Polecane posty

ptaszyna    169

Coś mi się zdaje że problem zakleszczania biegów nie leżał w widełkach tylko w przełączaniu żółw/zając, ale Ty masz to przed oczami i możesz ocenić stan.

W sprawie 40km/h to trzeba rozkręcić kosz półbiegu (śruby na imbus), następnie wyjąć dwa tryby ze środka (zapamiętać kolejność), potem wybić sworznie satelit i obrócić satelity o 180 stopni, następnie włożyć dwa środkowe tryby w odwrotnej kolejności i skręcić kosz. Gotowe.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RedPower    3

Ale ja wyrzucałem np. z 3 biegu i chciałem zredukować do 2- ki i mało kiedy się udawało bo nie dawało się już wrzucić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    1025

no to masz albo widełki wydrapane, albo palec wybieraka bo zapiąć 2 biegi naraz raczej niemożliwe. rób zdjęcia to może tam coś ktoś dojrzy

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

DTaras    1447
A może chodzi mu o AB? Przeróbka na 40 km/h moim zdaniem tylko wtedy jak nie potrzebujesz bardzo niskich prędkości albo gdy masz super creepera. Działanie przycisku się nie zmieni?
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    169

Co to jest "super creeper"? Działanie przycisku się nie zmieni, z tą różnicą że w momencie wciśnięcia zamiast zwolnić ciągnik przyspieszy, czyli ze wzmacniacza momentu zrobi się przyspieszacz (multiplikator).

Mam taki traktor (3065) i wg. mnie jest tyle niskich biegów że nie wiem po co więcej. W polu nigdy nie schodzę na żółwia, jedyny wyjątek to koszenie qq, wtedy żółw i B, prędkości żółw i A, to nie wiem do czego można używać (ogrodnictwo/warzywnictwo?). Za to jak używa się do transportu to przyspieszacz super sprawa.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DTaras    1447
Tak patrząc na nakrętkę to było już kombinowane. Klucz osobiście robiłem z klucza od naczep. Na początku chciałem frezować sobie szećciokąt 50 i robić ale na allegro był gotowiec do przerobienia to dałem spokój.
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    1025

http://allegro.pl/klucz-pazurkowy-do-filtra-filtrow-oleju-65-125mm-i5186931292.html tu masz klucz do nakrętki jakby kto szukał :P trzeba tylko po 1cm uciąć łapki i nawet te 120NM czy ile tam potrzeba wytrzyma

 

A ruszysz z 2 przyczepami na tym 1B? bo to różnie gadają z tą zmiana zakresów w trakcie jazdy

 

A zrób zdjęcie wałka sprzęgłowego od WOM bo jestem ciekaw czy jest przebarwiony w miejscu gdzie podtrzymuje go łożysko igiełkowe wewnątrz tej całej choinki (końcówka choinki)

Edytowano przez lukbold
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DTaras    1447
W sprawie przycisku o to mi chodziło. Przewody trzeba zamienić. Super pełzające biegi to dodatkowa przekładnia obiegowa na wałku zdawczym. Rusza z miejsca na 1B samym ciągnikiem lepiej na półbiegu. Z tym, że ja mam silnik zamulony turbem a wy nie to wrażenie może być inne. W moim dobrze obciążonym czyli sporo na ogonie i pod górę startuję na 2A potem 4A potem przejście na B i dopiero wypinam wzmacniacz.
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DTaras    1447
Na 1B z wzmacniaczem trudno ale lekko potyrasz sprzęgło to ruszy. Ale musi być równo. Po to masz synchronizację na AB żeby można było przełączać. Zresztą działa to bez zarzutu. Chyba jednak nie mnie pytasz..
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    169

Używałem tego samego klucza do którego @lukbold podał link i daje radę, do kompletu warto mieć klucz dynamometryczny. Co do ruszania z obciążeniem, to: prawidłowo powinno być tak: ruszamy z 1A potem kolejno 2;3;4, następnie wrzucamy na luz (biegi główne) przełączamy z A na B i włączamy 1 i puszczamy sprzęgło. Dla jasności na jednym wciśnięciu sprzęgła przechodzimy z 4A na 1 B i nie ma problemu i tak powinno się to odbywać (półbieg/przyspieszacz nie bierze w tym udziału).

