Skocz do zawartości

Polecane posty

ukasz    58

Polecam ale nie do tura, chyba że w połączeniu z przekładnią od 360 lub jakaś inną mającą dużo obrotów

 

edit

A tak wyglada to teraz:

 

p2190072.jpg

 

p2190071.jpg

 

p2190070x.jpg

 

p2190068.jpg

 

p2190067.jpg

 

p2190069.jpg

 

p2190065g.jpg

 

 

 

p2190066.jpg

 

p2190063l.jpg

 

Zostało tylko pomalować i od góry dorobić zabudowę coby te kable nie wystawały

Edytowano przez ukasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wasil10    0

Nie ma siłownika tak? wszystim kieruje ta kolumna od stara podłączona do pompy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ukasz    58

Tak i działa naprawdę świetnie tak samo lekko kręci się na pusto jak i po podniesieniu pełnej łyżki (1,6 m) ziemi(tylko to na razie woziłem). Sama przekładnia ma 4 i 1/4 obrotu, ale przy oryginalnej długości ramienia od zwrotnicy i tej od stara wyszło jakieś 3 obrotu więc nie jest aż tak duża różnica w stosunku do oryginału a to bardzo mi się w niektórych układach na orbitolu nie podoba, bynajmniej na YT można zauważyć takie zjawisko. Przy pełnej prędkości nie nosi (na co kilka osób na forum narzekało przy orbitolu)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wasil10    0

Mam dojście już do tej kolumny od stara:) a powiedzcie mi Panowie co sądzicie o przekładni od Mercedesa 124? jak może dawać sobie radę? chodzi mi oczywiście o pracę z turem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ukasz    58

wiesz nawet umie leży taka przekładnia od mercedesa, i wygląda dość delikatnie, bez tura na 100% sobie poradzi ale z turem może być problem w wytrzymałością. Jest jeszcze jedna kwestia przekładnia ta zamontowana bezpośrednio będzie działać odwrotnie bo kręcąc w lewo skręcisz w prawo. Wystarczy zbudować prosta przekładnie zębatą ale znowu dodatkowe luzy się wprowadzi. A wiej w przeciwieństwie do tej od stara nie zmienisz obrotów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wasil10    0

BO kolega wyżej wstawił filmik z YT i mnie to właśnie zainteresowało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzesiumaj    1

a jak zmieniłeś obroty w tej przekładni? bo szukam najlepszego rozwiązania do tura. a orbitrol nie bardzo mi odpowiada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ukasz    58

Tak najprościej mówiąc, patrząc na pierwsze z moich zdjęć, wyjmujesz tą ośkę na której jest ramię i wkładasz z drugiej strony. Ta akurat przekładnia na to pozwala. Co do przekładni od 124 nie twierdze że zaraz się rozsypie po prostu w porównaniu do tej przekładni ze stara strasznie delikatne jest to wszystko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wasil10    0

ukasz

bardzo delikatnie to wygląda?

a mógł byś mi podać wszystkie modele rozmiary i długości przewodów? to już bym nie dochodził do tego tylko odrazu kupił. zdecydowałem się na tą kolumnę od stara

Edytowano przez wasil10

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ukasz    58

co do długości przewodów to ten numer nie przejdzie wystarczy że dasz inna pompę inny zbiornik wyrównawczy i nie będą pasować.

Modelu samej przekładni to nie pamiętam ale była produkcji ZF z roku 2000 stosowana w STAR 742 identyczne widziałem na aukcjach z MAN-a, DAF-a więc wystarczy od ciężarówki żeby wyglądał symetrycznie wtedy możesz zmienić obroty w razie potrzeby

A tu porównanie wizualnie przekładni, niestety ze stara jest troszkę 'ukryta" ale coś tam widać

 

p2230304.jpg

Edytowano przez ukasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    189

Wczoraj uruchomiłem w MF i po zawodach. Po minucie wyrwało zabezpieczenie łożyska z dekla co dorabiałem. Jednak nie ma szans założyć do niego tego elektrycznego z Scenica. Po niedzieli składam jak było.

