Skocz do zawartości
Sadownikx2

Wsadzenie większego silnika.

Polecane posty

Sadownikx2    1

Witam.
Czy można wsadzić większy silnik do landini mistral55?
A i jeszcze jedno pytanie dlaczego jak jest zimno to po odpaleniu silnik sam gazuje do 1400-1500 obrotów,po 10 minutach ma już normalne oborty biegu jałowego.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zależy po co ci większy silnik z powodu mocy, uciągu nie zwiększysz bo to lekki traktor może lepiej jakoś na pompie go podciągnąć aby mocy miał z 65 km myślę że 10km wystarczy ci bo więcej mocy dasz to niewiadomo jak sprzęgło i skrzynia to odczuje. co do drugiego problemu może gdzieś się coś zacina albo czujnik jakiś i silnik glupieje, mało napisałeś podaj jaki rodzaj wtrysku tam jest czy jakiś komputer jest do silnika?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadownikx2    1
(edytowany)

Z powodu braku mocy.Ma te 54,5koni przy 3000 obortów/min.

Komputer jest.

Wtrysk zwykły.Nie comon rail.

Jak jest ciepło np. w lecie to odpala i nie gazuje.

Edytowano przez Sadownikx2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

nie da mu się podnieść mocy na pompie, ma turbinę? nie było większego odpowiednika z tym motorem? chyba siadł jakiś czujnik i jak.masz ciepło to działa normalnie a jak zimno to glupieje być może od temperatury w zimie dłużej silnik sie rozgrzewa i ciężej mu temp. złapać, może masz u siebie takie coś jak kiedyś ssanie w benzyniaku w dieslach często to występuje w VW T4 w niektórych silnikach diesla było ssanie jak wyciagles dźwignię to silnik miał ciut wyższe obroty aby nie dławić się i nie gasnąć na mrozie, szukaj w elektryce bo wątpię aby na pompie coś się pokręciło skoro jak się rozgrzeje to normalnieje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadownikx2    1
(edytowany)

Turbine ma. EGR też ma. Tłumnik taki jak w maluchu.

Się znaczy tak jakaś tam moc jest ale dobiero przy pełnym gazie i jak tylko troche wzrośnie obciążenie to się dusi.

Nie ma elastyczności.

Na pole trzeba wjeźdzać z rozpędu i na gazie,bo inaczej nie ruszy.
W niczym mi to nie przeskadza,chciałem się tylko zapytać dlaczego tak się dzieje że gazuje sam jak zimno.

 

 

Edytowano przez Sadownikx2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    485

Gazuje sam bo chce sie rozgrzac jak mu zimno :D....chyba proste ^_^


wszystkie RYŚKI to fajne chłopaki , chwała im za to 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadownikx2    1

W instrukcji od Ursusa 2812 pisze,że po odpaleniu gdy jest zimno ustawić gaz ręczny na 1200 obrotów.

Co na to powiecie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    485

No widzisz a ty masz automat i sam gazuje ..ful wypas :D

 

 


wszystkie RYŚKI to fajne chłopaki , chwała im za to 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stempos1980    108

sadownik to że Landini niema siły to masz coś z pompą.musisz z tym coś zrobić.a to że po odpaleniu wchodzi na wyższe obroty to masz tak zwane dogrzewanie silnika jak jest zimno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadownikx2    1

Aha.

A mówią aby nie gazować na zimnym silniku,to w ursusie po odpaleniu zwiększyć te obroty do 1200 czy nie?

Z pompą ?

Co z pompą?

To cudo ma maksymalny moment obrotowy przy 2000 obrtów/min

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZELKOW    255
mój mf jak zimny to sam wchodzi od razu na 1200 bo jest równiejsza praca silnika niż na parkotaniu ale to dopiero tak przy -10 i miał tak od nowości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stempos1980    108
Cytat

 

może być tak że masz uszkodzoną i nie daje paliwa i jest mułowaty.a to że sam gazuje to do tych obrotów to nic mu nie będzie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadownikx2    1

Gość ma na drugiej wsi i ciągał nim podobno 3pługi i mówi,że ogólnie dobrze ciągnie.

