Piotrass

John deere 6120M czy New holland T6.125

Polecane posty

Piotrass    3

Wiitam zastanwiam sie nad tymi dwoma ciagnikami  bylem zdecydowany na new hollanda ale teraz jest promocja na john deera i sam niewiem. Ciagnik mialby  byc do tura ale glownie chodzilby w transporcie  i w polu jako pomocnik. New holland kosztuje 235 tys netto jest na oponach 420przod 520 tyl, obciazniki w cenie zaczep automatyczny skrzynia 17/16, a  JOHN Deere w promocji od 250 tys z skrzynia AutoQuad plus ECo 24/24, i tls. wiec roznica wynosi okolo 20 tys bo z new hollanda moze sie urwie kilka tys bo stoi na placu a diler do  konca roku musi sprzedac albo rejestrowac na siebie bo od nowego  roku jakies nowe wymogi sa, Co polecacie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jarecki88    191

Jeśli faktycznie NH ma być zarejestrowany do końca roku to ja bym szedł w twarde negocjacje i oferował np. 220k. Bo jak narazie to cena niezbyt atrakcyjna, a jak będzie zarejestrowany to będą się z nim bujać jeszcze długo. Łaski nie robią, i tak na tym nie stracą. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kr9292    233

Targuj się targuj i jeszcze raz targuj. Po nowym roku bedzie im trudniej go sprzedać, a oni dobrze o tym wiedzą


Chętnię wyślę książkę

SYGNAŁY KRÓW w pdf i ROZRÓD Jana Hulsena    wzamian za    SYGNAŁY ŻYWIENIA.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

NewVario    16

Byłeś u dealera JD ?, ponieważ na stronie JD jest smieszna promocja -10% na wyposazenie dodatkowe, z tego co tam pisze to taki ciągnik o którym Ty piszesz to jakieś 270netto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
johniy861    38
jeśli jd ma eco shifta to w transporcie sie sprawdzi ( sam mam 6100RC z eco) a do tura to trzeba porównać promień zawracanie( jd ma całkiem niezły). Poza tym to negocjacje bo napewno coś z tych cen można jeszcze urwać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pedro2    657

W johnym sam tls chyba 17tyś jeśli nh bez amort to nie ma się nad czym zastanawiać, jd na ramie do ladowacza lepszy, w nh na tej skrzyni masz pompę 114l, a w jd? oponki w niuhu też wąskie, za kilka lat może przyjdzie zwiększyć moc to już będzie cienko. 

A w case się nie orientowales? Ile za maxxuma i za multikontrolera 115? Każdy tutaj tylko w niebieskie idzie, czerwony też ładny 


KUPIĘ DOJARKE PRZEWODOWĄ POMPA MINIMUM 8setka. WYCINAK KISZONKI PIŁOWY 1.4-1.7m

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jarecki88    191

Właśnie się mylisz, przeważnie czerwony jest tańszy. Przynajmniej u dealerów, którzy mają mój rejon, zawsze lepiej cenowo wypada Case.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pedro2    657

Ja jak za MR  jeździłem w rogienicach i Konarzynach porownalem nh t5.105 i odpowiednik case już nie pamiętam jaki był deczko tańszy i full obciążniki, a nh goły. niby niewiele, ale nie droższy. Multikontroler podobno jest dużo przyjemniejszy niż wyjcotronic w nh... cena wtedy też wyższa, ale zależy ile. Niemniej jednak tutaj do Johna bym wolał dołożyć

Edytowano przez pedro2

KUPIĘ DOJARKE PRZEWODOWĄ POMPA MINIMUM 8setka. WYCINAK KISZONKI PIŁOWY 1.4-1.7m

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrass    3

Tylko ze sa opinie ze JOhn serii M to juz nie ten sam John, i w okolicy mowia ze Nh mniej by spalil niz john deere w lzejszych pracach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MADER12    1
Dnia 21.11.2017 o 12:12, Piotrass napisał:

Tylko ze sa opinie ze JOhn serii M to juz nie ten sam John, i w okolicy mowia ze Nh mniej by spalil niz john deere w lzejszych pracach

Najwięcej mądrości o JD mają Ci którzy go nie mają, a chcieliby mieć ;)

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thebestacc    6

Dokładnie jest tak jak kolega wyżej pisze. :) Niebieski na powietrze na pewno chodzi xD Wracając do tematu jeśli w ogóle aktualny to do tura tylko Jeleń. Różnica w cenie nie duża, a tym bardziej TLS w Jaśku to bajka. Nie ma co się zastanawiać nawet. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bieniek_88    56
Dnia 24.12.2017 o 13:27, MADER12 napisał:

Najwięcej mądrości o JD mają Ci którzy go nie mają, a chcieliby mieć ;)

Bo to akurat prawda jest. Ta seria ze starym Johnem ma tylko wspólny znaczek Jelenia.

Edytowano przez bieniek_88

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kredens1337    1
1 godzinę temu, bieniek_88 napisał:

Bo to akurat prawda jest. Ta seria ze starym Johnem ma tylko wspólny znaczek Jelenia.

Możesz mi powiedzieć czemu? Poważnie pytam, bo chyba wiesz o czym piszesz. Ja mam JD 6330, zwykły comfort z turem 643. Cenie sobie w nim komfort pracy i niezawodność. Ma prostą skrzynie powerquad plus. Do tego przyjemnie dla ucha mruczy i nie wyje mu skrzynia jak w new hollandzie czy w moim aresie 826. W przyszłośći brałbym JD z serii M, zeby zastapic podcziwego aresa, dlatego pytam. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MADER12    1
3 godziny temu, bieniek_88 napisał:

Bo to akurat prawda jest. Ta seria ze starym Johnem ma tylko wspólny znaczek Jelenia.

Tak jak Kredens również chciałbym wiedzieć. Pomijam oczywiście stwierdzenie, że "nowe" nie będzie tak dobre jak to "stare". Bo czy to JD, NH, Fendt czy Zetor to zasada jest dokładnie ta sama.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zet9540    0

Mam dylemat nad wyborem dwóch ciągników jest to Zetor Fortera 130HSX i New Holland T6 145 . Waszym zdaniem lepiej dopłacić 15 tysięcy i wziąć New Hollanda czy zostać przy zetorze ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    149

Ze wzgledu na lichy podnosnik w zetorze to nawetbym nie patrzyl na niego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MADER12    1
13 minut temu, zet9540 napisał:

Mam dylemat nad wyborem dwóch ciągników jest to Zetor Fortera 130HSX i New Holland T6 145 . Waszym zdaniem lepiej dopłacić 15 tysięcy i wziąć New Hollanda czy zostać przy zetorze ?

Jeżeli już miałbym wybierać tylko pomiędzy tymi dwoma, to wziąłbym nh, jednak osobiście nie wziąłbym żadnego z nich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zet9540    0
4 godziny temu, MADER12 napisał:

Jeżeli już miałbym wybierać tylko pomiędzy tymi dwoma, to wziąłbym nh, jednak osobiście nie wziąłbym żadnego z nich.