Po drugie to był mój kaprys bo ciągnik rocznie robi z 50 godzin.I przede wszystkim go brat pożycza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ukasz jednak zamontowałeś tą przekładnię. Muszę przyznać, że dość solidnie i zgrabnie to wygląda. Montaż widzę też da się wykonać bez większych wyrzeczeń i zmartwień. Ta kolumna jest jakby wręcz stworzona pod potrzeby naszych '30'-tek. :)

Jednak da sie przełożyć to ramię na drugą stronę. Nie będziemy się tu rozpisywać o jałowych dyskusjach na temat jej budowy, bo to i tak nic nie wniesie do tematu. Jedynie patrzac na schemat innej przekładni ZF też o podobnej budowie, obawiałem się czy może w środku nic się nie przestawi. Widać pomyśleli o tym przy projektowaniu. Jedynie ta kierownica coś jest trochę jakby za duża. Zasłania wskażniki. Ta z Renault była przyjemniejsza w odbiorze. Ale skoro bez gwiazdy nie ma jazdy, twój wybór.

Pompę może dało by się zamontować pod chłodnicą z napędem od wału ? Ale ten pasek sprężarki pózniej. :unsure: Teraz bez sprężarki tez nie lepiej.

Ciekawe czy w Lublinie II i 3 też trzeba przekładać ramię przekladni, czy wszystko pasuje? Twoja przekładnia przeżyje ciągnik, skoro da radę w Starze. Nie to, co te pocieszne orbitole z siłownikiem. Choć kiedyś myślałem właśnie tak z ciekawości, czy takie coś by wypaliło, to teraz wiem, że dobrze myślałem. Mimo że nie planowałem montażu, to narobiłeś mi teraz chęci tym pomysłem. B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ukasz    58

tomek73 szkoda tylko dziwi mnie że wyrywa cokolwiek bo jak u mnie a ładunkiem było za duże obciążenie to nie chciała skracać i nic się nie działo. Jak możesz to wzuć zdjęcia jak to wygląda.

Kierownica taka ponieważ do krzyżaka tej przekładni idealnie pasowała sztyca od MB 124 (ta mała przekładnia na zdjęciu to tez ZF) po względem wieloklinu oczywiście z długości musiałem skracać i to znacznie. Sama kierownica jest mniejszej średnicy niż oryginalna tak z 1-2 cm tylko takie wrażenie robi, zegarów niezasłania bo zdjęcie z innego kąta zrobiłem niż jak się siedzi. Przekładnia jest przewidziana do różnych modeli stąd taka możliwość, jak jest w lublinie to nie wiem, po zdjęciach zdaje się że szło by to zrobić w razie potrzeby

Edytowano przez ukasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
momek    15

witam wszystkich miałem wspomaganie od małego mesia ale po ostatniej akcji na kurniku coś strzeliło i zawiodło kupiłem na złomie przekładnie od busa wszystko pasowało idealnie końcówka drążka nawet pasuje tylko że jest od środka a nie od zewnątrz kierownica idzie na prosto bez przekładnie jestem bardzo z tego zadowolony woziłem gnój szer wideł 170cm zęby mają 100cm wspomaganie luks 2 obroty kierownicy to pełne skręcenie kół z prawej do lewej teraz tylko wzmocnienie hydrauliki do tura

a i pytanko do kolegi jaki ma rozmiar opon w 30 (opony od samochodu) musiałeś felgi zmieniać ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wasil10    0

Panowie mam problem. chciałem uszczelnić starą pompę od hydrauliki. kupiłem dwa oringi od pokrywy bo stare były wydmuchane i uszczelniacz z przodu na ośkę bo też był wyrwany. a że miałem takie dwie pompy to postanowiłem kupić do obydwóch.... i mój problem jest taki przed rozkręceniem i po rozkręceniu wszystko chodziło delikatnie obracałem palcami a po założeniu pokrywy z oringami i przykręceniu pokrywy nie można tego ruszyć... idzie jedynie kluczem francuskim i to bardzo ciężko. najlepsze jest to że w obydwu pompach jest to samo. w jednej jest trochę lżej bo była bardziej zużyta... dlaczego tak się dzieje? a może to dobrze że tak strasznie ciężko chodzi??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Musiałeś wyjątkowo grube te o-ringi kupić.

Znam ten przypadek, regenerowałem sobie sam pompę do hydrauliki tylko taka aluminiową PZ2AS20 na dwa uszy, był planowany korpus o 0,6mm i wymienione wszystkie o-ringi, było ich sporo bo razem jakieś 8 sztuk, efekt taki że teraz 110bar jest bez problemu, więcej mi nie potrzeba, a jeśli zajdzie potrzeba to ręką ustawiam na wyższe ciśnienie.

 

Jak wiadomo o-ringi w dekielku dociskają do obudów łożysk igiełkowych, one z kolei dociskają do metalowego uszczelniacza chyba z brązu a on na zęby pompy, u mnie też ciężko chodziło tak że ręką przekręcić było ciężko a to dlatego że założyłem grubsze o-ringi, te co są 2 takie same. Po nalaniu oleju do pompy zaczęła chodzić dwa razy lżej.