Aha czyli w Ursusie po odpaleniu też gaz na 1200.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    485

Wsac wezyk w zbiornik i pomka od roweru pompuj powietrze ..napewno pomoze bo pewnie ten gos tak robi:D

 


wszystkie RYŚKI to fajne chłopaki , chwała im za to 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witejus    305

ferie się zaczeły to kolega Sadownik się pojawił :S

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1967

u mnie w mrozie MFa jak sie odpali to tez wchodzi od razu na 1200 obr, tak jak tu wspominał kolega wyzej, to takie jakby ssanie, widocznie masz automatyczne podbicie obrotów przy elektronicznym wtrysku.


Mocy, wrażeń i emocji dostarczają: Ursus C-330, Ursus  C-360, Massey Ferguson 6475, Claas Dominator 96

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kali2107    99
sadownik znowu te swoje problemy... sprzedaj ten ciągnik kup 3512 i będziesz zadowolony...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadownikx2    1

Jeszcze u mnie się ferie nie zaczeły.

W 3512 to jest taka kabina,że szkoda gadać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadownikx2    1

Silnik np. w C 360 to ciągni lepiej od tego powineń tak samo.

W C360 jest większy moment.
Ale norma spalin -1.

Trzeba by turbine dołożyć aby nie kopcił na całe pole i do sąsiada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadownikx2    1

Czego? (Co mam się uczyć?)

Kto ukradł moment obrotowy z mojego silnika?

Mały silnik,lekki wał i aby się szybko nie skończył zrobil max moment przy 2000

A mac moc  przy 3000.

Moment na wale jest odwrotnie proporcjonalny do prędkości obrotwej wału korbowego.

Wsadzić silnik od C-45,zmniejszyć mu kopcenie,i jest moment. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek1296    128

Rozdrabniasz się. Wsadź od czołgu albo 12 od kirowca, v8 będzie mało. Będzie moc, masa, uciąg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1967

zrób mu czipa, bo zapewne się da i bedzie dawał rade z maszynami od c 360,  mały silniczek wysoko obrotowy i zeby miał moc trzeba go niestety piłowac, po za tym moc i moment podane są zapenwe w normie ISO czyli zawyzone i na kołach tego nie ma nawet. A jak nie to sprzedaj to i kup sobie NH albo case 80 koni, były takie na targach rolnych, sadowniki, taki juz powinien z maszynami od c 360 chodzić, bo nawet jak ma te pare % zawyzone to na kołach koło tych 70km powinien miec. Silnik to sobie mozesz przekładać w starych zetorach, ursusach do których sa wszystkie pierdółki, po za tym nie wiem czy znalazłbyś kogoś kto by Ci to przełozył, a jesli tak to koszt kosmiczny, a i dochodzi jeszcze skrzynia i napęd, czy da radę przenieść wiecej momentu z innego silnika, bo tej rezerwy zawsze trochę jest. Nie bede pisał wykładu o swapie, bo zrobić taką adaptacje to nie taka łatwa zabawa, odpusc to sobie, sprzedaj ciągnik i kup mocniejszy,albo dzwon do tunerów czy nie da się tam programu zrobić, jak się da to może pare niuta i klika koni Ci podciagną.


Mocy, wrażeń i emocji dostarczają: Ursus C-330, Ursus  C-360, Massey Ferguson 6475, Claas Dominator 96

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez patrykus77
      witam posiadam claasa mediona 310 2005 r 200 km kombajn cztero klawiszowy, wielkosc hedera 4,5m . widzialem na you tube ze 310 moze targac heder 6m czy ktos wie cos na ten temat jak to chodzi , czy to nie za duzo dla niego itp, nie ukrywam ze 4,5 m to malo i zniwa strasznie dlugo u mnie trwaja i chetnie bym to zmnienil i zalozyl wiekszy heder prosze o opinie
    • Przez Michal0987
      Witam ostatnio kupiłem traktor massey ferguson 6255 z 2002r.i ostatnio podczas pracy przy agregacie uprawczym nagle stracił moc tak jak by stracił że 30 koni.traktor został dostarczony do mechanika który po wstępnych oględzinach zdemontowal turbo i okazało się że jest w nim pelno oleju.a po chwili zauważył że przy silniku brak jest (jak on to powiedział skraplacza odmy oleju silnika) tylko przewód od odmy podłączony jest do wlotu powietrza do kolektora.i teraz tu moje pytanie czy aby na pwno to jest przyczyną tego oleju w turbiie czy silnik ma przedmuchy i jest do naprawy.dodam jeszcze że za ten skraplacz chce 2.5tys.chcialem porównać ceny z Internetem ale nie mogę tego znaleźć.z góry dzięki za każdą poradę.
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.