Co do przycisku to różnie można to interpretować (nie trzeba zamieniać kabelków). Ja mam np; http://allegro.pl/hit-wlacznik-polbiegu-massey-ferguson-3380337m91-i6986478811.html   ikonkę biegnącego ludzika czyli logicznie mysłąc wciskając guzik włączam przyspieszenie.

Edytowano przez ptaszyna
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    169

Koledzy a wracając do braku biegów o niskich prędkościach, może się ktoś pochwali do czego używa prędkości żółw/A;)

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DTaras    1447
Na luz wyrzucić pisali tylko przy AB bez synchronizacji. Tak samo masz czwarty tryb blokowany przez sterownik. Jak ciągnik ma niesynchronizowany to jest przewód masy na sterowniku dołożony i nie pozwala przełączyć żółw-zając w czasie jazdy. Prawda - synchro jest małe ale trybów za dużo nie hamuje bo masz w tym czasie wypięte w rewersie na luz.
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DTaras    1447
Ja używałem z glebogryzarką i na półbiegu mogło być ciut wolniej na 1A

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DTaras    1447
W orkanie pasowało ale przy wyższym materiale nie jestem pewien. Ogólnie wydaje mi się że 360 jedzie wolniej na zredukowanych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DTaras    1447
Miałem wcześniej mapisać - zestaw uszczelnień do siłownika sprzęgła raczej będzie potrzebny.
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RedPower    3

DTaras na wiosnę rok temu był ten siłownik sprzęgła robiony ( zestaw uszczelnień założony). Też mnie dziwi czemu jest aż tak osmarkany ... część tego może być jeszcze sprzed wiosny. 1A-2A używam tylko przy robieniu sianokiszonki (przy przyczepie) .. myślę że zamienię te tryby .. daleko muszę jeździć więc dla mnie będzie jak najbardziej na + .

Edytowano przez RedPower

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    1025
17 godzin temu, ptaszyna napisał:

Koledzy a wracając do braku biegów o niskich prędkościach, może się ktoś pochwali do czego używa prędkości żółw/A;)

 A zdarzyło mi się prasować starym Claasem na tym zakresie no ale trawa była wtedy zacna. Kukurydze kosze na całym zakresie B żółwia, orka, uprawa na całym zakresie A zająca i praktycznie z tego powodu, że używam całych zakresów nic u siebie nie zmieniałem w speedshift. Poza tym te 40Km/h z przyczepą to jedynie po równym może i by dał rade. Tabela prędkości w dłoń i analizować co potrzebne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    169

Też koszę qq na zakresie żółw/B, czyli jeszcze całe żółw/A masz w zapasie. Orka i uprawa też na A/zając. W transporcie myślę że różnicę robi wersja (turbo). W moim przypadku (3065) ciągnięcie przyczepy z ładunkiem ok. 10T nie stanowi problemu, po prostu daje radę , nie wiem jak wersja bez turbo (3060) może by sapał i ledwo zipał ale mój daje radę a mowa jest tu o wersji Turbo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DTaras    1447
3065 to nie jest 85 koni bez turba? Bo zgłupłem. W każdym razie ja uważam że moje turbo leniwe a wszystko jest dobre.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    169

3065 ma turbo, praktycznie ten sam silnik co 3070 różni ich tylko inny kolektor ssący (z tąd różnica kilku koni). W 3070 jest inny przodek (od szóstki) i jest na kołach 28/38 calowych i to jest główna różnica między tymi modelami.

W moim turbinka jest bardzo żwawa, doładowanie zauważalne jest już od 1000obr. przy 1500 łapie już pełne (1bar). Mam popsutą gruszkę od zaworu upustowego i przez to na całym gazie łapie 1,5 bar. Dlatego założyłem sobie zegar żeby mieć podgląd i za mocno go nie przeładowywać, bo powinien mieć doładowanie 1bar, i nieraz mu odpuszczam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RedPower    3

EDIT Zdjęcia pod linkiem w pierwszym poście.

 

 

 

 

 

 

 

Edytowano przez RedPower

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    169

Mnie zastanawia brak kamienia a może dwóch na widełkach A/B. Że on jechał to fart.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez danielhaker
      Nabyłem paleciak z wagą, która ma zbity wyświetlacz. Powiedzcie, czy wyświetlacz (PLOTECH E169497) który znalazłem w Chinach będzie pasował do mojego? 



      Ewentualnie gdzie mogę taki znaleźć?
       