Zobacz też czy masz wszystkie igiełki, jak będziesz składał to przyklejaj igiełki na smar żeby się nie wysypywały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wasil10    0

Junkers

Tak właśnie robiłem z tymi igiełkami;) dziś włożyłem ją do ciągnika i działa wszystko ok.

co do pompy ktorej napisałeś model to właśnie mam taką na stałe i dziś jak ją wyjąłem to okazało się że ma uszczelniacz z przodu rozwalony. to może powodować że słabiej podnosi? raczej tak według mnie...gdy woziłem w tamtym roku ziemię to coś w niej lekko strzeliło i przestała tak dobrze podnosić a miała wtedy trzy miesiące... gdzie tam są jeszcze oringi??? myślałem że tylko na pokrywie te dwa... w środku też? w starych nie było

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Jak ma uszczelniacz rozwalony to oczywiście że może nie uzyskać jakiegoś tam ciśnienia. O-ringi są pod pokrywkami, ja mam jak mówiłem PZ2AS20 to są dwie pokrywki i razem mam 8 o-ringów, po 4 na pokrywkę. W zwykłych żeliwnych są tylko dwa po odkręceniu dekielka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal321    0

ja do swojej 30 wrzuciłem wspomaganie z Lublina, w przekłądni nie trzeba zmieniać obrotów jedynie co to drugi koniec wąsa trzeba odciąć i przyspawać ze starej oryginalnej przekładni pompa z lublina daje rade nawet na niskich obrotach. Przekłądnia wygląda dosyc solidnie do tura też by sie naddawałą :)

http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/414094-wspomaganie-w-c-330/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal321    0

Nie pracuje ta podstawa przekładni podczas skręcania ?

Nie pracuje może jak bym miał tura a na nim z 400 kg to może :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez wojtii
      dałem pompe wtryskową do naprawy,przywiozłem naprawioną , zamontowałem ,i nie chce zapalić :-[
      jak ustawić kąt wtrysku.bez momentoskopu? odpwietrzyłem dobrze,próbowałem metodą prób to ustawić i nic , nawet się nie odezwie
      pompa i wtryski są po naprawie ,co robić??
    • Przez Kicu
      Witam dziasiaj pojechałem orać 1 h pola i wszystko szlo dobrze do 2 ostatnich przejazdów gdy podniosłem pług zaczął opadać. Z trudem zaorałem pole i pojechałem po moja talerzówkę i podnosiłem ja a on tak jak plug opadała. Nie wiem co sie dzieje 4 miesiące temu cala pompa była wymieniana.
      Proszę o pomoc!!!
    • Przez pablo21
      Ostatnio przeglądałem katalog częci z Grene i widziałem pompę hydrauliczną do c-330 wzmocnioną czym ona różni się od zwykłej, jaki ma wydatek, i co da jej założenie w ciapku(będzie szybciej podnosił?)
       
      Od kiedy to się pisze pąpa?
    • Przez markus18645
      Witam. Mam pytanie odnośnie składania zwolnicy w C330. Nie wiem czy temat był poruszany ale nic nie znalazłem. Dostępny katalog też opisuje ten temat w sposób lakoniczny. Chodzi mi o kolejność zakładania poszczególnych elementów na półosi. Patrząc od strony korpusu na wałku znajduje się bęben hamulcowy, a następnie... i tu problem bo logika wskazuje że pierścień uszczelniający (oring w rowku półosi) na to tulejka dystansowa która ma również odpowiedni rowek, następnie uszczelniacz (simering w którym znajduje się tulejka dystansowa) i odrzutnik oleju. Do tej pory było tak: bęben, oring, otrzutnik simerung w nim tulejka dystansowa. Wg. katalogu to nawet nie będę pisał bo to się kupy nie trzyma. Z góry dziękuję za odpowiedź.
    • Przez Kicu
      Witam was ponownie otóż mam taką sprawę do was byliśmy w sklepie pytać sie o rozdzielacz do pompy hydraulicznej w c-330 ten kolo siedzenie nie na błotniku. Okazało sie że sa 2 typy owej części czyli po regeneracji i nowy cena po regeneracji 300 zł a nowego 489 zł. I mam do was pytanie czy jest sens brania używanego ale po regeneracji czy nowego nie wiem jak jest z tymi po regeneracji ale słyszałem że długo nie pociągnie. Miał z was ktoś taki problem ?
×