Dlaczego ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MADER12    1

Też szukałem nowego ciągnika, ale w okolicach 90KM. Jeździłem, pytałem. Koniec końców NH nikt z czystym sumieniem nie mógł polecić, ale też trzeba zaznaczyć, że nikt kategorycznie nie odradzał , z tym że były to ciągniki w przedziale 2008-2016. Nie mam porównania z tymi najnowszymi. Zetory te nowsze mam dwa w okolicy i ogólnie odrzucają mnie po całości.  JD w okolicy mam z tych najnowszych 6120M, 6100MC i 6095MC i każdy z nich poleca, więc i ja postawiłem na JD.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez SanSebastian
      Witam serdecznie chciałbym zaczerpnąć opinii na temat zgrabiarek
      Mam zamiar zakupić coś tej zimy, ale mam dylemat pomiędzy polskimi nowymi markami a zachodnimi sprowadzonymi.
      Byłem bardziej przekonany do tych drugich, pojeździłem w ostatnim czasie po handlarzach w okolicy, którzy sprowadzają sprzet z zachodu i trochę się zdziwiłem.
      Szukam zgrabiarki 3,20 lub 3.50 metra, tak żeby c360 dała radę, najlepiej na tandemie, wiadomo lepiej zgrabi, a łaki nie są równe jak stół.
      Ceny takich zachodnich są moim zdaniem mega wysokie, kuhny, lely, niemeyer, wiadomo zachodnia jakość, ale ludzie wołają sobie za takie  25 letnie maszyny ok. 7-8  tysiecy. Wiadomo maszyna ma chodzić a nie się świecić, ale one wyglądały jakby stały u niemca 5 lat w trawie i polak wziął za 500euro.
      za to cenę to ja mam nową polską jakość.
      Proszę o poradę na temat tych polskich zgrabiarkach oferowanych za 8 tysięcy typu jar-met, brandi, armasz, promar, metal-technik, armasz i innych wynalazkach, czy na prawdę tak jak wielu twierdzi są one z plasteliny i po dwóch sezonach do wywalenia?
      Czy myślicie że na te 4ha i prawidłowym użytkowaniu warto wybrać polską maszynę czy raczej szukać jakiś 25 letnich zachodniaków w podobnej cenie?
    • Przez kali2107
      witam. po ponad miesięcznych negocjacjach zostało już tylko dwoje rywali. różnią się nie wiele między sobą ale chyba na plus dla claasa to tylny most na osi. jeden polbieg. i rewes elektohydrauliczny. a w case hydrauliczny. skrzynia bez polbiegu i zwolnice . w przyszłym tyg dostanę claasa na próbę i będę mógł już bardziej zdecydować a tymczasem proszę was o opinie na temat tych modeli. głównie eliosa bo nh bardziej popularny i chyba nikt nie narzeka. dodam że negocjuje dwie sztuki. obie marki w nie najgorszym wyposazeniu-bo płacowe wychodza po ok 115 netto za szt bez pneumatyki. odległość od serwisu ta sama tu i tu z tym że z clasem się znam bo jest Tucano. co o tym sądzicie.
    • Przez KrzysztofSzafraski
      Witam.
      Mam pytanie odnośnie opon do Johne Deere 6310 ponieważ mam założone opony 13.6-24 i 18.4-34.
      Czy istnieje możliwość założenia opon nieco szerszych i ewentualnie wyższych do tego ciągnika?
      Może ktoś z forumowiczów ma taki ciągnik i może podpowiedzieć a pytam dlatego iż słyszałem że musi się zgrywać oś ale dokładnie nie wiem o co chodzi i nie chciałbym niczego zepsuć.
    • Przez Eracer
      Witam, 
      Zamierzam kupić nowy ciągnik. Będzie pełnił rolę podstawowego w gospodarstwie o produkcji roślinnej. Chce aby dał radę współpracować z agregatem uprawowo-siewnym biernym 3m. W przyszłości wyposażę go w ładować czołowy.
      Na zakup przeznaczę około 200-230 tyś. Netto.
      Najbardziej odpowiadają mi Massey Ferguson 5711 dyna4 oraz John Deere 6095 MC. 
      Plusami MF jest zdecydowanie skrzynia dyna4, możliwość wyposażenia w amortyzację kabiny oraz niższa cena.
      Do zalet JD: wyższa masa (około 5500) zapewni większy uciąg, konstrukcja ramowa, możliwość wyposażenia w TLS. Silnik pomimo mniejszej mocy ma większy moment obrotowy od MF.
      Proszę o Wasze opinie na temat tych ciągników.
      Pozdrawiam,
      Paweł
       
    • Przez Keben123
      Witam.przymierzam się do budowania agregatu  uprawowo siewnego 2,7 m jaki jest koszt i czy warto  warto samemu budować taki agregat ?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.