    • Przez Daniells80
      Witam. Znajomy zakupił ładowarkę manitou 741 lsu 120 PowerShift. I problem jest w tym że jak jest zimna to wszystkie biegi są a jak się zagrzeje to nie ma biegu do przodu 3 i 4 a do tyłu 2,4,5. Czyli zostają biegi do przodu 1,2,5 do tyłu 1,3 i na tych biegach siłę ma można pracować ale dlaczego znikają tamte mial ktoś może taki przypadek
    • Przez pawcio21
      witam mam pytanie bo słyszalem ze mozna wsawic stary cep w klepisko zeby bylo rowne jak jest krzywe ? Czy ktos cos takiego robil i jak to wstawic prosze o odpowiedz . Podobno lepiej mlóci tak slyszalem ale mechanik juz nie zyje to co robił  
       
    • Przez 9997jarek
      Witam tak jak w tytule PROBLEM z elektryka w 512 (nie czyta: polbiegow , napędu na wszystkie koła, wałka przekaznika, obrotów silnika i oka ) skrzynia działa tylko mechanicznie jak się włączy awaryjne tryb. Bezpieczniki i mikrobezpiecznika działają. Byl odpalany rozruchem. Może zna ktoś z was dobrego mechanika? 
    • Przez Elektryk
      Z racji, że elektryczne siłowniki w kombajnach są dość chodliwym towarem w sezonie żniwnym, to może moja mała porada zaoszczędzi komuś odrobinę kasy i nerwów jak plony czekają na omłot, a my musimy latać po okolicznych szrotach.
      Na początku tylko wspomnę, że w pierwszej kolejności warto wymienić uszczelniacz na tłoczysku, wylać wodę z siłownika i dać w to miejsce smaru.
      Jeżeli po tym zabiegu dalej jest problem z siłownikiem to sprawdzamy, czy silnik działa podłączając go na krótko. tu chyba nie trzeba wyjaśnień. Jeżeli siłownik na krótko działa, a z magiczną kostką już nie to warto do niej zajrzeć i przekonać się co jest w środku. A okazuje się, że wiele tam nie ma. Raptem 2 diody i przekaźnik. Cewka przekaźnika zasilana jest przez 2 diody połączone przeciwsobnie a każda z nich jest podłączona równolegle do kontraktonu, który jest normalnie zwarty. Zasada działania jest banalnie prosta, jak podłączymy zasilanie to zasilanie przekaźnika idzie przez jedną diodę , ale przez drugą nie przejdzie bo jest odwrotnie wpięta i tu do akcji wchodzi kontrakton. Dopóki siłownik nie dojdzie do skrajnej pozycji jest on zwarty. Jak mamy skrajną pozycję kontrakton się rozwiera i siłownik staje. Żeby siłownik poszedł w drugą stronę wystarczy podać kostce napięcie o odwrotnej polaryzacji. Wtedy dioda z kontraktonem który był rozwarty zaczyna przewodzić natomiast druga nie przewodzi, ale za to jest zwarta przez drugi kontrakton dopóki nie dojedzie do drugiej skrajnej pozycji. I tyle tu filozofii.
      Teraz to co może się popsuć:
      1.Mogą puścić luty ze starości lub od przegrzania się zaśniedziałych wsuwek. Tu naprawa jest prosta. Wsuwki czyścimy lub wymieniamy i poprawiamy luty. Na zdjęciu jedna wsuwka całkiem wypadła.

      2. Może uszkodzić się przekaźnik. Oryginał raczej trudno dostać od ręki, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zamontować tam przekaźnik "świateł do malucha"  12v 30A wystarczy. Oryginał jest co prawda ze stykiem przełączalnym, ale tak naprawdę wystarczy nam styk normalnie otwarty.
      Nowy przekaźnik możemy podłączyć na przewodach według poniższego obrazka:

      3. Diody raczej będą sprawne, ale możemy je sprawdzić multimetrem ustawionym na symbol diody. Czarna sonda tu gdzie mamy pasek, czerwona z drugiej strony. Jak miernik pokaże ok 600-700 (wynik w mV) to dioda sprawna. Do pomiaru trzeba odłączyć kontrakton lub wylutować diodę.
      4. Kontraktony badamy omomierzem lub "brzęczykiem" mają być zwarte i rozwierać po zbliżeniu magnesu.
      Opis zrobiony po pewnym czasie, więc zastrzegam prawo do drobnych nieścisłości. Jak znajdę zdjęcia gotowej przeróbki to dorzucę.
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj