Skocz do zawartości

Polecane posty

tiger3952    6

Witam! W zimie kupiłem mf 255. Nie wiem co mu jest. Ma mało mocy. Nie dymi, silnik ładnie pracuje, oleju nie bierze, ale ma mało siły. Czy może to być wina pierścieni?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzegorz508    1

Może być zapchany filtr paliwa, trzeba zacząć od najdrobniejszych rzeczy. Nie zaszkodzi go wymienić. Wymień i zobaczysz, jak bedzie chodził. A łatwo sie uruchamia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ferdek255    23

U mnie pompa paliwowoa się zacinała i więc pojechalliśmy z tatą po pompę.Jak założyliśmy to ciągnik za 1 razem odpalił i z rozrzutnikem 3.5t lekko miał a jak mielismy starą o ledwo podniusł siewnik. Wiec wymień pompe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzegorz508    1

@ferdek255 masz na myśli pompę wtryskową? Czy zasilającą (ręczną)? Niech najpierw wymieni filtr paliwa, mniejszy koszt a i tak kiedyś bedzie go musiał zmienić. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ferdek255    23

@ferdek255 masz na myśli pompę wtryskową? Czy zasilającą (ręczną)? Niech najpierw wymieni filtr paliwa, mniejszy koszt a i tak kiedyś bedzie go musiał zmienić. :)

Wtryskową.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samex69    31

Nie strzelaj z armaty do wróbla tylko zacznij od podstaw.

Wymień filtr paliwa , sprawdź drożność przewodów paliwowych i kranika.

Wyczyść filtr powietrza i umyj wkład , jeśli silnik nie jest zajechany na maxa to te czynności mogą pomóc.

Powodzenia!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

jeszcze jeden myk poza tym co wyżej napisane to linka od ssania, czasami się coś obluzuje, że wpychając ssanie do końca na pompie paliwowej dzwigienka nie przeskakuje do końca ale do połowy i wtedy też będzie bardzo słaby :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursusc385    519

U mnie pompa paliwowoa się zacinała i więc pojechalliśmy z tatą po pompę.Jak założyliśmy to ciągnik za 1 razem odpalił i z rozrzutnikem 3.5t lekko miał a jak mielismy starą o ledwo podniusł siewnik. Wiec wymień pompe.

 

A co ma pompa wtryskowa do podnoszenia siewnika ? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr24    0

Ja miałem problem z mocą i odpalaniem w mrozy. Jak zawiodło czyszczenie filterka w pompie i wymiana filtra paliwa to przekręciłem pompę do dołu i to pomogło w znacznym stopniu. Ale i tak jakby paru koni braowało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tiger3952    6

Filtr paliwa wymieniłem tydzień temu, a siły w porównaniu do innych mf255 dalej za mało. Filtr powietrza też już przeczyściłem.

 

Odpala nawet przy 30 stopniach mrozu. Silnik pracuje równo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ralf3635    0

Tak jak koledzy wczesniej pisali jesli czysciles filter powietrza wymieniles filter paliwa i jestes pewny ze uklad paliwa jest drozny , pompka paliwa jest dobra, paliwo z pewnego zrodla to wyjmoj pompe paliwowa i na dobry warsztat niech ja sprawdza u mnie byla to wina pompy paliwowej.Sprawdz przewod gumowy od filtra powietrza do silnika czy nie jest pekniety bo znam wielu co w ten sposob zajechalo silnik ciagnol lewe powietrze z kurzem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samczyk1991    82

Pompę wtryskową oddaj do regeneracji i oddaj wtryskiwacze do sprawdzenia, a wrazie potrzeby wymień końcówki. Mój po kapitalce nie był silny dopiero regeneracja pompy pomogła ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pimper21    50

MF 255 to odpali ci nawet przy -30 aby wody ciepłej dolej to zawsze pali :) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel14011    0

pimper21 -A gdzie ma dolać tej ciepłej wody? Do oleju napędowego, hydraulicznego czy może do płynu chłodzącego?

Odpalanie w zimę polepszy tylko pełne zalanie pustego układu chłodzenia gorącą wodą (a najlepiej przelanie z otwartym kranikiem spustowym na bloku) w celu rozgrzania silnika. Dolanie ciepłej wody nic nie spowoduje.

