Skocz do zawartości
mateuszpanienski

co wyrośnie na 6 klasie ziemi

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Ferdek07    62

na VI piasek to nie wiem czy taki dobry pomysł,przy ostrym słońcu wypali i nie urośnie na piachu,ale popytaj się i spróbuj coś zasiać,a nie zastanawiałeś się czy lepiej warto było by zalesić,no chyba że chodzi wyłącznie o dopłaty bezpośrednie ;)

tak, las i co ci z tego lasu przyjdzie zanim będzie można coś wyciąć to będziesz stary a pewni ei tak za kilkadziesiat lat ekologia zabroni jakiego kolwiek pozyskiwania opału z prywatnego lasu, już wkopali się idoci którzy myśleli że zostawią pojedyńcze drzewa na działkach rolnych i wytną sobie kiedyś na opał a tu trzeba zezwolenia z ochrony środowiska za które słono trzeba płacić a jak nie to horędalne kary, jak ktoś chce lesić to lepiej sprzedać ziemie i kasy się nabrać, grunt zalesiony nie ma żadnej wartości teraz.

Co do tematu, to sam mam za stodołą 5ha pastwiska na 6tej kl i jak ktoś mądry tu napisał 6ta 6tej nierówna, z mojego doświadczenia wiem jedno że bez obornika nie ma co próbować szczęścia z takimi praktykami, po stosowaniu obornika w dużych dawkach i jesienią i wiosną trawa jest jak las i mućki mają się gdzie paść i siana można zrobić, ale nie będę ściemniał że jak jest suche lato i przygrzeje to robi się czerwono, z mojej praktyki wiem że bez obornika nic z tego nie będzie, kolejny mit to mocno przepalony obornik właśnie nie jest dobry bo zostają kupki błota a nie gnoju który wypala plamy na pastwisku a świeży słomiasty gnój jest najlepszy daje okrywę i nie zostają kupki pod którymi trawa ginie, miałem już likwidować pastwisko bo zrobiło się marnie dopiero po oborniku i regularnym wykaszaniu niedojadów trawa się zagęściła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dmowski1939    0

Jak już wspominałem to ma być pastwisko więc żadne zalesianie nie wchodzi grę!Tak sobie przypominam że kilka lat temu ojciec na kawałku tego pola siał dla świnek jakąś koninczynkę. Ale czy to była lucerna czy inny czterolistny skarb to nie wiem. I rosło. Ale czy lucerna byłaby dobra jako materiał pastwiskowy? Nie za dużo białka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wladek99    0

Nie chcę zakładać nowego tematu więc podepnę się tutaj.

Mam okazję kupić 1,2 ha łąki za 10 tyś przewaga kl VI.

Czy opłaca się taka inwestycja ?

I jak to jest z dopłatami do tej łąki ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

dmowski1939    0

Rolnikujesz czy tylko dopłata? Bo jak się nie da z niej nic wycisnąć ściągasz ornitologa niech Ci tam ptaszków poszuka 1300 za hektar plus: podstawowa ewentualnie płatność paszowa, możeszbyć na obszarze ONW i ze 2,5 tys. wyciagniesz. Zebym ja tak miał gdzieś obok taką łąkę za tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karczycho    0

Witam :D

Potrzebuję rady na temat założenia łąki :D

A więc tak odzyskałem 1,5 hektara ziemi, dokładnie to rosły tam krzaki i drzewa rok temu pracownicy ładnie wyczyścili ten teren nawieźli ziemi aby podnieść grunt i (wyrównali) to spychem, w koło tego 1,5 hektara są łąki.

Dodam, że jest to VI klasa ziemi gdy nie pada jest sucha jak popiół, a gdy pada to jest zalana.

Mam zamiar zasiać na niej trawę i pozyskać z niej siano.

I o to moje pytanie.

Nie wiem od czego powinienem zacząć czy ją zaorać i później jakoś uprawić. Jaki nawóz podać i kiedy, jaką trawę zasiać i czy z czymś ją wymieszać?

Prosił bym o radę, gdyż nie wiem za bardzo jak się za to zabrać

Pozdrawiam :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ltz55aluki    0

ja proponuje najpierw potraktowac to talerzowka nastepnie wywiesc obornik..

orka na ok 30cm uprawic agregatem posiac trawke ujezdzic dobrze walem no i powinno byc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
paawlik227    10

ja mam podobny problem-pomysł ^^ bo mam łąke a przy nim pole tez cos koło VI klasy moze V. i tak jak u kolegi jak sucho to pytel jak mokro nic poza trawskiem nie rosnie :wacko: i chce zasiac tam trawe juz worze tam obornik zaoram uprawie itd tylko czy to jest dobry pomysł bo jak wypadnie suchy rok to trawa wyschnie tam czy moze juz sa takie odmiany traw odporne na susze i dobre na własnie takie słabsze gleby??? :mellow:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thebest2895    70

O trawy odporne na suche warunki należy pytać w cenrtali nasiennej tam powwini wam doradzić odpowiednie mieszanki traw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hodowca94    168

Na chwilę obecną można znaleść trawy są na każdy rodzaj gruntu od I a kończąc na VIz ;) tyko trzeba dobrze się rozejrzeć trochę. Sam planuje przesiać ok 5 ha teraz i ok 5 na jesień.

Edytowano przez hodowca94

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SOKAN    12

Na tekiej ziemi to bym proponował, zasiać jakiś owies na kiszoneczkę GPS. A trawę wsiać razem z pszenżytkiem na początku września.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karczycho    0

Tylko, że ja nie potrzebuje kiszonki :D

Jutro będę pytał o tą odmianę traw.

A jeszcze jak to najlepiej uprawić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maciejo    33

bardzo ważne będzie jaką mieszankę traw zasiejesz, tak jak już koledzy wcześniej wspomnieli. A co do uprawy to talerzowanie na to obornik, głęboka orka ( nie do przesady, żeby żółtego piachu nie wywalić) potem przejazd agregatem i wałowanie na koniec. Ja bynajmniej tak u siebie robię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seba13044    0

koledy mam też problem kupiłem nie dawno ziemie sam piasek i zastanawiam się co moge posiać. nie chciał bym zboża ani kukurydzy. bo mam już pewien areał i sieje marchew koper pietruszke dynie cebule kapuste kalafior. sadze czosnek i ziemniaki wszystko schodzi na giełdzie wiec z popytem też nie było by problemu tylko myśle co na tym piachu by wyrosło jeśli cos wiecie na ten temat to będe wdzieczny za podpowedz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zacnijmy od tego zebys zrobił probke z tej ziemi...na ph oraz zasobnosc potasu i fosforu(koszt 10zł).dalej to juz zadecyduj sam co tam chcesz uprawiac;) najpeirw badanie pozniej zobaczymy co dalej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Piach piachem ważna też zasobność wody. Tak jak radził kolega pobierz próbki gleby i daj do badania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seba13044    0

postaram się dac do badania choć nie szybko znajde czas. zasobnośc wody jest duza wód gruntowych i opadów. moze słonecznik by urusł no nie wiem dajcie przykład i zobaczymy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

probki pobierasz z pola kopiac dołek na 30cm i pobierajac probke ziemi z profilu glebowego...takich dołkow robisz na polu kilka(najlepiej jak bedziesz szedł po przekatnych i w jedna strone zrob z 3 dołki tak zeby pole podzielic na 3 czesci i spowrotem od drogiego brzegu pola tak samo po przekatnej)wymieszja wszystko i pobierz probke zbiorcza...nastepnie zawiez ja do stacij chemicznej i zlec badanie a jak daleko masz do stacji to poszukaj w internecie kontaktu do pracownika stacij chemicznej ktory jest przydzielony dla Twojej okolicy i jemu dostarcz probki a on dalej nimi pokieruje:) koszt takiej probki to 10 zł wiec nie duzo a bedziesz wiedział jakie nawozenie zastosowac pod rosline i jakie ph ma gleba;) czy konieczne wapnowanie bedzie czy nie:) i od tego zacznij a jesli jest wody pod dostatkiem to przy ph dobrym i sredniej zasobnoci w potas i fosfor,polu odchwaszczonym z chwastow wieloletnich i przy odpowiednim nawozeniu to nawe jeczmien urosnie tam:) choc ja bym poszedł w strone pszenzyta ktore dałoby 4-5t/ha przy dobrym rozkładzie opadow jak to ktorys kolega wyzej napisał:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Rok temu byłem jednym z operatorów holmera, włóczyliśmy się w promieniu 60km po usługach i w jednej z miejscowości przy wiśle na totalnym piachu naniesionym przez wisłę, na 6klasie wykopaliśmy ok 70ton buraków z hektara, aż nam nikt nie wierzył, a mieszkańcy tamtego rejonu mówili z góry że tyle będzie, bo albo jest plon albo z wisłą popłynie, możecie sami nie wierzyć, jeżeli jest wilgoć i składniki pokarmowe to klasa ziemi jest nieistotna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kgbck    6

A poradzi sobie bezproblemu zyto hybrydowe na takiej ziemi bo u mnie rodzi 5,6tony z hektara 5/6klasa mam takiej 20hektarow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×