Polecane posty

samtech84    67

Ja miałem, kompletnie się nie kleiła, wziąłem paletę od nich jednak oddałem, reklamacje przyjęli bez problemu. Poza brakiem kleju była mocna, ciężko było ją przebić. Dość sucha sianokiszonka przetrwała spoko, mokra niestety pleśniała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Gość Luke16
      Przez Gość Luke16
      Na ten rok planuje zakup prasy zwijającej do 30 tyś zł... prasa głównie będzie używana do sianokiszonki ale i również do siana i słomy.... Rozmyślałem trochę o krone kr 130 s ale prawdopodobnie mój zetor jej nie pociągnie.... co byście polecili???
    • Przez Tomek1234456
      Ktoś miał folie firmy silgros agro, proszę o opinie 
       
    • Przez patryk90
      Witam. Czy jest jakiś użytkownik tej foli? 
    • Przez Pavllik
      Witam zwracam się do Was z wielką prośbą. Posiadam staw z którego nawadniam warzywa. Staw jako, że położony jest wysoko ubytek wody jest wielki dlatego wyłożyłem go folią kiszonkarską (czarną ponieważ woda się nagrzewa) wszystko byłoby super tylko, że staw jest duży i musiałem położyć dwie folie. Problem tkwi w tym, że nie mam sposobu żeby to skleić. Tutaj gdzie było łączenie dwóch foli zawsze było problem woda podmywała folię i był spory ubytek wody. 
       
      Czy ktoś ma pomysł jak skleić taką folię ? lub
      Czy jest jakaś inna folia podobnej trwałości i grubości? lub
      Czy jest jakakolwiek folia o rozmiarze 25x50?
      Pozdrawiam i proszę o pomoc, Paweł
    • Przez zydor
      Coś mi zaczęło chodzić po głowie; w gospodarstwie jest jeden ciągnik z ładowaczem, sianokiszonki robię góra czterdzieści balotów rocznie i to jeszcze na dwa trzy razy - więc jednorazowo dziesięć  dwanaście sztuk, Klient dla usługodawcy ze mnie żaden, oczywiście ktoś tam przyjedzie i mi to owinie ale nie zawsze  wtedy gdy ja potrzebuję; wymyśliłem sobie owijarkę na silnik elektryczny od Babińskiego - mało tego, w tej chwili na olx jedna i cena koło 6kzł. Teraz pytanie zasadnicze czy jak kupię owijarkę stacjonarną jakąś tosię czy inną używkę ( można wyrwać nawet koło 3 tysi)  i postawię ja na równej nawierzchni to niesprzęgnięta  do ciągnika da radę owijać ( nie wywróci się itp); oczywiście zasilanie olejowe na przedłużonych przewodach będę podpinał każdorazowo - wiem jest to upierdliwe i dla Was niewygodne na dłuższą metę męczące ale czy owijarka niesprzęgnięta z ciągnikiem mechanicznie da radę owijać, zdejmuję i ładuję sam.
      pozdr
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj