Skocz do zawartości
arni251

Nie ładuje jednego aku

Polecane posty

dzigit    1

a w pronarze 82sa też można tar regulować alternator (1000w) tymi śrubami jak pisaliście wcześniej.

bo u mnie jak powłanczam światła to na wolnych obr obrotomierz przestaje chodzić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hoodoowca    3

arni251 musisz spróbować włączać wajchę w czasie gaszenia ciągnika kiedy obroty spadają do zera,ja tak robię i działa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100
A może spróbuj zamienić akumulatory. Ten temat był już poruszany , chodzi o to że w belarusie nie równo się zużywają aku ponieważ jeden (patrząc z tyłu to lewy) jest używany tylko do rozruchu żeby wytworzyć 24V a drugi (ten przy heblu) obsługuje całą instalacje non stop. Ja w swoim sowiecie ostatnio zamieniałem miejscami aku i sprawdzałem stan naładowania to lewy miał 13,3V a prawy 12,6V.

Może być tak że jeden (ten prawy) całkiem padł.

Ciekawe.

Czyli gdybym chciał podłączyć radio aby działało cały czas to najlepiej podłączyć je pod "lewy" akumulator? Idzie mi o to aby nie kasowały się zaprogramowane stacje gdy wyłączę masę przyciskiem przy kierownicy.

Mówisz lewy jak siedzisz na siedzeniu kierowcy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

S-Piotr    48

Co do śrubki: opisane wcześniej to nie regulacja mocy tylko podłączenie przewodów,a taką śrubkę miały starsze modele MTZ, przy rozruchu 24V alternator niema takiej regulacji,co do radyjka to podłączenie do tego "lewego" pozwoli na ciągłe napięcie .Lewy gdy stoisz na zaczepie,a "hebel" od masy jest po prawej.Tylko bez przesady bo i pozostawione włączone radyjko na długi czas też rozładuje aku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arni251    5

arni251 musisz spróbować włączać wajchę w czasie gaszenia ciągnika kiedy obroty spadają do zera,ja tak robię i działa.

 

 

Tak właśnie zrobiłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100
....co do radyjka to podłączenie do tego "lewego" pozwoli na ciągłe napięcie .Lewy gdy stoisz na zaczepie ...

Na przednim zaczepie czy tylnim?

Ten który jest po stronie zbiornika powietrza?

 

Rozładowania się nie boję (herkules bester 501) a i nie mam zwyczaju używać odbiorników elektrycznych przy wyłączonym silniku tak więc spokojna głowa :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Panek    0

To ja się dołącze żeby nowego tematu nie zakładać.

Jak prawidłowo ładować te oba akumulatory?? Bo ja prostownik podłączam pod kable przy alternatorze ale nie jestem pewny czy tak jest dobrze i czy oba się ładują wtedy.

Dodam że u mnie przez jesień tez się ta kontrolka od ładowania swieciła mimo ze wskazówka pokazywała ładowanie na poziomie 12- 15 ale od kilku dni działa tak jak przedtem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
S-Piotr    48

Na tylnym zaczepie (do przyczepy)

@Panek kolego wystarczy podłączyć do alternatora ,ale natężenie prądy nie więcej niż 5A,ładowanie takim prądem przez noc spokojnie doładuje baterie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
S-Piotr    48

W 820 aku są pod tylną szybą kabiny,(ten)to będzie z którego (-) nie idzie bezpośrednio na ramę (masę).A spytam jaki masz rozruch 24V czy 12V a może masz stycznik miedzybateryjny z 12v/24v.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ptaq    0

No właśnie mam podobny problem w C-360,otóż wymieniłem instalacje i założyłem alternator,który dostałem od wujka,z tego co widzę nie ma regulatora napięcia i tym właśnie jest problem instalacja jest na prądnice i nie wiem co zrobić,żeby było ładowanie otóż gdy podłączam kabelek od prądnicy kontrolka się świeci i nie ma ładowania,a gdy podłączam od oleju (i tak się świeci kontrolka od oleju bo mam padnięty czujnik) to wtedy kontrolka od ładowania gaśnie przy wyższych obrotach tak jak by miała ładowanie. Dodam również,że mam normalnie podłączony regulator napięcia tak jak w przypadku prądnicy.

Proszę o szybką odpowiedz i poradę z góry dziękuję;0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rami    6

wiesz można to sprawdzić czy jest ładowanie na włączonym silniku odłącz akumulatory i zapal światła drogowe jak jak święcą to znaczy że jest ładowanie ja też mam nową instalacje i założyłem alternator lampka mi się świeci ale ładuje i się tym nie przejmuje że się świeci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Witam, chciałem odświeżyć temat bo mi też nie ładuje jednego aku, a temat został bez rozwiązania. Jest to prawy aku stojąc naprzeciw ciągnika, aku są z przodu tak jak na zdj. u NikitaBennet. Wg. mnie może być to wina przekaźnika rozruchu(na zdj. po lewo taki czarny kwadrat z przewodami od dołu i żółtym bezpiecznikiem), nie wiem czy mam rację i dlatego pytam. A może da się jakoś to rozebrać i zobaczyć, może jakaś sprężynka spadła albo coś??

Tak w ogóle nie mogę pojąć na jakiej zasadzie to działa, na rozruszniku jest zawsze 24V a instalacja jest 12V, to po co jest ten przekaźnik rozruchu??

A może spróbować założyć rozrusznik na 12V?? mam akurat dobry alternator z Opla Omegi 2,5TD aż 140amperowy(jeśli altek jest na 24V?) to z ładowaniem nie było by problemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Na 99% on będzie winny. No chyba że u ciebie będzie ten 1%. :)

A tak na poważnie to przełącznik 12/24 też do sprawdzenia, styki do przeczyszczenia.

 

Cała instalacje masz na 12V. A tylko rozrusznik na 24v. I wlanie chodzi tylko o to żeby podczas rozruchu tak połączyć akumulatory w szereg żeby było 24V, a po zapaleniu układ akumulatorów wrócił do równoległego 12V.

Jak wspomniałem rozrusznik tylko na 24V, a reszta z alternatorem jest 12V.

Proponowałbym nie zmieniać bo zaletą rozruchu na 24V jest duża sprawność zwłaszcza zimą.

Układ taki zastosowano właśnie z powodu zalet rozruchu i potrzeby instalacji 12V dla przyczep i innych maszyn podłączanych

Edytowano przez mtracz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

I wlanie chodzi tylko o to żeby podczas rozruchu tak połączyć akumulatory w szereg żeby było 24V, a po zapaleniu układ akumulatorów wrócił do równoległego 12V.

Tylko na styku włącznika elektromagnetycznego jest zawsze 24V czy silnik chodzi czy stoi, sprawdziłem to podpinając miernik pod styk wł. el-magnetycznego i masy ciągnika.

Więc nie rozumiem??

Instalacja musi być jakoś podłączona pod jeden aku, a ładowanie rozdzielone szeregowo na dwa akumulatory jeśli dobrze myślę??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Bezpiecznik (taki żółty 20A) sprawdzałem i jest dobry, nawet włożyłem inny dobry i też bez zmian.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Witam

problem dalej nie rozwiązany, nie ładuje AKU tego po prawej stronie (patrząc jeśli stoimy na przeciwko ciągnika i podnosimy maskę do góry, jest umiejscowiony wzdłużnie wg. osi jazdy).

Ciagnikiem byłem na serwisie ale nie zrobili tego ładowania bo nie wiedzą co się dzieje, podmieniali nawet ten przekaźnik ładowania(taka czarna kwadratowa puszka na aluminiowej podstawie nad lewym AKU) i nic to nie dało tak było jak jest.

Jak się zdenerwuję to każe im zrobić tak jak jest w ciężkich ursusach, tzn przekaźnik który w momencie kręcenia daje na rozrusznik 24V, bo wiem że oni by na to przystali.

Ma jeszcze przyjechać jeden serwisant i pogrzebać jeszcze raz, ale wątpię czy coś zrobi jak przez 3 dni nie było zrobione...

Chyba że jest jakiś inny lepszy system 12/24, co o tym sądzicie, bo ja już nie wiem??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelek98    34

a ja mam też pytanie jak można u mnie kontrolka od ładowania świeci się już może rok i jeżdże tak, tyle że pokazuje jakby za dużym prądem ładowało, jak włącze nadmuch to jest na zielonym ale kontrolka dalej świeci, a i światła do przyczep przepadł itylne też, ciagnik pali na dotyk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

@Junkers jeszcze raz. Jakie masz objawy, że mówisz że nie ładuje jednego akumulatora?

Z którego roku jest ciągnik?

Jakie napięcie jest utrzymywane na akumulatorach jak ciągnik jest zapalony? Zmierz każdy osobno i obydwa razem.

Jakie napięcie masz na alternatorze na przewodzie główno-prądowym B+?

 

Kolego @pawelek98 długo jeszcze będziesz jeździł z tą awarią?

Dokładnie jaki to ciągnik, rok, ilość akumulatorów, rodzaj rozruchu (12, 12/24V).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

@mtracz, rok 2012 wersja długa(2 aku i suchy filtr przed chłodnicami), jeden aku już padł całkowicie i na gwarancji wymienili, ale oni nie potrafią zrobić tego ładowania, poza tym mam multimetr więc widzę co się dzieję, po zapaleniu silnika na lewym poprzecznym aku(strojąc na przeciw ciągnika) jest ok 14,30V a na drugim napięcie spoczynkowe 12,60V, a raczej mniejsze bo jak dostaje po d*pie po rozruchu to jest zawsze mniej. Obydwa razem dają oczywiście sumę obydwu napięć czyli ok 26,90V.

Na altku na wyjściu ładowania śruba fi8 pewnie B+ napięcie jest takie same jak na lewym aku.

Edytowano przez Junkers

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

A w kabinie w tym czasie masz coś włączone? Wentylator, światła, radio?

 

Ale chyba można od razu przyjąć, że ten typ tak ma. Po prostu inżynierowie jak chodzili do szkoły to albo nie słuchali na lekcjach, albo byli zalani.

Zasilanie odbiorników 12V czyli wszystko oprócz rozrusznika zasilane jest z jednego z akumulatorów, co jest totalnym strzałem w nogę.

Obciążanie jednego akumulator w szeregu psuje obydwa. Jeden przeładowany drugi nie doładowany. Nie wchodząc w szczegóły samo zło.

Tego układu nie naprawi żaden serwis bo to jest skopane od projektu.

Ratuje przeróbka na przełącznik 12/24 bo w tym przypadku ma więcej zalet. Równe obciążanie i ładowanie obu akumulatorów.

Mogła by być jeszcze przetwornica 24/12 ale ciężko było by znaleźć dużej mocy, a koszty ogromne.

Oczywiście można przejść na instalację 12V. Do przerobienia rozrusznik i połączenia akumulatorów. Ale rozruch na 24V jest bez porównania zwłaszcza zimą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

A w kabinie w tym czasie masz coś włączone? Wentylator, światła, radio?

Podczas pomiarów miałem wszystko powyłączane żeby nie sfałszować.

 

Tak w ogóle problem rozwiązany w 100% a przyczyna była tam gdzie nigdy bym się nie spodziewał, mało tego zaglądałem tam kilka(naście) razy, ale siedziałem do późnej nocy, prawie do dzisiaj można powiedzieć <_< Dostęp przez ładowacz czołowy a dokładniej jego ramę i inne kable uniemożliwiły lokalizację usterki, po prostu zasłaniały to co tam było.

 

A co dokładnie było - końcówka oczkowa na alternatorze na wyjściu prądowym (śruba fi 8mm) trzymała samą osłonkę kabla, a nie rdzeń miedziany którym płynie prąd. Sama końcówka była niechlujnie zakuta przez fabrykę, albo serwis przy montażu włączania 3 sekcji coś spierniczył. Tak w ogóle odchodzą tam 3 kable (i 4ty od tura ale to nie ważne) i ten kabel co nie łączył dochodzi do tego rozdzielacza/przekaźnika ładowania (taka czarna puszka na aluminiowej blasze przed chłodnicami), słyszałem że podobno ona wpływa na to żeby akumulatory były naładowane odpowiednio, tak jakby był oddzielny alternator na każdy akumulator.

Więc ci ruscy inżynierowie nie są tacy głupi, może nawet mądrzejsi od innych :lol:

Po podłączeniu tego 'urwanego' kabla od razu co usłyszałem to takie dziwne szumienie z tej puchy, tak jakby ktoś spuszczał powietrze z koła.

Na koniec oczywiście podziękowania za odpowiedzi i pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×