Skocz do zawartości
News
Trafik

Kverneland EG100 Zacina się kostka pamięci

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Trafik    0
Napisano (edytowany)

Jak w temacie, co polecacie zrobić, odłączyć ją całkowicie czy jakoś regenerować, miał ktoś podobny problem?

Druga kwestia, polecacie ten pług bo mam go w kupnie, jakie pieniądze można za niego zapłacić. Ogólnie w dobrym stanie, nigdzie nie widać śladów spawania itp.

Pozdrawiam!

Edytowano przez Trafik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

przekręt    15

jeśli jeszcze nie kupiłeś, to lepiej się wstrzymaj, bo nowa kostka jest droga

ile węży na wejściu i ile na wyjściu kostki ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
porems    11
a próbowałeś drugą dźwignią od hydrauliki ustawić go na maxa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Trafik    0
Napisano (edytowany)

Drugą dźwignią bez problemu rozszerzam go do końca, na wyjściu ma 4 a na wejściu 5 przewodów

Edytowano przez Trafik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przekręt    15

a nie odwrotnie czasami te węże ?!

też tak miałem, przełożyłem obrót na odkładniami pod ramą i obracał normalnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Trafik    0

Podjadę jutro i dokładnie sprawdzę, bo w sumie ten pług mam prawie po sąsiedzku

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Trafik    0
Napisano (edytowany)

Dobrze napisałem na wyjściu 4 a na wejściu do kostki 5, mógłbyś dokładnie opisać co zrobiłeś? Nr katalogowy kostki to KN012741

 

kostka kverneland.jpg

Edytowano przez Trafik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przekręt    15

czyli do ciągnika podłączasz 5 węży ?

na stronie kvernelanda są do pobrania instrukcje do pługów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Trafik    0

Patrzy się od strony pługa.... mam 5 przewodów na wejściu do kostki i 4 przewody na wyjściu z kostki które podłączam do ciągnika, twoje posty nic nie wnoszą do tematu... Idź je sobie nabijać gdzie indziej, czekam na kogoś z podobnym problemem... Widzę że w ogóle nie wiesz o co chodzi albo nie umiesz czytać ze zrozumieniem w 8 poście patrząc od początku piszesz mi coś o obrocie, a ja zaznaczyłem że obraca normalnie tylko po obrocie nie wraca do ustawionej szerokości orki.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przekręt    15

nie wiedziałem, że patrzy się od d*py strony !

w ogóle po co się pytasz, jak wiesz wszystko lepiej, przecież jesteś po studia technicznych !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Trafik    0

Słuchaj! To moja sprawa po co się pytam, a jeśli nie wiesz po co człowiek zadaje pytania to Ci odpowiem, po to żeby uzyskać konkretną odpowiedź która przybliży do rozwiązania problemu... Nie wiem co Cię w ogóle obchodzą moje studia....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Darpol    16
Napisano (edytowany)

Niestety to koledzy mają racje są 4-wejścia do zaworu pługa od strony ciągnika i 5 wyjść .Dwa do obrotu i 3 do podwójnego siłownika vario. Najprawdopodobniej winna jest kostka koszt nowej to ok.6500zł chyba że w sytuacji takiej jak piszesz trochę się rozkłada ale nie do końca może być nieszczelny drugi tłok w siłowniku vario .Proponuję wymianę uszczelnień to zrobisz za 100zł a zawór taki jak w tym pługu jest nie do przeskoczenia ,próbowałem zakładać dwa inne ale ustawienie ich jest prawie niemożliwe,regeneracja też odpada poza czyszczeniem i podmianą sprężynek w zaworkach.Pozostaje tylko zakup nowego lub pominięcie liniowania i zmianę zaworu na pojedynczy a regulacja szer.orki na osobnym rozdzielaczu i może jeszcze zmiana kierunku obrotu pługa bo widze na zdjęciu że obraca się standardowo kółkiem do dołu .Najprościej to w twoim przypadku darować sobie zakup tego egzemplarza.

Edytowano przez Darpol

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez Zibo123123
      Witam! Chciałbym prosić o dobrą radę.
    • Przez Luki1988
      Witam.
      Panowie. Posiadam pługi trójki jakiejś tam firmy z Konina. Dokupiłem czwarty kompletny korpus z tej samej firmy i dołożyłem bo była taka możliwość.
      Zaczął się problem ze ściąganiem pługa w prawą stronę patrząc z kabiny do tyłu. Ciągnika nie ciągnie tylko pług pcha się na prawo tak że blachę do której zamontowany jest łańcuch od belki wygina. Oczywiście próbuje ograniczyć to zablokowaniem łańcucha z drugiej strony ale chyba w pługu łańcuchy powinny być luźno?
      Wydaje mi się że problem leży w regulacji pługa.
      Pług jest starego typu. Jedna kolba od szerokości skiby a druga śruba od regulacji wykorbienia ale kręcąc nią nie widać wielkiej zmiany.
      Może coś źle robię. Według tej instrukcji na zdjęciu powinienem śrubą od wykorbienia kręcić żeby zmniejszyć nacisk na bruzdę żeby pługa nie ciągnęło w prawo, dobrze myślę?

    • Przez jaszczur2008
      Witam.
      Posiadam plugi obrotowe firmy Landsberg 3+1.
      Czy jak dokrece 5 skibe czy rama i wierzyczka wytrzyma? I czy silownik da rade obracac?
      (Zdjecie pluga z internetu, mam identyczne)

    • Przez Dragon36
      Witam wszystkich.Chcę się poradzic Was czy Ursus 3512 poradzi sobie z  pługiem Rabewerk Specht LGE II/65-33.Może ktos pracuje podobnym zestawem,chodzi mi szczególnie czy nie bedzie on za ciężki do tego ciągnika czy nie bedzie za mało mocy?Pług jest 2 skibowy z obrotem na jeden wąż.Ile moze ważyć ten pług?Pozdrawim
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.