Proszę pamiętać, że to forum czytają ludzie w różnym wieku i o różnej wiedzy technicznej.

tiger3952- pytasz czy może to być wina pierścieni. Zaobserwuj jak zachowuje się tzw. "odma" po tym co z niej się wydobywa powinieneś poznać stan pierścieni. Znasz przeszłość tego ciągnika? Może poprzedni właściciel wstawił pompę wtryskową od MF235 bez żadnej regulacji. Podobnież MF235 ma mniejszą dawkę paliwa. Może regulacja pompy (dawka paliwa lub kąt zapłonu) rozwiąże Twoje problemy.

Pozdrawiam Paweł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam pytanie odnośnie mf 255 dlaczego silnik traci na mocy jak się rozgrzeje silnik i nie da się ruszyć na wolnych obrotach dodam że ciągnik przy odpaleniu puszcza siwo biały dym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Uszczelka pod głowicą była wymieniana 3 dni temu więc to nie to
A wody do oleju nie puszcza
Ale tylko na zimnym silniku silnik kopci na bialo końcówki też było sprawdzone

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek026    9

Uszczelka pod głowicą była wymieniana 3 dni temu więc to nie to

A wody do oleju nie puszcza

Ale tylko na zimnym silniku silnik kopci na bialo końcówki też było sprawdzone

 

jak coś było przy nim robione to może być tak że gdzieś została stara gumka uszczelniająca rurkę paliwową może być np w pompeczce podającej lub gdzieś inna gumka ogranicza przepływ paliwa miałem kilka razy tak miałem i tak że głowiczka od pomki podającej pękła ale najczęściej gdzieś te przewody gdy się wkręca potrafią tak się ułozyć jakaś gumka lub zostanie stara gumka i ogranicza przepływ paliwa, a miałem taki sam objaw brak mocy gdy pękł wał i silnik pracował normalnie tylko moc mniejsza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wał nie mógł pęknąć bo miska olejowa była wymieniana po była pekniwto to było około 1 miesiąc temu a wal napewno nie był pęknięty
A on jeszcze chodzi tak jak by bo rozgrzaniu na dwa gary ale kompresja ma na zimnym i ciepłym silniku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tomas318
      witam naprawiam pompy i inne części hydrauliki siłowej nie tylko do kazdego modelu traktora komabjnu lub innego sprzetu rolniczego . W razie pytanie prosze pisac prywatna wiadomosc . Pozdrawiam 
    • Przez Barm03
      Szanowni agrofotowicze :), nabyłem ostatnio bardzo ciekawy egzemplarza masseya fergusona 152 ze skrzynią multipower. Niestety po oględzinach okazało się, że półbieg nie działa, przerzucałem wajchą góa dół i nie było żadnego efektu. Ktoś miałł z tym do czynienia ? Mógłby się coś na ten temat wypowiedziec ?
    • Przez Pablo1992
      Witam. Kupilem MF 399, 1996 r. I wydaje mi sie ze nie dzialaja niektóre kontrolki na konsoli i mialbym prozbe ze moze komous by sie chcialo zrobic zdjecia kontrolek wszystkich jakie sa w swoim MF i wrzucic do galeri lub wysac mi na e-maila. Z góry dziekuje.
    • Przez lexiflexi
      4 raz przez 12 lat urwał mi się wał korbowy w mfie 560... po 3 razie zmieniłem cały blok nowy wał i po 3 latach znowu urwał się ... robili to mechanicy w zakładzie nie miałem wglądu takiego jak to było robione a kasę wzieli dużą... jedyne co widzialem to już złożony silnik i specjalnie umalowali go bo blok był żólty i nie ładny ... teraz dopiero okazało się że oprócz bloku wsadzili mi pompe wtryskowa od tamtego nie wiadomo jak było z wałem ... na panewkach jest jakiś symbol 01 a na oryginalnych jaki jest ? Teraz tak... czy warto robić silnik ( koszt ok 4000-5000 zł) czy kupić silnik ( do 4500 zł) ... Był z nim tez problem że nawet jak stał nieruchomo to jak się wcisneło gaz w podłogę to dymił na czarno ... co było tego przyczyną ? odpowiedzcie na te 2 pytania ... z góry dziękuję ...
    • Przez przemek230591
      Witam mam problem z podnośnikiem u mojego mf 394f. Problem polega na tym iż po osiągnięciu przez ramiona górnej pozycji ciagnik jest jakby przyduszany jakby coś go blokowało, wygląda mi to tak jakby nie działał zawór przelewowy miał ktoś podobny problem? Poza tym za siedzeniem po odkreceniu zaślepki znalazłem dwie dźwignię jak by od regulacji, wiecie do czego służą 
      Doraźnie zastosowałem taki ogranicznik na dźwigni jak na drugim zdjęciu


×