sztuki jałówek - wszystkie mają około 10-11 miesięcy. W najbliższym czasie zamierzam dokupić około 10 sztuk młodych cielaków (miesięcznych). Dobrze byłoby gdyby udało się wplanować 2,5-3 metrowy korytarz. 
      Załączyłem szkic garażu wraz z jego wymiarami wewnętrznymi.  Na kolor ciemnoczerwony zaznaczyłem drzwi które mają niecałe 4 metry szerokości. Wysokość garażu to 3 metry. Ściana wewnątrz budynku może być zburzona gdy będzie to konieczne. 

    • Przez Jurasik
      Witam kolegów,chciałbym założyć do 385 na przód koła od stara 660
      Problem w tym że piasta od 80 ma 6 szpilek a felga od stara 8 otworów 
      Pytanie moje to jak to zrobić żeby to jakoś weszło,czytałem o flanszach ale za bardzo nie wiem jak one wyglądają 
      Jak by jakiś kolega miał poratować zdjęciem takiej o to flanszy albo wytłumaczenie jak ją wykonać 
      To z góry dziękuję  
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj