Skocz do zawartości
wariatpolowy

Ursus wyrzuca wodę z chłodnicy...

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ursus
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ciągnik bez termostatu nie ma takiej mocy jak z termostatem do tego jes mułowaty kopci bo silnik musi mieć te 80-90stopni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

konrado2011    0

tylko że mój ma moc nie jest mułowaty i nie kopci tylko się grzeje np. jak oram to zrobie dwa okrążenia i musze robić przerwe aż temperatura spadnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konrado2011    0

grzał się też przed remontem właśnie dlatego go zrobiłem bo myślałem że coś to pomoże. a czujnik mam z tyłu w głowicy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    988

a może pompa wodna, lub chłodnica zawalona syfem... miałem podobnie w 7211 grzał się nie miłośiernie... 2 razy w koło w kosiarce i wrzątek... pompa padła załozyłem nową trochę sie poprawiło... bo robiłem 3 okrążenia... wymieniłem chłodnicę.... i po problemie... :D

stawiam na chłodnicę... odpal ciągnik zalej wodą czy płynem... i zobacz, czy masz dobry obieg wody... i czy woda "nierośnie" w chłodnicy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

@FINN kolega już na początku napisał że wymienił chłodnice :P .

Co do pompy to też pisałem że to może nie da rady pogonić płynu do najdalszego cylindra ale bez echa ............

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Założyć termostat, sprawdzić pompę wody i czy pasek na niej się nie ślizga. Czy pasek nie za stary za wąski.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    988

ciekawe czy to nie jakiś defekt w bloku/głowicy bo może być tak ,że jakiś kanał jest zatkany/źle odlany.... ale to takie gdybanie na sucho... jak się nie widzi co i jak pracuje.... może, pompa, moze tylko głupi pasek, może głowica, może uszczelka, może termostat,może tak fabryka dała i tak ma być bo ten typ tak ma.. ;) a może wina czujnika, zegara.... a po czym poznajesz, że silnik się za mocno nagrzewa?? tylko po samym wskaźniku?? czy przez korek idzie para?? bo pisałeś, ze czujnik masz na końcu głowicy... czyli od kabiny, czy nad pompą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konrado2011    0

pasek i pompe mam na 100% dobrą. jeden od kabiny i drugi przy pompie. a to morze być rozrząd? czytałem że traktory z turbo mają mieć opóźniony.

 

a co do tego po czym poznaje że się grzeje to po wskaźniku i wylewjącej się wodzie przez przelew. staram się nie dopuścić do momentu w którym woda osiąga 100 lub więcej stopni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Załóż termostat i będzie po problemie. :D To nie wielkie pieniądze a się przekonasz że będzie dobrze. :o Bez termostatu płyn ma obieg jak najbliżej pompy i do ostatniego gara nie dociera i się grzeje. :wacko:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A jaki jest stan korka od chłodnicy bo jeżeli jest nie szczelny to wtedy niema ciśnienia w układzie chłodzenia i niema prawidłowego obiegu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    988

szczerze mówiąc nie mam pojęcia co jest tego przyczyną... a może po prostu za dużym biegiem jeździsz w robocie i wtedy się gotuje...

ja w 1224 nie mam termostatu od X lat i nigdy mi się nie gotowała ani nawet nie weszła na czerwone pole... temp, się podnosiła jedynie wtedy jak było 30stopni i zapchana chłodnica... jedynie teraz jak wymieniałem pierścienie to wymieniłem jeden komplet naprawczy tłoka ten od kabiny... bo reszta idealna....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

FINN napisałem wcześniej parę postów co robi jazda bez termostatu. :huh: Masz teraz odpowiedz ze na ostatnim garze nie ma wymiany cieczy chłodzącej i wymieniałeś ostatni gar. :unsure:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    988

no tak zgadzam się... ale ja ten gar wymieniłem po 13 latach dopiero... ;) aktualnie teraz mam termostat tylko w 914 i audi... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Ja nie mam termostatu w 1214...i powiem wam że nie robota nie dość że nie ma mocy to cały silnik już do roboty.Ciśnienie 3 atm tylko,olej już powoli zaczyna brać i jak wam powiem że trzeba by było doprowadzić do zatarcia silnika czynnikiem zewnętrznym :D Bo ciągnik wszystko elegancko chodzi skrzynia po remoncie a silnik jako taki....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    988

to do wymiany cylinder pierwszy od kabiny i pierścionki na reszcie ;) ja tak miałem w swojej 1224 i po dotarcu się pierścieni, problem znikł... ;) a termostatu dalej nie mam... ;) co do ciśnienia to na zimnym 4 a na rozgranym 2,5, ale wał jeszcze nominalny... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

to do wymiany cylinder pierwszy od kabiny i pierścionki na reszcie ;) ja tak miałem w swojej 1224 i po dotarcu się pierścieni, problem znikł... ;) a termostatu dalej nie mam... ;) co do ciśnienia to na zimnym 4 a na rozgranym 2,5, ale wał jeszcze nominalny... ;)

 

 

No jak będę robił to już wszystko bo olej spod kolektora leci.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    988

uuu... to i głowica tak samo... ;) no u mnie głowica była dobra, bo 2 lata temu była robiona, przy okazji klejenia bloku... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

No bez kitu....Tak prawdę powiedziawszy to by trzeba było zatrzeć...Tylko tak dyskretnie...bo wujek się na razie miga żeby remont zrobić...

 

A w 904 też trzeba silnik robić bo sprężania dobrego nie ma i jeden tłok pokaleczony bo zawór się kiedyś odłamał ale głowica zrobiona... i mam turbinę jeszcze z pgr-u z kolektorem to mówię żeby założyć...to cały czas słyszę aa co ty co ta turbina daje.......Ale się uprę i kiedyś porobię...będzie to jakoś to wszystko wyglądało normalnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszekd    80

Głowica zdjęta i okazało się że z 2 od chłodnicy dmuchało do wody bo uszczelka zwęglona. Poza tym tłok oklejony od góry zwęglonym olejem bo jakiś czas temu ciekło z otworu wydechowego tego tłoka potem przestało. Wyjeliśmy tłoka z nadzieją ze połamane pierścienie a tam nic wszystko dobrze poza tulejką w korbowodzie bo wbita otworkiem smarującym do dołu i otworami w tłoku wywierconymi pod pierścieniem nie w kanale tylko o połowę otworu poniżej rowka. Założyłem nowy tłok zobaczymy co będzie.

To już chyba ostatnia rozbiórka następnym razem chyba pojedzie na złom bo ile razy można wymieniać uszczelkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×